mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Ford Kuga: Przyczajony tygrys

Ford Kuga: Przyczajony tygrys

Wydawało się, że Ford przespał najlepszy moment na wprowadzenie do swojej gamy modelowej samochodu z segmentu crossover. Okazuje się jednak, że ta zachowawcza taktyka wcale nie wyszła mu na złe, bowiem na rynek trafił świetnie wyglądający samochód oferujący bardzo dobre właściwości jezdne. O kim mowa? Tytułowym "tygrysem", walczącym o pozycję w stadzie kompaktowych SUV-ów, jest Ford Kuga.

Ford Kuga: Przyczajony tygrys

Niemal każdy liczący się producent, jeśli nie na przełomie ostatniego roku (VW Tiguan, Renault Koleos) to w ostatniej dekadzie (Land Rover Freelander, Nissan X-Trail), wprowadził do swojej gamy samochód będący krzyżówką kompaktowego auta z SUV-em. Ford w tym temacie dał sobie na wstrzymanie, obserwując co też dzieje się u konkurencji.

Przez ostatnie lata małe, kompaktowe SUV-y zdobywały coraz większą popularność. Przy okazji wyklarowała się sytuacja, co do oczekiwań w kwestii warunków jezdnych. W dzisiejszych czasach nikt nie oczekuje już po większości crossoverów, że poradzą sobie na Saharze czy piaszczystych wydmach województwa zachodnio-pomorskiego. Na ogół samochody te rzadko zjeżdżają z asfaltu, a jeśli już to na utwardzone, piaszczyste drogi. Napęd na cztery koła jest z reguły traktowany jako prestiżowy dodatek lub okazjonalna pomoc drogowa, gdy uda się nam zapuścić na drogi piątej kategorii odśnieżania. Ostatnio modne jest określenie "bulwarówka"...

Stylistyka: Dynamiczna filozofia
...a jeśli mówimy o aucie w ten sposób, to przede wszystkim musi mieć ono reprezentatywny wygląd. I tak w istocie jest. Ford Kuga jest jednym z najładniejszych crossoverów na rynku. Jego nadwozie zostało stworzone zgodnie z założeniami "kinetycznego" designu, który zapoczątkował koncept o naziwe iosis X.

Na pierwszy rzut oka ciężko też stwierdzić, że samochód ten powstał na płycie podłogowej Focusa. Jednak osie powędrowały nieco dalej (o 5 cm), natomiast koła rozsunięto między sobą o dodatkowe 4,3 centymetry. Jak łatwo się domyślić, te zmiany były zbawienne dla przeniesienia środka ciężkości, a co za tym idzie polepszenia walorów jezdnych tego samochodu.

Styliści zadbali o to, by nawet podczas postoju Ford Kuga prezentował się bardzo dynamicznie. Począwszy od przetłoczeń na masce, przez masywne nadkola, kończąc na zgrabnie zaprojektowanym tyle. Tutaj ciekawostka w postaci tylnej klapy, która otwiera się na dwa sposoby. Można otworzyć samą tylną szybę, a także całą pokrywę bagażnika. Reasumując krótko - Kugę nie sposób pomylić z jakimkolwiek innym autem.

Wnętrze: Powielany format
Co innego po wejściu do środka samochodu. Mamy wrażenie, że siedzimy w Focusie. Oczywiście, gdyby nie brać pod uwagę tego, że wokół nas jest jednak trochę więcej przestrzeni. Do ergonomii nie można się przyczepić, wszystko zaplanowano poprawnie i jest w swoim, domyślnym miejscu. No może oprócz jednego elementu. Samochód już w standardzie wyposażono w system bezkluczykowy. Jedynym niezrozumiałym elementem jest przycisk zapłonu Ford Power umieszczony daleko od kierownicy pomiędzy wylotami nawiewu, tuż przy włączniku świateł awaryjnych. Za każdym razem, kiedy chcemy odpalić silnik, musimy się specjalnie wychylać.

W kwestii jakości materiałów nie można mieć nic do zarzucenia. w swoim przedziale cenowym Ford wypada bardzo dobrze. Plastiki nie odurzają zapachem, spasowane są dość solidnie, a na dziurach nie dostarczają nam niemiłych wrażeń werbalnych. Przynajmniej po kilkunastu tysiącach kilometrów, które miał przejechane testowany egzemplarz.

Za kierownicą siedzi się dość wysoko, jak w prawdziwym SUV-ie i nie ma problemów z regulowaniem foteli czy kierownicy w różnych płaszczyznach. Przednie fotele są dość wygodne, natomiast nie zapewniają dobrego trzymania bocznego. Niestety coś - za coś. Na tylnej kanapie optymalna liczba pasażerów wynosi dwie sztuki, przy czym należy pamiętać, że jest to samochód o gabarytach Focusa, a więc cudów się nie spodziewajmy. Co prawda producent mówi o pięciu osobach, jednak wyprofilowanie tylnej kanapy sugeruje nam, że lepiej będzie tam dla dwóch osób, które dodatkowo w oparciach przednich foteli mają rozkładane tacki, spotykane często w rodzinnych vanach.

Trochę kiepsko wygląda sprawa po otwarciu tylnej klapy. Bez koła zapasowego mamy do dyspozycji 410 litrów, z kołem zapasowym 50 litrów mniej. Na lekką osłodę mamy fakt, że po złożeniu kanapy wielkość bagażnika wzrasta do 1.355 litrów. Na zatłoczonych parkingach przed supermarketami przydaje się otwierana osobno szyba.

Jazda: Sprint na cztery łapy
Ford chyba nie za bardzo lubi eksperymentować. W przypadku modela Kuga klienci mają ograniczony wybór do sprawdzonej jednostki TDCi o pojemności dwóch litrów. Motor ten powstał w oparciu o doświadczenia nie tylko inżynierów Forda, ale także francuskiej grupy PSA, o czym nie każdy wie. Na szczęście silnik dysponujący mocą 136 koni mechanicznych radzi sobie z niemałą masą (1,6 tony) crossovera. To wszystko dzięki dużemu momentowi obrotowemu o wartości 320Nm, który może być chwilowo zwiększony o 20 Nm, dzięki zastosowaniu funkcji overboost. Silnik zarówno w mieście, jak i poza nim sprawdza się wyśmienicie. Nie brakuje mocy, aby ruszyć nim dynamicznie spod świateł, a na trasie jego elastyczność pozwala wyprzedzać bez redukcji. Z silnikiem współpracuje sześciostopniowa, manualna skrzynia biegów. Do jej pracy nie można mieć zarzutów. Biegi wchodzą dokładnie, a skok lewarka jest pewny.

Ford Focus stał się już niemal legendą, dzięki swemu zawieszeniu. Te same geny zostały przekazane dla nowego crossovera. Oczywiście zostały one jeszcze dodatkowo zmodyfikowane. Na pomoc przychodzi jeszcze napęd na cztery koła realizowany za pomocą Haldexa trzeciej generacji. Przy normalnych warunkach na drodze napęd jest przekazywany wyłącznie na przednią oś, natomiast gdy warunki się pogorszą, automatycznie podpinana jest tylna oś. Wszystko dzieje się na tyle szybko, że sam moment dołączania nie jest wyczuwalny. Dość sztywne zawieszenie samochodu oparte na kolumnach MacPhersona (przód) i układzie wielowahaczowym (tył) pozwala na dynamiczną jazdę wysokim samochodem, bez bujania nadwoziem na boki. Auto na twardej nawierzchni trzyma się doskonale drogi, lecz czasami ma lekkie tendencje do nadsterowności. Gdy postanowimy zjechać z asfaltu, nie jest już tak różowo. Kuga dość nerwowo pokonuje dziurawe bezdroża. Bardziej ekstremalne zapuszczanie się w teren raczej odpada, gdyż niemal na pewno będzie nam potrzebna do pomocy wyciągarka lub traktor. Pseudoterenowe właściwości Kugi lepiej wykorzystać w mieście, na wysokich krawężnikach.

Wiemy już, że za pomocą tego samochodu nie uda nam się spenetrować niedostępnych szlaków, ale przy okazji jazda crossoverem Forda nie opróżni naszych kieszeni. W czasie testu spalanie poza miastem oscylowało w okolicach 7l/100km. Dynamiczna jazda w mieście kosztowała już co najmniej 8,5l/100km.

Podsumowanie: Późno nie znaczy gorzej
Podstawowa wersja Forda Kuga wyposażonego jedynie w napęd na przednią oś kosztuje 92.900 złotych. Żeby cieszyć się z właściwości jezdnych napędu AWD, trzeba dopłacić 9 tysięcy złotych. Wysoka cena jest rekompensowana dobrym wyposażeniem. Nie będziemy musieli dopłacać za klimatyzację, radio z CD, pełną elektrykę, ESP oraz poduszki powietrzne kierowcy, pasażera i boczne.

Najbogatsza wersja Titanium to wydatek przynajmniej 107.500 złotych.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Ford Kuga
Ford Kuga
Cena podstawowa już od: 97 950 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ford Kuga Wszystko o Ford
Tematy w artykule: Ford Ford Kuga

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Ford Mustang V8 GT  - dla niemieckiej policji

Ford Mustang V8 GT - dla niemieckiej policji

Samochody luksusowe 2016-11-28

Komentuj:

~kuga autko z najpiekniejszą pupą 2009-03-26

Tak zgrabnego samochodu SUV nie udało sie jeszcze nikomu wyprodukować. A tył samochodu to skojarzenia aż miło

~RaV 2008-11-29

Ba, nie Ty jeden kolego...

~myway 2008-11-26

kuga to najladniejszy mini suv ostepny na rynku. gdybym mial siano to bym go kupil

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport