mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Fiat Panda 1.3 Multijet: Godnie zastąpić poprzednika

Fiat Panda 1.3 Multijet: Godnie zastąpić poprzednika

W segmencie aut miejskich dzieje się w ostatnich latach bardzo wiele. Niektórzy producenci pokazują samochody jakich w swojej gamie nie posiadali nigdy. W natłoku tych premier na początku roku Fiat zaprezentował trzecią generację Pandy, która ma kontynuować sukces swojej poprzedniczki. Sprawdzamy, czy auto ma szansę dorównać poprzedniczce?

Fiat Panda 1.3 Multijet: Godnie zastąpić poprzednika
Fiat Panda drugiej generacji to samochód, który na polskim rynku odniósł ogromny sukces, a sytuacja podobnie wyglądała na rynku globalnym. Gdy w Turynie zdecydowano, że nadszedł czas na dostarczenie światu nowej Pandy myślę, że wśród osób decyzyjnych pojawiła się zgoda co do wyglądu nowej generacji. Nowa Panda musiała prezentować ewolucję stylistyki, a nie jej rewolucję, tak by móc kontynuować sukces poprzedniczki.

Wygląd testowanej Pandy jest przyjemny i sprawia, że auto wygląda jak wyjęte z kreskówki. Z zewnątrz w porównaniu do poprzednika zmieniły się światła tylne, które są krótsze oraz przednie reflektory, które mają bardziej zaokrąglony kształt. Bryła auta została zachowana, ale przetłoczenia karoserii oraz detale powoduję, że stylistyka tego auta jest sympatyczniejsza w porównaniu do poprzednika.

Wnętrze nowej Pandy to wariacja stylistyczna, której motywem przewodnim są kwadraty z zaokrąglonymi rogami. Znajdziemy je dosłownie wszędzie, środek auta wygląda tak, jakby projektant miał obsesję na punkcie kwadratów i ta figura prześladowała go w nocnych koszmarach. Cała stylistyka deski rozdzielczej i pozostałych elementów nie przypasują chyba tylko ludziom studiującym na Akademii Sztuk Pięknych, którzy zawsze chodzą swoimi drogami.

Jeśli chodzi o ergonomię wnętrza to nie można mięć do nowej Pandy większych zarzutów poza przyciskami otwierania/zamykania elektrycznych szyb bocznych, które znajdują się  tuż przy dźwigni zmiany biegów. W poprzedniku było podobnie, a to rozwiązanie jest sprzeczne z logiką, która dobrze jest realizowana w innych autach.

Fiat Panda charakteryzuje się pojemnością bagażnika, która wynosi 225 litrów. Można ją powiększyć do 870 litrów. Przestrzeń ładunkowa jednak jest ograniczona przez oparcia foteli tylnych, które nie składają się na płasko. Konkurencja w postaci trójki bliźniaków rodem z Wolfsburga nieznacznie góruje nad Pandą. Bez rozkładania tylnej kanapy miejsca w bagażniku wystarczy na niewielkie zakupy, ale nie zapominajmy, że jest to auto miejskie.

Miejskie przeznaczenie auta daje się we znaki również na tylnej kanapie, gdzie na próżno szukać możemy miejsca dla trzech dorosłych osób. Owszem w skrajnych przypadkach zmieszczą się, ale nie będą one marudzić jedynie na krótkich, kilku kilometrowych trasach. Sam kierowca nie jest tu traktowany ulgowo, fotele nie są przyjazne na dłuższych trasach, a ich wyprofilowanie daje dopiero wtedy w kość.

Ogromnym atutem nowej Pandy jest silnik 1.3 Multijet, który znalazł się w testowanym przez nas egzemplarzu. Wysokoprężna jednostka dostarcza moc 75 KM, która jest wystarczająca w ruchu miejskim. Wyprzedzanie przy większych prędkościach może nam sprawić kłopoty, gdyż auto zachowuje się jak sprinter biegnący na 400 m, który na ostatniej prostej łapie oddech i szuka w sobie sił by jeszcze przyspieszyć.

Największą zaletą tego silnika jest spalanie. Poza miastem, przy spokojnej jeździe komputer bez problemu może pokazać spalanie, które wyniesie poniżej 3 litrów. Nasz najlepszy wynik to 2.7! W mieście nowa Panda zadowoli się maksymalnie 5 litrami paliwa w naprawdę ekstremalnych warunkach, a oszczędności sprzyja system Start&Stop. Ten z kolei może zawodzić zimą, gdy zgaśnie nam silnik na światłach. Wtedy możemy mieć problem z jego odpaleniem. Kultura pracy motoru 1.3 Multijet nie należy do najcichszych, ale jeśli ktoś jest fanem jednostek wysokoprężnych to nie będzie mu to przeszkadzać.

Nowa Panda prowadzi się bardzo dobrze w ruchu miejskim, a ułatwieniem przy manewrowaniu może być funkcja wspomagania City, która znana jest z poprzedniej generacji i pozwala na operowanie kierownicą praktycznie jednym palcem. Przy dużych prędkościach układ kierowniczy nie jest precyzyjny, co zmusza nas do ciągłej koncentracji.

Testowany egzemplarz w podstawowej wersji kosztuje 47 990 złotych, ale dostępne promocje powodują, że możemy stać się posiadaczami auta już za kwotę  41 590 złotych. Cenę Pandy podnoszą dodatki m.in. kolor Czerwony Italian (1000 zł) oraz felgi aluminiowe o rozmiarze 15'' (2000 zł). W cenie promocyjnej dostaniemy Pakiet Klima Radio, który zawiera klimatyzację manualną i radioodtwarzacz CD+MP3 (6 głośników) za kwotę 3000 zł oraz pakiet Techno o równowartości 2000 zł (system Blue&Me, port do nawigacji oraz Nawigację B&M TomTom II Live).

Dobierając dodatki spokojnie możemy przekroczyć kwotę 50 tys. złotych. To powoduje, że Panda ma godnego rywala w postaci Volskwagena up!. Ten jednak na naszym rynku nie jest dostępny z silnikiem wysokoprężnym i to przemawia na korzyść Pandy. Nowa Panda świetnie sprawdzi się w mieście oraz nie będzie nas drażnić na dłuższych trasach, jeśli w te będziemy wybierać się sporadycznie. Najbliższe lata pokażą, czy samochód będzie kontynuował sukces poprzednika. Szansą są duże mimo większej konkurencji z jaką musi zmierzyć się nowa Panda. Atutem Pandy jest fakt, że w przeciwieństwie do konkurencji samochód jest oferowany w trzech wersjach silnikowych, jednym z nich jest idealnie pasujący do tego auta motor wysokoprężny 1.3 Multijet.


Podziękowania dla Szkoły Nauki Jazdy Piotr Zadrożny za udostępnienie auta do sesji zdjęciowej.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Fiat Panda
Fiat Panda
Cena podstawowa już od: 34 600 PLN brutto
Rodzaj samochodu: dostawczy osobowy
Zobacz koniecznie: Wszystko o Fiat Panda Wszystko o Fiat
Tematy w artykule: Fiat Fiat Panda test

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

~figo 2012-11-26

Osobie poniżej zalecam statystyki sprzedaży modelu Dacia Duster. W Polsze i UE. Widać po tym, że produkty Renault-Dacia gniotami nie są. A Polacy wykształcenie i rozum mają. Tylko chore psychicznie osoby zamiast produktu 2 w 1, kupią produkt 1 w 1. Za tą samą cenę.

~favio 2012-11-26

o widzę że na forum zawitał (zawitała?) przedstawiciel(ka) jakiegoś salonu Dacii, witamy, ale już można wrócić do swoich codziennych zajęć, tj. wciskania ludziom gniotów tej rumuńskiej marki, niestety biedny naród to i kupuje, bo ma w ten sposób NOWE auto, a nie używane 3-4-letnie, choć o dwie, trzy klasy lepsze

~marta 2012-11-26

Redaktor uprzejmie pominął zapychający się filtr FAP w autach używanych w krótkich odcinkach miejskich i korkach. Koszmar dla użytkowników indywidualnych aut z dieslem używanych codziennie tylko w mieście. Auta firmowe jeżdżące dużo w ciągu dnia sobie poradzą. Miałam już kilka aut, sukcesów tej Pandzi zarówno w benzynie jak i w dieslu nie wróżę przy obecnym i przewidywanym na 3 lata w przód, stanie rynku aut w PL i UE. A już modelowi 4 x4 w cenie 60 tys PLZ mówimy - dziękujemy!. Nabywcom indywidualnym, którzy nie chcą kupić niepewnej używki, radzę poczekać i dokładnie obejrzeć benzynową, Nową Dacię Sandero. Auto dużo większe, w cenie mniejszej Pandzi, ładne, na długą międzymiastową nadaje się, przyzwoity standard wyposażenia i pewnie pozwolą zagazować LPG bez utraty gwarancji. Dużo info jest dostępne w Sieci.

~prometeusz 2012-11-21

spoko jest nowa panda, żeby tylko kosztowała z 20 tysi

~JK 2012-11-21

Po pierwsze znalazłem jedną literówkę w 'koncentraci'. Po drugie nie ma czegoś takiego jak 'tyśące', jak to sugeruje skrót przy cenie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport