mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Fiat Fiorino: Nie taki znowu maluch

Fiat Fiorino: Nie taki znowu maluch

Ruch miejski i związane z tym korki, wąskie uliczki czy też problemy z parkowaniem to naturalne środowisko dla małych aut. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Czy jednak tak samo jest i z małymi autami dostawczymi, których głównym zadaniem jest jednak dostarczenie na czas i na miejsce ładunku?

Fiat Fiorino: Nie taki znowu maluch

Fiat Fiorino to, obok bliźniaczych Citroena Nemo i Peugeota Bippera, najmniejszy z samochodów dostawczych dostępnych na rynku, pomijając tu vany powstałe ze zwykłych aut osobowych po operacji wymontowania tylnej kanapy. Można się oczywiście zastanawiać, czy dostawczak o rozmiarach porównywalnych do małych aut osobowych ma w ogóle sens. Bo przecież taki pojazd musi przede wszystkim pomieścić na swoim pokładzie dużo ładunku, a czasami także przewieźć spore grono osób.

Czy jednak rzeczywiście musi? Wszelkiej maści rzemieślnicy, usługodawcy, drobni sklepikarze prowadzący działalność na terenie dużych miast stoją często przed dylematem, jaki wybrać dla siebie samochód. Na ich potrzeby typowy kombivan, nie wspominając już o większych autach dostawczych, jest po prostu za duży. A jednak czasami trzeba przewieźć nieco więcej niż skrzynkę z narzędziami czy też kilka worków z ziemniakami, tak iż typowe auto osobowe może okazać się niewystarczające.

Stylistyka - umięśniony maluch
Pod względem długości (3.959 mm) Fiat Fiorino faktycznie plasowałby się w klasie małych aut. Jednak tylko pod tym względem. Z wyglądu to typowy przedstawiciel pojazdów dostawczych o dość wysoko poprowadzonej linii dachu (wysokość - 1.721 mm). Do tego trzeba dodać wyjątkowo masywną sylwetkę podkreśloną przez wyróżniający się sporych rozmiarów, wysunięty znacznie przed koniec maski czarny zderzak oraz nadkola. Trochę jak z innej bajki wyglądają jednak przy tym 15-calowe koła.

O tym, iż mamy do czynienia jednak z pojazdem o genach dostawczych świadczą ponadto takie cechy jak sporych rozmiarów przeszklenia, przesuwne boczne drzwi (w podstawowej wersji tylko prawe w standardzie) oraz sporych rozmiarów boczne lusterka. Dostęp do części ładunkowej ułatwiają przeszklone, dwuskrzydłowe asymetryczne tylne drzwi. Większe lewe otwierają się z zewnątrz, natomiast prawe dopiero po zwolnieniu zamka od wewnątrz. Drzwi normalnie otwierają się do 90 stopni, zaś po zwolnieniu uchwytów nawet do 180 stopni.

Wnętrze - zaskakująca przestronność
Testowana przez nas wersja pięciomiejscowa, choć oczywiście teoretycznie mogłaby spełniać funkcję auta rodzinnego, to jednak jest bardziej propozycją dla tych osób, które na co dzień będą potrzebować auta dostawczego, a np. na weekendy będą chciały w większym gronie wybrać się na wypad poza miasto. Zmiana konfiguracji z dwuosobowej na pięcioosobową przebiega dość łatwo, choć podniesienie tylnej kanapy wymaga użycia pewnej siły. Niestety oparcie tylnej kanapy nie jest dzielone, co w pewnych okolicznościach mogłoby być przydatne. Po złożeniu tylnych siedzeń uzyskujemy jednak całkowicie płaską podłogę (wykładzina PCV), jednak trochę rażą boki bagażnika z gołej blachy. To rozwiązanie bardziej typowe dla aut dostawczych, niż dla rodzinnych. Sam bagażnik, którego pojemność wynosi od 356 do 2.500 litrów, jest jednak ergonomiczny i o niskim progu załadunkowym. 515 kg ładowności świadczą o tym, iż Fiat Fiorino z powodzeniem może pełnić funkcję dostawczaka.

Część ładunkowa to jednak nie wszystko, nawet jeśli mówimy o aucie dostawczym. Miejsca na przednich fotelach jest naprawdę sporo, co docenią nawet wyjątkowo wysokie osoby. Fotele nie należą może do najwygodniejszych, ale też zbyt szybko nie będą się dawać we znaki. Niestety nie zapewniają praktycznie żadnego trzymania bocznego. Dla podniesienia minimalnego poziomu komfortu warto zainwestować 300 zł w podłokietnik. Duże szyby zapewniają bardzo dobrą widoczność do przodu i na boki. Gorzej jest z tyłem, gdzie dwuskrzydłowe drzwi ograniczają widoczność, przydadzą się dużych rozmiarów boczne lusterka.

Samo wykończenie wnętrza przypadnie do gustu chyba tylko tym, którzy lubują się w jak najprostszych rozwiązaniach i w sporej ilości plastików. Układ deski rozdzielczej, a zwłaszcza konsoli centralnej typowy dla innych przedstawicieli tej włoskiej marki. Jak na auto dostawcze przystało, przed przednim pasażerem naprawdę dużych rozmiarów schowek.

Jazda - idealny do miasta
75-konny Multijet to jednostka wręcz idealna do ruchu miejskiego, a do takiego predysponowany wydaje się być właśnie Fiat Fiorino. Mimo sporych gabarytów auta zapewnia dość sprawne przyspieszanie, dzięki czemu start spod świateł nie musi stanowić powodów do wstydu. Zresztą nie tylko sam 1,3-litrowy diesel, ale i cały układ jezdny wydaje się być specjalnie dostosowany do warunków panujących w miastach. Fiorino jest niezwykle zwinne, co oczywiście zawdzięcza również swoim gabarytom, ale to także zasługa precyzyjnego i bezpośredniego układu kierowniczego. Mocną stroną Fiorino jest także manewrowanie na wąskich uliczkach czy też parkowanie na zatłoczonych parkingach.

Znacznie więcej powodów do narzekań będziemy mieć podczas szybszej jazdy w ruchu pozamiejskim. Przy prędkościach powyżej 90-100 km/h prowadzenie Fiorino nie jest już takie pewne, na zakrętach auto jest mniej stabilne, podatne na podmuchy i do tego dochodzi spory hałas z komory silnika. Podróżując samotnie i bez ładunku Fiorino ma tendencje do podskakiwania na wszelkich nierównościach. Jeśli nie chcemy do tego dopuścić powinniśmy albo jeździć z kompletem pasażerów, albo z jakimś większym ładunkiem.

Niewielki diesel ma jeszcze jedną niewątpliwą zaletę, którą kierowca doceni na stacji benzynowej. Średnie spalanie podczas naszego tygodniowego testu wyniosło nieco poniżej 5 l/100 km, zaś w ruchu miejskim, gdzie Fiorino będzie najczęściej wykorzystywany, spokojnie można zmieścić się poniżej sześciu litrów.

Podsumowanie - Van of the Year
Podstawowa wersja Fiata Fiorino z 1,3-litrowym silnikiem wysokoprężnym kosztuje 52.500 zł (najtańsza wersja benzynowa 1,4/73 KM - 46.300). W tej cenie dostaniemy tylko jedną poduszkę powietrzną i ABS, tylko prawe drzwi przesuwne. Za liczne udogodnienia trzeba już dopłacić, dlatego już na wstępie warto rozważyć droższą o 4 tys. wersję Elegant. Jeśli natomiast Fiat Fiorino będzie jednak wykorzystywany wyłącznie do przewozu ładunku, to niewątpliwie można zdecydować się na wersję dwuosobową, której ceny z testowanym silnikiem zaczynają się od 48.200 zł. Dodatkowym atutem będzie tu możliwość odliczenia całego podatku VAT i od ceny auta, i później od kupowanego do niego paliwa.

Podsumowując należy stwierdzić, że Fiat Fiorino, zdobywca tegorocznego tytułu Van of the Year, to z pewnością ciekawa propozycja dla tych osób, które prowadząc działalność gospodarczą nie są zmuszone do przewozu większej ilości towaru czy też sprzętu, a miejscem tej działalności są przede wszystkim wielkie miasta.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Fiat Fiorino
Fiat Fiorino
Cena podstawowa już od: 40 098 PLN brutto
Rodzaj samochodu: dostawczy osobowy
Zobacz koniecznie: Wszystko o Fiat Fiorino Wszystko o Fiat
Tematy w artykule: Fiat Fiat Fiorino

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

~fiorino 2009-02-16

W listopadzie 2008 można było kupić golasa z klimą 2 -osobowego za 32 tys netto

~Czytelnik odp. 2008-12-03

Przed upustem.

~Czytelnik 2008-11-30

To cena po 20 procentowym upuście cenowym (tak często reklamowanym w tv), czy przed?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport