mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Ford Focus kombi 1.6 EcoBoost: Godny rywal Golfa

Ford Focus kombi 1.6 EcoBoost: Godny rywal Golfa

W segmencie kompaktowych aut jest bardzo ciasno i jeśli chcemy zdecydować się na auto z tego segmentu to mamy ciężki orzech do zgryzienia. Wielu powie, że najlepszym wyborem jest Volkswagen Golf, ale nie do końca jestem w stanie się z tym zgodzić. Wszystko przez to, że Ford ma bardzo poważny argument w postaci Focusa.

Ford Focus kombi 1.6 EcoBoost: Godny rywal Golfa
Wiele osób gdy szuka auta, które ma służyć do jazdy na co dzień, a przy tym pełnić funkcję samochodu rodzinnego swoje zainteresowania kieruje w kierunku segmentu C. Jedną z propozycji serwuje nam Ford w postaci trzeciej generacji Forda Focusa w wersji kombi.

Jeśli ktoś z Was waha się przed kupnem Forda Focusa, to postaram się pokazać dlaczego powinniście porzucić swoje wszystkie obawy. Oczywiście wytłumaczę Wam również dlaczego według mnie Focus posiada takie, a nie inne wady. Jednego tylko nie mogę ustalić, a mianowicie od czego by tu zacząć…

Po dłuższej wojnie myśli w mej głowie wygrywa stylistyka i ogólne wrażenia organoleptyczne po obcowaniu z Fordem Focusem kombi. Gdy na rynku pojawił się Focus pierwszej generacji nastąpiła rewolucja, która zaowocowała zdobyciem tytułu „Car of the Year” w roku 1999. Po prezentacji drugiej generacji miałem mieszane uczucia, gdyż Focus prezentował stylistykę będącą nie do końca udaną próbą  pójścia w kształty bardziej proste, zaokrąglone. Pierwszy kontakt z trzecią generacją i stylistyką Kinetic Design sprawił, że na mojej twarzy pojawił się szeroki uśmiech. Ford niejako odgadł moje oczekiwania.

Stylistycznie Ford Focus kombi podoba mi się bardzo, zarówno z zewnątrz jak i w środku. Chciałem znaleźć jakieś wady stylistyczne w kompaktowym kombiaku i przez tydzień czasu użytkowania tego auta ciężko było mi odnaleźć coś co by mnie drażniło. Projektanci Forda stworzyli auto, które cieszy oko, głownie dzięki stylistyce zarówno reflektorów przednich jak i tylnych. Cała stylistyka auta jest dynamiczna i żaden niepotrzebny detal tego nie psuje. Gdyby jednak moje życie zależało od tego czy znajdę coś co mi nie podoba się w stylistyce tego auta to wskazałbym na małą tylną wycieraczkę, która wygląda śmiesznie w porównaniu do gabarytów auta. Tej wielkości wycieraczki spotykamy w autach małych, miejskich.

Wnętrze Focusa to jeszcze większa rewolucja stylistyczna niż to co widzimy z zewnątrz. "Futurystyczna" stylistyka środka auta jest zwieńczeniem myśli stylistycznej Kinetic Design. Wszak jedynie esteci zwrócą uwagę na takie smaczki jak pionowe wyloty klimatyzacji, ale myślę, że każdy kto wsiądzie do auta będzie długo rozglądał się i podziwiał wnętrze. Projektanci zadbali o kierowcę i widać, że ważną rzeczą dla nich przy projektowaniu była jego praca za kółkiem. Ergonomia w tym aucie mimo kilku mankamentów sprawia, że podróżuje się nim bardzo przyjemnie. Wadą konsoli centralnej jest konieczność zapamiętania układu przycisków, gdyż kiedy chcemy skorzystać, z którejś z multimedialnych funkcji lub popracować nad ustawieniami musimy odrywać wzrok od przedniej szyby, a to może nie być miłe w skutkach. Gdy jednak poobcuje się trochę z tym autem ta wada praktycznie zanika. Duży plus  w tym aucie to wyświetlacz umieszczony pomiędzy zegarami. Na nim kierowca może obserwować wszystkie parametry auta, każdy parametr osobno lub cztery (średnia prędkość, średnie spalanie, chwilowe spalanie i pozostały dystans do kolejnego tankowania) na jednym ekranie. Funkcji jakie może pokazywać ten wyświetlacz jest wiele, ale mnie najbardziej przypasowało ustawienie czterech funkcji na jednym ekranie.

Auto zapewnia 490 l pojemności bagażowej w standardzie, a po złożeniu tylnych siedzeń Focus gwarantuje nam 1516 litrów przestrzeni. Konkurent z Wolfsburga zapewnia większy o 15 litrów bagażnik w standardzie, ale z kolei przy złożonych tylnych siedzeniach Golf Variant przegrywa z Focusem o 21 litrów.

Nowy Ford Focus oferuje szeroką gamę nowoczesnych rozwiązań technologicznych, które pomogą kierowcy w pracy za kółkiem, dbając przede wszystkim o jego bezpieczeństwo i komfort podróżowania. Nasz testowy Focus posiadał m.in. system ACS, który zatrzyma samochód, gdy wykryje ryzyko kolizji przy małej prędkości. Sprawdzić tę funkcję miałem okazję raz i potwierdzam: działa! Zastrzeżeń nie miałem również do kilku innych funkcji jak m.in. automatycznie ściemniające się lusterko wsteczne, czujniki parkowania tyłem czy systemu odczytywania znaków drogowych. Kiedy czujniki dostrzegą znak informujący o zakazie wyprzedzania bądź o ograniczeniu prędkości to informacja ta zostanie pokazana nam w prawym górnym rogu,  na wyświetlaczu znajdującym się pomiędzy zegarami. Wadą tego systemu jest to, że po kilku dniach przyzwyczaiłem się do wyświetlania tych znaków i szczerze przyznam się, że nie zwracałem uwagi, że tam się wyświetlają.

Nie wszystkie elementy wyposażenia testowanego Forda Focusa działały tak jakbym tego po nich oczekiwał. Przykładem jest system monitorowania martwego pola. Działa bez zarzutu w dzień i gdy w martwym polu pojawia się samochód na lusterku bocznym zapala się pomarańczowa dioda ostrzegająca nas o tym. Jednak system ten miał problemy z działaniem w nocy, gdy jechałem drogą. Dioda zapalała się nagle mimo, że w lusterkach jedyne co widziałem to zarys oświetlonej tylnej części pojazdu. Działo się tak zarówno z prawej jak i lewej strony auta. Powoduje to, że kierowca dekoncentruje się, a mnie to osobiście bardzo drażniło. Drugą rzeczą, której działanie poddałbym pod wątpliwość to asystent utrzymania pojazdu na pasie ruchu. Po odpaleniu auta jest wyłączony. Możemy go aktywować w dwóch trybach. W pierwszym zostaniemy jedynie ostrzeżeni o zjechaniu z pasa, w drugim „anioł stróż” zainterweniuje delikatną korektą kierownicy.

Dlaczego zatem mam zastrzeżenia do tej technologii? Otóż, gdy zjechanie z pasa następuje delikatnie to system wyłapie to, ale gdy po sekundzie lub dwóch znów zjedziemy z pasa czasami system tego nie odczyta. Ta technologia ma pomóc, gdy się zagapimy lub co gorsza zmęczeni zaczniemy zasypiać. Od razu dodam, że na pokładzie Focusa znajdowała się funkcja monitorowania zmęczenia kierowcy, która poinformuje nas o konieczności zrobienia postoju. System nie wyłapie również gwałtownego zjechania z pasa ruchu, jednak to mam nadzieje kwestia jego ewolucji i wada, która zostanie poprawiona w następnej generacji.

Ciekawostką jest możliwość sterowania funkcjami auta za pomocą komend głosowych. Wadą jednak tego udogodnienia jest konieczność nauczenia się komend, gdyż ich zgadywanie może wywołać w nas frustrację i narazić na drwiny współpasażerów. Na wyposażeniu auta brakowało mi tempomatu, który za tę cenę powinien być dostępny jako standard lub chociaż w którymś z pakietów.

Na koniec zostawiam wrażenia z jazdy. Pod maską pracował silnik 1.6 EcoBoost, który dzięki turbosprężarce dostarcza z pojemności 1.6 litra 150 KM mocy oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 240 Nm (270 w funkcji overboost) w zakresie 1600-4000 obrotów. Silnik wspomagany jest pracą 6-biegowej skrzyni manualnej. Dzięki takiej konfiguracji podróż poza miastem daje dużo satysfakcji. Auto przyspiesza od razu, gdy naciśniemy pedał gazu. Wyprzedzanie to żaden problem dla tego samochodu, a ten manewr auto wykonuje sprawnie niekiedy nawet na 6 biegu. Problemem nie jest również komplet pasażerów na pokładzie, auto radzi sobie z dodatkowym obciążeniem równie sprawnie. W standardowym wyposażeniu znajdziemy bardzo wygodne, sportowe przednie fotele. Zawsze mam problem z tego typu fotelami, gdyż jestem dość znacznej postury i nie we wszystkich, sportowych fotelach czuje się wygodnie i komfortowo, z tych w testowanym Focusie byłem bardzo zadowolony.

Układ kierowniczy działa precyzyjnie i brak jest uczucia pozbawienia kontroli w zakręcie. Pomagają również w tym reflektory biksenonowe z funkcją doświetlania. Auto jednak ma wadę, która mnie zdziwiła.

Silnik 1.6 EcoBoost jak sama nazwa wskazuje ma być ekologiczny i sprawiać, że będziemy oszczędzać paliwo. Tak jednak do końca nie jest i przez cały test szukałem na to odpowiedzi. Może to wina tego, że jak mawiał mój dziadek, mam ciężką prawą stopę. Mimo wyposażenia auta w system Auto-Start-Stop zdarza się, że Focus pochłonie więcej paliwa niż można się spodziewać. W mieście ku mojemu zaskoczeniu komputer pokazywał spalanie nawet w okolicach 11 litrów na sto kilometrów. Poza miastem jest trochę lepiej, ale gdy poruszamy się spokojnie bez gwałtownego operowania gazem i dynamicznego wyprzedzania. W przeciwnym razie Focus zaskakuje jeszcze bardziej niemile, gdyż zasięg spada bardzo szybko.

Podstawowa wersja Focusa 1.6 EcoBoost w wersji TrendSport kosztuje 80 850zł. Największy konkurent, czyli Volkswagen Golf Variant z silnikiem 1.4 TSI o mocy 160 KM jest droższy o ponad 5 tys. złotych. Ten argument przemawia za tym by wybrać Forda Focusa. Owszem cena finalna testowanej wersji zbliżyła się do prawie 95 tys. ale zrezygnowanie z kilku rzeczy może sprawić, że z salonu wyjdziemy zadowoleni.

Na koniec mam również lekarstwo na spalanie, z którego byłem niezadowolony. Ford Focus w wersji kombi jest dostępny z nowym silnikiem 1.0 EcoBoost. Jednostka dostarcza 125 KM i pracuje bardzo przyzwoicie. Zakup tego silnika sprawi, że nie będziemy mieć do czynienia z odgłosami pracującej pod maską kosiarki, a oszczędności w paliwie mogą być bardzo zaskakujące.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Ford Focus
Ford Focus
Cena podstawowa już od: 64 290 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Ford Mustang V8 GT  - dla niemieckiej policji

Ford Mustang V8 GT - dla niemieckiej policji

Samochody luksusowe 2016-11-28

Komentuj:

~Ecoboost 2012-11-21

Jeździłem na jeździe próbnej Scirocco 1.4 TSI 160 KM i Focusem 1.6 Ecoboost 150 KM i to Ford lepiej przyspieszał, a jest jeszcze wersja 182 KM....reakcja na gaz jest natychmiastowa, poza tym kultura pracy silnika bajka......ja wybrałbym Forda, a nie VW....bo Ford dodatkowo ma genialne zawieszenie.....gdybym się nie przejechał to bym nie uwierzył, że Ford g...wort leje VW.....

~aaa 2012-09-24

Akurat DSG to nie wszystko, istotnie jednak jeśli ktoś szuka kompakta z dobrym wyposażeniem, to dużo łatwiej w Polsce kupić Golfa niż Focusa. Generalnie salony Forda robią spore problemy, jeśli chce się kupić auto konfigurowane pod siebie.

~konjoch 2012-09-20

Jedno i drugie bezpłciowy szajs. I tak na naszych drogach masowo pojawi się po kilku latach jako poflotówka lub "od niemieckiego emeryta".

marko1 2012-09-20

Czy Ford Focus kombi 1.6 EcoBoost jest godnym rywalem Golfa, może, ale wiem jedno "każda potwora znajdzie swego amatora... "

~janusz311@onet.eu 2012-09-20

Czyli,ukłon w stronę Forda,ale sugestia że VW jest lepszym autem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport