mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Citroen C3 Picasso vs Kia Venga: Vany na miasto

Citroen C3 Picasso vs Kia Venga: Vany na miasto

Pomysłów na auto rodzinne jest od groma. Żeby jeszcze były za przystępną cenę - tu już wybór jest ograniczony. A żeby jeszcze nadawały się do jazdy miejskiej... tu wybór sprowadza się właściwie do minivanów z segmentu B. W naszym porównaniu dwaj przedstawiciele tego segmentu - Citroen C3 Picasso i Kia Venga.

Citroen C3 Picasso vs Kia Venga: Vany na miasto

Tak wiem, w polskich warunkach, ale zapewne nie tylko, za auta o charakterze rodzinnym służą bardzo często również tzw. maluchy, czyli modele z segmentu B. Potrzeba chwili w połączeniu z brakiem finansów wymusza takie rozwiązania. Za niewiele jednak większe pieniądze możemy dostać wyraźnie przestronniejsze kabiny, co przy czwórce osób na pokładzie jest atutem nie do pogardzenia. Czy zatem minivany jak C3 Picasso i Venga to recepta dla wszystkich mniej zamożnych rodzin?

Z tą przestronną kabiną bywa jednak różnie. Oba testowane modele mierzą niemal tyle samo, to jednak we wnętrzu Kii Vengi będziemy mieć odrobinę więcej miejsca na nogi na tylnej kanapie. W Citronie poczucie przestronności potęgują wprawdzie duża przednia szyba i panoramiczny dach, jednak mniejszy rozstaw osi odczują nasze nogi, jeśli przyjdzie nam zająć miejsce w drugim rzędzie. Nawet gdy odsuniemy maksymalnie tylną kanapę. Brak wyprofilowania siedzeń również zniechęca do dłuższych podróży na tych miejscach. Zdecydowanie polecamy je małym dzieciom, no, może także tym trochę bardziej wyrośniętym. Tu przyda się wspomniana opcja przesuwania kanapy, dzięki czemu możliwa jest regulacja wielkości bagażnika. Takie samo rozwiązanie znajdziemy jednak także w Kii, która może pochwalić się nieco większym bagażnikiem od C3 Picasso. Jak na minivany bagażniki obu nie rozpieszczają nas jednak swoją pojemnością.

Wspomniana duża przednia szyba sprawia, że w Citroenie kierowca doceni bardzo dobrą widoczność. Do przodu i na boki, bowiem do tyłu już nie jest tak idealnie. Jednak i tak lepiej niż w Vendze. Kia ma za to wygodniejsze fotele, choć, podobnie jak te w Citroenie, nie zapewniają odpowiedniego podparcia bocznego. Design wnętrza porównywanych modeli to jak niebo i ziemia. W Kii jest po azjatycku, to znaczy skromnie, wręcz prosto, bez dodatkowych urozmaiceń i raczej nic nas nie zaskoczy. Obsługa urządzeń pokładowych jest banalna jak konstrukcja cepa. W C3 Picasso musimy się do wszystkiego trochę przyzwyczaić. Zegary oraz wyświetlacz komputera pokładowego powędrowały na szczyt konsoli środkowej, za kierownicą pozostała tylko pusta deska rozdzielcza. Po dwóch dniach jazdy takie rozplanowanie wnętrza nie stanowiło już jednak większego problemu - zegary były czytelne, umiejscowienie poszczególnych przycisków i pokręteł również nie utrudniało prowadzenia auta. Także materiały użyte do wykończenia wnętrza francuskiego minivana sprawiają dużo lepsze wrażenie - i to zarówno po ocenie wzrokowej, jak i dotykowej. W Vendze wymagają one jak najszybszej poprawy, podobnie jak ich spasowanie, bo już teraz potrafią o sobie dać znać. Nie chcę myśleć, co będzie za kilkanaście, kilkaset tysięcy kilometrów...

Oba modele zdecydowanie preferują jazdę po równym i prostym. Wprawdzie Citroen poprawnie radzi sobie z nierównościami, jednak szybsza jazda po bardziej krętych i mniej równych odcinkach dróg wprowadza sporo niepewności. Nadwozie potrafi się zakołysać, tyłem zaś może zarzucić. Do tego dochodzi zbyt mocno działające wspomaganie kierownicy. Krótko mówiąc, za kierownicą C3 Picasso z całą pewnością nie poszalejemy.

Nieco bardziej dynamiczny charakter wykazuje za to Kia Venga. Sztywniej zestrojone zawieszenie zapewnia lepszą stabilność i poczucie pełnego panowania nad autem. Gdy przeszarżujemy, z pomocą przychodzi układ ESP. Jest nieźle, do czasu jednak, gdy wjedziemy w większe, poprzeczne nierówności, gdzie Venga zaczyna zachowywać się nerwowo, zawieszenie staje się głośne, dochodzą z niego różne nieprzyjemne drgania, które odczuwamy także na kierownicy, i praktycznie o jakimś większym komforcie możemy zapomnieć.

W naszym porównaniu w szranki stanęły mocniejsze wersje benzynowe obu modeli, choć mieliśmy także okazję sprawdzić 1,4-litrowe jednostki. W tym drugim przypadku niecałe 100 KM mocy maksymalnej mało kogo zadowoli, gdyż dynamika jest dość mizerna. Lepiej, choć też bez rewelacji, sprawują się 1,6-litrowe motory. Oba dzieli zaledwie 5 KM i 4 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Oba, pozbawione sprężarek, zdecydowanie preferują też wyższe partie obrotów - od 4 tys. wzwyż i poniżej tej granicy również mogą rozczarować.

 

Subiektywne odczucia każą wybrać jednostkę napędową Vengi, co potwierdza także o prawie sekundę lepszy wynik w sprincie do setki. Namiastki dynamicznej jazdy zawdzięcza krótko zestopniowanej skrzyni biegów, jednak efektem ubocznym tego jest wyjątkowo głośna praca silnika. W C3 Picasso tak głośno nie jest, chyba że się zapomnimy i pozwoli silnikowi zapuścić się w te rejony, w których silnik osiąga swoje apogeum mocy.

Podobnie zachowujące się silniki skutkują tym, że oba modele osiągają zbliżone wyniki spalania - średnie w teście Venga zużyła zaledwie o 0,1 litra benzyny mniej na 100 kilometrów niż C3 Picasso. Kia ma ponadto atut w postaci niższej ceny i siedmioletniej gwarancji, podczas gdy Citroen kusi całkiem bogatym wyposażeniem. Czy jednak na tyle bogatszym, by zrekompensować 15 tysięcy wyższą cenę?

Obu porównywanym modelom z trudem udaje się pełnić rolę samochodów rodzinnych. To jednak nie są choćby kompaktowe minivany i przy czwórce osób na pokładzie robi się już ciasno. Zwłaszcza pudełkowate, choć wbrew pozorom ładnie wyglądające nadwozie Citroena, razi niewielką ilością miejsca na tylnej kanapie. Oba auta cierpią też z powodu słabych właściwości jezdnych. Jeśli chcesz pojeździć "ostrzej", omijaj oba te modele.

A kto ostatecznie wygrywa nasz pojedynek? Ledwo, ledwo, ale jednak Citroen C3 Picasso. Oferuje coś, czego się wymaga w pierwszej kolejności od wszelkiej maści minivanów, a czego Kia Venga nie jest w stanie nam dać na zadowalającym poziomie. Odpowiedni poziom komfortu.

 Citroen C3 Picasso 1.6 VTi
Kia Venga 1.6 DOHC CVVT
dług./szer./wys. (mm)
4078/1766/16314068/1765/1600
rozstaw osi (mm)
2540
2615
masa własna (kg)
1278
1180
poj. silnika (ccm)
1598
1591
moc (KM)
120 (5660)
125 (6300)
moment obrotowy (Nm)
160 (4250)
156 (4200)
0-100 km/h (sek.)11,9
11,0
Vmax. (km/h)
188
183
trasa/średnie/miasto (l/100km)
5,5/6,9/9,45,7/6,4/7,4
średnie spalanie - test (l/100km)
7,7
7,6
poj. zbiornika paliwa (l)
5048
poj. bagażnika (l)
385-500/1506422-552/1341
cena od (zł)
65.500
49.490

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Citroen C3
Citroen C3
Cena podstawowa już od: 39 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. van-5dr.
Kia Venga
Kia Venga
Cena podstawowa już od: 53 490 PLN brutto
Dostępne nadwozia: van-5dr.

Podobne wiadomości:

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Aktualności 2016-11-25

Citroen C-Elysee po nowemu

Citroen C-Elysee po nowemu

Premiery 2016-11-15

Komentuj:

~Gdynia 2016-09-19

Citroen - spalanie - miasto - 9,4 (prawie 10!!!), cena droższa o 15.000 - jak to mogło wybrać test??

~makzz 2014-02-17

@ kasik No ja mam skrajnie inną opinię o Kia. Mam od nowości cee'd 1.6 w dieslu, szwagier ma to samo i jeszcze po chip tunningu, ojciec ma vengę w benzynie. Wszyscy sobie chwalimy a używamy od przeszło 4 lat. Także autka nie mają może super hi-tec ale można na nich polegać.

~Ja 2013-11-12

c3 picasso to nie van to mini van.fajny samochód z przestronnym miejscem i jak na mini to ma duży bagażnik-ale nikt w nim krowy nie wozi więc jak dla mnie jest ok. Na wczasy z 4 os. rodziną spokojnie pomieści bogaze no i pasazerów :)1,6 dci idzie jak żyleta choć Kubicą nie jestem i jak na dzień dzisiejszy jest bez-awaryjny .Lać paliwko i jechać

~jaha 2013-08-13

to nie są vany, to auta zaledwie z segmentu B z lekko podwyższonym dachem, tyle że u nas w Polsce przyjęło się że takie auta pełnią rolę aut rodzinnych, na zachodzie nikt by ich do takiej roli nie wykorzystał

~bg 2013-08-08

Przy 40 metrach długości (patrz tabelka) powinno być dość miejsca na tylnej kanapie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport