mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Citroen C3 Picasso: Wielki maluch

Citroen C3 Picasso: Wielki maluch

Z czym, dla średnio zainteresowanego motoryzacją, kojarzy się w pierwszej kolejności marka Citroen? Z ładnymi dla oka modelami? Z rajdówkami WRC i Sebastienem Loebem? To być może też, ale z pewnością również z modelami z segmentu minivanów, których to Citroen sporo ma w swojej gamie, a którego to najnowszego przedstawiciela - Citroena C3 Picasso - właśnie mieliśmy okazję przetestować.

Citroen C3 Picasso: Wielki maluch
Są tacy producenci, którzy mimo posiadania dość szerokiej gamy produktów, utożsamiani są przez wielu z jednym bądź kilkoma tylko modelami. Są też tacy, którzy specjalizują się głównie w autach należących do jednego segmentu rynkowego. I może ta teza nie oddaje w pełni charakteru i jest trochę krzywdząca dla tej francuskiej marki, to jednak trzeba przyznać uczciwie, iż oferta minivanów Citroena jest więcej niż bogata.

Największy w gamie C8, C4 Picasso i Grand Picasso, Xsara Picasso, od biedy mogące służyć jako minivany osobowe wersje Berlingo i Nemo i wreszcie najnowszy w stawce, który na polskim rynku dostępny jest od wiosny bieżącego roku - C3 Picasso. Kolejny należący do rodziny sławnego malarza model, nie ma nic, ale to kompletnie nic wspólnego, no poza oczywiście częścią nazwy, z "C-trójką". Zupełnie inna technologia, inny design, inne wnętrze. To nowe C3, które jeszcze w tym roku zadebiutuje na rynku, będzie się upodabniać do C3 Picasso.

Stylistyka - okrągłe pudełeczko

Jeżeli myślisz, że C3 Picasso ma coś z modelu C3, jesteś w ogromnym błędzie. Właściwie ciężko byłoby znaleźć jakieś wspólne cechy stylistyczne łączące te dwa auta. C3 Picasso to typowy mały minivan. Przy niewielkiej długości (4.078 mm), porównywalnej do większości modeli z segmentu B, C3 Picasso jest nieporównywalnie wyższe (1.624 mm).

Takie "pudełkowate" nadwozie nie jest niczym nowym, ale w tym przypadku Citroen postarał się urozmaicić maksymalnie całość. W efekcie otrzymaliśmy mocno zaokrąglone kształty, które zostały wzbogacone o liczne ciekawie prezentujące się detale. Wysoki przód, przednie reflektory, światła przeciwmgielne w solidnych plastikowych osłonach to wyróżniki C3 Picasso w przedniej części nadwozia. Bardziej chyba jednak charakterystyczne są tylne światła. Pionowe, umieszczone dość wysoko sprawiają, że nie tylko auto jest lepiej widoczne przez jadących z tyłu innych kierowców, ale również jednoznacznie wskazują na to, z czym mamy do czynienia.

Wnętrze - mistrz przestronności
Wnętrze C3 Picasso może służyć za wzorzec, jak z auta o niewielkich gabarytach zewnętrznych uzyskać przestronną i funkcjonalną kabinę, w której bez większych problemów zmieści się nawet piątka dorosłych osób. Może niekoniecznie będzie to super komfortowa podróż, ale jeśli nie będą to jakieś wyjątkowo wysokie osoby (tyczy się to także przodu), to na nogi oraz głowy miejsca wystarczy. A z pewnością będzie go dużo więcej niż w standardowych przedstawicielach segmentu B. Docenić należy także łatwy dostęp do środka. Dzięki poziomo biegnącemu dachowi, wysoko umieszczonym siedzeniom oraz szeroko otwierającym się drzwiom wsiadanie do C3 Picasso nie sprawia kłopotów, jak to bywa w niektórych maluchach. Dodatkowo panoramiczny,  szklany dach oraz wąskie (podwójne) przednie słupki podkreślają jeszcze wrażenie przestronności wnętrza, nie mówiąc o świetnej widoczności. I choć nie zawsze idzie to ze sobą w parze, to w tym przypadku kierowca ma i dużo miejsca, i bez problemów powinien odpowiednio ulokować się za kierownicą, m.in. dzięki regulowanemu na wysokość fotelowi oraz regulowanej w dwóch płaszczyznach kierownicy.

Pewnym zaskoczeniem może być kierownica. Gdy już się wydawało, że jednym ze znaków rozpoznawczych Citroena będzie ta z nieruchomym środkiem, w C3 Picasso znajdujemy zwykłą kierownicę. Poza tym wnętrze niczym specjalnym nas nie zaskakuje. Charakterystyczną cechą są przesunięte zza kierownicy daleko na podszybie zegary z cyfrowym prędkościomierzem. Na szczęście, bez względu na to, czy jedziemy przy mocnym słońcu, zachmurzonym niebie czy też nocą, wskazania zegarów są czytelne. Użyte w kabinie materiały wydają się być z dobrego materiału, na pewno są miłe w dotyku i na pierwszy rzut oka wydają się też być dobrze spasowane. Niestety, całość w naszej testowanej wersji zbyt ciemna, rozjaśniona tylko przez nieliczne aluminiowe elementy.

Skoro C3 Picasso to minivan, wnętrze powinno oferować sporo ciekawych rozwiązań. I tak też jest w rzeczywistości. Tylną kanapę, dzieloną w stosunku 60:40, można przesuwać wzdłuż o 15 cm. Siedzenia można też złożyć, uzyskując w ten sposób całkowicie płaską podłogę i sporo miejsca (ponad 1.500 l), by przewieźć nawet niewielkich rozmiarów mebel domowy. Jeśli na pokładzie komplet, wówczas pojemność bagażnika waha się od 385 do 500 litrów. To też całkiem sporo. Dodatkowo bagażnik posiada jeszcze podwójne dno, w którym zmieści się sporo drobnych przedmiotów. Problemu nie będzie stanowić także przewiezienie nieco dłuższych przedmiotów, gdyż oparcie przedniego fotelu pasażera można złożyć na płasko. Jak przystało na citroenowskiego minivana we wnętrzu znajdziemy sporo różnej wielkości schowków, w tym m.in. niewidoczne schowki w podłodze.

Jazda - dość szybko, ale oszczędnie
Spore, jak na małe auto, stado liczące 110 koni mechanicznych jest wystarczające, by dość dynamicznie rozpędzać naszego bohatera. Nikt oczywiście przy zdrowych zmysłach nie oczekuje tu jakiś sportowych osiągów, w końcu mamy do czynienia tylko z niewielkich rozmiarów minivanem. Silnik pracuje stosunkowo cicho, dopiero przy mocniejszym wciskaniu pedału przyspieszenia słychać wyraźnie, z jakim rodzajem jednostki mamy do czynienia. Poprawnie wygląda również przyspieszanie przy większych prędkościach. 260 Nm maksymalnego momentu obrotowego sprawia, że do dźwigni skrzyni biegów w takich sytuacjach nie będziemy musieli sięgać każdorazowo.

Co do skrzyni biegów to można mieć jedno zastrzeżenie, tylko pięć biegów sprawia, że podczas większych prędkościach hałas zaczyna już być dokuczliwy. Zmiana biegów odbywa się lekko i precyzyjnie. Brak szóstki nie przekłada się natomiast na zwiększone wyniki spalania. Jest wręcz przeciwnie. W mieście wynik 7l/100 km to i tak za dużo, bez większego wysiłku można zejść poniżej tej granicy. Poza miastem ekonomiczna jazda może zakończyć się nawet rezultatem na poziomie 4,5 l/100 km.

Potwierdziły się natomiast stereotypy, jeśli chodzi o zawieszenie Citroena. Jest bardzo, ale to bardzo miękko. Dzięki temu jest bardzo komfortowo, wszelkie nierówności i te mniejsze, i te większe wybierane są więcej niż poprawnie, a samo zawieszenie pracuje ponadto cicho. Niestety, jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, nie obejdzie się bez bujania. Te wzdłużne, podczas gwałtownego przyspieszania i hamowania są jeszcze mało odczuwalne, ale już przechyły na szybko pokonywanych zakrętach czuć wyraźnie. Do szybkiej jazdy po krętej drodze nie zachęcają również fotele. Ogólnie dość wygodne, to w takich sytuacjach nie zapewniają odpowiedniego podparcia bocznego. Sportowa jazda odpada.

Podsumowanie - drogi maluch
Choć mały, to w rzeczywistości ilością miejsca wewnątrz dorównuje, a nawet przewyższa niektóre modele pozycjonowane o klasę wyżej. Dzięki temu może z powodzeniem pełnić rolę auta rodzinnego. Jeśli dodamy do tego atrakcyjny wygląd i całkiem niezłe wyposażenie, to otrzymujemy auto warte zastanowienia.

Jest niestety jedno "ale" i to bardzo duże "ALE". Cena! 80 tys. zł za małe, miejskie auto i bez znaczenia, że z niezłym dieslem, dobrze wyposażone, to lekka przesada. Oczywiście można wybrać gorzej wyposażoną wersję, można postawić na słabszego diesla, bądź wersję benzynową, ale wciąż będzie to sporo. Na szczęście Citroen chętnie udziela rabatów. Obecnie, w przypadku naszej wersji, można liczyć na 6-tysięczny upust. Warto chyba jednak poczekać jeszcze jakiś czas. Być może będzie szansa na jeszcze większą zniżkę.

+ przestronne i funkcjonalne wnętrze
+ ciekawa stylistyka
+ oszczędny silnik

- cena
- zbyt miękkie zawieszenie
- słabe trzymanie boczne foteli

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Citroen C3
Citroen C3
Cena podstawowa już od: 39 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. van-5dr.

Podobne wiadomości:

Citroen C-Elysee po nowemu

Citroen C-Elysee po nowemu

Premiery 2016-11-15

Nowy Citroen C3 - mały Cactus

Nowy Citroen C3 - mały Cactus

Premiery 2016-06-30

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport