mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Dacia Duster 1.5 dCi 110 KM 4x4: I na teren, i na miasto

Dacia Duster 1.5 dCi 110 KM 4x4: I na teren, i na miasto

Dacia nie udaje, że tworzy lepsze auta niż są one w rzeczywistości. Nie próbuje mamić klientów atrakcyjnym designem czy długimi listami wyposażenia. Nieprawdą byłoby jednak stwierdzenie, że jedyną zaletą modeli tej marki jest niska cena. Sprawdziliśmy na przykładzie Dacii Duster, co innego ma jeszcze do zaoferowania.

Dacia Duster 1.5 dCi 110 KM 4x4: I na teren, i na miasto

Dacia nie udaje, że tworzy lepsze auta niż są one w rzeczywistości. Nie próbuje mamić klientów atrakcyjnym designem czy długimi listami wyposażenia. Nieprawdą byłoby jednak stwierdzenie, że jedyną zaletą tej marki jest niska cena. Sprawdziliśmy na przykładzie Dacii Duster, co innego ma jeszcze do zaoferowania.

Od prawie roku na rynku obecna jest Dacia Duster po liftingu. Po zmianach przednia część auta stała się milsza dla oka, co zawdzięcza ładniejszemu przedniemu grillowi z dwoma chromowanymi listwami, zmienionym reflektorom z wkomponowanymi światłami do jazdy dziennej czy licznym przetłoczeniom. Nie można też zapomnieć o solidnych relingach dachowych. Generalnie Duster powinien się teraz bardziej podobać, jednak nie jest też wcale tak, że to stylistyka ma być najmocniejszym atutem tego małego SUV-a.



Poliftingowy Duster nie oczaruje nas jednak z pewnością wyglądem swojego wnętrza. Morze otaczającego plastiku nie powinno w tej klasie aut dziwić, gorzej, że nie grzeszą one również specjalnie jakością. Za to Duster punktuje za sporą ilość miejsca, również na tylnej kanapie. Nie zabraknie go ani nad głowami, ani na kolana. Nie ma jednak róży bez kolców. Kierownica jest regulowana tylko w jednej płaszczyźnie (góra-dół), co zmusza do bliższego podsunięcia fotela, a wówczas niestety długonodzy mogą prawym kolanem zawadzać o środkowy tunel. Z drugiej strony, dzięki takiemu rozwiązaniu, podróż na tylnej kanapie nie będzie się wiązała z masowaniem kolanami pleców kierowcy i przedniego pasażera. Na tylnej kanapie lepiej unikajmy też środkowego miejsca, gdyż nasze stopy będą musiały jakoś znieść obecność między nimi pokaźnego tunelu. Wygodniejsze, ale przede wszystkim lepiej wyprofilowane są przednie fotele.

Z braków, jakie rzucają się w oczy, należy jeszcze dodać nieobecność podłokietnika czy kieszeni w tylnych drzwiach, uchwyty na napoje są za płytkie, co przy dynamiczniejszej jeździe może grozić wypadnięciem kubka. Po zmianach przyciski do sterowania szyb powędrowały w końcu na właściwe miejsce, czyli na podłokietnik przy drzwiach. W to samo miejsce powinno powędrować również małe pokrętło do regulacji lusterek zewnętrznych, które, nie wiedzieć czemu, pozostawiono pod dźwignią hamulca ręcznego. Być może kolejny lifting będzie świetną okazją do tej "przeprowadzki".



Dacia podąża za modą w kwestii urządzeń multimedialnych i obsługi większości funkcji pokładowych. Po dopłacie (w zależności od wersji) od mniej więcej tysiąca do dwóch, na środkowej konsoli znajdziemy 7-calowy wyświetlacz z obsługą dotykową. Jest jednak jeden mały szkopuł. Znajduje się on nieco zbyt nisko i wysokie osoby bądź takie, które lubią siedzieć na wysoko podniesionym fotelu, będą mieć utrudnioną widoczność ekranu, co spowoduje z kolei, że wszelkie zmiany będą wymagały nieco większego skupienia uwagi.

408-litrowy bagażnik to taka solidna ilość miejsca, by w codziennym użytkowaniu nie musieć umieszczać bagaży na tylnej kanapie. W razie potrzeby przestrzeń ładunkową możemy powiększyć do 1570 l, a transport większych przedmiotów ułatwi nam uzyskana wówczas płaska podłoga. Wysokie osoby muszą uważać podczas pakowania bagaży, gdyż tylna klapa nie otwiera się specjalnie wysoko.



Duster jest modelem, który potwierdza tezę, że pozory lubią mylić. Większością współczesnych SUV-ów lepiej nie zapuszczać się poza polne bądź leśne dukty. A rumuński SUV dzielnie sobie poczynia w większym piachu czy na błotnistych drogach. Swoje "terenowe" właściwości zawdzięcza krótkim zwisom, a tym samym niezłym kątom natarcia (29,3 st.) i zejścia (34,9 st.), osłonom podwozia (z przodu i tyłu), sporemu prześwitowi, a także napędowi na cztery koła, który w trybie Lock blokuje rozdział momentu obrotowego pomiędzy osie w stosunku 50:50. Dopłata do wersji 4x4 wynosi 7,5 tys. zł. Czy warto? Jeśli dość często zapuszczasz się poza utwardzone szlaki, z pewnością nie pożałujesz. A jeśli do tego chcesz bojowo wyglądać, koniecznie zamów pakiet off-road (1.700 zł) z czarnymi nadkolami czy ochronnymi listwami na drzwi.

W terenie o umiarkowanej trudności, tam gdzie niektóre SUV-y poddają się po paru minutach, a prawdziwe terenówki dopiero się rozgrzewają, Dacia Duster czuje się zaskakująco pewnie. Pomaga w tym wspomniany napęd na cztery koła i tryb Lock, ale również krótkie pierwsze przełożenie manualnej skrzyni biegów, które w pewnym stopniu zastępuje reduktor. Sprawdzone na "własnej skórze" na podwrocławskim terenie popoligonowym. Duster sprawnie pokonuje podjazdy, nie boi się bardziej stromych zjazdów i pofałdowanych dróg, a i piaszczysta nawierzchnia nie jest mu straszna.



Wspomniana manualna przekładnia i krótkie przełożenie pierwszego biegu może nieco irytować w ruchu miejskim, gdzie będziemy zmuszeni często sięgać do dźwigni zmiany biegów. Jednak Duster ze swoimi kompaktowymi rozmiarami, komfortowo zestrojonemu zawieszeniu i 110-konnym silnikiem benzynowym daje radę. Zwinnie i dość dynamicznie pokonuje miejskie ulice, cały czas zapewniając podróżnym wysoki poziom komfortu. A przy tym spalanie pomiędzy 6 a 7 l/100 km jest całkiem przyzwoitym wynikiem.

W trasie spalanie Dustera jeszcze bardziej przypadnie nam do gustu, bowiem 5-litrowy wynik z małym haczykiem jest nieznacznie tylko wyższe od deklarowanego przez producenta. Pochodząca z magazynów koncernu Renault jednostka wysokoprężna poza tym, że jest oszczędna, bywa także głośna, dlatego jazda z prędkościami powyżej 110 km/h nie będzie sprzyjać długim dyskursom w kabinie auta. Z kolei na krętej drodze musimy się liczyć z większymi przechyłami nadwozia i wyraźnymi tendencjami do podsterowności.



Dacia Duster to jeden z niewielu modeli, spoza segmentu A, na polskim rynku, który dostaniemy już w cenie poniżej 40 tys. zł. Jednak 105-konny silnik benzynowy, a przede wszystkim podstawowe wyposażenie, nie zachęcają do jej kupna. Sensowna, pod względem listy wyposażenia, wydaje się dopiero wersja Laureate (trzeci poziom wyposażeniowy), od którego to dopiero poziomu oferowane są komputer pokładowy, elektrycznie regulowane i podgrzewane boczne lusterka, klimatyzacja manualna, podstawowy system audio, skórzane kierownica i gałka dźwigni zmiany biegów oraz elektrycznie sterowane tylne szyby (310 zł).

Jednak tu już ceny startują od prawie 52 tys. zł, a jeśli zdecydujemy się na testowanego przez nas diesla, wówczas musimy wyłożyć kolejne 10 tys. zł, a jeśli jeszcze zapragniemy napędu na 4 koła, to dobrniemy do poziomu 70 tys. zł. To jednak sporo, więc mimo wszystko zachęcamy do rozważenia 105-konnej wersji benzynowej (tylko te dwie dostępne są z napędem 4x4).

Mimo iż dobrze doposażona Dacia Duster nie jest już bardzo tania, to jednak wciąż mamy do czynienia z jednym z najtańszych SUV-ów, którym w dodatku poradzimy sobie w średnio umiarkowanym terenie. W dodatku duża ilość miejsca w kabinie, komfortowe zawieszenie i oszczędne silniki sprawiają, że Duster jest dziś częstym widokiem na naszych drogach.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Dacia Duster
Dacia Duster
Cena podstawowa już od: 39 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Dacia Duster Wszystko o Dacia
Tematy w artykule: Dacia Dacia Duster

Podobne wiadomości:

Dacia Logan i Sandero odmłodzone

Dacia Logan i Sandero odmłodzone

Aktualności 2016-09-20

Nowa Dacia Duster w przyszłym roku

Nowa Dacia Duster w przyszłym roku

Aktualności 2016-07-25

Komentuj:

lukka16 2014-11-28

W terenie łatwym jest dobrze ale w głębokim błocie i tam gdzie można złapać tzw. wykrzyż osi to zostaje stać (brak blokady dyferencjału) ale to przecież suw miejski nie samochód terenowy jak np. łada niwa (brzydka jak diabli) ale dla leśników najlepszy i najtańszy samochód terenowy na rynku, a naprawy proste i tanie.

~cksw 2014-11-26

ja bym nie przesadzał z tym chwaleniem Dustera za zdolności terenowe, przeciętne, co najwyżej, do np. Lady 4x4 czy choćby Suzuki Jimny brakuje mu więcej niż sporo

~Kto był odpowiedzialny za zdjęcia?! 2014-11-25

MasakrannSam samochód świetny, jako jeden z niewielu potrafi sporo w terenie, co więcej nie kosztuje dużo.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport