mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Ford Kuga vs Toyota RAV4: Dwa SUV-y, dwa style

Ford Kuga vs Toyota RAV4: Dwa SUV-y, dwa style

Choć pochodzą z tego samego świata SUV-ów i, co więcej, wyglądają nawet całkiem, całkiem podobnie, to jednak reprezentują całkowicie różne szkoły jazdy. Toyota RAV4, jeden z prekursorów niezwykle popularnego dziś segmentu aut rekreacyjno-użytkowych, staje do pojedynku o prymat w klasie z Fordem Kugą. Oba w najnowszych odsłonach pojawiły się na rynku z początkiem tegorocznej wiosny.

Ford Kuga vs Toyota RAV4: Dwa SUV-y, dwa style
Gdyby nie Toyota RAV4, nie byłoby dzisiejszego szału na punkcie SUV-ów, crossoverów i innych "rekreacyjnych" pojazdów. Może to stwierdzenie jest nieco na wyrost, jednak nie da się ukryć, że kompaktowy SUV japońskiej marki mocno się przyczynił do spopularyzowania tego typu aut. Zwiększony prześwit, napęd 4x4, wyższa pozycja za kierownicą, a przy tym wciąż niezłe właściwości jezdne na asfalcie spowodowały, że miliony już kierowców porzuciło swoje "osobówki", by dosiąść bardziej uniwersalne SUV-y. Szkopuł w tym, że za modą podążają też producenci i dziś trudno już znaleźć takiego, który by nie miał w swojej ofercie modelu sportowo-rekreacyjnego. W dodatku dalej im do aut terenowych, niż polskiej reprezentacji do awansu na mistrzostwa świata w piłce nożnej w Brazylii. Na pierwszym miejscu stawiają komfort, bezpieczeństwo i właściwości jezdne, a przy tym świetnie też wyglądają.

Ford Kuga jest stylistyczną ewolucją tego, co znamy z pierwszej generacji modelu, a przez to, że stał się modelem globalnym, sporo w nim detali, które znamy z innych modeli Forda. A to zunifikowana przednia część nadwozia inspirowana Focusem, a to tył a'la fordowskie vany, tylko nieco podniesiony. W przypadku RAV4 jest jednak podobnie, czego najlepszym przykładem jest (znowu) przód, który w bardzo podobnej formie znamy przecież z Aurisa. O designie Toyoty możemy jednak śmiało powiedzieć, że się mocno zmienił - ot, choćby nie ma już otwieranych na bok tylnych drzwi bagażnika i umieszczonym na nich kole zapasowym - przybliżając stylistycznie "ravkę" do... właśnie Kugi. Dziś oba modele mają wiele wspólnego - liczne ostre krawędzie, wąskie reflektory i łączący je grill, wybrzuszone nadkola - niewprawne oko może mieć problem, by na szybko je odróżnić.

Zdecydowanie bardziej testowane przez nas SUV-y odróżniają się wystrojem wnętrza. Ascetyczny, choć na wysokim poziomie wykonania, RAV4 kontra nieco futurystyczna Kuga. Przy czym Kuga nie zaskakuje już praktycznie niczym, bowiem została niemal w całości skopiowana z Focusa. I o ile użytkownicy Focusa będą czuć się swobodnie w Kudze, to nowi użytkownicy Forda będą mieć pewne problemy, by poradzić sobie z obsługą nieco zbyt przeładowanego przyciskami kokpitu. Na plus jakość wykonania i użyte materiały wykończeniowe. Gorszej jakości plastiki znajdziemy tylko na boczkach drzwi i w trudniej dostępnych miejscach. W RAV4, w wersjach Premium i Prestige, dostaniemy skórzane wykończenie deski rozdzielczej, przez co sprawia ono bardziej szlachetne wrażenie. Jednak w kilku innych miejscach wciąż można mieć pretensje do zastosowanych materiałów, za co Toyocie należy się minus. Oba modele różnią się także położeniem środkowej konsoli. W Fordzie płynnie przechodzi ona z deski rozdzielczej, w Toyocie zaś jest jakby schowana pod nią, przez co dostęp do umieszczonych tam przycisków jest utrudniony.

W przypadku Kugi nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym minusie, na który zasłużył sobie wyświetlacz komputera pokładowego, o przepraszam - "komp.pokład.". Pal licho, że jest on malutki i ma mało ciekawe niebieskie podświetlenie, jednak zastosowane w nim skróty spolszczonego menu wywołują mimowolne zgrzytanie zębami. Choćby słynne już "Odl.d.wypr."...


Oba SUV-y w najnowszych generacjach urosły - Kuga o 8 cm, RAV4 o 20 cm - co znalazło swoje odzwierciedlenie w ilości miejsca w kabinie. W obu modelach nie zabraknie go nawet dla koszykarzy, jednak Kuga oferuje fotele z dość mocnym podparciem bocznym, przez co mogą wydawać się ciasnawe. Przydałoby się też nieco dłuższe siedzisko. Fotele Toyoty są za to zdecydowanie bardziej szerokie i na długiej trasie okazują się niezwykle komfortowe. Można je także dalej odsunąć, jednak wówczas będzie nam doskwierać zbyt krótko "wysuwana" kierownica. RAV4 jest także nieco niższy (o 4 cm) i osoby lubiące siedzieć wysoko mogą dotykać już głowami podsufitki. Bardzo dobra jest także widoczność z miejsca dowodzenia w obu testowanych modelach, jedynie w Kudze może nieco przeszkadzać wąską tylna szyba.

Z tyłu z kolei miejsca jest na tyle dużo, że przy kierowcy o średnim wzroście nie będziemy nawet dotykać kolanami o oparcie fotela. Kuga z bardziej wyprofilowanym siedzeniami może być bardziej męcząca dla trójki podróżnych, za to docenią oni możliwość pochylania oparcie tylnej kanapy.

Dłuższe o 5cm nadwozie Toyoty swoje odzwierciedlenie znajduje w końcu w ilości miejsca w bagażniku. Ford Kuga standardowo oferuje 456 litrów, jeśli jednak domówimy dojazdówkę, wówczas mamy do dyspozycji zaledwie 406 litrów. Jak na auto o takich wymiarach zewnętrznych strasznie mało. RAV4 standardowo oferuje nam 547 l, co już jest godnym wynikiem. Ma też niski próg załadunkowy, czego w przypadku Kugi powiedzieć nie możemy. Oczywiście oba modele pozwalają złożyć tylne siedzenia, dzięki czemu W Fordzie mamy do dyspozycji 1.653 l, a w Toyocie 1.746 l. Ponownie wyraźna przewaga japońskiego SUV-a, którą tylko częściowo jest w stanie zniweczyć możliwość otwierania/zamykania tylnej kanapy poprzez ruch stopą w okolicach tylnego zderzaka Kugi.

13 koni mechanicznych na korzyść 163-konnego Forda Kugi tylko w teorii stawia ten model w uprzywilejowanej pozycji. Szybko weryfikuje to rzeczywistość i okazuje się, iż oba modele z testowanymi silnikami wysokoprężnymi idą niemalże łeb w łeb. Zarówno, jeśli przyjdzie im się ścigać spod świateł (w sprincie do setki Ford jest szybszy zaledwie o 0,1 s.), jak i podczas konieczności np. nagłego i szybkiego wyprzedzania w trasie. Elastyczność testowanych SUV-ów jest niemalże idealnie równa, a to za sprawą identycznego momentu obrotowego na poziomie 340 Nm, dostępnego od 2.000 obr/min. Porównywaliśmy przyspieszenia przy różnych prędkościach i przy różnych biegach i ciężko naprawdę jednoznacznie ocenić, który model, mocno upraszczając, jest szybszy.

No, chyba że miejscem pojedynku będzie droga wijąca się niczym żmija na nasłonecznionym stoku. Tu swoje zalety w pełni wykaże sprężyste zawieszenie Kugi oraz niezwykle precyzyjny układ kierowniczy, dzięki którym auto to idealnie będzie się wbijać w kolejne zakręty, podążając dokładnie obranym przez nas torem jazdy. Cały czas czujemy się pewnie i stabilnie, jakbyśmy prowadzili nie Kugę a Focusa. A że czasami odbywa się to kosztem komfortu podróżujących... Bądź co bądź mamy do czynienia jednak z SUV-em.

Całkowicie inną naturę odkrywamy, gdy podobną trasę przyjdzie nam pokonać za kierownicą Toyoty RAV4. Ciężko wprawdzie mówić tu o jakiejś utracie stabilności, w końcu z pomocą mogą nam przyjść zarówno napęd 4x4 (według Toyoty napęd na cztery koła załącza się najszybciej spośród bezpośrednich konkurentów), jak i układ stabilizacji toru jazdy, jednak widać, że nie jest to ulubione terytorium dla "ravki". Przechyły nadwozia, mniej precyzyjny układ kierowniczy i jakby podskórnie odpuszczamy nieco w szybkich zakrętach. Zdecydowanie lepiej Toyota radzi sobie z nierównościami, nawet nieco większymi, zapewniając cały czas dość wysoki poziom komfortu. Wpływa na to też świetnie wyciszone wnętrze. RAV4 ma jeszcze jedną zaletę. Okazuje się być niezwykle zwrotne, jak na tę klasę aut.

Tak jak ciężko wskazać szybszego w naszym pojedynku, tak i remis notujemy podczas koniecznego postoju na stacji paliw. Nieznacznie mocniejsza Kuga w naszym teście spaliła odrobinę więcej - 7,1 wobec 7,0 l/100 km. W tym jednak należy się mały minusik Fordowi. Otóż na papierze Kuga powinna spalać o ponad pół litra mniej niż RAV4. Podczas naszych jazd, w różnych warunkach, przy różnych prędkościach, takiej przewagi Fordowi nie udało się osiągnąć ani razu.

Toyotę RAV4 w testowanej przez nas wersji z 2,2-litrowym dieslem dostaniemy już za kwotę 131.900 zł, a do wersji z automatem trzeba dołożyć jeszcze dodatkowo 8 tys. zł. Ceny Kugi w uczestniczącej w porównaniu odmianie silnikowej zaczynają się od 119 tys. zł (wersja z przekładnią Powershift kosztują 9 tys. drożej), jednak trzeba mieć na uwadze, że porównywalna wersja wyposażeniowa (RAV4 z tym silnikiem dostępny jest od drugiego poziomu wyposażenia - Premium) Titanium to już wydatek minimum 126.850 zł. W obu przypadkach śmiało możemy zarekomendować nieco słabsze jednostki wysokoprężne - W Kudze 140-konną, a w RAV4 125-konną (dostępną jednak tylko z napędem na przód). Osiągi nieznacznie słabsze, ale kilkadziesiąt tysięcy zaoszczędzonych złotych w portfelu piechotą przecież nie chodzi.

Rywalizacja pomiędzy koncernami oraz wszechogarniająca nas globalizacja sprawiają, że ujednoliceniu ulegają nie tylko modele tej samej marki, ale nawet modelu rywali z tego samego segmentu. I trochę tak właśnie mamy w przypadku naszych testowych konkurentów. Ford Kuga świetnie jeździ, jednak Toyota RAV4 nie straci tu jakoś wyraźnie. Japoński model ma za to nieco przestronniejsze wnętrze, znacznie już bardziej przestronny bagażnik i mniej minusów za ergonomię. No i jest bardziej uniwersalny, jeśli już zdecydujemy się wyjechać poza asfalt, da radę o wiele bardziej niż Kuga. I za to właśnie RAV4 wygrywa nasze porównanie, nawet jeśli tylko o przysłowiowy włos.

 Toyota RAV4
Ford Kuga
dług./szer./wys. (mm)
4.570/1.845/1.6604.524/1.838/1.701
rozstaw osi (mm)
2.660
2690
masa własna (kg)
1.605
1.692
poj. silnika (ccm)
2.231
1.997
moc (KM)
150 (przy 3.600 obr/min)
163 (przy 3.750 obr/min)
moment obrotowy (Nm)
340 (2.000-2.800)
340 Nm (2.000-3.250)
0-100 km/h (sek.)10
9,9
Vmax. (km/h)
185
198
trasa/średnie/miasto (l/100km)
5,8/6,6/8,15,1/5,9/7,2
średnie spalanie - test (l/100km)
7,0
7,1
poj. bagażnika (l)
547/1.746456/1.653
cena od (zł)
131.900
119.000

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Ford Kuga
Ford Kuga
Cena podstawowa już od: 97 950 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Sportowa marka od Toyoty

Sportowa marka od Toyoty

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

~Michelle 2014-11-23

Miałam okazję jeździć Ravką kilkakrotnie i wrażenie bardzo pozytywne.

~Mario 2014-10-08

Ludzie co wy piszecie??? Przez rok testowałem wszystko co jest na rynku w tej klasie i nikt mnie nie przekona, że jest coś lepszego niż Kuga w tym co najważniejsze w samochodzie, czyli prowadzeniu i trzymaniu się drogi. Do niedawna tylko nieco lepsze było BMW X3, ale nowa wersja już jest skopana. Wielowahaczowe precyzyjne i jednocześnie twarde zawieszenie przy szerokich oponach sprawia, że mimo wysokiego punktu ciężkości, prowadzi się go lepiej niż nie jedno sportowe auto, o zwykłych osobówkach nie wspomnę. A mina innych kierowców gdy bez problemu wchodzi się 120-140 km/h w zakręty z ograniczeniem do 40... bezcenne :) A sprowokowanie przy tym kontroli trakcji do reakcji jest nie lada sztuką. Generalnie trudno się do czegoś przyczepić, bardzo udane, dynamiczne silniki, super wyciszenie, no i stylistyka, do której inne marki dopiero od niedawna próbują dorównać, najczęściej ją kopiując. A jak ktoś zamówi wersję z nawigacją dotykową 7" to dostaje również nagłośnienie że klękajcie narody... nie znam nikogo kto by się nie zachwycał jakością i dynamiką, łączenie ze znajomym od BMW X5 za ponad 350tyś.

~Bolec 2014-02-19

Wow, goście testowali SUV'y i prawie słowa nie napisali o napędzie, przełożeniach i zastosowanych technologiach 4x4. Załosne....szczególnie na tle podsumowania że za te lepsze właściwości terenowe wygrywa RAVka. Śmiać się chce bo jak poszukacie w necie testów w terenie obu pojazdów to się okazuje że jednak KUGA z całokowicie nowym i opracownaym specjalnie przez Forda dla tego modelu napędem 4x4 wygrywa....

~Krzycho 2013-09-27

Grand VItara owszem, daje radę poza asfaltem, ale na asfalcie spisuje się już przeciętnie ( lekko to ujmując) i nie daje takiego fanu jak Subaru w każdych warunkach.

~banan 2013-09-27

Forester - zgodzę się, ale i Grand Vitara daje radę całkiem całkiem.....

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport