mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Audi A3 e-tron: Zabawa z prądem

Audi A3 e-tron: Zabawa z prądem

Hybryda plug-in nie jest już innowacyjnym wynalazkiem – to auto, które oferuje wiele marek. Mówią o nich ekologiczne, oszczędne i modne. W Polsce wciąż jednak są produktem niszowym. Dlaczego? Jedną z odpowiedzi jest Audi A3 e-tron.

Audi A3 e-tron: Zabawa z prądem
Do aut hybrydowych podchodzę sceptycznie, jednak muszę przyznać, że testując A3 Sportback e-tron podregulowałem podejście do tej kategorii pojazdów. Niemcy nie przesadzali i samochód niewiele różni się od pozostałych, konwencjonalnych wariantów kompaktowego A3 Sportback. I dobrze, bo rasowo to ma wyglądać jak RS3. Mamy chromowany grill z logo „e -tron”, powtórzonym również z tyłu  na klapie. Wszystko byłoby bardzo spójne, delikatne i dyskretne, gdyby nie wielki napis umieszczony na boku auta, wyglądający jak z samochodów tuningowanych przez młodzież w latach 90.

W kabinie tylko drobiazgi zdradzają, w jakiej siedzę wersji. Nie oczekiwałem szałowego wyglądu i powalających dodatków, stąd brak u mnie rozczarowanej miny. Mamy tu dobre jakościowo materiały i ascetyczny projekt wnętrza, bez przełamań i nieregularnych kształtów deskę rozdzielczą. Wnętrze kompaktowe, spełniające większość potrzeb osób decydujących się na zakup samochodu z tego segmentu. Tu nie kabina, a układ napędowy ma decydować o wejściu w posiadanie tego modelu i dołączenie do grona „elity sympatyków środowiska, ekologi i oszczędności”.

Technicznie rzec ujmując, Audi A3 Sportback e-tron również jest zbudowane na platformie MQB. Główny silnik to turbodoładowane TFSI o pojemności skokowej równej 1395 cm3. Moc jednostki ustawiono na maksymalne 150 KM (250 Nm). Drugi motor elektryczny oddaje 102 KM (330 Nm). Moc sumaryczna obu jednostek, czyli całego układu hybrydowego, to 204 KM i 350 Nm, przekazywana na koła przednie poprzez pośrednika w postaci 6-biegowej skrzyni, dwusprzęgłowej S-tronic.

Nie trzeba być inżynierem, by być świadomym dodatkowych kilogramów, jakie dochodzą w hybrydowym aucie. Kompaktowe A3 Sportback w wydaniu e-tron uzupełnia 300 kg kabli, elektryki i niezbędnych w pracy hybrydy podzespołów. Kluczem do sukcesu jest zatem odpowiednie rozmieszczenie wszystkiego, tak by udało się „zgubić” gdzieś tę nadwagę. I tak silnik elektryczny został zamontowany pomiędzy koło zamachowe a skrzynią biegów. Akumulatory ulokowano pod tylna kanapą, w miejscu gdzie w konwencjonalnym A3 Sportback znajduje się zbiornik paliwa. Ten z kolei został przeniesiony pod przestrzeń bagażową. Minus 100 litrów pojemności nie wydaje się być aż taką stratą, patrząc na ilość wprowadzonych modyfikacji, ale 280 litrowy bagażnik e-trona nie brzmi już tak przyjemnie.



A3 Sportback e-tron zaskakuje również przy prowadzeniu, w ogóle nie czuć 300 dodatkowych kilogramów, których nie uświadczysz w konwencjonalnym A3 z silnikiem 1,4 TFSI. Naprawdę duża pochwała należy się inżynierom z Ingolstadt. Hybrydowa „a-trójka” radzi sobie bardzo dobrze, nie gubi toru jazdy, a podsterowność zauważysz dopiero w ciasnych zakrętach. Najbardziej jednak polubiłem start spod świateł w trybie elektrycznym – miny innych kierowców są bezcenne i do tego nie trzeba posiadać potwora z linii RennSport. Finalnie mogę postawić tezę, że e-tron prowadzi się porównywalnie do zwykłej A3 Sportback i jest równie komfortowy. System Drive Select pozwala wybrać ustawienia zawieszenia, ale w tym aucie, moim zdaniem, to zbędny, rozbudowany gadżet. Wystarczyły tryb do jazdy ekologicznej i zwykły, dający pełny wachlarz mocy i momentu, niekoniecznie nazywany „sportem”.


Wszyscy pewnie czekają na wyniki spalania, bo w końcu to jest najważniejsza cecha hybryd. Uspokajam, za moment do tego dojdziemy. Audi A3 Sportback e-tron możemy ładować z konwencjonalnego gniazdka. Czas pełnego ładowania akumulatorów to mniej więcej cztery godziny, co nie wymaga aż  tak długiego czasu, jak w nie tak dawno testowanym przez nas Volkswagenie eGolfie. Jeśli ustawimy tryb elektryczny i ostrożnie będziemy obchodzić się z pedałem przyspieszenia, to na samym prądzie przejedziemy około 40 km. I teraz najlepsze, maksymalna prędkość, którą osiągnąłem, to 110 km/h, ale można więcej, wszystko zależy od sposobu obchodzenia się z pedałem przyspieszenia.

Liczba 40 wiąże się również z ilością litrów paliwa, jakie możemy zabrać na pokład. Daje nam to maksymalny zasięg e-trona równy blisko 700 km, co jest przyzwoitą liczbą. Średnie spalanie na takim dystansie to około 6 litrów, ale co ważne test przeprowadzany był w ciepłej, wiosenno-letniej aurze. Zimą zasięg w trybie elektrycznym spadnie nawet o połowę i skróci się również maksymalny dystans, jaki będziemy mogli przejechać hybrydą plug-in z Ingolstadt.

Po wyczerpaniu energii magazynowanej w akumulatorach możemy skorzystać z trybu ładowania, gdzie m.in. efektywnie jest odzyskiwana energia z hamulców. Tylko w tym wypadku problemem jest spalanie, a to dlatego, że w tym trybie waha się ono od 9 do nawet 11 litrów na 100 km. W trybie Hybrid Hold odzysk energii jest mniejszy, a samochód korzysta z funkcji „żeglowania”. Do automatycznej pracy służy tryb Hybrid Auto. Audi A3 Sportback e-tron byłby samochodem doskonałym, gdyby nie jedna znacząca kwestia.

Cena – to najsilniejszy argument, który przechyla szalę na stronę z napisem „nie kupię hybrydy”. I faktycznie, na zakup A3 Sportback e-tron musimy, według cennika Audi, posiadać minimum 181 000 złotych. Dużo, ale idźmy dalej, bo takie dodatki jak np. kamera cofania (1980 zł) czy nawigacja (6740 zł) znacznie podnoszą cenę auta. Cena testowanego egzemplarza do 230 000 złotych. A przy tej kwocie możemy rozmawiać o zakupie Audi S3. Obraz rysuje się bardzo klarowny.

Audi A3 Sportback e-tron zmienia postrzeganie aut hybrydowych, ale niestety odstrasza ceną. Z drugiej strony ładując auto w pracy i w domu możemy użytkować ten samochód niedużym kosztem przy niezłych właściwościach jezdnych. Niestety, póki technologia nie będzie tańsza, to sens zakupu hybrydowego auta będzie miał niski współczynnik.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A3
Audi A3
Cena podstawowa już od: 98 200 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-3dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z Neckarsulm

Audi Sport GmbH - nowa-stara marka z...

Samochody luksusowe 2016-12-02

Audi mocno powiększa gamę RS

Audi mocno powiększa gamę RS

Aktualności 2016-11-11

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport