mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Fiat Panda 4x4: Misiek terenowy

Fiat Panda 4x4: Misiek terenowy

Klasa maluchów przeżywa prawdziwy rozkwit. Fiat Panda, jeszcze nie tak dawno temu niekwestionowany król tego segmentu, teraz musi borykać się z wieloma rywalami i z tej rywalizacji nie zawsze wychodzi zwycięsko. Ma jednak jednego asa w rękawie, którego żaden z konkurentów nie jest w stanie przebić. Napęd na cztery koła i nieprzeciętne właściwości terenowe.

Fiat Panda 4x4: Misiek terenowy
Wystarczy jeden rzut oka na ten model, by przekonać się, że mamy do czynienia z "inną" Pandą. Odmiana 4x4 jest bowiem bardziej "napakowana" - ma masywniejsze nadkola, zderzaki, do tego pojawiły się plastikowe osłony nadwozia, a od spodu metalowa osłona. W efekcie Panda 4x4 nieco przybrała na gabarytach - jest dłuższa o 33 mm, szersza o 29 mm i wyższa o 54 mm, a przy tym cięższa o 80 kg. Ma też większy, 16-centymetrowy prześwit i niezłe kąty natarcia (21 st.), zejścia (36 st.) oraz rampowy (20 st.). Krótko mówiąc - solidne, jak na takiego malucha, podstawy, by zapuścić się w teren, nie mając cały czas duszy na ramieniu.

Nie byłoby jednak mowy o offroadzie, gdyby nie napęd 4x4. Ten w Pandzie, o dość prostej konstrukcji z elektroniczną blokadą dyferencjału (układ ELD), dołącza automatycznie tylną oś, gdy zmniejszy się przyczepność przednich kół. Na podmokłe tereny, błotniste bądź zaśnieżone ścieżki, nieco bardziej strome podjazdy w zupełności wystarczy. Do tego niewielka masa i rozmiary oraz zwrotność sprawiają, że Pandą 4x4 pokonamy wiele przeszkód, przed którymi niezwykle modne dziś SUV-y czy crossovery od razu "wymiękają".

Większy prześwit i niewielkie gabaryty zewnętrzne predysponują Pandę 4x4 również do miejskiej dżungli. Podjedziesz pod większe krawężniki, zaparkujesz tam, gdzie wiele kompaktów czy większych modeli nie da rady się zmieścić i bez problemu zawrócisz na wąskiej uliczce. Do tego wysoka pozycja za kierownicą dadzą Ci dobry widok na otoczenie, a wspomniane wyższe zawieszenie ułatwi wsiadanie do wnętrza.

75-konny diesel z rodziny Multijet nieźle sobie radzi w terenie, ale także "daje radę" w mieście. Wprawdzie fizyki nie oszukasz i do pierwszej setki auto rozpędza się w aż 14,5 s. (w wersji 4x2 z tym samym silnikiem w 12,8 s.), jednak nie są to prędkości obowiązkowe do poruszania się na miejskich ulicach. Przy niższych prędkościach słaba dynamika nie daje się jakoś specjalnie we znaki. 190 niutonometrów maksymalnego momentu jest już do dyspozycji od 1500 obr/min, dzięki czemu korzystanie z maksimum możliwości nie wymusza wkręcania silnika na wysokie obroty. A to między innymi przekłada się na bardzo dobre wyniki spalania. W trasie, bez większych wysiłków, uzyskamy wynik z "4" przed przecinkiem. W mieście, w zależności od naszej prawej nogi, możemy uzyskać 6-litrowy wynik, ale również sporo powyżej 7 l/100 km.

Zwrotność i zwinność terenowa nie przekłada się niestety na dobre właściwości jezdne na asfalcie. Wyżej położony środek ciężkości wymusił modyfikacje w układzie zawieszenia. Wprawdzie większość nierówności jest tłumionych całkiem komfortowo, jednak nie udało się zminimalizować przechyłów nadwozia. Dlatego przed ostrzejszymi zakrętami lepiej nieco zredukować prędkość. Wyższe nadwozie odbija się również na komforcie jazdy przy wyższych prędkościach. Auto jest podatne na boczne podmuchy wiatru, a przy prędkościach trzycyfrowych trudno o spokojną rozmowę wewnątrz Pandy. 1,3-litrowy diesel średnio też radzi sobie z takimi prędkościami. A właściwie to słabo. Już dobrnięcie do 100 km/h trwa sporo czasu. Jednak dodanie do tego kolejnych 20/30 km/h będzie prawdziwym sprawdzianem cierpliwości. I lepiej zaopatrzeć się na tę próbę w stopery do uszu.


Wnętrze Pandy 4x4 jest prawie w 100 proc. wierną kopią przednionapędowego Fiata. Na fotelu kierowcy siedzi się dość wysoko, a i tak do podsufitki nawet wysokiej osobie będzie jeszcze trochę brakować. Oparcie i siedzisko mają dostateczną szerokość i minimalne podparcie boczne. Z tyłu zmieszczą się również dorośli, choć na nogi nie pozostanie im zbyt dużo miejsca. Komfortowej jeździe nie będzie również sprzyjać brak wyprofilowania tylnej kanapy. Docenimy za to liczne schowki i półeczki, które pozwolą pomieścić różne przedmioty (od kluczy po litrowe butelki).

Wykończenie jest średniej jakości. Tylko miejscami wszechobecne plastiki są nieco przyjemniejsze w dotyku. Za to podobać może się pomysł przewodni designu deski rozdzielczej - zaokrąglone kwadraty, które znajdziemy i na konsoli środkowej, i na fotelach oraz kierownicy. Ergonomia w porządku, jedynie przyciski do regulacji przednich szyb znalazly się w nietypowym miejscu (obok dźwigni zmiany biegów). Za to wyżej umieszczony lewarek pozwala na łatwiejszy do niego dostęp, nietypowy kształt ma natomiast dźwignia hamulca ręcznego.

Napęd na cztery koła w segmencie A to rarytas i dzięki temu Fiat Panda jest o pół kroku przed konkurentami. Tym bardziej, że poparte jest to zadziwiająco niezłymi właściwościami terenowymi. Panda 4x4 nie jest naturalnie prawdziwą terenówką. Bo nie może taką być. Nie jest jednak również miejską bulwarówką, która udaje tylko zdolności do jazdy poza asfaltem. Dlatego mogłaby być świetną propozycją dla osób, które na co dzień poruszają się w mieście, ale nie jest im obcy także "wypad" w teren.

Mogłaby... jednak zaporą nie do przebrnięcia może okazać się cena. Panda 4x4, dostępna tylko w jednej wersji silnikowej i jednej wyposażeniowej (Climbing), wyceniona została na 66.600 zł, to jest ponad dwukrotnie więcej niż podstawowa odmiana trzeciej generacji Pandy. Nawet rabat w wysokości prawie 6 tys. zł może okazać się niewystarczającą zachętą do wyboru tej odmiany.


Fiat Panda 4x4 1.3 Multijet Climbing

dług./szer./wys. (mm)
3686/1672/1605
rozstaw osi (mm)
2300
masa własna (kg)
1115
poj. silnika (ccm)
1248
moc (KM)
75 (4000 obr./min.)
moment obrotowy (Nm)
190 (1500 obr./min.)
0-100 km/h (sek.)14,5
Vmax. (km/h)
159
benzyna: trasa/miasto (l/100km)
4,6/5,0
średnie spalanie - test (l/100km)4,9
poj. zbiornika paliwa (l)
37
poj. bagażnika (l)
225/870
cena testowanego egz. (zł)
66 200

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Fiat Panda
Fiat Panda
Cena podstawowa już od: 34 600 PLN brutto
Rodzaj samochodu: dostawczy osobowy

Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport