mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Chevrolet Cruze LPG: Opcja rozsądna

Chevrolet Cruze LPG: Opcja rozsądna

Pomysłów na oszczędności w świecie motoryzacji jest kilka, ale wciąż najpopularniejszym i zarazem najefektywniejszym rozwiązaniem jest opcja zasilania gazem. Dlatego też niektórzy producenci, chcąc wyjść naprzeciwm oczekiwaniom klientów, oferują dedykowane instalacje gazu LPG. Przyjrzeliśmy się, jak taki mariaż działa w przypadku Chevroleta Cruze sedan.

Chevrolet Cruze LPG: Opcja rozsądna
Chevrolet dołączył w tym roku do swojej oferty modele Cruze (poza odmianą kombi) i Orlando z instalacją LPG. W przeciwieństwie do Opla, gdzie siostrzana Astra LPG dostępna jest z 1,4-litrowym, turbodoładowanym silnikiem benzynowym, w Chevroletach opcja ta dotyczy wyłącznie wolnossącej, 1,8-litrowej jednostki benzynowej. Nie mamy tu wprawdzie do czynienia z fabryczną instalacją LPG, a z produktem włoskiej firmy BRC, jednak montowana jest ona w autoryzowanych serwisach. Nie powoduje ona także zmiany warunków gwarancji - zarówno samochód, jak i instalacja LPG objęte są dwuletnią gwarancją bez limitu kilometrów lub trzyletnią gwarancją z przebiegiem do 100 tys. km.

Jednak nie warunki gwarancji, a jej cena stanowi największą korzyść przy nabyciu Cruze'a LPG. A właściwie stanowiła. Dopłata w stosunku do analogicznej wersji wyposażonej wyłącznie w silnik benzynowy wynosiła... zaledwie 1 zł. Jednak ta promocyjna oferta zakończyła się tuż przed świętami. Do dziś nie wiadomo, jak będzie obecnie kształtować się cena Cruze'a LPG (dwóch dealerów nie potrafiło odpowiedzieć na takie zapytanie). Czy kontynuowana będzie promocyjna oferta 1 zł za instalację gazu oraz jej montaż, czy może powrócimy do wcześniejszej oferty Chevroleta za wersje LPG (dopłata niecałych 4 tys. zł), czy może przyjdzie nam dopłacać cenę rynkową (Astra LPG kosztuje o 6,4 tys. więcej niż analogiczna Astra bez instalacji gazowej).

Przyjrzyjmy się zatem, jak wygląda kwestia kosztów eksploatacyjnych kompaktowego Chevroleta przystosowanego do zasilania autogazem. Podczas naszego testu stacje benzynowe przyszło nam odwiedzać co 320-350 kilometrów. 35-37 litrów autogazu (różnice uzależnione od ciśnienia atmosferycznego) wystarczy na pokonanie trasy z Wrocławia do Warszawy, jeśli nie będziemy mocno popędzać Chevroleta. Wówczas średnie zużycie gazu będzie oscylować wokół 9,4 l/100 km. Przy dynamiczniejszej jeździe musimy się liczyć z 11-litrowym spalaniem na dystansie 100 kilometrów. To jednak w dalszym ciągu spora korzyść w porównaniu do jazdy na benzynie. Przy cenie LPG na poziomie 2,75 zł/l, przejechanie 100 kilometrów będzie nas kosztować 26-30 zł. W przypadku wersji benzynowej (średnie spalanie 8,5 l/100 km) ten sam dystans pokonamy za cenę ok. 46 zł.


Oczywiście nie można zapomnieć o pewnych dodatkowych kosztach posiadania Cruze'a z instalacją gazową. Przede wszystkim należy pamiętać, że każdorazowo silnik uruchamiany jest na benzynie. W zależności od szybkości jego rozgrzania trwa to nawet do kilku minut. Jeśli będziesz pokonywać wyłącznie krótkie dystanse, może się zdarzyć, że do cylindrów gaz będzie trafiał bardzo rzadko. Podczas naszego testu na 100 km auto wypijało średnio niecałe 1,5 l benzyny, a więc do wcześniejszych kosztów użytkowania Cruze'a LPG należy doliczyć jeszcze 6-8 zł. Droższe będą przeglądy techniczne, dojdzie również kwestia legalizacji butli na gaz po 10 latach. 6-tysięczna dopłata do wersji LPG zwróciłaby się więc nam po ok. 50-55 tys. km.

Pod względem funkcjonalności, właściwości jezdnych oraz komfortu Cruze sedan LPG nie różni się praktycznie (a przynajmniej zauważalnie) od sedana ze zbiornikiem tylko na jeden rodzaj paliwa. Butla na autogaz znalazła się pod podłogą bagażnika, w miejscu gdzie w większości modeli znajdziemy koło zapasowe bądź "dojazdówkę". W większości, jednak nie w Cruzie, który na wyposażeniu ma zestaw naprawczy koła (dopiero w modelach z rocznika 2014 można domówić koło zapasowe za 400 zł), a pod wspomnianą podłogą znajdowała się wyciągana skrzyneczka z przegródkami. W wersji LPG owa skrzyneczka musiała powędrować do bagażnika, którego pojemność nieznacznie się również zmniejszyła ze standardowych 450 litrów.

O tym, na jakim paliwie porusza się aktualnie Cruze, informuje nas malutka lampka obok dźwigni zmiany biegów. Czerwona oznacza, że poruszamy się na benzynie, żółta, iż jesteśmy w trybie LPG. Razem z nią znajduje się przełącznik, którym samemu możemy wybierać rodzaj dozowanego paliwa. Zmiana rodzaju paliwa (ręczna bądź automatyczna) odbywa się niezauważalnie - jeśli są jakieś różnice w osiągach, są one naprawdę minimalne.

A skoro mowa o osiągach, to trzeba przyznać, że 141-konny Cruze sedan nie jest demonem prędkości i może się wydawać, iż pod przednią maską stado koni mechanicznych nie jest aż tak liczne. Być może takie odczucie wynika z faktu, że Cruze jest stosunkowo dużym autem, a być może dlatego, że silnik ma najwięcej do powiedzenia po wprowadzeniu go na wyższe partie obrotów. Szkoda, że jednostka ta musi współpracować z pięciobiegową skrzynią mechaniczną. Brak "szóstki" widoczny jest dosyć wyraźnie przy większych prędkościach i z pewnością odbija się również na takich wynikach zużycia paliwa.

Cztery dorosłe osoby we wnętrzu Chevroleta Cruze - tyle zmieści się bez konieczności wyrzekania się komfortu - nie powinny narzekać ani na brak miejsca nad głowami, ani na nogi. Dość sprężyście zestrojone zawieszenie dzielnie radzi sobie z gorszymi jakościowo drogami i naprawdę pod tym względem nie ma co narzekać. Drobny minus za zbyt duży hałas dochodzący spod podwozia.

Właściwości jezdne również należałoby pochwalić, gdyby nie jeden mały szkopuł. A mianowicie mało bezpośredni układ kierowniczy. Nie jest to jednak wada, która mocno będzie dawać się we znaki, dopóki nie będziemy zmuszać Cruze'a do dynamicznych prób szybkościowych.

Jeszcze dwa tygodnie temu cena była prawdziwym asem w talii zalet Cruze'a. Kwota 57,4 tys. zł (56 tys. za odmianę hatchback) stawiała Chevroleta wśród najtańszych aut z segmentu kompaktów, nie mówiąc o dodatkowej zalecie w postaci instalacji LPG. Opłacalność jego zakupu nie sprowadzała się więc wyłącznie do sytuacji, gdzie pokonujemy dużo kilometrów. Obecnie jednak trudno mówić o korzyściach związanych z ceną tego modelu, skoro ta stoi pod dużym znakiem zapytania. Jeśli mimo wszystko jesteśmy zainteresowani tym modelem - a warto - należałoby tuż po rozpoczęciu nowego roku udać się do dealera Chevroleta. Może cena wciąż będzie równie mocnym punktem kompaktowego Chevroleta.


Chevrolet Cruze 1.8 LPG sedan

dług./szer./wys. (mm)
4597/1788/1477
rozstaw osi (mm)
2685
masa własna (kg)
1362
poj. silnika (ccm)
1796
moc (KM)
141 (6200 obr./min.)
moment obrotowy (Nm)
176 (3800 obr./min.)
0-100 km/h (sek.)10,2
Vmax. (km/h)
200
benzyna: trasa/miasto (l/100km)
5,1/8,8
średnie spalanie - test (l/100km)8,5
gaz: trasa/miasto (l/100km6,6/11,8
średnie spalanie - test (l/100km)
10,0
poj. zbiornika paliwa (l)
60
poj. bagażnika (l)
450
cena testowanego egz. (zł)
b.d.

 


Podobne wiadomości:

Chevrolet Corvette Shooting Brake - w sam raz na zakupy

Chevrolet Corvette Shooting Brake - w sam raz...

Aktualności 2016-04-06

Nowy Chevrolet Camaro ZL1

Nowy Chevrolet Camaro ZL1

Premiery 2016-03-16

Komentuj:

~Wolff 2016-02-20

Chevrolet cruze,na trasie do 120 km/h ,przy pustym samochodzie spalał mi ok.7 litrów.Jak przekroczałem 120 km/h spalał już 8 litrów.Pozdrawiam Darek

~wacław 2013-12-31

ale to chyba chodzi o średnie spalanie i tyle mój cruze średnio spala, a w trasie przy szybkiej jeździe to poniżej 7 litrów ciężko jest zejść,pozdro i wsszystkim posiadaczom cruzów szczęśliwego nowego roku :))

~tele 2013-12-31

Cruze benzynowy w trasie pali nie 8,5 l benzyny-jak to podano w kalkulacji-a 6 no moze 6,5 l.l.A to znacznie zmienia cale wyliczenie koszyow benzyna gaz.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport