mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Chevrolet Aveo: 1,6 hatchback czy 1,4 sedan?

Chevrolet Aveo: 1,6 hatchback czy 1,4 sedan?

Sedan czy hatchback? Rozważając zakup nowego samochodu często stajemy przed dylematem wyboru właściwej wersji nadwoziowej. W przypadku auta z segmentu B oferta rynkowa skłaniałaby ku tej drugiej opcji, niektóre jednak modele - jak w przypadku Chevroleta Aveo - oferują także odmianę trójbryłową. Postanowiliśmy więc sprawdzić, co w przypadku małego Chevroleta będzie lepszym wyborem.

Chevrolet Aveo: 1,6 hatchback czy 1,4 sedan?
Klasyczna, limuzynowata sylwetka sedanów może bardziej przemawiać do pewnej grupy kierowców, trudno jednak mówić o modelu z segmentu B w kategoriach limuzyn. W wielu przypadkach tylny kufer wydaje się być doklejonym na siłę, zaburzając mocno właściwe proporcje. Dlatego też oferta tego typu aut nie jest, zwłaszcza w przypadku europejskiego kontynentu, zbyt rozwinięta. Takich aut jak Ford Fiesta, Toyota Yaris czy Opel Corsa w odmianie czterodrzwiowej Europejczyk nie będzie w stanie nabyć, chyba że wybierze się w tym celu np. do Turcji. A wyjątki w postaci Renault Thalia tylko potwierdzają tę regułę.

Albo jak w przypadku Chevroleta, który również postanowił nie dyskryminować w ten sposób mieszkańców Starego Kontynentu i dał im do wyboru dwie opcje nadwoziowe modelu Aveo. I tak jak w zdecydowanej większości modeli wszystkich chyba marek, nie odróżnimy Aveo sedana od Aveo hatchbacka, patrząc tylko na przednią część auta. A ta jest całkiem przyjemna. Reflektory - w stylu Alfy 159 czy też nowego Lancera - wraz z mocnymi przetłoczeniami na masce silnika nadają autu nieco agresywnego charakteru. I jednocześnie mocno oryginalnego, czego nie można było powiedzieć w przypadku dość nudnego stylistycznie poprzednika.

Różnice pomiędzy cztero- i pięciomiejscową wersją Chevroleta Aveo zaczynają się gdzieś za słupkiem B. Chyba, mimo wszystko, lepiej prezentuje się hatchback z niewielkim spojlerem na zakończeniu linii dachu, tylnymi światłami wkomponowanymi w czarną obudowę i wreszcie "ukrytymi" w słupku C klamkami tylnych drzwi. Jednak sedan, dzięki dłuższemu o 36 cm nadwoziu (szerokość i wysokość są identyczne), wcale nie prezentuje się źle czy mało proporcjonalnie i z pewnością wśród najmniejszych modeli o takim nadwoziu może ubiegać się o miano najatrakcyjniejszego.

Żadnych różnic nie znajdziemy za to w kabinie obu odmian Aveo. Na pierwszy plan wysuwa się nietypowy zestaw wskaźników, zbliżony do tego, co znamy także z mniejszego Sparka. Po lewej stronie umieszczono dużych rozmiarów klasyczny (czyt. analogowy) obrotomierz, na który od prawej strony nachodzi niewielki wyświetlacz z cyfrowym prędkościomierzem, wskazaniami komputera pokładowego oraz aktualnym stanem paliwa. Oryginalne, acz proste rozwiązanie, dla kierowcy jednak najważniejsze, iż całość jest czytelna podczas jazdy. Prosta jest także dwukolorowa konsola centralna, która składa się niejako z dwóch oddzielonych paneli - górnego z systemem audio i dolnego do obsługi klimatyzacji. Dziwić nie powinien nadmiar plastików użytych do wykończenia wnętrza, w końcu mówimy o aucie, którego ceny zaczynają się poniżej 40 tys. zł.

Jedne z większych gabarytów wśród tłumu modeli z segmentu B zapewniają wystarczającą ilość miejsca także i dla dorosłych pasażerów zasiadających na tylnej kanapie. Kierowca nie tylko nie będzie miał problemów z optymalnym ustawieniem dla siebie miejsca, ale dobrze wyprofilowany fotel zapewni mu wygodną podróż nawet na dłuższym odcinku.

Ciężko o jednoznaczny werdykt w temacie dostępnego miejsca na bagaże w obu wersjach Aveo. Jeśli spojrzymy tylko na podstawowe dane, to znacznie większy bagażnik będzie oferować sedan (502 do 290 litrów). Na wyjazd wakacyjny czteroosobową rodziną zdecydowanie bardziej polecamy więc tę wersję nadwoziową, nawet pomimo mało praktycznych, wnikających do wnętrza zawiasów oraz braku uchwytu do zamykania klapy. Hatchbacka możemy jednak dość szybko przemienić w auto dwuosobowe o ponad 650-litrowej przestrzeni bagażowej. I wprawdzie w sedanie również możemy złożyć oparcia tylnej kanapy, to jednak z całą pewnością lodówki czy średniej wielkości regału tam nie zmieścimy.

Poza sprawdzeniem obu dostępnych wersji nadwoziowych Aveo, mieliśmy okazję porównać ze sobą także dwa najmocniejsze silniki benzynowe, jakie są oferowane z tym modelem. Pod maską hatchbacka znalazła się 1,6-litrowa jednostka o mocy 115 KM, zaś sedan wyposażony został w silnik o pojemności 1,4 litra i mocy 100 KM. Poza większą mocą, 1,6-litrowy motor ma do swojej dyspozycji również nieznacznie wyższy maksymalny moment (155 do 130 Nm), jednak przebieg krzywej mocy i momentu obrotowego pokazuje, że charakterystyka obu silników jest zbliżona (maksymalna moc w obu przypadkach jest osiągana przy 6.000 obr/min, zaś maksymalny moment przy 4.000 obr/min). I tak też jest w rzeczywistości, gdzie w sprincie do setki szanse są porównywalne, choć na papierze wygrywa o 0,9 sekundy oczywiście mocniejszy hatchback.

Oba silniki zaliczyć trzeba jednak do średniaków, które radzą sobie w ruchu miejskim, ale już w trasie sprawne wyprzedzanie wymaga nieco więcej czasu i wolnej przestrzeni oraz wkręcenia silnika na wyższe partie obrotów. Większe prędkości wiążą się też ze zwiększoną liczbą decybeli, wydobywających się z komory silnika.

Pod względem pozostałych właściwości jezdnych Aveo również plasuje się w środku stawki. W pracach nad układem zawieszenia widać starania o to, by auto komfortowo rozprawiało się z mniej równymi odcinkami dróg, ale jednocześnie pokrzywdzeni nie powinni czuć się amatorzy szybszej jazdy. Skrzynia biegów działa precyzyjnie, a biegi załączane są z lekkim oporem, zaś układ kierowniczy nie został "przewspomagany" i daje pewne poczucie tego, co dzieje się pod naszymi kołami.

Liczniejsze stado koni znajduje swoje przełożenie na stacji benzynowej, ale również i w tym przypadku różnica nie jest znacząca. W mieście, a więc tam, gdzie Aveo pokonuje większość swoich kilometrów, wersja z silnikiem 1,6 spalała nieco poniżej 8,5 l/100 km, podczas gdy w słabszej odmianie cały czas prowadzona była walka o pokonanie bariery ośmiu litrów. W trasie różnica w spalaniu była podobna i oscylowała wokół siedmiolitrowego zużycia paliwa na 100 kilometrów.

Kiedy decydujemy się na zakup małego, stosunkowo taniego auta, często każda złotówka może zaważyć o naszej decyzji. Sedan w porównaniu do wariantu pięciodrzwiowego jest droższy o 1,5 tys. zł. Za mocniejszą jednostkę benzynową będziemy musieli dołożyć dodatkowe 2 tys. zł w porównaniu do wersji 100-konnej. Pewnym mankamentem może być dostępność silnika 1,6 tylko z najbogatszą wersją wyposażeniową (LTZ), przez co za Chevroleta Aveo z tym silnikiem musimy zapłacić minimum 50.990, podczas gdy słabszą wersję 1,4 z nieco krótszą listą wyposażenia (m.in. bez czujników parkowania z tyłu, przednich reflektorów przeciwgielnych oraz schowka pod fotelem pasażera i z 15- a nie 16-calowymi felgami) możemy nabyć już od 44.990 zł.

Wybór pomiędzy wersjami sedan a hatchback Chevroleta Aveo sprowadza się tak naprawdę do odpowiedzi na dwie kwestie. Która z nich bardziej nam się podoba? I wreszcie, jaki rodzaj dostępu do bagażnika preferujemy. Dodatkowe 1.500 zł za większy bagażnik sedana wydaje się być kwotą bez większego znaczenia. Pozostałe elementy są identyczne i nie będą mieć żadnego wpływu na naszą decyzję.

Natomiast przy wyborze silnika śmiało możemy postawić na słabszy 1,4-litrowy motor. Może 2 tys. oszczędności nie są tu decydującym czynnikiem, ale po co płacić więcej za tak naprawdę porównywalne osiągi i większe zużycie paliwa.

Podobne wiadomości:

Chevrolet Corvette Shooting Brake - w sam raz na zakupy

Chevrolet Corvette Shooting Brake - w sam raz...

Aktualności 2016-04-06

Nowy Chevrolet Camaro ZL1

Nowy Chevrolet Camaro ZL1

Premiery 2016-03-16

Komentuj:

~baba 2012-11-20

Niech zmienią te beznadziejne zawiasy przy pokrywie bagażnika w sedanie, bo bagażnik niby dyży, ale nic nie daje się włożyć.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport