mojeauto.pl > motogazeta > Technika > "Gadające" samochody już za kilka lat!

"Gadające" samochody już za kilka lat!

Internet na pokładzie samochodu nie jest już śpiewem przyszłości. Przychodzi czas na kolejny etap, czyli samochody komunikujące się ze sobą przy wykorzystaniu najnowszych technologii. Celem jest oczywiście zwiększanie bezpieczeństwa i komfortu podróżowania.

Najpierw na pokład samochodów wdarły się pasy bezpieczeństwa. Potem przyszedł czas na poduszki powietrzne, ABS czy system stabilizacji toru jazdy. W następnych latach czeka nas kolejny przełom. W Stanach Zjednoczonych już od kilku lat wielkie koncerny pracują nad wdrożeniem systemu, który pozwoli na elektroniczną komunikację między samochodami. Program znajduje się pod lupą NHTSA, która to przewiduje, że już za kilka lat takie rozwiązania będą pojawiać się jako obowiązkowe wyposażenie.

Jeszcze kilka lat temu traktowaliśmy takie rozwiązanie jako futurystyczną wizję motoryzacji. Przy obecnym rozwoju technologii mobilnych zdaje się to już zwykłą formalnością. Samochód wykorzystujący technologię V2V (Vehicle to Vehicle) będzie wyposażony w specjalny przekaźnik działający na podobnej zasadzie jak sieć wifi w komputerach czy smartfonach. Dziesięć razy w ciągu sekundy będzie on wysyłać w eter informacje na temat kierunku jazdy, prędkości oraz innych kluczowych, z punktu widzenia tego systemu, parametrach. Inne samochody znajdujące się w zasięgu (ok. 200-300 metrów wokół pojazdu) będą informowane o tym, co dzieje się na drodze. Jeżeli auto wpadnie w poślizg i zadziała system stabilizacji toru jazdy, inne pojazdy na drodze będą ostrzegane o możliwości wpadnięcia w poślizg. Jeżeli będziemy zmuszeni do gwałtownego hamowania, inni uczestnicy ruchu zostaną ostrzeżeni w odpowiednim momencie. Kolejny przykład, w którym znajdzie zastosowanie system V2V, to wyjazd ze skrzyżowania o słabej widoczności. Urządzenie będzie nas informować o niewidocznych dla nas pojazdach, które zbliżają się z dużą prędkością.

Jednak żeby cała technologia działała skutecznie, w okolicy musi się pojawić co najmniej 10 procent samochodów wyposażonych w V2V. Specjaliści twierdzą, że potrzeba będzie aż 15 lat, żeby połowa samochodów jeżdżących po drogach była wyposażona w transpondery.

Według amerykańskich specjalistów montaż takiego rozwiązania nie podniesie znacząco ceny samochodu. Wstępne szacunki mówią o kwocie nieprzekraczającej 200 dolarów. Dodatkowo takie rozwiązanie będzie można stosować nie tylko w nowo wyprodukowanych autach, ale także w starszych modelach. Producenci rozwiązań mobilnych już pracują nad odpowiednimi produktami.

NHTSA już od dwóch lat testuje w mieście Ann Arbor w stanie Michigan ponad 3 tysiące pojazdów wyposażonych w technologię V2V. W program włączono nie tylko samochody osobowe, ale także ciężarówki i autobusy. Projekt specjalnej ustawy, która wymusi na producentach montowanie takich rozwiązań pojawi się jednak nie wcześniej jak w 2017 roku.

Oczywiście, jak przy każdym temacie wykorzystującym technologię GPS oraz przesyłanie danych, pojawiły się kontrowersje związane z wykorzystywaniem V2V do śledzenia. Ciężko w tej chwili oceniać tą kwestię, ale z pewnością rozwiązanie pomoże wyjaśnić przyczyny wielu wypadków. NHTSA twierdzi, że dzięki V2V liczba wypadków zostanie zmniejszona aż o 80 procent.

Tematy w artykule: komunikacja drogowa

Podobne wiadomości:

Tak będziemy jeździć w przyszłości

Tak będziemy jeździć w przyszłości

Technika 2014-06-04

Przebudują Starowiejską w Radomiu

Przebudują Starowiejską w Radomiu

Polskie drogi 2014-02-05

Komentuj:

~Pretor 2014-02-06

Ile już było takich wynalazków, co to za kilka lat staną się obowiązkowe? Mnóstwo. A weszło parę, które na prawdę są potrzebne i realne jest wdrożenie tego do motoryzacji. Po ulicach jeździ mnóstwo różnych aut, różnych kierowców (bogatych i biednych) i nie ma szans, żeby te systemy objęły wszystkie pojazdy, nawet za te 30 lat. Czysty bezsens i marnotrawstwo pieniędzy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport