mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Fiat 500X: Zmutowany klasyk

Fiat 500X: Zmutowany klasyk

Ma klasyczne korzenie, przy tym jest blisko spokrewniony z Jeepem i do tego ten oryginalny wygląd. No i przynależy do najpopularniejszego w ostatnich czasach segmentu rynkowego. Fiat 500X ma sporo atutów na starcie, by stać się hitem rynkowym.

Fiat 500X: Zmutowany klasyk
Alians Fiata z Chryslerem wymusił kooperację obu koncernów na dużo większą skalę, czego jednym z pierwszych owoców było stworzenie wspólnymi siłami małej pseudoterenówki. Nieco szybciej na rynku pojawił się Jeep Renegade, by chwilę później dołączył do niego Fiat 500X. Oba modele bazują na zmodyfikowanej płycie podłogowej, którą znajdziemy w 500L, czyli przedłużonej "pięćsetce".

Stylistyka Fiata 500X w bezpośredni sposób nawiązuje do klasycznych linii najmniejszego oferowanego obecnie Fiata, jednak przyprawionych w tej wersji bardziej lifestylowym stylem. Jeśli chcesz bardziej terenowego charakteru, musisz postawić na odmianę Off-Road Look z ochronnymi płytami i listwami i przede wszystkim możliwością wyboru wersji z napędem na cztery koła. Do naszego testu trafił nieco "grzeczniejszy" i mniej agresywny, przednionapędowy wariant City Look, ale i tak, naszym zdaniem, to obecnie najciekawiej wyglądający Fiat dostępny w sprzedaży. Chromowane wstawki - m.in. obwódki reflektorów i tylnych świateł, klamki, ozdobne listwy - wyglądają elegancko.

W porównaniu do standardowej "pięćsetki" 500X jest o ponad 70 cm dłuższy i ma o 27 większy rozstaw osi, jest też wyraźnie szerszy i wyższy. Jest też nieznacznie (12 mm) dłuższy od bliźniaczego Jeepa Renegade, przegrywając jednocześnie odrobinę na szerokości i wysokości. Różnice w wymiarach znajdziemy również pomiędzy wspomnianymi odmianami City i Off-Road. Ta druga jest dłuższa o 2,5 cm i o 2 cm wyższa oraz ma większy prześwit (179 w porównaniu do 162 mm).

Mimo mniejszego prześwitu nasza testowa "pięćsetka X" dzielnie radziła sobie z większymi nierównościami, wyższymi krawężnikami czy nierówno wykończonymi studzienkami, nie wywołując obaw o elementy podwozia czy zawieszenia. Co ciekawe jednak, zawieszenie wcale nie zostało podporządkowane jedynie komfortowej jeździe. Przeciwnie, nieco więcej tu sztywności, dzięki temu prowadzenie tej małej "terenówki" wyraźnie różni się od jazdy innymi modelami z rodziny Fiata 500. Mimo wyższego nadwozia nie ma mowy o większych przechyłach czy podsterowności. Układ kierowniczy, z typowym dla włoskiej marki mięsistym wieńcem, jest precyzyjny i pozwala skutecznie ujarzmić chętnego na wybryki crossovera.


A na te nasz mały crossover ma wyjątkowo dużą ochotę. Obecny na wyposażeniu wszystkich wersji, poza podstawową Pop, przełącznik trybu jazdy (Drive Mood Selector) pozwala szybko zmienić oblicze 500X. W podstawowym trybie wszystkie najważniejsze elementy zostały podporządkowane komfortowi i niższemu zużyciu paliwa, co czyni go idealnym rozwiązaniem do codziennej miejskiej jazdy. Ale jeden ruch przełącznika w lewo uruchamia tryb Sport, w którym silnik reaguje znacznie żwawiej na ruchy prawą stopą, zaś układ kierowniczy usztywnia się i zapewnia jeszcze wyższy stopień precyzji. Żeby tylko pod maską pracowało nieco mocniejsze od 110 stado koni mechanicznych... Jest jeszcze trzeci tryb - All Weather - w którym temperament silnika zostaje wyraźnie zmniejszony, a elektroniczne wspomagacze szybciej będą reagować na błędy popełniane przez kierowcę. Na śnieg, gołoledź czy obfity deszcz w sam raz.

110 KM maksymalnej mocy generowane jest z 1,6-litrowego silnika benzynowego E-Torq. To najsłabszy silnik, jaki znajdziemy w ofercie tego modelu. Do tego, by w pełni wykorzystać jego potencjał, trzeba utrzymywać wskazówkę obrotomierza w granicach 4,5-5,5 tys. obr/min. I nawet wspomniany wcześniej tryb Sport, choć wyraźnie ożywia 500X, to jednak aż tak wielkich cudów nie jest w stanie wykonać. Sprint do setki w czasie 11,5 sekundy i tak wydaje się niezłym wynikiem.

Za to apetyt na paliwo jest dość umiarkowany. W jeździe pozamiejskiej spokojnie możemy osiągnąć rezultat na poziomie 5,5 l/100 km. Dużo gorzej jest na autostradach, gdzie brak szóstego przełożenia sprawia, że musimy się liczyć z wyraźnie ponad 8-litrowym wynikiem. Bardzo podobny wynik Fiat 500X jest w stanie uzyskać w mieście, co akurat w tym przypadku odpowiada idealnie zapowiedziom Włochów.

Wnętrze tej odmiany Fiata niewiele różni się od innych "pięćsetek". Charakterystycznym elementem jest lakierowana w kolorze nadwozia listwa na desce rozdzielczej z dużym logo rodziny 500. Choć akurat szkoda (zapewne względy oszczędnościowe), że nie znalazło się tam, jak i na fotelach, logo konkretnego modelu. A jeśli już mowa o fotelach, to trzeba pochwalić Fiata. W porównaniu do innych "pięćsetek" mamy tu szersze i dłuższe siedzisko z lepszym trzymaniem bocznym, które można ustawić w znacznie niższej pozycji. Tym samym łatwiej o ustawienie optymalnej pozycji. Świetnie z całym wnętrzem kontrastuje również brązowa tapicerka foteli (jak i wewnętrznych obić drzwi). Nie zmienił się natomiast najbardziej charakterystyczny detal foteli, czyli okrągłe i twarde zagłówki. Takich charakterystycznych detali w kabinie 500X znajdziemy nieco więcej. Ciekawie prezentują się chociażby wewnętrzne klamki, owalny ekran wyświetlacza multimedialnego, a nie denerwują udające aluminium posrebrzane wstawki.

Użyte materiały w większości miejsc są miłe w dotyku i, co ważne, dobrze spasowane. Nie zabrakło również sporej liczby schowków (np. dwa przed przednim pasażerem) czy uchwytów. Są naturalnie złącza USB (nawet dwa) i AUX. Nowy jest także wyświetlacz komputera pokładowego z większą liczbą mniej lub bardziej przydatnych pozycji.

Jeśli chodzi o ilość miejsca, to na przodzie nawet ponadprzeciętnie wysoki mężczyzna powinien się wygodnie rozsiąść. Z tyłu dwójka dorosłych (może już nie o tak słusznym wzroście) również specjalnie nie powinna narzekać. Czteroosobowa rodzina może narzekać na niewielki bagażnik. 350 litrów przy dłuższym wyjeździe wakacyjnym może się okazać zbyt małym.

Dość atrakcyjnie cenowo wygląda podstawowa wersja naszego testowego bohatera. Za 59 900 zł nabędziemy jednak 500X z całkowicie podstawowym wyposażeniem. Lepiej doposażone odmiany to już wydatek ponad 70 tys. zł, zaś wersje Off-Road - ponad 80 tys. zł.

Jeśli dla kogoś ważny jest klasyczny styl, a przy tym chciałby podążać za współczesną modą - Fiat 500X wydaje się być optymalną propozycją. To nie tylko ciekawie wyglądający crossover, to porządnie wykonane auta, z niezłymi właściwościami jezdnymi i tylko w naszym przypadku z nieco za słabym silnikiem. Ale nie dla każdego przecież osiągi odgrywają równie ważną rolę.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Fiat 500
Fiat 500
Cena podstawowa już od: 43 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr. hatchback-3dr. van-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Fiat 500 Wszystko o Fiat
Tematy w artykule: Fiat Fiat 500 Fiat 500 500X

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport