mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Czy warto kupić: Fiat Albea (2002-2007)

Czy warto kupić: Fiat Albea (2002-2007)

Miejskie auta z segmentu B mają swoje ograniczenia co do ilości miejsca dla pasażerów oraz na bagaże. Dlatego też producenci często na ich podstawie tworzą dużo bardziej praktyczne wersje kombi bądź sedan. Takim autem był czterodrzwiowy Fiat Albea, który w ubiegłej dekadzie stanowił bardzo ciekawą alternatywę dla polskich rodzin.

Czy warto kupić: Fiat Albea (2002-2007)
Narodziny i pojawienie się na rynku Albei wynikało w dużej mierze z niezbyt dobrej opinii, jaką zyskał jej poprzednik, czyli Fiat Siena. Model ten był krytykowany za mało atrakcyjny wygląd, nieciekawe i ciasne wnętrze, mało komfortowe zawieszenie i ogólnie słabe właściwości jezdne. Dlatego, gdy w 2002 roku przyszedł czas na wymianę pokoleniową, włoski koncern długo się nie wahał, by zmienić od razu nazwę modelu. Stąd pojawiła się Albea (choć np. w Brazylii auto było sprzedawane jako Siena II), a przy okazji przeniesiono także produkcję modelu do tureckiej fabryki. Fiat Albea produkowany był w Turcji do 2007 roku (na niektórych rynkach dłużej), a jego krótki żywot rynkowy spowodowany był słabszymi wynikami sprzedaży, zwłaszcza wersji po modernizacji w 2004 r. Drugi drobny lifting z 2006 r. już na niewiele się zdał.

Głównymi atutami Fiata Albei, które decydowały o początkowym zainteresowaniu tym samochodem, były przede wszystkim korzystna cena, przestronne i praktyczne wnętrze oraz olbrzymi, jak na segment B, bagażnik. W Albei można było czuć się niemal jak w aucie z segmentu C.

Kierowca powinien docenić fotel regulowany na wysokość, co ułatwiało znalezienie wygodniejszej pozycji niższym osobom, w tym zwłaszcza paniom. Niestety, same siedzisko było zbyt krótkie i bez odpowiedniego trzymania bocznego, co mogło być męczące przy dłuższych podróżach. Zwiększony w stosunku do poprzednika rozstaw osi gwarantował wystarczającą ilość miejsca na tylnej kanapie osobom o średnim wzroście. Problemu nie było też z miejscem nad głowami, jedynie dość wąskie nadwozie raczej preferowało jazdę maksymalnie w cztery osoby. Wnętrze Albei nie należy do specjalnie wyszukanych, a wręcz można powiedzieć, że jest dość proste. Tapicerka nie należy do specjalnie trwałych i przy wersjach z bardzo dużym przebiegiem widać tego oznaki już wyraźnie.

Bardzo dużą zaletą, co mogło wpływać i wpływało na wybór tego auta, był aż 515-litrowy bagażnik. Zapakowanie do niego bagażu dla czteroosobowej rodziny na dwutygodniowy wyjazd wakacyjny nie było zadaniem niewykonalnym. Pewnym ograniczeniem był stosunkowo niewielki otwór załadunkowy, ale to tylko w sytuacjach, gdybyśmy chcieli przewozić już znacznych rozmiarów przedmioty.

Wyraźnej poprawie w stosunku do Sieny uległo także zawieszenie Albei. Dość twardo zestrojone pozwalało jednak na w miarę komfortowe pokonywanie nierówności, denerwujące mogły być czasami tylko krótkotrwałe drgania. Pokonywaniu dziurawych dróg sprzyjał także zwiększony prześwit. Poza większym komfortem, ulepszone zawieszenie miało też wyraźny wpływ na właściwości jezdne.

Pod tym względem było lepiej niż w poprzedniku, jednak Fiat Albea to wciąż auto zdecydowanie do spokojnej jazdy, a nie do szybkiego pokonywania zakrętów. Jeśli tak właśnie będziemy podchodzić do tego modelu, to spokojnie nasze potrzeby zaspokoją dostępne wersje silnikowe. Tu włoski sedan nie oferował zbyt wiele, do wyboru były zaledwie trzy jednostki napędowe, wszystkie zasilane benzyną. Podstawowy motor o pojemności 1,2 litra to szesnastozaworowa jednostka o mocy 80 koni mechanicznych i maksymalnym momencie 114 Nm. W 2006 roku do oferty dołączył silnik 1,4 8v o mocy 77 KM. Najmocniejsza wersja Albei z 1,6 litra pojemności przekazywała na koła 103 KM. Dziś najłatwiej na rynku wtórnym znaleźć Albeę z 1,2-litrowym silnikiem.

Żaden z tych silników nie był w stanie zapewnić osiągów na oszałamiającym poziomie, co oczywiste najwięcej do zaoferowania miał najmocniejszy 1,6 16v, ale do sprawnego przyspieszania każdy z nich był odpowiedni. Oba słabsze silniki mają tę zaletę, że powodują mniej problemów podczas ich eksploatacji, czego nie można już powiedzieć o 1,6-litrowym motorze, który może być częstszym gościem u mechanika. Z dużym dystansem należy też podchodzić do zaleceń producenta odnośnie wymiany paska rozrządu. 5 lat, a przede wszystkim 120 tys. km to zdecydowanie za dużo. Wymianę paska powinno przeprowadzać się maksymalnie po 90 tys., choć spora część mechaników skłania się nawet ku 60 tys. km. Wszystkie silniki, przy spokojnej jeździe, mogą zadowolić się umiarkowaną ilością benzyny, ale przy mocniejszej nodze, wartości spalania mogą już niepokojąco wzrosnąć.

Albea nie jest jakoś wyjątkowo awaryjnym autem, a nawet gdy już coś zacznie nam dokuczać, jest duża szansa, że znajdziemy bez większych problemów tańsze zamienniki. Również prostota konstrukcyjna auta powoduje, że bez dużych obaw możemy udać się z większością usterek do istniejących na rynku niezależnych serwisów. Mimo poprawek w zawieszeniu, wciąż te elementy nie należą do wyjątkowo trwałych podzespołów. Być może spora w tym wina stanu naszych dróg, ale poszczególne elementy tego układu potrafią się zbyt szybko zużyć. Wspomniana już prosta konstrukcja, a także niezbyt bogate wyposażenie, powodują, że w Albei praktycznie nie występują problemy z elektroniką. Pewne usterki, ale to już natury elektrycznej, mogą się pojawić za to w obrębie silnika. Użytkownicy narzekają też na częstsze wymiany żarówek przednich świateł.

Również i kłopoty z rdzą omijają raczej tego Fiata. Zabezpieczenie antykorozyjne jest na dobrym poziomie. Podczas zakupu warto sprawdzić stan progów pod listwami oraz miejsce mocowań amortyzatorów. Zdarzały się także przypadki, że rdzewiały zawiasy klamek od drzwi i podczas zamykania drzwi, trzeba je było mocniej dociskać. Ale ta przypadłość występowała w sytuacjach, gdy konkretne klamki/drzwi były przez dłuższy czas rzadko używane.

Podczas zakupu Fiata Albei warto także przyjrzeć stanowi miski olejowej. Stalowa miska lubi bowiem korodować, a jej późniejsza wymiana jest już dość skomplikowaną czynnością i niestety nietanią.

Niektórzy użytkownicy narzekają także, że za miękkie są tarcze hamulcowe, przez co ich trwałość jest ograniczona, mimo odpowiedniego wciąż stanu klocków. I to nawet, gdy nie jeździmy za ostro.

Fiat Albea był autem dla ludzi, którzy poszukiwali przestronnego i praktycznego pojazdu, a przede wszystkim, który będzie niedużo kosztować, a i późniejsze koszty eksploatacji będą na przystępnym poziomie. W przypadku dostępnych dziś wersji na rynku wtórnym niewiele się w tym zakresie zmieniło. Warto tu nadmienić, że jest duże prawdopodobieństwo na znalezienie Albei jeśli nie od pierwszego właściciela, to kupionej w polskim salonie. A co za tym idzie z pełną historią serwisową. Raczej model ten nie był zbyt popularny wśród sprowadzających używane auta z Zachodu. Pewnym felerem tego modelu było słabe jego wyposażenie. Dziś sztuką będzie znalezienie egzemplarza np. z klimatyzacją.

Przeszukując oferty Fiata Albei na serwisach ogłoszeniowych najtańsze wersje, oczywiście z silnikiem 1,2 i z pierwszych lat produkcji (2002, 2003), znajdziemy już od niecałych 7 tys. zł. Wersje lepiej wyposażone i w bardzo dobrym stanie technicznym, z lat 2005 w górę, to już wydatek nawet 15-16 tys. zł.



Wybrane opinie użytkowników Fiata Albei:

Jacek, 2002, 1.2 16V Active 80KM


Dla mojej rodziny 2+2 samochód idealny. Głównie przez niskie koszty eksploatacji i paliwa. Jestem I właścicielem i trudno jest mi pozbyć się tego samochodu. Naprawdę bezawaryjny nawet przy przejechaniu 150.000 km na gazie. Wymieniałem raz przewody wysokiego napięcia i oczywiście systematycznie przegląd. Kupiłbym podobny samochód jeszcze raz.

wegorz, 2005, 1.2 16V Active 80KM

Posiadam go od nowości, jazda na pełnym syntetyku i robienie corocznych przeglądów gwarantuje bezawaryjną pracę. Dręczą ten samochód drobne usterki - pękanie mocowań zamka tylnej klapy, gasnące zegary. Spalanie zależne od nogi. Pali 5,5 w trasie ale też potrafi spalić 10 w mieście. Przez 6 lat wymieniłem akumulator, dwa tłumiki, wahacze przednie, licznik i oczywiście materiały wchodzace w skład przeglądów. Po 6 latach (garażowany) ma pierwsze oznaki korozji - tylne zakola. Ogólnie godny polecenia - na polskie drogi.

Włodek, 2003, 1.2 16V Active 80KM

Samochód dla tzw krajów rozwijających się Turcja, Brazylia, Polska... Tani, niezawodny, nie najmniejsze zużycie paliwa, jakość wykończenia przeciętna.



Zobacz koniecznie: Wszystko o Fiat Albea Wszystko o Fiat
Tematy w artykule: Fiat Fiat Albea czy warto kupić

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

~Daniel 2014-03-03

A ja mam fiata albea 1.2 80 KM. Rocznik 2006, garażowany przebieg 97 tys. km. Samochód naprawdę ok, garażowany, problemów z nim nie miałem... W związku w zyjazdem musze go sprzedać... więc zapraszam... cena 10 tys.

~rob 2012-06-27

albea daje popalić.w tym roku wymieniłem kable zapłonowe,cewkę teraz zaczęło coś stukać z przodu.tragedia z tym autem.bardzo podatne na podmuchy wiatru!!!!

~Gar 2012-01-23

jako alternatywa na czas kryzysu czemu nie. Przeczekać kryzys, a wtedy sprzedać Fiata i kupić coś normalnego.

~maestro 2012-01-23

miałem kiedyś Albeę, z tym silniczkiem 1,2, i powiem teraz po kilku latach jazdy tym autem, że tak naprawdę to nie mogłem na nic specjalnego narzekać. Trochę miałem jedynie biedną wersję, ale to chyba tak większość widzę i czytam że miała. Ogólnie spoko auto za rozsądne pieniądze, dla biedniejszych rodzin w sam raz

~radush 2012-01-22

Z Albeom jak z każdym innym Fiatem, jeśli się tylko o niego dba, to posłuży bezproblemowo długie lata. Nie należy zapominać, że są to auta tanie w eksploatacji, zarówno pod względem części jak i spalania, więc samochód taki jest świetną propozycją dla rodziny z dziećmi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport