mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Fiat Panda 4x4: Mały czołg

Fiat Panda 4x4: Mały czołg

'No, no, no! Tylko nie mów do mnie mały! Tylko nie mały! Mogę cię jeszcze zadziwić swoimi wielkimi możliwościami...'

Fiat Panda 4x4: Mały czołg

Przesada? Raczej nie. Fiat Panda 4x4 trafił do redakcyjnego testu mojeauto.pl i w ciągu dziewięciu dni przejechał ponad 1.100 kilometrów. Zużyte w tym czasie 60 litrów benzyny wykorzystałem możliwie twórczo wjeżdżając samochodem a to na tereny cementowni, a to do podmokniętych po deszczach lasów, a to na tereny sztucznego zbiornika koło Jeziora Sulejowskiego i w końcu na zalane po obfitych opadach nabrzeża Odry. Zewsząd wróciłem cały i czysty. Tylko Panda potrzebowała myjki.

Stylistyka – mini SUV
Być mini to nie wstyd. Tym bardziej jeżeli chce się dorastać do pełnoprawnych samochodów "rekreacyjnych" lub mówiąc inaczej "bulwarowych tygrysów". Zwłaszcza, że - o czym już wspomniałem i o czym jeszcze dalej - Panda 4x4 ma czym się wykazać. Już na pierwszy rzut oka widać, że tym modelem coś jest nie tak. Ten typ tak ma: pokaźnych rozmiarów dodatkowa osłona wlotu powietrza na przednim zderzaku jest powtórzona z tyłu już jako element dekoracyjny, ale przydaje stylu. Tym bardziej, że od razu widać dogłębne zmiany konstrukcyjne, które muszą znaleźć odzwierciedlenie w image.

 


TU znajdziesz pełną galerię z testu Fiata Panda 4x4

Na miejscu są też standardowe poszerzenia nadkoli, szerokie listwy ochronne na drzwiach, słupku B i relingi dachowe umożliwiające nie tylko przewóz dodatkowego ekwipunku rekreacyjnego na wypad za miasto, ale i osłaniające dach przed gałęziami. To co w Pandzie  ważniejsze to jednak prześwit. 150 mm wraz z pokaźnymi, jak na takie auto kołami 165/70 R14, widoczną od przodu osłoną silnika i wyraźnie wyższym nadwoziem (+5cm) sprawia wrażenie na drodze, szczególnie gdy jedziemy obok innej, standardowej Pandy.

Wnętrze – Panda+
Właśnie - o ile o wyglądzie i właściwościach jezdnych Fiata Pandy 4x4 można się rozpisać, to wnętrze auta niewiele odbiega od tego z tańszych braci. Owszem, mamy tu w pakiecie elektryczne szyby, radio firmowane przez Blaupunkta, 2 poduszki powietrzne, klimatyzację i inny zestaw wskaźników, to całość jakością i standardem wykonania ani na plus, ani na minus nie różni się od przyzwoitego poziomu Pandy. To samo można powiedzieć o dobrej funkcjonalności i ergonomii wnętrza. Szkoda, że zabrakło pomysłu na przykład na 2-kolorową deskę rozdzielczą i uchwyty do trzymania się podczas jazdy w terenie.

Co cieszy oko to dwu-barwna tapicerka siedzeń i korespondujące z nią obicia drzwi. Siedzisko kierowcy posiada regulację pionową, co może dodatkowo wywyższyć nas ponad inne Pandy na drodze. Dobrą, wysoką i pozwalającą na pełną obserwację otoczenia pozycję za "kółkiem" łatwo także ustawić dzięki regulacji pionowej kolumny kierownicy - ta ma również wybornie działający układ elektrycznego wspomagania Dualdrive. Pstryk i kierujemy samochodem przy użyciu jednego palca - mała rzecz, a cieszy bo znacznie ułatwia kręcenie.

Bagażnik
Z tyłu ilość miejsca jak w każdej Pandzie. Dzielone "fifty-fifty" siedzenia i przesuwana tylna kanapa umożliwiają zwiększenie standardowych 206 litrów przestrzeni pakunkowej bagażnika (cztery małe plecaki i zakupy lub dziecięcy rowerek) maksymalnie do 860 litrów. Jednak nie osłonięta, żółto-szara tapicerka nie zachęca do załadowania powiększonego bagażnika sprzętem turystycznym. Plus dla detalu tylnej szyby: gdy pada deszcz i chcemy cofać samochód samoczynnie uruchamia wycieraczkę ułatwiającą widok wstecz.

Jazda – :D
Według badań przeprowadzony wśród właścicieli aut typu SUV, tylko maksymalnie do 10% czasu samochody te spędzają poza utwardzonymi drogami - cóż, w takim razie jestem nadgorliwy. Stały, bezobsługowy napęd czterech kół z dwoma mechanizmami różnicowymi i sprzęgłem wiskotycznym oraz kont natarcia 26 stopni, zejścia 45 i przechylenia 19 stopni, aż zachęcają do wjazdu w las. Ponadto maksymalne możliwe nachylenie terenu może wynieść ponad 50 proc i niemal takie wartości miały skarpy pokryte śliską trawą i sypką ziemią pokonywane przez testową Pandę 4x4.

Rezultat jest taki, że niemal 1/4 testu samochód spędził poza asfaltem. Pomaga w tym także zawieszenie. Z przodu zainstalowano niezależny system McPhersona z amortyzatorami i sprężynami o powiększonych rozmiarach, poprzecznymi wahaczami i drążkiem stabilizującym. Z tyłu znalazła się dodatkowa rama podtrzymująca napęd, a amortyzatory i sprężyny współpracują z wahaczami wleczonymi i także drążkiem stabilizującym. Wszystko dobrze i cicho pracuje na gruntowych drogach i wybojach miejskich ulic.

Silnijsza konstrukcja zawieszenia wymusiła dodatkowe spawy nadwozia, które również wzmacniają całą strukturę. Tak wyposażone auto, gotowe do każdej drogi napędzane jest przez 1.2-litrowy silniczek. Od 60-konnej jednostki nie oczekujmy zbyt wiele. 102 Nm momentu obrotowego pozwalają na zadowalające przemieszczanie 965-kilogramowej Pandy 4x4 na drodze i w terenie, auto nie jest przy tym paliwo żerne (śr. niepełna 7 l/100km). Minus całego auta to huk powietrza opływającego nadwozie ponad 100km/h i przyśpieszenie do tej wartości - oczekujmy około 20 sekund.

Podsumowanie – szkoda, że tak krótko
Fiat Panda 4x4 to obecnie drugie najtańsze nowe auto z napędem na cztery koła na polskim rynku. Tyle tylko, że niespełna pięć tysięcy złotych tańsza Niva jest konstrukcją leciwą, archaiczną i jednak innego sortu. W przypadku produkowanego w Tychach Fiata mamy natomiast do czynienia z porządnym samochodem z efektywnym i nowoczesnym napędem na obie osie.

 


TU zobacz wyposażenie i ceny Fiata Pandy 4x4

W cenie od 44.900zł. otrzymujemy familijnego "wszędołaza". Jak powiedział pewien policjant z drogówki: "Nieźle wygląda ta Panda. Robią ją teraz tak jak te duże terenówki, a kosztuje podobno jedną trzecią". Tak, niewątpliwie Panda 4x4 nadaje się nie tylko do jazdy, ale i zwracania na siebie uwagi, w czym działa niemal tak dobrze,  jak szybkie cabrio. Szkoda, że tydzień z nią minął tak szybko.

 

+ dobra cena rzadkiego i ciekawego samochodu
+ niskie zużycie benzyny
+ wytrzymałość zawieszenia
 
- brak inwencji co do wykończenia wnętrza
- odczuwalne podczas zmiany biegów załączenie napędu 4x4
- diesel 1.3 Multijet niedostępny w Polsce (wysoka cena)


Więcej informacji o Fiacie Panda 4x4:

 

Panda w wojsku

Panda 4x4 - dziuroodporny

Premiera: Panda 4x4

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Fiat Panda
Fiat Panda
Cena podstawowa już od: 34 600 PLN brutto
Rodzaj samochodu: dostawczy osobowy
Zobacz koniecznie: Wszystko o Fiat Panda Wszystko o Fiat
Tematy w artykule: Fiat Fiat Panda

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

~kamrat32 2012-01-25

Bardzo fajny samochód. Długo nim jeżdżę. Poza tym, jest wiele ciekawych konkursów związanych z tym autem Wystarczy zdjęcie swojej Pandy z przebiegiem. Trzy pierwsze miejsca premiowane: 1. Do wygrania nowa Panda 2. Panda na pełne wakacje (dwa miesiące) 3. Panda na miesiąc. Więcej informacji będzie za nie długo!

~mmb 2009-08-04

Skoro pan redaktor testował kont natarcia, zejścia etc, to zapewne posiada kąto bankowe... ;))) Po drugie, pan redaktor powinien wiedzieć, że jazda pojazdami mechanicznymi po lasach jest zabroniona... Po trzecie, owa "leciwa" Niva, jak wynika z testu, rozpędza się do setki w takim samym czasie jak "supernowoczesna" Panda 4x4... ;) Ma co prawda nieco mocniejszy silnik ale też i dużo większą masę własną. No i zapraszam pana redaktora z jego "małym czołgirm" (czy pan redaktor oglądał serial "Allo allo" ?) na krótką przejażdżkę po trasie, którą swoją leciwą Nivą pokonuje na 2 biegu bez włączania reduktora, czy blokady dyfra... ;)))

~stachu 2007-06-04

Za nic nie kupilbym FIATA a juz napewno Pandy . Ci co to kupuja nie wiedza jak produkuje sie w fiacie . Znam produkcje fiatow od podszewki i eiem jak to wyglada . Brrrrrrr strach pomyslec ze czyms takim mozna jezdzic i ze ludzie to jeszcze kupuja . Nigdy nie jezdzilem i nie chce znac tej firmy . Zdzleka od tego co Wloskie .

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport