mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Ford S-MAX: Ekspress-bus

Ford S-MAX: Ekspress-bus

Niedługo po tym jak Ford S-MAX pojawił sie na rynku i zgarnął tytuł Samochodu Roku, mieliśmy okazję go przetestować. W naszej redakcji pojawił się on ponownie całkiem niedawno gdyż w międzyczasie przeszedł kilka zmian. Na lepsze?

Ford S-MAX: Ekspress-bus

Segment samochodów rodzinnych, które wyglądają jak powiększone kombi na dobre zagościł na globalnych rynkach. Teraz decydując się na większy samochód z powodu posiadania rodziny nie musimy rezygnować z dobrych właściwości jezdnych. Jednym z kluczowych przedstawicieli tego nurtu jest bez wątpienia Ford S-MAX.

Auto dostępne jest na rynku już ponad pięć lat i przez ten czas nie zdążyło się zbytnio zestarzeć. wnioskować można po braku szczególnych zmian w wyglądzie nadwozia. Kształty pozostały niezmienione, poprawiono tylko detale. W ten sposób pojawiły się lampy do jazdy dziennej LED oraz tylne lampy wyposażone w diody. Auto, które trafiło do nas do testów to wersja Titanium, w której zamontowano ładnie wyglądające 18-calowe felgi.

Wewnątrz S-MAXa również nie należy oczekiwać rewolucji. W zależności od wariantu możemy przewieźć we wnętrzu 5 lub 7 osób. Przy opcji większej we wnętrzu lepiej poczuje się liczba sześciu pasażerów. Środkowa kanapa nie jest bowiem najwygodniejszym miejscem do podróżowania dla trzech dorosłych osób. Dwie zmieszczą się tam w sam raz. Dostęp do trzeciego rzędu jest dość ciasny. Awaryjnie mogą się tam przejechać osoby, których wzrost przekracza 1,80m, ale najwygodniej będzie tam jednak dzieciom. Ford S-MAX standardowo oferuje 755 litrów przestrzeni bagażowej. Po złożeniu kanapy środkowej można ją powiększyć do 2.000 litrów.



Jeżeli porównamy deskę rozdzielczą w odświeżonym S-MAXie z tą, która była montowana na początku produkcji do doszło tutaj do kilku znaczących zmian. Upodobniła się ona do Mondeo. Pomiędzy zegarami umieszczono duży kolorowy wyświetlacz. Drugi duży wyświetlacz, w dodatku dotykowy znajduje się na konsoli centralnej. Pod warunkiem, że zamówimy wersję z nawigacją satelitarną.

Na tunelu środkowym tuż koło lewarka skrzyni biegów znajdują się trzy przyciski, którymi możemy sterować twardością zawieszenia w trzech trybach: Comfort, Sport, Normal. Już chwilę po zmianie trybu można odczuć zmianę komfortu resorowania. W polskich warunkach najlepiej sprawdza się tryb pierwszy.

Pod maską testowanego S-MAXa pracował silnik 2.0 TDCi o mocy 163 koni mechanicznych. Jednostka została sprzężona z nową skrzynią dwusprzęgłową PowerShift. Po wciśnięciu przycisku Power na desce rozdzielczej do uszu kierowcy dochodzi bardzo delikatny klekot spod maski. Jest to zasługa dość dobrego wyciszenia wnętrza. Jednostka dysponuje maksymalnym momentem obrotowym o wartości 340Nm. Jest on dostępny już przy 2.000 obr./min. zatem ciężko jest mówić o jakiejkolwiek opieszałości tego silnika. Auto bardzo żwawo przyspiesza, a pierwsza setka pojawia się na zegarach już 10,2 sekundy. Jak na samochód rodzinny z silnikiem diesla jest to bardzo przyzwoity wynik. Praca skrzyni jest bardzo płynna, moment zmiany biegów praktycznie niewyczuwalny. Wraz z upływem przejechanych kilometrów szybko przyzwyczaimy się do jej działania, odpowiednio wcześnie wciskając pedał gazu by zredukowała przełożenie, choć duża elastyczność silnika nie będzie nas zmuszać do tego manewru zbyt często.

Na pochwałę zasługuje także apetyt tej jednostki i skrzyni biegów. Średnio podczas jazdy miejskiej zadowalała się 8,5l/100km oleju napędowego. Wyjazd poza miasto powodował redukcję spalania do poziomu 6,5l/100km.

Ford S-MAX to bardzo ciekawa propozycja dla rodzin z dziećmi, które poszukują solidnego i dobrze jeżdżącego samochodu, którego eksploatacja nie zrujnuje domowego budżetu. Pod warunkiem, że na inwestycję w cztery kółka będziemy mieć odłożone co najmniej 140 tysięcy złotych. Tyle bowiem kosztuje testowana przez nas wersja.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Ford S-MAX
Ford S-MAX
Cena podstawowa już od: 107 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: van-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ford S-MAX Wszystko o Ford
Tematy w artykule: Ford Ford S-MAX

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Ford Mustang V8 GT  - dla niemieckiej policji

Ford Mustang V8 GT - dla niemieckiej policji

Samochody luksusowe 2016-11-28

Komentuj:

~egho 2012-01-09

Samochód jest rewelacyjny, a ten testowany w najlepszej wersji to juz w ogóle mistrzostwo świata. Warto dodać że dla oszczedniejszych jest w ofercie również 1.6 TDCI, dużo tańszy i mniej żwawy, ale nie każdy potrzebuje rakiety w rodzinnym Vanie.

~keptyn 2012-01-06

Andy ma rację - drugi rząd zawiera w SMax 3 indywidualne siedzenia - rozmiarowo są one chyba identyczne, można je indywidualnie odsunąć/przysunąć czy złożyć na płasko. "Tunel" środkowy to ledwie wypukłość na wysokość dywaników. Normą jest, że dziecko po wypięciu z fotelika wysiada "nie swoimi" drzwiami - nie ma żadnego problemu. Dla mnie pewną wadą jest to, że kłopotliwe jest zamontowanie na środkowym siedzeniu fotelika dla dziecka, bo do niego pas "idzie z dachu", a ISOFIXa tam nie ma. Przynajmniej dla moich fotelików trzeba by kombinować. No i w artykule jest błąd logiczny z tą ceną. żeby cieszyć się użytkowaniem tego samochodu wcale nie trzeba wydawać sumaryczne 140 tys. Są jeszcze inne wersje niż Titanium - praktyczniejsze i tańsze...

~andy 2012-01-04

Panie Sebastianie pisze Pan: "Środkowa kanapa nie jest bowiem najwygodniejszym miejscem do podróżowania dla trzech dorosłych osób. Dwie zmieszczą się tam w sam raz." I tu bardzo się Pan myli, może nie siedział Pan w tym aucie, a tekst jest jakimś tłumaczeniem z jezyka naszych zachodnich sąsiadów. Otóż wnętrze S-max jest bardzo szerokie i są w nim w środkowym rzędzie trzy całkowicie niezależne o jednakowej szerokosci siedzenia i wobec tego wygoda dla wszystkich pasażerów jest identyczna. Warto dodać, że brak jest środkowego tunelu co tą wygodę zwieksza w stosunku do 99%aut osobowych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport