mojeauto.pl > motogazeta > Technika > Znów nie odpalił? Zimą dbaj o akumulator

Znów nie odpalił? Zimą dbaj o akumulator

Trzaskające za oknami mrozy to najgorszy czas dla akumulatorów samochodowych. Jeśli okazuje się, że po pełnym naładowaniu bateria szybko traci swoją energię, oznaczać to może tylko jedno. Problemy z odpaleniem pojazdu.

Znów nie odpalił? Zimą dbaj o akumulator
Gdy kierowca eksploatuje samochód codziennie na krótkich odcinkach w jeździe miejskiej, nie ma szansy na należyte doładowanie akumulatora. Sprawę dodatkowo pogarszają mocno ujemne temperatury powietrza, które wymuszają na kierowcy intensywne używanie różnych elektrycznych urządzeń: ogrzewania szyb, lusterek, siedzeń; świateł; radioodbiornika. Pamiętajmy, że im niższa jest temperatura na zewnątrz, tym niższa jest temperatura elektrolitu. Tym samym obniża się pojemność elektryczna akumulatora. Już przy zerowej temperaturze na dworze, pojemność akumulatora obniża się o ok. 20%. A jeśli temperatury osiągną niższe wartości niż minus 20 stopni C., to jego pojemność obniży się nawet do 50%! Nie powinno zatem nikogo dziwić, że nawet nowy, dopiero co zakupiony akumulator może odmówić nagle posłuszeństwa.

Dlatego aby akumulator służył nam w samochodzie dłużej ważne jest, aby ograniczać działanie tych urządzeń w zimie do minimum, ale w takim stopniu by jednocześnie nie wpływało to na bezpieczeństwo jazdy. Jeśli zatem temperatura w kabinie osiągnie odpowiedni poziom dla pasażerów, warto skręcić dmuchawę i nie przemęczać baterii.

Co jeśli jednak sprawy przybiorą niewłaściwy obrót i przy kolejnej próbie odpalenia auto powie "pas"? Z pomocą przychodzą wtedy przewody rozruchowe, za pomocą których możemy odpalić silnik od drugiego pojazdu lub prostowniki. Przy ich stosowaniu warto jednak pamiętać o kilku istotnych zasadach.

W trakcie podłączania kabli rozruchowych, aby uniknąć ewentualnego spięcia wyłączamy silnik w samochodzie "pożyczającym prąd". Akumulatory łączymy równolegle, czyli plus z plusem, minus z minusem i w pierwszej kolejności podłączamy dodatni biegun w sprawnym akumulatorze. W przypadku podłączania przewodu do ujemnych biegunów pamiętać należy, że łączymy go z 'minusową' klemą sprawnego akumulatora, a drugi koniec nie bezpośrednio z rozładowaną baterią, tylko z metalowym elementem silnika, czyli tak zwaną masą. Wielu kierowców popełnia w tym elemencie błąd i podłącza przewód do ujemnego bieguna w rozładowanym akumulatorze. To jednak igranie z losem, ponieważ takie połączenie może doprowadzić do pojawienia się iskier na stykach przewodów, a w konsekwencji do zapalenia wydobywających się gazów z akumulatora. Demontaż kabli rozruchowych przebiega z kolei w odwrotnym kierunku: najpierw odłączamy kabel od ujemnych biegunów, później od dodatnich. Proces odpinania zaczynamy od pojazdu użyczającego energię.

Inną metodą ożywienia baterii jest zastosowanie prostownika. Jest to urządzenie, które pobiera prąd z gniazdka elektrycznego i transferuje za pomocą kabli do akumulatora. Tutaj także przewody mają określone kolory: czerwony podłączamy do dodatniego bieguna, czarny lub niebieski do ujemnego. Następnie należy dopiero podłączyć prostownik do kontaktu. Nigdy tej operacji nie powinno się przeprowadzać na zewnątrz gdy jest mróz lub pada deszcz. W przeciwnym razie możemy doprowadzić do spięcia i zniszczenia akumulatora, a my sami jesteśmy narażeni na porażenie prądem. Najlepiej więc operację tą przeprowadzić w garażu, a jeśli nie mamy takiej możliwości, wyciągnąć baterię z samochodu i zabrać ją do domu.

Nawet w przypadku sprawnych akumulatorów, gdy na zewnątrz panują siarczyste mrozy, eksperci zalecają przynajmniej dwa razy w miesiącu baterię doładować do pełna. O stan akumulatora możemy dbać jeszcze na kilka innych sposobów. Jeśli posiadamy dostateczną wiedzę, to sprawdźmy poziom oraz gęstość elektrolitu i w razie potrzeby uzupełnijmy jego poziom, dolewając wody destylowanej. Nawet jeżeli mamy tzw. akumulator bezobsługowy, to w większości z nich można uzupełnić poziom elektrolitu, poprzez otwory odpowietrzające. Ważna jest także bieżąca konserwacja akumulatorów. Zaśniedziałe przewody i klemy można z powodzeniem samemu oczyścić i posmarować wazeliną lub innym odpowiednim do tego środkiem. Przy tej czynności należy też pamiętać, że najpierw odkręcamy "minus" akumulatora, a dopiero później "plus". Od czasu do czasu sprawdzajmy też, czy akumulator jest suchy i czysty - gromadząca się woda może powodować różne zwarcia, a tym samym szybsze wyładowanie akumulatora.
Tematy w artykule: awaria akumulator auto w zimie

Podobne wiadomości:

Zadbaj o akumulator także latem

Zadbaj o akumulator także latem

Serwis auta 2016-05-12

Jedziesz na ferie? Sprawdź samochód

Jedziesz na ferie? Sprawdź samochód

Aktualności 2016-02-02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport