mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Czy warto kupić: Volkswagen Golf II (1983-1992)

Czy warto kupić: Volkswagen Golf II (1983-1992)

Choć w tym roku mija trzydzieści lat od rozpoczęcia produkcji tego modelu, wciąż można jeszcze spotkać wiele egzemplarzy tego samochodu na polskich drogach. I nie ma się czemu dziwić. W końcu druga generacja Volkswagena Golfa swego czasu była jednym z najchętniej sprowadzanych do Polski używanych aut. Wśród olbrzymiej liczby ofert na rynku wtórnym można znaleźć i prawdziwe perełki, i takie, które mają problemy z poruszaniem się.

Czy warto kupić: Volkswagen Golf II (1983-1992)
Czy kupno dwudziestokilkuletniego samochodu ma jeszcze sens? Teoretycznie nie. Bowiem często za te same pieniądze możemy dostać o kilka lat młodsze egzemplarze konkurencyjnych modeli i często w podobnym stanie technicznym. A mimo to Volkswagen Golf II jest bardzo często rozważaną opcją, zwłaszcza przez osoby, które mają bardzo ograniczony budżet, a chciałyby mieć swoje własne "cztery kółka". Nie da się jednak ukryć, że taki wiek ma swoje następstwa, w postaci mocno wyeksploatowanego stanu technicznego, dlatego też poszukiwania idealnego dla nas egzemplarza powinny być bardzo staranne.

Debiutując na rynku w 1983 roku Golf II miał stanowić kontynuację drogi obranej przez swojego poprzednika, jednak miał oferować właścicielom więcej komfortu oraz praktycznych rozwiązań. Między innymi w celu realizacji tych zamierzeń auto urosło - było o 17 cm dłuższe i miało o 7,5 cm większy rozstaw osi, co naturalnie przełożyło się na większą ilość miejsca w kabinie. Wewnątrz użyto też lepszych jakościowo materiałów, choć z dzisiejszej perspektywy trudno się nimi zachwycać, a w wielu przypadkach widoczne są różne ślady zużycia. Tak samo jak i urządzeniem centrum dowodzenia kierowcy - jest prosto, wręcz ubogo, co jednak przekłada się na łatwość obsługi urządzeń pokładowych. Niezła, jak na ówczesny segment kompaktów, jest pojemność bagażnika - 345 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy - 1145 l. Dla młodego właściciela Golfa II taka wielkość powinna w zupełności wystarczyć.

Golf nr 2 oferowany był w dwóch wersjach nadwoziowych - 3- oraz 5-drzwiowej. Odmiana kombi pojawiła się dopiero z trzecią generacją Golfa. Do sprzedaży trafiła jednak uterenowiona wersja Golfa - Country, niestety jej produkcja była limitowana do 3 tys. sztuk i dziś znalezienie takiej odmiany Golfa II do łatwych zadań nie należy. Podobnie jak sportowych odmian kompaktowego Volkswagena. Choć tu już wybór był nieco większy, poczynając od wersji GTI oraz GTD, poprzez GTI z 16-zaworową jednostką, a kończąc na Golfie G60 Rallye oraz Golfie G60 Limited. Warto wspomnieć również o wersjach z napędem na 4 koła (Syncro) oraz z 3-biegową przekładnią automatyczną (zdecydowana większość egzemplarzy będzie jednak współpracować z 4- bądź 5-biegowymi manualnymi skrzyniami).


Bardzo mocną stroną Golfa II jest bardzo duża różnorodność dostępnych wersji silnikowych (ok. 20), dzięki czemu niemal każdy znajdzie tu coś dla siebie. Oczywiście, należy mieć na uwadze stare konstrukcje tych jednostek, a tym samym przeciętne wyniki spalania i raczej mierne osiągi, oraz możliwość występowania różnorodnych usterek.

W starszych egzemplarzach znajdziemy silniki benzynowe z gaźnikami - 1,1/45KM, 1,3/54KM, 1,6/70-75KM oraz 1,8/86KM. Wersje 1,3/54KM oraz 1,8/90KM dostępne są także z wtryskiem, podobnie jak i najmocniejsze w ofercie jednostki benzynowe. Golf GTI napędzany był 1,8-litrową jednostką, początkowo 8-zaworową o mocy 107 i nieco później 112 KM, zaś w połowie lat osiemdziesiątych pojawiła się 16-zaworowa jednostka (pierwsza w aucie z tego segmentu) o mocy 129-139 KM. Jednak na szczycie, jeśli chodzi o oferowaną moc, były wersje z kompresorem. 160 KM pracowało pod maską Golfa Rallye z ośmiozaworowym motorem, którego powstało tylko 5 tys. sztuk. Prawdziwym białym krukiem jest jednak limitowana do 71 egzemplarzy wersja Limited, z 16-zaworowym silnikiem i mocą 210 koni mechanicznych.

Oferta silników wysokoprężnych nie wygląda już tak imponująco i sprowadza się do czterech wariantów silnika o pojemności 1,6 litra. Podstawowy generuje moc 54 KM, kolejne zaś 60 i 70 KM, a topowy diesel w wersji GTD osiąga moc 80 KM.

Wybór odpowiedniej wersji zależeć będzie od naszych upodobań, ale i od dostępności na rynku. Sportowe wersje na przykład są rzadkością, kosztują już na wstępie sporo więcej, a także ich utrzymanie (paliwo + ewentualne naprawy) pochłonie więcej naszych pieniędzy. Teoretycznie najbardziej trwały powinien być diesel, jednak trudno będzie znaleźć egzemplarz, który nie ma na swoim koncie dwustu czy nawet trzystu tysięcy kilometrów. Jeśli zależy nam na minimalnych wydatkach na paliwo, a nie chcemy diesla, spokojnie nasze potrzeby powinny zaspokoić benzynowe motory o pojemności 1,1 oraz 1,3 litra. Tyle, że zapominamy wówczas o jakiejkolwiek dynamice. Rozwiązaniem wartym rozważenia jest również wybór Golfa II z instalacją LPG. Na rynku wtórnym znajdziemy sporo takich egzemplarzy.

Usterek związanych z silnikami w Golfie drugiej generacji może zdarzyć się wiele. Ze względu na swój wiek nie powinny specjalnie dziwić wycieki oleju, ale także z układu chłodzenia oraz nieszczelne przewody w układzie zasilania. Psuć mogą się również gaźniki, jak i system automatycznego ssania. Szwankować mogą ponadto układy wtryskowe, a w dieslach zdarzają się przypadki pękających uszczelek oraz samej głowicy.

Trzydziestoletnia konstrukcja Golfa II jest podatna na ataki korozji i dziś tylko w wyjątkowo zadbanych egzemplarzach nie znajdziemy ognisk rdzy. Najczęściej występuje na nadkolach i na progach, ale znaleźć ją możemy także w okolicach wlewu paliwa czy na klapie bagażnika. Czy generalnie niemal wszędzie. Warto jednak przyjrzeć im się z bliska, czy mamy do czynienia z typowymi objawami korozji, czy też może powodem ich powstania jest niefachowo wykonana blacharka jakiegoś elementu nadwozia.


Wieku nie da się również oszukać, patrząc na typowe usterki układu zawieszenia. Zwłaszcza, jeśli dany egzemplarz swoje już przejeździł po polskich drogach. Regularnej wymiany będą wymagać podstawowe elementy tego układu (tuleje, łożyska, sprężyny czy amortyzatory).

Wśród częstych usterek, na które uwagę zwracają użytkownicy Golfów, warto także wymienić wycieki ze skrzyni biegów czy usterki przegubów napędowych, a także szwankującą instalację elektryczną. Powodem w tym ostatnim przypadku jest słabe zabezpieczenie samych przewodów jak i złączy. Nietypowym felerem tych aut są także pękające mechanizmy wewnętrznych klamek oraz słabe mocowania fotelów.

Duże przebiegi i spory już wiek auta nie muszą koniecznie oznaczać, że każdy oferowany do sprzedaży egzemplarz Volkswagena Golfa II bardziej nadaje się na złomowisko niż do dalszej eksploatacji. Co więcej, większość typowych usterek nie oznacza zaraz konieczności głębszego sięgania do kieszeni. Duża dostępność części zamiennych, w tym zamienników, sprawia, że często awarie da się naprawić dość tanio, z czego większość nie wymaga specjalistycznego sprzętu i wiedzy zarezerwowanej wyłącznie dla autoryzowanych serwisantów niemieckiej marki.

Najtańsze na rynku egzemplarze Golfa II można dziś dostać nawet za niecały tysiąc złotych. W większości jednak przypadków konieczne będzie wyłożenie dodatkowych środków na doprowadzenie auta do użyteczności. Wyjątkowo zadbane auta, zwłaszcza rzadziej dostępnych wersji (często są auta kolekcjonerskie) mogą jednak kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych.






Zobacz wybrane opinie nt. Volkswagen Golfa II:

znawca, 1991, 5-drz. hatchback, 1.3 GL 1272/55KM
Bardzo dobry i wytrzymały samochód jak na takie proste rozwiązania, które w nim zastosowano.

staszek, 1991, 3-drz. hatchback, 1.6 GTD TDLLK TD 1588/80KM
Warto mieć ten samochód, jest niezastąpiony do pracy w terenie. Silnik pracuje idealnie pomimo 320 tys. przebiegu i 20 lat na karku i co najważniejsze takich samochodów już nie ma. Te nowe są za delikatne.

Mariusz12EE, 1991, 5-drz. hatchback, 1.3 CL 1272/55KM
W sumie auto godne polecenia i jak na razie bardzo dobrze mi się nim jeździ. Ma parę wad, ale w porównaniu z całokształtem to samochód na medal. Od 3 lat go posiadam i tylko raz mnie zawiódł, bo sparciał przewód biegnący od alternatora do akumulatora, wymiana była prosta i tania. Na liczniku mu wybiło ponad 300 tys. km i nie zrobiło to na nim dużego wrażenia. Ważne jest systematyczne wymienianie filtrów oleju, powietrza, paliwa oraz oleju. Jak dla mnie jedyną najważniejszą wadą tego modelu jest jednak brak wspomagania kierownicy.


Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Golf
Volkswagen Golf
Cena podstawowa już od: 63 090 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-3dr. kombi-5dr. van-5dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

~Czarne GTI 107 PF 8V 2014-01-26

Lekka buda,dobre wyposażenie: Komputer MFA,grzane spryski,elektr.sut.lapm,4 tarcze hamulcowe,2 drążki stabi,pół kubełki,czarne wnętrze,szyber..i sillnik ponad 20 letni ,ośmio zaworowy na pełnym wtrysku,skrzynia AUG 5 biegów .mimo ze czasem ma swoje humory i fochy to jest kochane i auto na prawdę lata jak szalone,czasami jest ciężkie do okrzesania :D PozdraVWiam Fanów marki,maniaków i całe forum forum.vwgolf.pl :)

dziurb 2013-10-18

a wersja benzyniaka GTi spoko wyciśnie 200...

dziurb 2013-10-18

Du bist dumm Hans, entschuldigung..

dziurb 2013-10-18

mam w rezerwie Golfa 1982 r GTD 1600 diesel.. ma małą masę i niesamowitego kopa... blacha ocynkowana w 100% lepsza od tych najnowszych autek.. jak chciałem się kilka lat temu powygłupiać (rozsądnie oczywiście) bo jadę spokojnie, a taki czereśniak w mercu grzeje, wyprzedza mnie i widzę czarny dym z rury, to jak jest oczywiście możliwość, daję mojemu GTD po garach i widzę głupią minę czereśniaka, który nie rozumie, jak taki "rzęch" w porównaniu z jego wspaniałą bryką nagle znajduje sie przed nim, a on przecież ciśnie 130 km/h....

Aldik 2013-10-17

200-300tyś - autor chyba nie potrafi liczyć jak myśli że ok 25 letnie auto w dieslu będzie miało TYLKO taki przebieg - pomijając, ze to silniki z czasów gdy robiło się trwałe rzeczy :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku
Fabryka Mercedesa w Jaworze w 2019 roku
Dziś w Warszawie premier Beata Szydło i wicepremierem i Minister Rozwoju Mateusz Morawiecki w towarzystwie Markusa Schäfera, członka zarządu Mercedes-Benz Cars oficjalnie ogłosili podpisanie umowy na budowę fabryki silników Mercedesa w Jaworze.