mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Fiat Croma: Włoski mix

Fiat Croma: Włoski mix

We włoskiej kulturze dużą rolę odgrywa rodzina. Na północy Europy  szukając rodzinnego samochodu pod uwagę bierze się przede wszystkim przedstawicieli segmentu van oraz SUV. W gamie Fiata ze świecą szukać odpowiedników tych dwóch segmentów. Na szczęście jest solidne kombi, które potrafi połączyć wygodę i uniwersalność w bardzo ładnym opakowaniu. Oto reaktywowany Fiat Croma po kosmetycznym liftingu.

Fiat Croma: Włoski mix

Nowy Fiat Croma to reinkarnacja auta produkowanego na przełomie lat 80/90-tych ubiegłego wieku. Tak jak wtedy, tak i teraz jest to topowy model włoskiego koncernu. Z tą różnicą, że kilkanaście lat temu był to sedan, a teraz jest dostępny tylko z nadwoziem kombi.

Auto zadebiutowało w 2005 roku i niestety nie zrobiło furory takiej jak poprzednik. Choć posiada potencjał, nie przyciągało odpowiedniej uwagi klientów. Dlatego w dwa lata później Fiat postanowił odświeżyć drugie wcielenie Cromy.

Stylistyka: Bravo kombi?
Face-lifting Fiata Cromy tu udana operacja plastyczna przeprowadzona przez "chirurgów” od Giugiaro. Bryła nadwozia pozostała nadal taka sama. Ciężko ją jednak wpasować w konwencję tradycyjnego kombi. To auto jest po prostu zbyt duże. Przy okazji jego gabaryty są niewystarczające by wrzucić go do szuflady z napisem van.

Z przodu Croma przejęła język stylistyczny wprowadzony przez nowe Bravo. I w gruncie rzeczy przy pierwszym kontakcie wzrokowym można o nim pomyśleć jak o Bravo kombi. Dzięki nowym lampom, grillowi i zderzakowi auto nabrało więcej charakteru, a chromowane dodatki nadają nieco szyku. Gdy dopłacimy jeszcze kilka tysięcy i zdecydujemy się na osiemnastocalowe felgi (1.200 zł w najbogatszej wersji) i ciemny metaliczny lakier, wyjdzie nam naprawdę elegancki całokształt.

Ten samochód posiada urok, który nie każdy potrafi docenić. I efekt tego widać niestety (dla Fiata) na ulicach. Ciężko trafić na Fiata Cromę. Trzeba pamiętać, że historia kołem się toczy. Gdy zerkniemy w motoryzacyjne karty historii, nie tak dawno Opel oferował model Signum, na którego bazie powstała nowa Croma.

Wnętrze: Poczuj przestrzeń
Duże opakowanie zapowiada dużą przestrzeń. I tutaj Fiat Croma nas nie zawiedzie. Przednie fotele zostały umiejscowione wysoko, zatem siedząc za kierownicą odnosimy uczucie jakbyśmy prowadzili vana. Duże powierzchnie przeszklone oraz wysoki sufit potęgują wrażenie przestrzenności wnętrza. Widoczność do przodu i na boki jest bardzo dobra. Niestety widok na tył nie jest już dobry, dlatego warto zainwestować w czujniki parkowania. Siedziska obszyte skórą oferują wysoki komfort podróżowania, narzekać można jedynie na słabe wyprofilowanie, które odczuwa się podczas pokonywania zakrętów.

Nowy Fiat Croma to bez wątpienia samochód rodzinny, zatem nawet pięcioosobowa rodzina poczuje się w tym aucie jak w domu. I to dosłownie. Dla pasażerów okupujących tylną kanapę za dopłatą można zamówić odtwarzacz DVD (4.000zł) z wysuwanym z sufitu ekranem połączony z bezprzewodową parą słuchawek, który pozwoli umilić nawet bardzo długą podróż.

Pełna regulacja foteli oraz kierownicy pozwala błyskawicznie zająć idealne miejsce za kółkiem. Zaskoczymy się jednak podczas odruchowego poszukiwania stacyjki w kolumnie kierowniczej. Znajduje się ona podobnie jak w Saabach, w tunelu środkowym między fotelami. Wbrew pozorom jest to bardzo wygodne rozwiązanie.

Jako że mamy do czynienia z topowym modelem włoskiej marki, to takiej samej jakości należałoby od niego oczekiwać. Plastiki i wstawki drewnopodobne wyglądają solidnie. Gdyby nie znaczek Fiata można śmiałoby powiedzieć, że siedzimy w Lancii czy Alfa Romeo. Jak na rodzinne auto przystało, mamy tutaj szeroki zestaw schowków oraz wygodny podłokietnik.

Niekwestionowanym atutem Fiata Cromy jest przestrzeń ładunkowa bagażnika. Na dzień dobry mamy do dyspozycji 500 litrów. Wyposażono ją w system Cargobox. Jest to podwójna podłoga ukrywająca dodatkowe schowki. Po złożeniu tylnych oparć przestrzeń zwiększa się do 1.610 litrów. Przedni fotel pasażera posiada specjalny uchwyt, dzięki któremu jednym ruchem można go złożyć i przewozić bardzo długie przedmioty.

Jazda: Długo i szybko
Z racji gabarytów i bogatego wyposażenia Fiat Croma nie jest autem lekkim. Tak więc do jego rozpędzenia konieczna jest jednostka, która nie zmęczy się szybko. I tak oto w najdroższym Fiacie, w prawie najbogatszej wersji wyposażeniowej zamontowano najmocniejszy silnik wysokoprężny z całej grupy włoskiej marki. Pięciocylindrowy diesel JTD o pojemności 2,4 litra jest w stanie wykrzesać z siebie moc 200 koni mechanicznych. Nie jest to może wysiłek godny podziwu, ale na uznanie zasługuje 400Nm momentu obrotowego, które potrafią bardzo sprawnie ruszyć rodzinne kombi.

Najmocniejszy silnik jest dostępny tylko z automatyczną skrzynią sześciostopniową. Jest to bardzo optymalne rozwiązanie, ponieważ dawkowanie tak dużego momentu obrotowego za pomocą sprzęgła i gazu byłoby na dłuższą metę męczące (szczególnie podczas jazdy w korkach). Zasilany za pomocą technologii Common-Rail silnik pracuje kulturalnie, charakterystyczny klekot jest ledwo słyszalny we wnętrzu auta.

Zawieszenie Fiata Cromy zostało zestrojone pod kątem zapewnienia maksymalnego komfortu dla podróżujących. Poprzeczne nierówności i ubytki w asfalcie zawieszenie pokonuje bez wydobywania zbędnych odgłosów. Taka konfiguracja obija się to na współpracy kierowcy z resztą samochodu. Może podczas spokojnej jazdy po prostych nie jest to odczuwalne, jednak przy dużych prędkościach i serii ostrzejszych zakrętów we znaki dają się mocne przechyły nadwozia i niezbyt precyzyjny układ kierowniczy. Rzadko kiedy jednak system kontroli trakcji musi wchodzić do akcji. Pamiętajmy też, że mamy tutaj do czynienia z wozem klasy biznes, a nie rodzinnym GTI.

Dobre osiągi idą tym razem w parze z umiarkowanym apetytem na paliwo. Podczas jazdy w trasie auto spala średnio 7l/100km. Miejska jazda w zależności od warunków może nas kosztować od 8,5-10l/100km.

Podsumowanie: Słaba gwiazda
Fiat przeżywa ostatnio swoje dobre lata, ale niestety gwiazda o nazwie Croma tli się słabo przy całej plejadzie. Poza kwestiami stylistycznymi, czyli rzecz jasna sprawami gustu niewiele jest rzeczy do których można się przyczepić. Może za wyjątkiem ceny. Ta podstawowa nie jest jeszcze taka straszna - 71.990 złotych - za potężny, wygodny i dobrze wyposażony samochód jest warte poświęcenia. Jednak gdy w grę wchodzi wersja z topowym silnikiem oraz dodatkowym wyposażeniem nie jest już tak różowo. Cena w okolicach 150 tysięcy złotych za Fiata może skutecznie odstraszyć nawet bardzo zasobne portfele. Jednak dla osób lubiących mieć "coś wyjątkowego" będzie to strzał w dziesiątkę. Nowy Fiat Croma na naszych drogach to prawdziwy egzotyk.

 

+ ogromne wnętrze
+ wygoda
+ silnik 2.4 JTD

- cena
- słabe trzymanie boczne
- cięzkie manewrowanie w mieście

Zobacz koniecznie: Wszystko o Fiat Croma Wszystko o Fiat
Tematy w artykule: Fiat Fiat Croma

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

~kjol 2010-06-29

Po ilu tys.km powinienem wymienic rozrzad ?

~cromka nowa 1.jtd 2009-10-26

super

~Janet 2009-10-22

Misio, a po co fiat ma wlazic do vw?! Bez niego radzi sobie calkiem dobrzem, wrecz bardzo dobrze zwlaszcza teraz. To firma, ktorej ambicja nie jest produkcja luksusowych aut a raczej malych-srednich pojazdow. VW radzi sobie dobrze w produkcji aut srednich-duzych i niech tak zostanie a czy jest to firma prestizowa to juz bym polemizowal. W naszym kraju vw ma status poziomu rolls-royce'a, w reszcie krajow Europy auta kupuje sie nie emocjami i stereotypami a ...głową. Jesli przecietny Europejczyk dostanie do wyboru kilka podobnych aut wybierze to najtansze, najlepiej wyposazone, najladniejsze, dobrze wykonane itd. a nie to, ktore ma na masce logo takie czy inne.

~piotrek 2009-10-21

Obecnie Fiat prowadzi wyprzedaż rocznika 2009, model Croma można zakupić nawet z upustem wynoszącym 20 000zł. Wyprzedaż trwa do końca roku, więc jest czas na zastanowienie się. Dodam, że dealerzy udzielają także kredyty i lesingi dla firm na atrakcyjnych warunkach, np. "Tyle procen na ile lat". Także na inne modele oferowane są upusty między innymi: Panda, Bravo, Grande Punto, 500, Linea. Więcej informacji zasięgnąć można na stronie fiat.pl/index.php?pid=7

~Greg 2009-10-16

Autora tekstu odsyłam na kurs doszkalający z języka polskiego. W co drugim tekscie to samo; Przecież "najbardziej optymalny" strasznie gryząco gryzie w oczy ;o) Coś jest optymalne lub nie. Proszę zajrzeć do słownika i nie kaleczyć polszczyzny!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport