mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Czy warto kupić: Honda Civic VII (2001-2006)

Czy warto kupić: Honda Civic VII (2001-2006)

Schodząca w tym roku ze sceny ósma generacja Hondy Civic nie byłaby, w momencie swojego debiutu, może aż takim zaskoczeniem, gdyby nie... jej poprzednik, będący całkowitą przeciwnością obecnego wciąż jeszcze Civica. Japończycy postawili wówczas zdecydowanie na funkcjonalny charakter auta, upodobniając go wręcz do minivana. Mimo to, a może właśnie dzięki temu, dziś jeszcze Civic VII cieszy się sporym wzięciem na rynku wtórnym.

Czy warto kupić: Honda Civic VII (2001-2006)
Siódma generacja kompaktowej Hondy dostępna była w czterech, dość mocno różniących się wersjach nadwoziowych. Na polskim rynku najpopularniejsza była wersja pięciodrzwiowa, która dzięki swoim obłym kształtom i zwartej sylwetce mocno przybliżyła się do stylistyki ówczesnych minivanów. Wersja ta jako pierwsza (pod koniec 2000 r.) zadebiutowała na rynku, a w 2001 roku dołączyły do niej odmiany trzydrzwiowa, sedan oraz coupe. Ta ostatnia nie znajdowała się w oficjalnej sprzedaży nad Wisłą, stąd jej mała popularność i raczej mała dostępność wśród ofert na rynku wtórnym.

Trzydrzwiowy Civic, być może ze względu na długie drzwi, które utrudniały wsiadanie na zastawionych parkingach, przegrywał rywalizację z odmianą czterodrzwiową. Civic sedan miał dość klasyczne kształty i może to zapewniło mu sporą popularność. Civic VII docierał do Polski z różnych fabryk Hondy, rozsianych po całym świecie (m.in. z Wlk. Brytanii, Turcji, Japonii), skąd też mogły wynikać pewne różnice.

Honda Civic, która zrywała ze sportowym charakterem niektórych swoich poprzedników, a także innych modeli japońskiej marki, miała jednak jedną wersję, którą do dziś wychwalają miłośnicy usportowionych modeli. Honda Civic Type-R (tylko wersja 3-drzwiowa), debiutująca na rynku na jesieni 2001 roku, pod maską której pracował dwulitrowy, dwustukonny silnik benzynowy, to jeden z najbardziej udanych hot-hatchy tamtych czasów. Jeśli mówimy o różnych dostępnych wersjach Civica VII, nie można zapomnieć o IMA, czyli hybrydowej odmianie modelu (oferowanej w wersji sedan), który dołączył do rodziny w 2003 r. W 2004 roku Civic poddany został drobnemu liftingowi, zmieniono kształt świateł, ołony chłodnicy, w lusterkach umieszczono kierunkowskazy oraz odświeżono wnętrze.

2680-milimetrowy rozstaw osi wersji pięciodrzwiowej, przy prawie 1,5 metra wysokości zapewniał bardzo dużo miejsca w kabinie Civica. Na tylnej kanapie mogą nawet zasiąść trzy osoby, a to za sprawą płaskiej podłogi bez środkowego tunelu. Wnętrze jest urządzone po japońsku, dość surowo, w ciemnej tonacji, zdarzają się też trzeszczące plastiki. Pewnym odstępstwem od reguły jest umieszczenie dźwigni zmiany biegów na konsoli centralnej. Fotele są wygodne, choć nie zapewniają odpowiedniego podparcia bocznego, oczywiście poza wersją Type-R, w której znajdziemy sportowe fotele.

Civic VII może rozczarować długością listy wyposażenia standardowego, a przynajmniej dotyczy to większości egzemplarzy dostępnych od początku w Polsce. Wystarczy choćby wspomnieć o układzie ESP, oferowanym tylko w mocniejszych wersjach silnikowych. Za to plus za pojemność bagażnika (370 l w hatchbacku i 450 l w sedanie), który należy do największych w segmencie.


Honda nie rozpieszczała swoich klientów liczbą oferowanych wersji silnikowych, których dostępność była jeszcze uzależniona od wersji nadwoziowej. Podstawowy motor o pojemności 1,4 l dysponuje mocą 90 koni mechanicznych, kolejna jest jednostka 1,5 VTEC o mocy 110 KM, a najmocniejszą w gamie była wspomniana już dwulitrowa jednostka o mocy 160 oraz 200 KM. Zwolennicy diesli nie mieli wyboru, w sprzedaży była tylko 1,7-litrowa wersja o mocy 100 KM.

Obecnie na rynku najwięcej można spotkać obu słabszych jednostek benzynowych. Przy czym silnik 1,4 jest odpowiedni raczej do spokojnej jazdy, idelny wydaje się do jazdy miejskiej. Silnik 1,6 ze zmiennymi fazami rozrządu wydaje się najlepszą alternatywą pomiędzy osiągami a zużyciem paliwa. Warto tu wspomnieć, że silniki Hondy należą do tzw. wysokoobrotowych. Charakterystyka ich mocy oraz maksymalnego obrotu sprawia, że najlepiej się czują i sprawują przy obrotach nawet powyżej 4 tys. obr/min. I to wcale nie z tragicznym skutkiem dla wyników spalania.

Przeniesienie produkcji z japońskich fabryk pokutowało niestety pogorszeniem jakości, przez co w statystykach awaryjności trudno szukać Hondę Civic VII na wysokich pozycjach. Warto zatem na bieżąco i systematycznie serwisować Civica i wówczas możemy liczyć na w miarę niezbyt kosztowną eksploatację. Silniki nie są szczególnie awaryjne, pasek rozrządu należy wymieniać co 120 tys. km, trzeba jednak pamiętać o regulacji zaworów (co 40 tys. km). Znacznie częściej mogą zawieść skrzynie biegów, w których zawodne mogą się okazać łożyska.

W układzie zawieszenia szybszego zużycia możemy się spodziewać po łącznikach stabilizatora, końcówkach drążków kierownicznych, sworzni wahaczy oraz tulei przednich wahaczy. Poza tym częstą przypadłością bywają problemy z alternatorem czy zapłonem, a właściciele stosunkowo często narzekają też na szybko rozładowujące się akumulatory. Słabszym punktem Civica jest też układ hamulcowy - usterki mogą dotyczyć zarówno z hamulcem nożnym, jak i ręcznym. W czasie swojego żywota rynkowego Honda Civic VII objęta była jedną dość dużą kampanią serwisową, związaną z głównym wyłącznikiem świateł, która to usterka mogła powodować chwilowe wyłączanie świateł. Właściciele modelu zostali zaproszeni do autoryzowanych serwisów, warto jednak sprawdzić, czy rozważany przez nas model brał udział w akcji przywoławczej. W Civicu nie występują problemy ze rdzą, jedynie na tylnej klapie sporadycznie mogą się pojawić ogniska korozji.

Wybrane opinie o Hondzie Civic siódmej generacji:

Domi, 2003, sedan, 1.6i LS 1590/110KM

W porównaniu do poprzedniego Civica bardziej dynamiczny, czuć większa moc. Genialnie działające wspomaganie kierownicy. Natomiast na niekorzyść zmieniły sie siedzenia. Jedna wada: zawiasy wchodzące w przestrzeń bagażnika (zamiast chowane w ściany boczne)- utrudnia to pakowanie.

Fizban -  2005, 5-drz. hatchback, 1.4i LS 1396/90KM

Po kupnie nowego auta w salonie po miesiącu pojawiła się rdza na tylnej klapie (podobno wada seryjna). Zostało to wymienione na gwarancji. Po 50.000 km nie mam większych zastrzeżeń. Poza przepalającymi się dość często żarówkami, wszystko spisuje się jak najlepiej (nieco piszczy mi pedał sprzęgła). Poza tym troszkę za miękkie zawieszenie oraz spalanie takie sobie jak na tak mały silnik. Ale ogólnie OK - polecam. 

wampirek, 2004, 5-drz. hatchback, 1.4i LS 1396/90KM

Kupując miałem nadzieję na lanie paliwa do baku, przeglądy i jazdę. Marzenia się nie spełniły. W pierwszym roku rdza tylnej klay - gwarancja. Przy ok. 60.000 km padło sprzęgło, 10 miesięcy po gwarancji. W serwisie twierdzą, że to nie pierwsze sprzęgło w Hondzie VII.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Honda Civic
Honda Civic
Cena podstawowa już od: 62 400 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Aktualności 2016-11-09

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Aktualności 2016-10-21

Komentuj:

~Gary 2013-02-01

Panowie każdy wybiera auto pod siebie. Ja mam 1.7 CTDI 100 KM i autko sprawuje się świetnie. Pali ok 5 - 6 l na 100 na trasie, jak ktoś jeździ bardzo oszczędnie (do 100 km/h) to już w ogóle - ok. 4,5 w moim przypadku jak testowałem. Wyścigu od świateł do świateł się tym nie wygra - auto nadrabia mocą przy wyprzedzaniu przy wyższych prędkościach - po prostu turbina robi swoje. Przede wszystkim jednak jest to auto bezawaryjne.

~jezdziłem 2012-02-24

jezdziłem takim autem zastępczym z silnikiem 1,4 przez kilka tygodni, ogólnie zrobiłem 3 tys km. Takie sobie autko. Niby się nie psuje i mało pali ale.. Kiepsko się jezdzi (kiepska trakcja, i zero przyspieszenia) duży hałas kiepska widoczność do tyłu, omal nie rozjechałem dzieciaka pod marketem cofając z miejsca parkingowego żwawy tylko do 60 km/godz, czyli w mieście ogólnie za te pieniądze znajdzie się coś lepszego

~slawus 2012-02-21

ja mam poprzedniego civica, i muszę powiedzieć, że pomimo kilkunastu już lat na karku sprawuje się wyśmienicie, myślalem o zmianie również na civica, ale obecny nie przypadł mi do gustu, może następny będzie mniej rewolucyjny

~jak 2012-02-20

Troszkę interesowała mnie ta Honda i muszę przyznać że na rynku wtórnym dość mocno trzyma cenę, za 15tys zł możemy sobie pozwolić na auto z 2001r i głównie w benzynie 1.4. To trochę drogo jak na 11letnie auto z malutkim benzyniakiem pod maską i skromnym wyposażeniem

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport