mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Czy warto kupić: Peugeot 307 (2001-2008)

Czy warto kupić: Peugeot 307 (2001-2008)

Liczne usterki w tym francuskim kompakcie sprawiają, że Peugeot 307 nie ma najlepszej renomy na rynku wtórnym. Jednak bezmyślne podążanie za stereotypami nie musi być w tym przypadku słusznym rozwiązaniem. Prawda o 307 nie do końca jest bowiem taka, jaką da się usłyszeć.

Czy warto kupić: Peugeot 307 (2001-2008)
Peugeot 307 na rynku pojawił się w 2001 roku i od razu się spodobał, zdobywając jedno z najważniejszych wyróżnień na europejskim rynku - tytuł Car of the Year 2002. W momencie debiutu można było wybrać spośród dwóch wersji nadwoziowych - trzy- i pięciodrzwiowego hatchbacka. Rok później w ofercie pojawiło się kombi, co ciekawe, również w dwóch wersjach - standardowej Break oraz SW, która wyróżniała się panoramicznym dachem, relingami dachowymi, trzema oddzielnymi fotelami w drugim rzędzie siedzeń oraz możliwością zamówienia dwóch dodatkowych foteli. Siedmiomiejscowe kombi nie miało praktycznie rywali na rynku i w gamie Peugeota pełniło rolę kompaktowego minivana. W kolejnym roku (2003) Peugeot wprowadził do oferty wariant CC (coupe-cabrio), czyli wersję z rozkładanym, stalowym dachem.

Pod względem stylistyki Peuegot 307 był modelem raczej stonowanym, niektórzy przypisują mu pójście w stronę największego rywala rynkowego, czyli Volkswagena Golfa. Dzięki temu bryła mierzącego 4,21 m długości Peugeota (w wersji hatchback, pozostałe wersje nadwoziowe różniły się długością, sięgającą w sedanie do 4,47 m) nawet dziś, po siedmiu latach od zakończenia produkcji, nie budzi złych myśli.

Stosunkowo wysoko poprowadzona linia dachu sprawia, że wewnątrz jest przestronnie. I rzeczywiście, nawet na tylnej kanapie dorosła osoba zmieści się dość komfortowo. Bagażnik 307 pomieści od 341 l do 503 w kombi i 520 w wariancie SW (oczywiście po wymontowaniu obu tylnych siedzeń). Kabina pasażerska jest funkcjonalna, na co dzień przydatne okażą się liczne schowki czy półeczki. Wykończenie wnętrza jest na przeciętnym poziomie, po latach nabywcy mogą narzekać drobne uszkodzenia czy różne drobne hałasy. W porównaniu do niemieckiej czy japońskiej konkurencji wnętrza kompaktowego francuza z pewnością jest za to milsze dla oka.

Peugeot 307 - silniki

Na rynku wtórnym Peugeota 307 można znaleźć w czterech wersjach benzynowych. Podstawowym jest ośmiozaworowy 1.4 o mocy 75 KM, który po dwóch latach został zastąpiony wariantem 88-konnym. Nabywca miał także do wyboru wersję 1,6-litrową (109 KM) i dwulitrową (136 KM). Patrząc przez pryzmat osiągów, to zdecydowanie odradzamy obie najsłabsze jednostki, które muszą ciężko się napracować, by dynamicznie rozpędzić auto. Dlatego lepszym rozwiązaniem wydaje się 109-konny silnik, który przy lepszej dynamice spala tylko ok. pół litra więcej na każde 100 kilometrów. Wszystkie jednostki benzynowe nie należą do specjalnie awaryjnych i nie nadwyrężą portfeli swoich właścicieli. Wśród powtarzających się usterek można wspomnieć jedynie o wadliwych uszczelkach przy głowicach czy o szybciej zużywającym się oleju.

Zdecydowanie większy wybór będą mieć osoby, które poszukują wersji wysokoprężnej, jednak muszą się też liczyć z większym ryzykiem wystąpienia usterki. Dziś w ofercie używanych 307 znajdziemy silniki 1.4 HDi o mocy 68 KM, dwie wersje silnika 1.6 HDi (90 i 109 KM) oraz dwulitrowe diesle (90, 109, 136 i 177 KM). W przypadku wszystkich diesli ważne jest właściwe serwisowanie, gdyż są to silniki dużo bardziej narażone na awarie niż benzynowce. Przede wszystkim trzeba uważać na paski rozrządu, które nie wytrzymują przebiegów zakładanych przez producenta. Dobrze jest się rozeznać wśród mechaników, po jakim przebiegu dokonać należy dokonać wymiany paska. Jak wiadomo ewentualne zerwanie grozi już dużo poważniejszymi konsekwencjami.

Posiadając dłużej taką odmianę silnikową, musimy się liczyć z wymianą dwumasowego koła zamachowego, regeneracją filtra cząstek stałych a także turbiny. Chyba że zdecydujemy się na najmniej chyba awaryjną wersję, czyli silnik 1.6 HDi 90 KM, która po prostu... nie ma filtra cząstek stałych ani dwumasowego koła zamachowego, a turbosprężarka posiada stałą geometrię. Równie proste pod względem konstrukcyjnym są silniki 1.4 oraz najsłabszy dwulitrowiec.

Peugeot 307 - usterki

Mówiąc o ogólnej awaryjności Peugeotów 307, należy wspomnieć o sporej liczbie akcji serwisowych (18), jakie francuski koncern musiał przeprowadzić w całym życiu rynkowym modelu. Świadczy to niestety o słabszym dopracowaniu konstrukcyjnym modelu. Na szczęście można liczyć, że usterki te zostały naprawione i znajdziemy egzemplarz wolny od tych wad.

Nie ma co jednak liczyć, że wszystkie możliwe usterki zostały potraktowane przez Peugeota jako wady fabryczne i usunięte w ramach akcji serwisowych. Pocieszające jest to, że bardziej awaryjne są egzemplarze z pierwszych lat produkcji, szukając wśród nowszych 307 jest większa szansa znalezienia egzemplarza w dobrym stanie technicznym. Przede wszystkim trzeba się liczyć z możliwością awarii układu elektrycznego. Typowe są usterki świateł i kierunkowskazów, sterowników szyb bocznych czy przełączników przy kierownicy (przełącznik kierunkowskazów nie wraca do pierwotnej pozycji) i na desce rozdzielczej. Awaria może również dotknąć oprogramowanie (moduł BSI), sterowniki wtrysku, pompę paliwa, regulator ciśnienia paliwa.

Do specjalnie trwałych nie należy również układ zawieszenia Peugeota 307. Łączniki stabilizatorów, sworznie wahaczy czy tuleje metalowo-gumowe będziemy musieli często wymieniać. Jeśli nie będziemy delikatnie się obchodzić ze skrzynią biegów, czeka nas wymiana synchronizatora. Częściej niż można by się było spodziewać, będziemy zmuszeni udać się do mechanika na wymianę tarcz hamulcowych czy amortyzatorów. Zacinać lubią się też zamki pokrywy bagażnika czy maski silnika.

Na szczęście naprawa większości usterek w Peugeocie 307, zwłaszcza mechanicznych, nie należy ani do zbyt skomplikowanych, ani do bardzo drogich. Dlatego możemy omijać ASO i poszukać dobrego zakładu specjalizującego się w naprawach francuskich aut. Również dostęp części zamiennych na rynku, niekoniecznie oryginalnych, jest dość spory. Nieco gorzej może wyglądać sprawa z awariami elektroniki, gdzie bez podłączenia do komputera może się nie obejść.

Kupując Peugeota 307 musimy się liczyć, że będziemy stosunkowo częstym gościem w zakładzie mechanicznym. Dlatego dobrze zawczasu rozejrzeć się, czy gdzieś w okolicy taki się znajduje. Można oczywiście ograniczyć częstotliwość awarii, wybierając odpowiednie wersje silnikowe, ale w każdym przypadku powinniśmy dobrze się przyjrzeć kupowanym egzemplarzom i wykluczyć już na starcie awarie tych najdroższych elementów.

Peugeot 307 - opinie użytkowników

janusz, 2001, 5-drzwiowy hatchback, 2.0 HDI XS/110 KM
Wyłączając koszty związane z regeneracją turbosprężarki, sprzęgła, FAP, model nie wykazuje skłonności do generowania kosztów. Silnik pracuje ładnie, mimo 280 kkm na liczniku. Dokuczliwe jest obijanie przedniej szyby przez kamyki - chyba najgorszy samochód, jakim jeździłem - większość kamyków uderza właśnie w szybę:( Mimo to jestem z niego zadowolony. Minimalne spalanie, jakie udało mi się osiągnąć to 5,0 l/100km - dość oszczędna jazda. Przeciętnie w trasie 5,5-6,0.

bartek, 2005, 5-drzwiowy hatchback, 2.0HDI Intense/136 KM
Istna skarbonka, minimalnie 3 razy w miesiącu poważne usterki. Filtr zapycha się co chwilę, dwumasa padła 2 razy, skrzynia wymieniona raz, sprężyny z tylu złamały się podczas jazdy przy 150 km/h, dobrze że nic się nikomu nie stało. Z przodu po tygodniu się złamały i przebiły opony. Dobrze że przy 30 km/h. Elektronika pada co chwilę, hamulce całkowicie padły podczas jazdy - płyn leciał strumieniami z koła. Dojechalem do domu zaciągam ręczny i się urwał, pomimo że był wymieniany 6 miesięcy temu. Dobra rada - unikajcie tego auta szerokim łukiem, to jest jakiś żart.

wyspa, 2007, kombi, 1.6HDi Premium/90 KM

Cudowne auto dla rodziny na wyjazdy, jak i w codziennej eksploatacji. Bardzo oszczędny silnik 1,6hdi 90KM bez DPF - to bardzo ważne. 4 l/100 km,  auto wygodne i bardzo komfortowe. Łatwe w prowadzeniu i ekonomiczne. Jeżdżę od 3 lat bezawaryjnie. Gorąco polecam.

Zygmunt, 2001, 5-drzwiowy hatchback, 1.4 Mistral/75 KM
Wiele części byłem zmuszony wymienić na nowe - tarcze i klocki hamulcowe, silnik, przełącznik kierunkowskazów, zamek do drzwi, zamek bagażnika. Do tego ciągłe kłopoty z hamulcami, pompa wspomagania kierownicy, łożyska w kołach...

karpat, 2007, SW, 2.0 HDi Premium/136 KM

Bardzo dobry samochód rodzinny - stoliczki w siedzeniach, regulowane i przesuwane tylne fotele, możliwość przewozu, oczywiście awaryjnie, 7 osób, duży ustawny bagażnik, obszerne wnętrze, szklany dach. Silnik o bardzo wysokiej kulturze pracy i bardzo dobrej dynamice, niestety w mieście nie jest mistrzem oszczędności, ale poza miastem można podróżować z autostradowymi prędkościami przy spalaniu na poziomie 6-6,5 l/100 km. Ogólnie bardzo dobry samochód, jedyną denerwującą wadą jest głośna praca zawieszenia (słabo wytłumione). Mimo słabych pozycji w testach awaryjności, auto oceniam jako mało awaryjne lecz z silnikiem HDI 136KM drogie w serwisowaniu.


Podobne wiadomości:

Peugeot 3008 - znamy ceny w Polsce

Peugeot 3008 - znamy ceny w Polsce

Aktualności 2016-10-11

Jakie samochody kupują Polacy?

Jakie samochody kupują Polacy?

Aktualności 2016-10-06

Komentuj:

mareczek9 2015-05-22

Peugeot jak to Peugeot, nie ma jakiejś super renomy na rynku. Ja bym sie n ie odważył nigdy na to auto, ale to ja. Pewnie innym pasowac bedzie.

~w 2015-05-22

Wadliwe uszczelki pod głowicą nie sa powaznymi wadami i nie generuja kosztow? Radze przeczytać to co sie napisało, a potem publikować.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport