mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Czy warto kupić: Fiat Cinquecento (1991-1998)

Czy warto kupić: Fiat Cinquecento (1991-1998)

Fiat Cinquecento był następcą wysłużonego, ale obdarowanego przez naszych rodaków jakże ogromną sympatią Fiata 126p o ksywie "Maluch". To samochód, który zmotoryzował wolnorynkową Polskę i mimo upływu 20 lat od jego debiutu, ciągle może stanowić ciekawą alternatywę w grupie aut miejskich.

Czy warto kupić: Fiat Cinquecento (1991-1998)
Światowy debiut Fiata Cinquecento nastąpił na początku grudnia 1991 roku w Rzymie. Co ciekawe, polska premiera tego małego auta nastąpiła już tydzień później po tym wydarzeniu w stolicy kraju. To może świadczyć między innymi o tym, jak ważnym rynkiem dla włoskiego producenta, była właśnie Polska. Obywatele kraju podnoszącego się po transformacji, zaznajamiający się z regułami wolnego rynku, szukali małych i niedrogich samochodów. Wprowadzenie Cinquecento na polskie podwórko motoryzacyjne miało także aspekt gospodarczy. Polski rząd nakłonił bowiem producenta z Turynu do rozpoczęcia produkcji tego modelu Fiata w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Tychach. W 1992 roku Fiat przejął od władz polskich zakłady FSM i Cinquecento od tego czasu wyjeżdżało z taśm montażowych pod banderą nowopowstałej spółki - Fiat Auto Poland. Produkcja auta w tyskich zakładach trwała do czasu zastąpienia go przez nowy model Seicento.

Model Cinquecento w założeniu jest nieskomplikowany pod względem mechanicznym. Samochód o prostej i trzeba dodać, dość pojemnej bryle. Całkowita długość samochodu wynosi 3227 mm, z czego na rozstaw osi przypada aż 2200 mm. Pojemność bagażnika w podstawowej konfiguracji siedzeń nie jest imponująca - zaledwie 170 l., jednak już po złożeniu tylnej kanapy oferuje 810 l. W sam raz na zakupy w supermarkecie. Jeśli chodzi o wymiary karoserii, to największym problemem jest szerokość Fiata. Wynosi zaledwie 1487 mm. Podczas parkowania w zatłoczonych uliczkach jest to zaletą, w utrzymaniu stabilności w zakrętach wadą. Ponadto wąskie nadwozie powoduje, że kierowca i pasażer (nie mówiąc już o pasażerach z tyłu) często zmuszeni byli nawet wbrew swojej woli do kontaktu "łokciowego".

Decydujący się na zakup tego samochodu, muszą zdawać sobie sprawę z jednej rzeczy. Funkcja Cinquecento jako samochodu, została sprowadzona do podstawowego wymiaru środka transportu z punktu A do punktu B. Wnętrze Fiata w ciągu ośmiu lat produkcji ulegało naprawdę niewielkim zmianom, stąd nie należy spodziewać się w nim żadnych gadżetów zwiększających komfort jazdy. Podstawowa wersja Cinquecento była tak uboga, że nie posiadała nawet na wyposażeniu wskaźnika temperatury. Szyby od początku do końca otwierane były za pomocą korbki, a dodatkowym "szpanem" było posiadanie immobilizera. Poza tym wnętrze zdobiła plastikowa deska rozdzielcza, wyposażona w jeden, niewielki schowek, plastikowa dźwignia zmiany biegów i plastikowe uchwyty drzwi, których zadaniem było także częściowe wygłuszenie kabiny. Bezskuteczne.

W 1993 doszła klimatyzacja, elektryczne sterowanie szyb, centralne blokowanie drzwi i dzielona tylna kanapa jako wyposażenie dodatkowe w samochodach z silnikiem 900 ccm. Dwa lata później Fiat zdecydował się lekko zmienić aranżację konsoli środkowej. Dodał także zderzaki w kolorze nadwozia i listwy kolizyjne po bokach auta. W 1996 zaczęto dodawać poduszkę powietrzną kierowcy i pirotechniczne napinacze pasów jako wyposażenie dodatkowe dla modeli z silnikami 900 i 1100 Sporting.

Fiat Cinquecento zjeżdżał z taśm montażowych będąc wyposażonym w jeden z trzech silników benzynowych. Na samym początku produkcji oferowane były jednostki o pojemności 700 lub 900 ccm. Ta pierwsza, podstawowa typu L2 o mocy 31 KM współpracowała z gaźnikami FOS lub Webera. Za wytwarzanie mieszanki paliwowo-powietrznej w rzędowej czwórce o pojemności 900 ccm o mocy 41 KM również odpowiedzialny był gaźnik Webera, jednak w roku 1994 został on zastąpiony jednopunktowym wtryskiem. Od tego samego okresu Fiat rozpoczął sprzedaż także podrasowanej wersji Cinquecento Sporting. Te egzemplarze posiadały również silniki R4, z tymże ich pojemność wynosiła dokładnie 1108 ccm. Moc oscylowała w granicach 54 KM, a auto do setki rozpędzało się w 13,8 s. i osiągało prędkość maksymalną 150 km/h. Sportingi okazały się doskonałą bazą dla amatorów tuningu. Średnie spalanie Cinquecento oscyluje z kolei w granicach 5-5,5 l. (słabsze odmiany) do 7,5 l. (wersja Sporting).

