mojeauto.pl

Menu

Targi samochodowe Genewa 2014 Testy długodystansowe

Finanse

98465

Samochody na skróty

Testy i porównania

Rozmiar normalny Czcionka powiększona Podwójne powiększenie czcionki Wyślij znajomemu Drukuj Kanał RSS

Powiadom przyjaciela o tej stronie

  • Od:
  • Do:
  • Temat:
  • Treść:

Czy warto kupić: Renault Megane II (2002-2008)

2011 - 09 - 02 | 23:07
źródło: mojeauto.pl
Wojciech Traczyk
Kiedy została zaprezentowana w 2002 roku na wystawie samochodowej w Genewie, wzbudziła bardzo wielkie kontrowersje. Dziś wciąż sylwetka drugiej generacji Renault Megane budzi skrajnie mieszane uczucia, z przewagą jednak tych mniej pochlebnych. Nie oznacza to jednak, że Megane II nie jest popularnym autem wśród poszukujących dla siebie używanego samochodu.
Czy warto kupić: Renault Megane II (2002-2008) Czy warto kupić: Renault Megane II (2002-2008) Kompaktowe Renault drugiej generacji na europejskim rynku pojawiło się w drugiej połowie 2002 roku - początkowo jako 3- oraz pięciodrzwiowy hatchback, a w kolejnych miesiącach oferta tego modelu poszerzona została o kombi (we francuskiej marce określane jako Grandtour), sedana oraz wersję coupe-cabrio. Co ciekawe, Megane CC było jednym z prekursorów kompaktowych modeli ze sztywnym dachem. Wcześniej producenci preferowali (podobnie zresztą i Renault w przypadku Megane I) płócienne pokrycia nadwozia.

Kontrowersyjny tył obu wersji hatchback (niemal pionowa tylna szyba, słupek C pochylony do tyłu) sprawił, że do Meganki przylgnęło określenie "Żelazko". Dosyć szybko jednak się okazało, że takie rozwiązanie stylistyczne wcale nie ogranicza funkcjonalności, a co więcej, wiele osób uważało je za bardzo ciekawe. Dużo bardziej tradycyjnie prezentują się za to wersje kombi oraz sedan. Summa summarum, przeglądając dziś oferty używanych Meganek II mamy spory wybór wersji nadwoziowych, co z pewnością wpływa na spore zainteresowanie tym modelem.

O drugiej generacji Megane warto jeszcze wspomnieć w dwóch kontekstach. Było to pierwsze auto, które uzyskało maksymalną ocenę pięciu gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP. Duży wpływ na to miały odpowiednie wzmocnienia struktury nadwozia, co ważne jednak, bez jakiegoś znaczącego przyrostu masy auta. Kontrowersyjne nadwozie nie przeszkodziło natomiast w zdobyciu uznania w oczach dziennikarzy europejskich, którzy przyznali drugiej generacji Megane tytuł Car of the Year 2003.

Jeżeli chodzi o wnętrze, to większy komfort oferują odmiany sedan i kombi, choćby ze względu na dłuższe nadwozie (prawie 30 cm) i większy rozstaw osi (+ 6cm). Hatchbacki dysponują 330-litrowym bagażnikiem (1.190 po złożeniu tylnej kanapy), a w sedanie i kombi pojemność bagażowa wynosi aż 520 litrów (w kombi można ją powiększyć do 1.600 l). Megane ma także sporą liczbę schowków, dzięki czemu zawsze jest gdzie pomieścić różne przedmioty, jakie mamy ze sobą podczas podróży. Sam wystrój wnętrza jest interesujący, choć zewsząd otaczają nas plastiki. W kilkuletnich egzemplarzach Megane II nie będziemy jednak jakoś bardzo narzekać na ich jakość i spasowanie. Dość wysoka pozycja za kierownicą nie przypadnie do gustu tym kierowcom, którzy lubią siedzieć nisko, niczym w autach sportowych.

Do pięciu wariantów nadwoziowych należy jednak dodać sporą liczbę oferowanych wersji silnikowych. W efekcie czego, poszukując dla siebie najbardziej odpowiedniej Megane II, naprawdę powinniśmy zarezerwować sporą ilość czasu. W momencie debiutu rynkowego Megane II można było nabyć z jednym z pięciu silników - benzynowe 1.4 16V (98 KM), 1.6 16V (115 KM) oraz 2.0 16V (136 KM), a także dwa turbodiesle 1.5 dCi (82 KM) i 1.9 dCi (120 KM). Niedługo potem ofertę poszerzono o dwie podstawowe jednostki. Najsłabszym motorem benzynowym był od tej pory 1.4 16v o mocy 82 koni mechanicznych, natomiast bazowym dieslem stał się 1,5-litrowy silnik, ale mocy tylko 101 KM. Szukając dla siebie optymalnego zestawienia pamiętajmy jednak, że nie wszystkie motory były dostępne we wszystkich wersjach nadwoziowych.

Ekstremalne osiągi zapewniała jednak dopiero wersja RS, która m.in. obok zmodernizowanego układu zawieszenia oraz poszerzonych i obniżonych zderzaków, pod maską miała turbobenzynową jednostkę o mocy 225 KM. W późniejszych czasie można było dostać również Megane RS, ale z silnikiem wysokoprężnym o mocy 175 KM. Pojawiły się także specjalne edycje F1 R26 oraz R26.R, których moc podniesiono do 230 koni mechanicznych.

Po faceliftingu Megane II w ofercie znalazła się również zmodyfikowana gama jednostek napędowych. Nabywca miał od tego momentu zdecydowanie więcej silników wysokoprężnych do wyboru (1.5 dCi 85 i 106 KM, 1.9 dCi 110, 120 i 130 KM oraz 2.0 dCi 150 KM). Nie mniejszy wybór czekał również i na fanów jednostek benzynowych (1.4 16v 82, 98 KM, 1.6 16v 113 KM, 2.0 16v 136 KM i 2.0 16v Turbo 165 KM).

Elektryka w Megane II jest czymś, co może jego posiadacza doprowadzić nawet do "szewskiej pasji". Teoretycznie łatwiej znaleźć te mechanizmy, które się nie psują, niż te, które mogą ulec awarii. Mechanizmy wycieraczek, podnośniki szyb, elektrycznie regulowane boczne lusterka, różnego rodzaju czujniki (np. kontrolujący ciśnienie w oponach), których efektem są pojawiające się komunikaty o błędach... Również nowatorskie rozwiązanie w tej klasie aut, jakim była karta hands free zastępująca tradycyjne kluczyki, mogła się zepsuć. Pół biedy, jeśli wystarczyła wymiana baterii, kilkuset złotowy wydatek czeka nas w przypadku wymiany całej karty, a nieco mniejszy, jeśli awarii uległy czujniki w drzwiach. Jeśli jednak nie mamy jakiegoś wyjątkowego pecha, to średnio zaawansowany elektryk samochodowy, który zna się na modelach francuskiej produkcji, powinien poradzić sobie z większością tego typu usterek.

Różne opinie krążą na temat zawieszenia w Megane. W starszych modelach częściej dochodziło do awarii elementów przedniego zawieszenia, w nowszych zastosowano bardziej trwałe podzespoły i rzadziej już słychać narzekania na ten układ. Co jednak nie znaczy, że zawieszenie w Megane II jest trwałe i odporne na polskie drogi. Wszelkiego rodzaju odgłosy dochodzące spod podłogi mogą być efektem zużycia sworzni wahaczy bądź łączników stabilizatora

Cewki zapłonowe w silnikach benzynowych i zawory w układzie recyrkulacji spalin to podstawowe elementy, w których mogą wystąpić usterki w jednostkach napędowych w Megane II. Podstawowe, jednak nie jedyne. W przypadku diesli kosztowna może okazać się przede wszystkim awaria turbosprężarki, choć możemy spróbować ją jeszcze regenerować. Silniki wysokoprężne są niezwykle wrażliwe na jakość tankowanego oleju napędowego. W przypadku słabej jego jakości mogą się pojawić problemy np. z wtryskiwaczami. Lepiej nie ryzykować i nalewać do baku sprawdzone paliwo. Użytkownicy Megane wśród awaryjnych elementów wymieniają jeszcze wariatory oraz dwumasowe koła zamachowe w niektórych wersjach diesli. Z pewnym dystansem należy podejść do zakładanego przez francuski koncern przebiegu, po jakim powinno się dokonać wymiany paska rozrządu. Wielu mechaników zaleca, by nie czekać do 120 tys. km, ale dla spokoju ducha wymienić go już np. po 90 tys. kilometrów.

Przyglądając się interesującemu nas egzemplarzowi z manualną skrzynią biegów, powinniśmy przyjrzeć się działaniu tejże skrzyni. Wyczuwalny luz w dźwigni zmiany biegów może oznaczać wyrobiony mechanizm zmiany przełożeń.

Renault Megane II jest modelem z dobrym zabezpieczeniem antykorozyjnym. Rdza najczęściej występuje na końcówce układu wydechowego. Jeśli zauważymy ją również w innym miejscu, wówczas powinniśmy znacznie dokładniej przyjrzeć się całemu autu.

Zdaniem właściciela - Anna, Wrocław:
Jeżdżę już od ponad trzech lat Renault Megane II w wersji sedan po liftingu. Auto napędzane jest 1,6-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 113 KM. Przede wszystkim chciałabym pochwalić auto za bardzo przestronne wnętrze oraz przeogromnych rozmiarów bagażnik. Nie pamiętam sytuacji, że jadąc gdzieś z całą moją rodziną (2+2), miałabym problem ze spakowaniem się. Silnik jest dość optymalny, bo i w mieście, i w trasie ma odpowiednią dawkę mocy, a przy tym nie pali za dużo. Jeśli chodzi o usterki to potwierdzam, że awaryjna jest elektryka. Nie wiem, czy potrafiłabym teraz wymienić wszystkie elementy, które już naprawiałam. Na szczęście nie były to kosztowne naprawy. Poza tym miałam swego czasu problemy z odpalaniem silnika i z właściwą jego pracę w deszczowe dni. Sytuację poprawiła wymiana cewek zapłonowych.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Renault Megane
Renault Megane
Cena podstawowa już od: 59 750 PLN brutto
Dostępne nadwozia: coupe-3dr. hatchback-5dr. kombi-5dr.
Zobacz szczegóły

Zobacz również

Zabierz głos na Forum mojeauto.pl

Dodaj swój komentarz Wszystkich komentarzy: 6

Ostatnie komentarze z Forum mojeauto.pl:

~porto1
2013-09-23 18:37:13
Mam megankę od nowości z 2008r. 1,5 dci (105KM) sedan (przebieg 85 tys.) - nie potwierdzam usterkowości części elektrycznych samochodu. Do tej pory nigdy się nic nie zepsuło. Jestem wyjątkowo zadowolony z modelu pod względem trakcyjnym i użytkowym. Z dotychczasowych doświadczeń z 20 lat (zawsze kupowałem samochody z salonu) nie licząc malucha wszystkie pozostałe były niezawodne do przebiegu ok. 150tys. i 8 lat wieku. Później przytrafiały się drobne usterki lecz do naprawy za kilkaset złotych (użytkowałem Hyundai Pony 1991r. , Seata Toledo 1995r. Fiata Palio 2002r. i obecna megankę a więc samochody zagrożone psuciem się, będące w rankingach niezawodności na ostatnich miejscach). Uważam, że wszystkie samochody się muszą psuć po osiągnięciu dla siebie magicznej granicy wyeksploatowania lub osiągnięcia określonego wieku (ok.10lat)
~tomek
2012-08-21 21:19:43
Miałem megane pierwszej generacji 1,4 benzyna. Było super więc kupiłem drugą generację1,6, też się nie zawiodłem. Następne auto tez będzie renault!!!
ewelinchen
2011-09-17 13:22:50
Witam, mam meganke juz 6 lat i nigdy nie mialam zadnych problemow, chyba tylko raz mialam przyjemnosc zadzwonic na infolinie, alarm nie chcial sie wylaczyc;( - przyczyna - bateria w karcie sie rozladowala:)
~busio
2011-09-09 08:54:17
Mam wersję Grandtour 1,6 16V 112 KM z 2006, w wersji Alize.Na dziś przy przebiegu prawie 200 tys.km wymieniłem już większość elementów zawieszenia z przekładnią kierowniczą włącznie (za 2 tys.zł).Dodam jednak,że moje ścieżki wiodą nie tylko po asfaltach dobrej jakości,duża część jazdy to wiejskie drogi w całej Polsce.Jednak z tego auta jestem zadowolony - jest wygodne,przestronne,pali stosunkowo mało przy moim dynamicznym stylu jazdy (w trasie przy jeździe do 100 km/godz.schodzi poniżej 6 l/100 km).Wersja Alize to podstawowe wyposażenie w poduszki (6 szt),klimę ręczną,elektr.szyby z przodu,bez mocno rozbudowanej elektryki,która mogłaby się psuć.Auto kupiłem nowe,w salonie i myślę,że cena zakupu do wersji,wyposażenia i sprawowania się przez 200 tys.km po polskich drogach nie była wygórowana.Auta niemieckie były adekwatnie droższe a nie sądzę,by więcej "wytrzymały".
~polik
2011-09-05 16:55:11
fajna piosnka, a co do artykułu, to jednoznacznej odpowiedzi nigdy nie da się postawić chyba w takim przypadku,mi się podoba taka konwencja tych artykułów - wiem przynajmniej, gdybym był zaintresowany tą meganką, co mogę dostać, jakie są wersje, co się najczęściej psuje etc

Zobacz wszystkie komentarze (6)


Mojeauto.pl - motoryzacja w Internecie | Copyright © Motor-Presse Polska sp. z o. o. 1999-2014