mojeauto.pl > motogazeta > Technika > "Wesoły gaz" w komorze spalania

"Wesoły gaz" w komorze spalania

Podtlenek azotu znany w świecie motoryzacji jako "nitro" już od dawna jest stosowany w medycynie. Powszechnie stosowany "gaz rozweselający" jest jednym ze sposobów na szybkie i bardzo wydajne zwiększanie mocy silnika. Wiąże się to jednak z pewnym ryzykiem.

Z medycznego punktu widzenia podtlenek azotu (N2O) to bezbarwny i bezzapachowy gaz działający przeciwbólowo i rozweselająco. Wdychany w dużych ilościach może szkodzić. Z motoryzacyjnego punktu widzenia gaz ten może również wpłynąć rozweselająco na kierowcę, gdy poczuje on przyrost mocy silnika.

Podtlenek azotru jest mieszaniną zawierającą więcej tlenu niż w przypadku powietrza atmosferycznego (36 procent). W dodatku jest on dużo gęstszy od powietrza, co oznacza że łatwiej go magazynować w butli. W przypadku silników samochodowych taka informacja jest o tyle ważna, że w procesie efektywnego spalania liczy się jak największa ilość tlenu w cylindrach. Niemal wszystkie metody zwiększania mocy silnika polegają na zwiększeniu dawki dostarczanego tlenu do komór spalania. Pomagają w tym turbosprężarki, kompresory lub sportowe filtry powietrza. Jednak jedną z nowoczesnych metod jest także dostarczanie podtlenku azotu z butli.


Po raz pierwszy takie rozwiązanie zostało zastosowane w czasie II Wojny Światowej. Wtedy to samoloty wojskowe były chwilowo zasilane z butli z podtlenkiem by zwiększać przewagę na wysokościach gdzie powietrze jest mocno rozrzedzone. Technologia z kilku kilometrów spadła niedługo później na asfalt, a konkretnie na tory wyścigowe, a niedługo potem nawet na ulice.

Gaz trafiający do cylindrów jest poddawany działaniu wysokiej temperatury. Rozpada się on na tlen i azot. Dzięki zwiększonej dawce tlenu silnik pracuje wydajniej. Gaz wtryskiwany w stanie ciekłym bardzo szybko odparowuje, dzięki czemu obniża się temperatura mieszanki oraz pozwala napełniać cylindry świeżym ładunkiem. Poprawa osiągów wymaga zastosowania dodatkowej porcji paliwa. Może to być realizowane w sposób dwojaki. Istnieją bowiem tzw. suche wtryski podtlenku w których fabryczny układ zasilania zwiększa ciśnienie paliwa lub wydłuża czas otwarcia wtryskiwaczy. Systemy mokrego wtrysku powodują konieczność instalacji dodatkowego wtryskiwacza (lub kilku) w układzie dolotowym. Trzeba jednak mieć pewność, że do komory spalania nie trafi zbyt mało benzyny w stosunku do ilości tlenu. Uboga mieszanka wiąże się z szybkim i niebezpiecznym wzrostem temperatury spalania. To z kolei może doprowadzić do szybkiego zniszczenia silnika. W zestawach profesjonalnych bardzo często montowane jest zabezpieczenie, które dawkuje podtlenek dopiero gdy przepustnica jest całkowicie otwarta lub przy określonych obrotach.

To właśnie jest największe ryzyko w przypadku stosowania instalacji podtlenku azotu w samochodzie. Zwiększanie jego dawki powoduje, że moc wzrasta dynamicznie. Nawet z malutkich silników da się wycisnąć chwilowo nawet kilkaset koni. Jednak taka zabawa nie potrwa długo, bowiem jednostki napędowe mają ograniczoną wytrzymałość.

Instalacja podtlenku wywołuje także konieczność opóźniania zapłonu i stosowania świec o niższej ciepłocie. Dopalacz w postaci podtlenku jest stosowany chwilowo, gdyż zapotrzebowanie na mieszankę jest bardzo duże i żeby jeździć kilkanaście minut trzeba by było mieć cysternę z gazem za sobą. W zależności od konfiguracji zestawu zabawa może potrwać od kilku sekund do kilku minut. Taka przyjemność jednak sporo kosztuje. Napełnienie butli to koszt około 300-400 złotych.

Zabawa jest przednia, ale należy pamiętać o ryzyku. Brak umiaru może pociągnąć za sobą wysokie koszta. Przy złym zestrojeniu do komór spalania może się dostać zbyt dużo powietrza, a za mało paliwa. To spowoduje, że gwałtownie wzrasta temperatura wewnątrz silnika. O uszkodzenie głowicy, stopienie tłoków czy uszkodzenie bloku nietrudno. W drugą stronę także nie jest dobrze. Zbyt uboga mieszanka "zabije" katalizator i układ wydechowy.

Należy pamiętać, że podczas "dopalania" nie tylko silnik cierpi. Takie podzespoły jak sprzęgło, półosie czy skrzynia także mają ograniczoną wytrzymałość.
Tematy w artykule: podtlenek azotu N2O dopalacz

Komentuj:

~qq 2010-10-14

W ostatnim zdaniu to powinna być zbyt bogata mieszanka raczej...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką
Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką
Japoński koncern rozpoczyna prace nad ciężarówką napędzaną ogniwami paliwowymi. Jest to kolejny pojazd Toyoty po autobusie FC Bus wykorzystujący innowacyjną technologię.