Zakup Fiata Cinquecento to bez wątpienia niezła inwestycja z punktu widzenia niskich kosztów eksploatacji. Wiele usterek można naprawić praktycznie metodą garażową samemu przy odrobinie wiedzy motoryzacyjnej. Oczywiście na rynku znajdziemy jeszcze zadbanych i mocno wyeksploatowanych egzemplarzy. W pierwszej kolejności warto spojrzeć pod spód małego Fiata. O ile ocynkowana karoserii nie zawsze zdradzi oznaki upływu lat, o tyle elementy mocowania zawieszenia już tak. Tam najszybciej zauważyć można ślady korozji, których intensywność wiele może nam powiedzieć o kondycji samochodu. Awarii bardzo często ulegają końcówki drążków kierowniczych. W wysłużonych egzemplarzach należy liczyć się z defektem łączników krzyżakowych pod kierownicą. Dość sporo problemów sprawia sprzęgło - wybite sprężyny w tarczy to norma. Jeśli chodzi o awaryjność przekładni i silników to trzeba przyznać, że są to najbardziej solidne mechanizmy Cinquecento. Naturalnie ze względu na upływ lat zdarzają się wycieki. W silnikach "zjadane" są wręcz uszczelki pod głowicami. Warto także dopytać sprzedającego czy kiedykolwiek, a jeśli tak to kiedy, kasował luzy w zaworach. Lepiej wybierać egzemplarze wyposażone we wtrysk paliwa - na rynku jest dużo więcej części do tych jednostek.

Wybrane opinie Użytkowników mojeauto.pl o modelu Fiat Cinquecento:

- królik (1.1 Sporting)
Autko jest konstrukcyjnie przestarzałe i nie spełnia jakichkolwiek norm bezpieczeństwa. Wygląd zewnętrzny pokazuje dokładnie epokę lat 80 XX wieku. Jednak jest idealnym sprzętem dla młodego kierowcy który dopiero uczy się jeździć. Notoryczne psucie się drobiazgów pozwala ogarnąć pierwsze tajniki motoryzacji. Super baza pod przeróbki.

- miquele (0.7 ccm 31 KM Young)
Tani, prosty samochód do jazdy głównie po mieście i na krótkie trasy. Mało pali. Z uwagi na niewielkie gabaryty nie ma problemu ze znalezieniem miejsca parkingowego. Niestety moc 31 KM może szybko przestać wystarczać. Bardzo ubogie wnętrze.

-karolcia1984 (0.9 41 KM SX)
Auto, trzeba przyznać, zachowuje sie adekwatnie do swojego wieku i ceny. Psuje sie regularnie, rdzewieje, przy śliskiej drodze nie jest w stanie zahamowac tak, jakbyśmy tego chcieli. Tanie w utrzymaniu, zatankowanie do pełna to koszt 130zł, ale to, co zaoszczędzimy na tankowaniu, włożymy w naprawę.

-Strusiek (0.9 41 KM SX)
Autko fajne do użytkowania nie nazbyt przesadnego, czyli miasto, małe wypadziki, etc. Nie warto wozić dużej grupy ludzi, co oznacza więcej niż 2, chyba że już koniecznie trzeba. Auto jest w miarę tanie w użytkowaniu. Polecam ludziom z małą kieszenią... chociaż może jest coś nowszego w tej cenie i klasie.

ZOBACZ WIĘCEJ OCEN MODELU FIAT CINQUECENTO>>>

ZOBACZ WYNIKI SPALANIA>>>

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

Fiatmaniak 2011-11-08

Wszystko zależy od tego do czego jest Ci potrzebny ten samochód. Generalnie jest to konstrukcja bardzo udana- typowy miejski samochodzik - wszędzie nim wjedziesz i zaparkujesz, zwrotny, ekonomiczny. CC sporting miał zamontowany silnik 1.1 o mocy 45 KM, produkowany od jesieni 94r. posiadał on ładniejsze i bogatsze wyposażenie. Silnik 0,7 jest mało dynamiczny dlatego bardziej polecam 0,9 lub 1,1 zwłaszcza jeśli zamierzasz jeździć w trasie. Ale należy pamiętać że nie są to samochody stworzone do ostrej jazdy.

~Marek 2011-04-02

Całkiem udany samochód.Moim CC 900 odbyłem kiedyś podróż do Portugalii o długości łącznej 8400 km.Nie złapałem nawet gumy. W Andorze wyjechaliśmy na 2407 m npm !

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport