mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Citroen C4 vs Ford Focus: Spuścizna po przełomach

Citroen C4 vs Ford Focus: Spuścizna po przełomach

Pierwsze generacje Forda Focusa i Citroena C4 to były prawdziwe przełomy dla obu marek. Dziś, kiedy na rynku jest już dostępny Focus III i druga generacja C4, nie budzą już one tak dużych emocji. Wcale to jednak nie oznacza, że mamy do czynienia z gorszymi autami.

Citroen C4 vs Ford Focus: Spuścizna po przełomach
Przełomem o dużo większym znaczeniu okazał się rok 1998 i debiut rynkowy pierwszego Focusa. Nie tylko wyznaczał on nowe trendy stylistyczne dla innych Fordów na kolejnych kilka lat, ale przede wszystkim zapewnił kompaktowemu Fordowi miejsce w czołówce swojego segmentu. Mimo iż od tego roku na rynku jest już trzecie wcielenie Focusa, wciąż ma on zarezerwowane miejsce w ścisłej czołówce i wciąż jest jednym z potencjalnych zagrożeń dla Golfa.

Mimo kompletnej zmiany wizerunku marki, jaką spowodowało pojawienie się "C-czwórki", modelowi temu nigdy nie udało się osiągnąć tak dużo jak Focusowi. Dlatego też przy kolejnej zmianie generacji w segmencie kompaktów, Citroen powrócił do bardziej klasycznych kształtów, bez ekstra udziwnień i innowacyjnych rozwiązań. Nie sposób nie zauważyć, że stylistycznie nowy C4 wyraźnie podążył w kierunku, jaki od dawna wytacza właśnie Volkswagen Golf.

Dlatego też wybór pomiędzy Focusem a C4, jeśli miałyby decydować wyłącznie względy estetyczne, nie byłby już tak ekscytujący. Nieprawdą byłoby naturalnie stwierdzenie, że są to brzydkie auta, jeśli jednak chcielibyśmy postawić na wyjątkową oryginalność, to ciężko ją znaleźć u obu testowanych modeli. Nieco bardziej dynamiczne kształty znajdziemy w Focusie. O tym decydują proporcje - Focus jest dłuższy, szerszy i niższy, ma też nieco węższą linię okien, bardziej agresywny przód i bardziej wyraziste przetłoczenia. C4 ma własny styl, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że podczas jego projektowania francuscy styliści byli mocno zapatrzeni w pomysły konkurencji.

Po zajęciu miejsca w środku od razu zauważymy, że ekstrawaganckie rozwiązania zniknęły także z wnętrza Citroena. Do nieruchomego rdzenia kierownicy trzeba się było przez pewien czas przyzwyczajać, ale to właśnie takie pomysły gwarantowały miejsce w pamięci potomnych. Nie ma także ciekłokrystalicznego wyświetlacza, elektronika nie przytłacza już nadmiarem przełączników czy pokręteł, jak i liczbą ekranów LCD. Z nieco bardziej awangardowych pomysłów mamy teraz polifoniczne dźwięki włączonych kierunkowskazów oraz możliwość zmiany koloru podświetlenia cyfrowo-analogowych zegarów.

Po otwarciu drzwi Focusa pierwsze wrażenie jest nieco lepsze, wnętrze wydaje się bardziej nowoczesne i ogólnie ciekawiej urządzone. Szybko jednak dojdziemy do wniosku, że klasyczne wnętrze "C-czwórki" zapewnia dużo lepszą ergonomię, podczas gdy przeładowana mocno deska rozdzielcza Focusa może nastręczyć nieco problemów z obsługą podstawowych urządzeń pokładowych. Czy aby na pewno niezbędna jest nam pełna klawiatura numeryczna? Citroen "uwolnił" także kierownicę w C4 od nadmiaru przycisków, podczas gdy w Fordzie wciąż więcej urządzeń pokładowych możemy obsługiwać nie odrywając rąk od koła kierownicy.

Oba kompakty zasługują na słowa uznania w kwestii użytych materiałów oraz ich spasowania. Kierowcy mogą czuć się wyjątkowo komfortowe, wszystko co jest w zasięgu ich ręki, jest miłe w dotyku, a tworzywa przypominające metalizowane wstawki stanowią atrakcyjne wykończenie całości. Pewne różnice możemy znaleźć w bardziej oddalonych od fotela kierowcy rejonach. Tu Ford już chciał chyba trochę zaoszczędzić, jednak takie praktyki są typowe dla większości producentów.

O 3 cm dłuższe nadwozie i o 4 cm większy rozstaw osi nie przekładają się jakoś wyraźnie na większą przestronność kabiny Focusa. W obu testowanych kompaktach fotel kierowcy zapewnia wygodną i optymalną pozycję za kierownicą dla osób o różnych gabarytach. Co ciekawe, dość pokaźnych rozmiarów środkowa konsola może sprawiać, że przedni pasażer Focusa będzie narzekał na ilość miejsca na nogi na... szerokość. Na tylnej kanapie dość typowo. Miejsca może zabraknąć wysokim osobom na nogi i stopy, a w Focusie także może przeszkadzać szybciej opadający dach. I raczej powinny tam podróżować maksymalnie dwie osoby. Środkowe miejsce w Fordzie będzie mało komfortowe z powodu mocniejszego wyprofilowania siedzeń, w Citroenie z kolei z powodu wystającego środkowego tunelu.

Mimo odrobinę mniejszych rozmiarów zewnętrznych w Citroenie udało się wygospodarować więcej miejsca na bagaże. 380 litrów to już wielkość plasująca C4 w czołówce kompaktów. Po złożeniu tylnej kanapy do dyspozycji dostajemy już 1.183 l. Plus za niski próg załadunkowy, ogólną ocenę obniża jednak stopień, jaki powstanie po złożeniu oparć. Focus przy rozłożonej tylnej kanapie oferuje 316 litrów pojemności bagażnika bądź 363, jeśli miejsce dojazdówki zajmie nam zestaw naprawczy. W razie potrzeb tę powierzchnię możemy szybko powiększyć do 1.101 (1.148) litrów. Mały minus za dość ciężką klapę bagażnika.

Ponad stukonne diesle o pojemności 1,6 l jeszcze nie tak dawno temu byłyby uważane za idealne propozycje w przypadku kompaktowych modeli. A dziś, po drastycznych zmianach w cenach paliw, ponownie powiększa się grono zwolenników jednostek benzynowych. Nie oznacza to jednak, że zarówno jednostka TDCi Forda, jak i HDi Citroena, konstrukcyjnie w końcu bardzo zbliżone do siebie, nie będą chętnie wybierane przez klientów.

3 konie mechaniczne przewagi po stronie Focusa nie rzucają się w oczy podczas codziennej jazdy. Owszem, sprint do setki w kompaktowym Fordzie trwa te ułamki sekundy krócej, odrobinę więcej jesteśmy też w stanie się rozpędzić, jednak różnice w osiągach są tak naprawdę niezauważalne. Nawet jeśli przesiądziemy się bezpośrednio z jednego auta do drugiego. Oba silniki zapewniają nam odpowiednią moc, by sprawnie się rozpędzić nawet z kompletem pasażerów na pokładzie, a przy tym nie nadwyrężają naszych uszu nadmiarem decybeli. Podobne odczucia oraz osiągi będziemy mieć w trasie. 270 Nm maksymalnego momentu obrotowego nieco wcześniej osiągnięte zostanie w Focusie, jednak znowu różnice będą niezauważalne dla przeciętnego kierowcy. Ważne, że w obu autach silnik nabiera temperamentu już od niecałych 2.000 obr/min i "ciągnie" aż do czerwonej kreski. Wyprzedzanie w większości przypadków nie musi być bezwzględnie poprzedzone zmianą biegu.

A nawet gdyby, to 6-biegowe manualne skrzynie biegów w obu modelach dobrze wykonują swoją robotę. Ta w Focusie sprawia wrażenie bardziej precyzyjnej, wystarczy tylko nieznacznie nakierować lewarek i nie ma mowy o pomyłce przełożenia. Sama zmiana odbywa się lekko i dość szybko, mimo średniego skoku lewarka. W Citroenie mamy poczucie większego "luzu" podczas ruchów lewarka, mimo to z wrzuceniem właściwego biegu nie było ani razu żadnych problemów.

Podobne silniki, podobne osiągi, różnice zaczynają się w momencie, gdy rozpoczyna się prawdziwa jazda. Po raz kolejny już Focus udowadnia, że pod względem właściwości jezdnych to ścisła czołówka segmentu kompaktów, jeśli wręcz nie pozycja lidera. Odpowiednia konstrukcja zawieszenia, sztywne jego nastawy, plus świetnie współpracujące systemy gwarantują wzorcowe wręcz trzymanie się drogi. Nawet na krętej drodze, którą pokonujemy z dużą prędkością. Jadąc Focusem mamy wrażenie, że auto jedzie niczym przyklejone do asfaltu, że przechyły nadwozia go nie dotyczą i że ekstremalnym wyzwaniem będzie wyprowadzenie go z równowagi. A bezpośredni układ kierowniczy daje nam poczucie pełnego panowania nad każdym jego ruchem.

W Citroenie wszystko jest niby w porządku, ale jak tylko wjedziemy na bardziej kręty odcinek drogi, Focus momentalnie zacznie nam odjeżdżać. W szybko pokonywanych ciasnych łukach mamy wrażenie, że jesteśmy już na granicy, po przekroczeniu której utrata panowania nad autem jest tylko kwestią czasu. Układ kierowniczy nie jest już tak precyzyjny i charakteryzuje się odrobinę za dużym wspomaganiem. Dlatego też na każdym kolejnym zakręcie mimowolnie słabiej będziemy wciskać pedał przyspieszenia.

Co innego spokojniejsza jazda. Tu C4 czuje się niczym ryba w wodzie. Do wnętrza nie dochodzą żadne niepokojące stuki, nawet przy dużych prędkościach i przy pokonywaniu większości nierówności typowych dla naszych dróg. Kilkugodzinna jazda nie zmęczy nas nadmiernie. Pod tym względem Focus wypada gorzej, ale dzieląca oba auta różnica nie jest wcale jakaś znacząca. Sztywniejsze zawieszenie Focusa nie jest przesadnie twarde i dziury dla podróżujących nie są katorgą nie do wytrzymania. W kabinie jest głośniej, ale również da się wytrzymać.

Silniki wysokoprężne powinny gwarantować umiarkowany apetyt na paliwo. I tak też było w obu modelach. Wprawdzie na papierze lekką przewagę miał Ford, to jednak nieco mniej zużyliśmy oleju napędowego jeżdżąc Citroenem. W trasie C4 spalało 4,4 l/100 km, podczas gdy Focus zużył o 0,2 litra paliwa więcej na każde 100 km. W mieście w Citroenie udało nam się nie przekroczyć granicy 7,5 l/100 km, podczas gdy Focusem uzyskaliśmy wynik gorszy o 0,3 l/100 km.

Zbliżając się już powoli do podsumowanie naszego porównania nie sposób pominąć ceny obu testowanych modeli. Citroena C4 z silnikiem 1,6 HDi 112 KM możemy już nabyć za kwotę 69.900 zł (wersja Attraction). Focusa, również z testowanym silnikiem, kupimy już za 75.500 zł (Trend). Ponad pięć tysięcy złotych przewagi Citroena szybko zostanie zniwelowanych, jak spojrzymy na listy wyposażenia obu aut. C4 w podstawowej wersji nie dysponuje systemem ESP, za którego (razem z ASR i kontrolą trakcji) trzeba dopłacić 2 tys. zł. Dodatkowe 1,7 tys. kosztuje radio CD i MP3. Ze swojej listy standardowego wyposażenia C4 może pochwalić się chyba jedynie ogranicznikiem prędkości.

A tymczasem Ford Focus oferuje dużo więcej za dopłatą i to takich rozwiązań, które jak dotąd dostępne były głównie w autach z wyższych klas. Systemy rozpoznawania znaków drogowych, wspomagające utrzymać właściwy pas ruchu, zapobiegające kolizjom przy małych prędkościach i wreszcie ułatwiające parkowanie może nie są niezbędne w codziennym użytkowaniu auta, ale fajnie mieć poczucie, że można je mieć w swoim kompakcie.

Gdyby wybór był prosty i sprowadzał się do odpowiedzi na pytanie, czy potrzebujemy przede wszystkim komfortowego auta, czy też takiego, które da nam więcej frajdy z jazdy, to sprawa byłaby załatwiona. Pod względem właściwości jezdnych Focus to bezwzględna czołówka segmentu kompaktów, podczas gdy poprawne własności Citroena plasują go może gdzieś w środku stawki. Komfortem C4 przewyższa wprawdzie Focusa, tu jednak ta przewaga nie jest aż tak znacząca. Poza tym kompaktowy Ford ma nieco ciekawszy design, no i umożliwia wybór niespotykanych u większości konkurentów elementów wyposażenia. Citroen, rezygnując z kilku rozwiązań, sam pozbył się swoich ekstrawaganckich atutów, a postawienie głównie na klasyczne nuty nie każdemu musi przypaść do gustu. Jeśli więc nie samym komfortem kierujemy się przy wyborze auta, to nasz wybór powinien paść na Forda Focusa.

 Citroen C4
Ford Focus
wersja
1.6 HDi 110 KM Attraction
1.6 TDCi 115 KM Trend
wymiary zewnętrzne [mm]
4.329/1.789/1.489
4.358/1.823/1.484
rozstaw osi [mm]
2.608
2.648
pojemność bagażnika [l]
380/1.183
363/1.148 (316/1.101)*
moc maksymalna [KM]
112 (3.600 obr/min)
115 (3.600 obr/min)
maksymalny moment obrotowy [Nm]
270 (2.000 obr/min)
270 (1.750-2.500 obr/min)
skrzynia biegów
6-biegowa manualna
6-biegowa manualna
przyspieszenie 0-100 km/h [s]
11,3
10,9
maksymalna prędkość [km/h]
190
193
spalanie - dane producenta
miasto/trasa/średnie [l/100km]
5,8/3,9/4,6
5,1/3,7/4,2
spalanie z testu
miasto/trasa [l/100 km]
7,5/4,4
7,8/4,6
cena [zł]
69.900
75.500

* w nawiasie wartości z kołem dojazdowym, bez nawiasu z zestawem naprawczym

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Ford Focus
Ford Focus
Cena podstawowa już od: 64 290 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr. sedan-4dr.
Citroen C4
Citroen C4
Cena podstawowa już od: 49 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. suv-5dr. van-5dr.

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Ford Mustang V8 GT  - dla niemieckiej policji

Ford Mustang V8 GT - dla niemieckiej policji

Samochody luksusowe 2016-11-28

Komentuj:

~gienia 2013-08-01

mam dwie c4 i jestem zachwycona i benzyną i dieslem tez bardzo brakuje mi kierownicy (jeżdżę teraz nowym) zgadnijcie jaki będzie następny mój samochód...

~nerwus 2011-12-30

czy 1,6 HDI i 1,6 TDCi to są te same silniki? po drobnych modyfikacjach co najwyżejk?

~aleks 2011-12-29

ja tam żałuje że już nie ma tej kierownicy z nieruchomym środkiem

~maksimus 2011-12-29

mam od niedawna takiego citroena i po 9 tys. km mogę powiedzieć w pełni świadomie że jest to rewelacyjne auto. Ładne, b.porządnie wykończenie, z bardzo dobrym prowadzeniem. W długiej trasie spala mi średnio 4,2 l/100 km, w mieście 6-6,5 l/100. nie jest źle. gdybym miał jeszcze raz kupować, to znowu byłaby to C4. pozdrawiam wszystkich właścicieli cytryn.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku
Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku
Dziś w Warszawie premier Beata Szydło i wicepremierem i Minister Rozwoju Mateusz Morawiecki w towarzystwie Markusa Schäfera, członka zarządu Mercedes-Benz Cars oficjalnie ogłosili podpisanie umowy na budowę fabryki silników Mercedesa w Jaworze.