mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Ford Kuga 2.0 TDCi 4x4: Cosmopolitan

Ford Kuga 2.0 TDCi 4x4: Cosmopolitan

Pięć lat od debiutu pierwszej serii, Ford wysyła na drogi drugą generację modelu Kuga. Czy nowa wersja SUV-a, stworzona z myślą o sprzedaży na globalnym rynku, jest w stanie sprostać wymaganiom narzuconym przez konkurentów w Europie?

Ford Kuga 2.0 TDCi 4x4: Cosmopolitan

Odpowiedź na to pytanie powinna być oczywista i twierdząca. Przecież Kuga nr 1 była dobrze wykonanym i jeszcze lepiej jeżdżącym, kompaktowym SUV-em. No właśnie, kompaktowym...
Nowa Kuga gabarytami ciągle mieści się w tej grupie samochodów, choć w stosunku do poprzednika widać, że upodobała sobie dietę amerykańską. Po pierwsze jest o 8 centymetrów dłuższa i dzięki temu można spodziewać się, że wewnątrz oferuje znacznie więcej miejsca. Niestety po drugie jest też dużo cięższa (1700 kg). Nie tylko od poprzedniej Kugi, ale przede wszystkim od większości aktualnych rywali.

To z kolei rodzi kilka problemów. 163-konny Diesel TDCi ma pewne trudności, by dynamicznie napędzić tego Forda. Do 1500 obr./min. panuje totalna nuda. Dopiero przy dobiciu wskazówki do około 1900 obr./min. można wreszcie mocniej złapać wieniec kierownicy. Wigor jednostki szybko jednak zanika, bo przy 4000 obr./min. trzeba wbić kolejny bieg i wszystko zaczyna się na nowo. Jestem daleki od psioczenia na charakter pracy tej jednostki, ale zwyczajnie mogłaby być trochę lepsza. Do setki Kuga w tym zestawie rozpędza się w około 10 s. - to wynik, który trafnie odzwierciedla to, co mam na myśli. Średnie spalanie w granicach 7,8 l.

Sześciostopniowa skrzynia biegów działa za to bardzo konkretnie. Pracuje lekko, precyzyjnie i znacznie wpływa na poprawę elastyczności wspomnianego silnika.

Przez zwiększoną masę nowa Kuga również kaleczy trochę słynną u Fordów stabilność i perfekcję prowadzenia. Na wprost jest zupełnie wszystko w porządku, ale w zakrętach auto bardziej poddaje się fizyce niż jego poprzednik. Brakuje gdzieś tej specyficznej zwartości układu zawieszenia i neutralności w prowadzeniu. W ogóle charakter Kugi w drugiej odsłonie trochę złagodniał. Nastawy amortyzatorów są bardziej miękkie, co odczuwalnie przyczyniło się do poprawy komfortu w kabinie. Choć nie zawsze tą różnicę da się wyłapać. Na bardziej wyboistej drodze, jeśli trafi się na serię nierówności, mocniejsze wstrząsy wewnątrz są gwarantowane. Cóż, trudno znaleźć ten złoty środek...

Elektroniczny napęd na cztery koła oparty na sprzęgle płytkowym, który w wersji wyposażeniowej Trend (ceny od 114 500 zł)dodawany jest w standardzie, działa natomiast bardzo sprawnie, a co najważniejsze szybko kiedy utracimy przyczepność.

Podwozia dla Kugi użyczył oczywiście Focus. Podobnie jest z większością elementów składających się na kabinę tego SUVa. Zwłaszcza dotyczy to identycznej deski rozdzielczej. Wykonanej z bardzo dobrych tworzyw, bogatej w wiele półek i schowków. Jednak również odrobinę przekombinowanej, ze zbyt małym wyświetlaczem nawigacji (brak pełnych komunikatów w języku polskim!) schowanym gdzieś daleko pod szybą i multumem drobnych przycisków na konsoli środkowej. W przeciwieństwie na przykład do zegarów, jest po prostu mało czytelna.

Z uwagi na to, że mamy do czynienia z SUVem, za kierownicą Kugi siedzi się wygodnie. Dopasowanie się do kierownicy zajmuje niewiele czasu. Siedzenia mają szeroki zakres regulacji. Plus dostają za trzymanie boczne i komfort, minus za odrobinę krótkie siedziska. Na tylnej kanapie miejsca jest sporo, ale tylko dla dwójki dorosłych pasażerów. Ze względu na to, że z tyłu każdy z trzech foteli ma osobną regulację, a szerokość Kugi pozostała niezmieniona, o satysfakcjonującą ilość miejsca dla trzeciego kompana jest najzwyczajniej trudno.

Nowy Ford Kuga pomieści więcej bagażu niż jego poprzednik. Możliwości załadunkowe wzrosły w tym przypadku z 410 do 456 l. Nie jest to rekordowa pojemność w tej klasie aut, ale taki wynik nie wystawia już Kugi na pośmiewisko. Maksymalnie do wnętrza tego samochodu można załadować 1653 l. bagażu. Niestety po złożeniu tylnych siedzeń o płaskiej podłodze możemy tylko pomarzyć. Na osłodę pozostaje fakt, że gdy ręce mamy zajęte zakupami, klapę bagażnika możemy uruchomić za jednym machnięciem czarodziejskiej... nóżki (czujnik umieszczony jest pod zderzakiem).

Przedstawiciele marki spod znaku błękitnego owalu dobitnie podkreślają globalny charakter nowej Kugi. Faktycznie trudno zaszufladkować ten model do jednego, konkretnego rynku. Potwierdzają to nie tylko wspomniane zmiany w zawieszeniu czy układzie kierowniczym. Również sylwetka ma trafiać w gusta zarówno klientów na Starym Kontynencie, Ameryce Północnej czy też Azji. Czy to iście kosmopolityczne podejście amerykańskiej marki okaże się kluczem do sukcesu Kugi II? Są na to spore szanse. Auto jest wykonane solidnie. Do tego zdecydowanie obszerniejsze od poprzednika. Zapewnia dobre właściwości jezdne i wysoki poziom bezpieczeństwa wsparty wieloma technicznymi nowinkami (systemami zapobiegającymi kolizji przy niskich prędkościach, rozpoznającymi znaki drogowe czy też monitorującymi martwe pole). A to wszystko w cenach porównywalnych do rywali z tej wyższej i nie da się ukryć, bardziej docenianej półki.

 

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Ford Kuga
Ford Kuga
Cena podstawowa już od: 97 950 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ford Kuga Wszystko o Ford
Tematy w artykule: Ford Ford Kuga ceny test

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Ford Mustang V8 GT  - dla niemieckiej policji

Ford Mustang V8 GT - dla niemieckiej policji

Samochody luksusowe 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport