mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Zamarzł Ci samochód? Nie tylko Tobie...

Zamarzł Ci samochód? Nie tylko Tobie...

Nie ukrywamy. Od kilku dni zima zaczyna nas coraz mocniej zaskakiwać. Zaczęło się niewinnie od opadów drobnego śniegu. Od paru dni jest jednak coraz bardziej intensywnie. Temperatura spada grubo poniżej dziesięciu kresek i wtedy zaczynają się poranne problemy.

Zamarzł Ci samochód? Nie tylko Tobie...
Oczywiście ten problem nie dotyczy osób, które wyciągają samochód z ciepłego garażu, ale niestety statystyczny Kowalski trzyma swój samochód pod osłoną nocy. Biorąc pod uwagę to, że po każdej nocy czeka nas niespodzianka, powinniśmy na początek zweryfikować swój terminarz czasowy. Warto zaplanować wyjście z domu kilkanaście minut szybciej na wypadek nieprzewidzianego scenariusza. Oszczędzi to nerwów nie tylko nam, ale także innym uczestnikom ruchu drogowego, dla których możemy być nieco złośliwi.

Naszym ulubionym widokiem z rana jest samochód po intensywnych opadach mokrego śniegu oraz ostrym przymrozku. W skrócie przypomina trochę nieregularną bryłę lodu do której dokuć się można tylko przy pomocy młotka i dłuta. Pół biedy jeżeli nasze auto jest wyposażone w centralny zamek. Możemy wtedy zdalnie je otworzyć i martwić się tylko tym jak usunąć zlodowacenie we wszystkich szczelinach łączących drzwi z uszczelkami. Najlepiej wtedy opukać ranty drzwi z każdej strony. Twardy lód nadkruszy się i będzie łatwiej otworzyć drzwi.

Co w momencie gdy zamek zamarzł? Nie ma tutaj złotego środka. Możemy się poratować odmrażaczami oraz popularnym środkiem o nazwie WD-40. Jednak musimy mieć na uwadze, że oba specyfiki wypłukują smary, przez co za jakiś czas mogą przyjść poważniejsze kłopoty. Najlepsze są jednak środki na bazie spirytusu. W ostateczności gdy nie ma innego wyjścia, a bardzo nam się spieszy możemy awaryjnie (podkreślamy! awaryjnie!) użyć ciepłej wody. Pamiętajmy jednak o prostej zasadzie z fizyki pt. "Rozszerzalność temperaturowa ciał". Ciepła woda szybko usunie lód, ale może narobić też innych szkód. Uważajmy z tą metodą szczególnie w okolicach szyb. Po odmrożeniu zamka otwieramy bardzo delikatnie drzwi pamiętając, że nasze uszczelki są przyklejone (znów zapomnieliśmy posmarować je silikonem, który na dodatek utknął w bagażniku samochodu). Warto w tym momencie wykonać czynność o której właśnie wspomnieliśmy. Następnego poranka będzie dużo łatwiej dostać się do wnętrza.

Co z tego, że dostaliśmy się do samochodu skoro i tak nim nie pojedziemy. Szyby przez mroźną noc pokryły się trudną do usunięcia pokrywą lodową. Do tego celu najlepiej użyć skrobaczki. Koniecznie plastikowej lub gumowej. Mniejsze ryzyko uszkodzenia szyby, ale przy poważnie zmarzniętym lodzie, będą nieskuteczne. W tej sytuacji może pomóc odmrażacz lub płyn do spryskiwaczy prosto z butelki. Nie jesteśmy przekonani do odmrażaczy w sprayu. W bardzo niskiej temperaturze są mało skuteczne. Poza tym trzeba pamiętać by trzymać je w domu i zabierać za każdym razem ze sobą. W czasie rozmrażania jest jeszcze jedna drażliwa kwestia. Najczęściej włączamy silnik i czekamy aż silnik się zagrzeje. Niestety nie jest to do końca legalna (i ekologiczna metoda). Jeżeli w okolicy pojawi się patrol policji, możemy zostać ukarani mandatem. Jedyna opcja to włączenie elektrycznego ogrzewania szyb bez uruchamiania silnika. Możemy też pomyśleć dzień wcześniej i ozdobić szybę samochodu matą podobną do tej, którą używamy latem. Musimy pamiętać o tym, by nie blokować jej wsadzając w futryny drzwi. Rano może się okazać, że nie możemy odblokować centralnego zamka z powodu naprężeń jakie wygenerowała mata.

Następna ważna kwestia, której nie możemy zignorować (grozi mandatem) to całkowite odśnieżenie nadwozia. Usuwamy śnieg z dachu ponieważ przy pierwszym hamowaniu wielka bryła śniegu spadnie nam na przednią szybę i będziemy pozbawieni widoczności. Nie pomogą nam wycieraczki dla których taki ciężar może być ponad siły. W najgorszym wypadku możemy spalić lub uszkodzić silniczki napędzające. Dlatego przed jazdą należy też sprawdzić czy wycieraczki nie są przymarznięte na amen do szyby lub po prostu dzień wcześniej po zakończonej jeździe podnieść je. Niektórzy kierowcy ignorują śnieg z maski. Chwilę potem żałują tego czynu, bowiem wiatr bardzo szybko nawiewa go na przednią szybę.

Jeżeli już udało nam się doprowadzić samochód do stanu używalności. Czas uruchomić silnik. Na pewno w pierwszych momentach będą nam parować szyby. Jeżeli nasze auto jest wyposażone w klimatyzację, problem bardzo szybko się "osuszy". W innym wypadku rekomendujemy stosowanie preparatów, które ograniczają pojawianie się pary na szybach, choć ich skuteczność nie jest niestety stuprocentowa.

Podobne wiadomości:

Jedziesz na ferie? Sprawdź samochód

Jedziesz na ferie? Sprawdź samochód

Aktualności 2016-02-02

Diesel w zimie. Jak dbać o ten silnik

Diesel w zimie. Jak dbać o ten silnik

Serwis auta 2016-01-14

Komentuj:

Wieszal 2014-04-30

Mandat dostajesz, za używanie samochodu w sposób, który powoduje uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin, kosztuje to 100zł. Jeśli chcesz podstawę prawną to odsyłam do Kodeksu Drogowego, Art. 60. 1. pkt 2 Zabrania się kierującemu: 1) oddalania się od pojazdu, gdy silnik jest w ruchu; 2) używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem; 3) pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze; Najczęściej podpadasz z pod punktu 2. Wiem idiotyczne ale co zrobisz :/

~robin 2014-04-09

andy - więc zarzynanie zimnego silnika - i generowanie JESZCZE WIĘKSZEJ ilości spalin jest OK, tak ? "Niszczenie" zimnego silnika poprzez nadmierne zużycie w przypadku pracy na zimno przy obciażeniu - co może spowodować przedwczesną wizytę w warsztacie i kosztowną naprawę - koszt wyprodukowania nowych części zamiennych, ich wymiana i UTYLIZACJA starych części jest bardziej ekologiczne ?? Tak się właśnie myśli w Polsce - krótkowzrocznie i nielogicznie ...

OponyImpolex 2014-02-04

Popraw link ponieważ ten powyższy nie działa,a ja także chętnie dowiem się szczegółów dlaczego i kiedy policja może nas za to ukarać mandatem.

~andy 2014-02-01

Kolego "robin", wystarczy wygooglać problem i przeczytać pierwszy z brzegu artykuł i, jeżeli to nie wystarczy, odnośny artykuł w PoRD. Potem można "inteligentne" pisać posty. http://www.infor.pl/prawo/wykroczenia/wykroczenia-drogowe/302640,Mandat-zimowa-pora-za-rozgrzewanie-samochodu.html#

~robin 2014-01-30

"Najczęściej włączamy silnik i czekamy aż silnik się zagrzeje.[...] Jeżeli w okolicy pojawi się patrol policji, możemy zostać ukarani mandatem." WTF ?!?!?!?!nMógłbym prosic o jakąś podstawę prawną ?? Jest na to jakiś przepis ?? Bo to brzmi tak debilnie, że brak słów ...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport