mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Honda City: Czy tylko do miasta?

Honda City: Czy tylko do miasta?

Polacy, tak jak chyba i większość Europejczyków, decydując się na kupno małego samochodu szukają raczej wśród modeli o nadwoziu typu hatchback. Honda City ma pewne argumenty, by choć w pewnym stopniu zmienić to podejście.

Honda City: Czy tylko do miasta?

Grono sedanów z segmentu małych aut poszerzyło się w ostatnim czasie dość znacznie. Do ulubionych aut Polaków o takim nadwoziu należą z pewnością Renault Thalia, Fiat Albea, a także ostatnio Dacia Logan. Do potencjalnych konkurentów modelu City zaliczyć powinniśmy także Fabię o takim nadwoziu oraz Seata Cordobę.

Jak wynika już z samej nazwy, debiutujący na naszym rynku w lutym sedan City, to pojazd miejski. Czy jednak faktycznie tak jest? Czy tylko w mieście auto to czuje się dobrze? Pod tym kątem postanowiliśmy się mu przyjrzeć podczas tygodniowych jazd wersją Sport z jedynym oferowanym do tej pory silnikiem o pojemności 1,4.

Stylistyka - z dużym kufrem
Wymiary Hondy City są, mówiąc łagodnie, mało proporcjonalne. Typowy dla aut z segmentu rozstaw osi (2.450 mm) wygląda mało ciekawie na tle dość długiego nadwozia (4.390 mm). Uwagę przykuwa przede wszystkim duży tył, z dużym tylnym zwisem, zdecydowanie większym niż przednim.

W wyglądzie City można znaleźć pewne podobieństwa, choć niezbyt dużo, do innych modeli japońskiej marki, przede wszystkim do modelu Jazz. Takie samo małe okienko w przednich drzwiach, podobne nadkola, linia przedniej bocznej części nadwozia. Zupełnie inny jest za to tył, którego światła zaczerpnięto z większego Accorda, oraz przód chyba najbardziej dynamiczny.

Na uwagę zasługuje jedno rozwiązanie, rzadko spotykane w tej klasie aut. A mianowicie elektrycznie składane lusterka, co znacznie ułatwia manewrowanie na ciasnych parkingach, a także przygotowanie auta do wjazdu na myjnię.

Zobacz więcej zdjęć z testu Hondy City

Wnętrze - tak jak w kinie
Zanim jednak przejdziemy do ciekawie rozwiązanego systemu składania tylnej kanapy, to trochę musimy ponarzekać na przód kabiny. Przede wszystkim pewne kłopoty z właściwym ustawieniem fotela, na odległość, będzie miał wysoki kierowca. Przy wzroście ponad 190 cm długa podróż może okazać się już dość męcząca. Choć trzeba przyznać, że same fotele, z poprawnym trzymaniem bocznym, są dość wygodne.

Deska rozdzielcza i konsola centralna w normie. Są oczywiście plastiki, dosyć twarde, jednak przyjemna dla oka ich kolorystyka wraz z jaśniejszym kolorem tapicerki sprawiają miłe ogólne wrażenie. Układ zegarów, przełączników, pokręteł jest jak najbardziej intuicyjny, co sprawia, że podczas jazdy nie trzeba co chwilę odwracać wzroku od drogi. Sporo pomieszczą dwa zamykane schowki po stronie pasażera, między którymi znalazło się też miejsce na poduszkę powietrzną.

I w końcu przechodzimy do tylnej kanapy, która oferuje dwa sposoby składania. Po pierwsze składane są oparcia, dzielone w stosunku 3:2, dzięki czemu możemy uzyskać całkowicie płaską podłogę. Drugi sposób, to głównie jeśli chcemy przewieźć niewymiarowe, wysokie przedmioty, polega na podniesieniu do góry samych tylko siedzisk. Tak jak w kinie...

Bagażnik - duży i głęboki
Duży kufer musi chować w sobie duży bagażnik. I rzeczywiście tak jest w przypadku Hondy City. 500 litrów, choć nie jest rekordowym wynikiem w tej klasie, to jednak zapewnia możliwość przewozu naprawdę dużej ilości bagażu. Już nie musimy ograniczać się do zakupów tygodniowych. Z City spokojnie możemy się wybrać nawet na zakupy miesięczne. Przy małej liczbie drobiazgów, lepiej zaopatrzyć się w siatkę mocującą, aby nie latały one po całym bagażniku.

Niestety nie wszystko jest takie piękne. Zabrakło uchwytów do zamykania klapy bagażnika, a wchodzące do wnętrza zawiasy uniemożliwią wypełnienie bagażnika po same brzegi.

Jazda - mała dynamika i małe spalanie
1,4-litrowy silnik osiąga moc 83 koni mechanicznych, a jego maksymalny moment obrotowy wynoszący 119 Nm osiągany jest już przy 2.800 obr/min. Jeśli jednak będziemy zmuszeni wejść na wyższe obroty, to musimy się liczyć ze sporym hałasem, który szczególnie od 3.500 obr/min staje się bardziej dokuczliwy. Jazda przy niskich obrotach zapewnia tylko minimalną dynamikę, która zadowolić może tylko spokojnych kierowców. Ci, którzy lubią czasami ostro przyspieszyć spod świateł, albo nie chcą czekać z wyprzedzaniem ciężarówki na długi odcinek prostej drogi, będą nieco zawiedzeni.

Jednak taka jazda, przy niskich obrotach, nie przyprawi nas o ból głowy podczas wizyty na stacji benzynowej. Wynik 6 litrów jest dość przyzwoity i tylko o 0,2 l większy niż podaje producent. W ruchu drogowym można spróbować zmieścić się nawet w pięciu litrach.

O pracy zawieszenia, skrzyni biegów można powiedzieć, iż działają właściwie bez więszych zarzutów. Tak, że w czasie jazdy nie odczujemy dyskomfortu z powodu ich działania. Nieco może nami zarzucać podczas szybkich zakrętów, szczególnie jeśli wracamy pospiesznie do domu po zrobieniu miesięcznych zakupów.

Podsumowanie - nie tylko do miasta
Odpowiedź na tytułowe pytanie nie do końca jest jednoznaczna. Z jednej strony wystarczająco zwrotna, szczególnie jak na swoje gabaryty, z niewielkim zużyciem paliwa, pakowna i ekonomiczna. Ale trochę brakuje jej dynamiki, by ruszanie spod świateł, czy włączanie się do ruchu odbywało się sprawniej. Z pewnością City to dobra propozycja dla osób szukających niedrogiego auta rodzinnego, którym będzie można się sprawnie poruszać zarówno w mieście, jak i poza nim.

Zaletą Hondy City powinien być stosunek ceny do wyposażenia. Za 43.800 zł dostaniemy już w standardzie dwie poduszki powietrzne, ABS, elektryczne szyby i lusterka oraz radio. Testowana wersja Sport to wydatek już minimum 52.800 zł, ale w wyposażeniu pojawiają się już m.in. dwie boczne poduszki oraz klimatyzacja.

Zobacz więcej o modelu Honda City

Zobacz koniecznie: Wszystko o Honda City Wszystko o Honda
Tematy w artykule: Honda Honda City

Podobne wiadomości:

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Aktualności 2016-11-09

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Aktualności 2016-10-21

Komentuj:

~ms 2010-10-24

marco - a jakie dystanse przejeżdżasz, bo na krótkich kiedy silnik jest niedogrzany, to taki wynik to normalka.

~kein 2010-03-07

moja honda z 2008 po mieście mieści się poniżej 7litrów;założyłem lpg za 70zł.robię ponad 400 kilometrów

~marko 2010-02-13

MAM CITY OD CZERWCA 2009 - WSZYSTKO OK, ALE W WARUNKACH ZIMOWYCH PALI MI PO MIEŚCIE OK. 10L NA 100 KM? CZY TO JEST NORMALNE?

~Sławek 2009-06-07

Jeżdżę Hondą Cityod marca 2007 jest niezawodna a malkontenci zawsze będą tzw psudoznawcy . Przejechałem 45 tys km bez żadnych problemów , co prawda silnik mógłby być trochę mocniejszy ale wtedy i rewelacyjne spalanie by wzrosło pozdrawiam wszystkich użytkowników Hondy City , jest dobrze i cena też dla przeciętnego klienta . Siedemdziesiąt % km zrobiłem pozqa miastem i moja Honda potrafi być całkem żwawa .

~dodka 2008-09-19

Mnie się tam autko podoba,nie jest znów takie złe jak tu niektórzy piszą.Ja mam akutar czarną tapicerkę.Jest to autko bardzo pojemne i mocno się trzyma na zakrętach

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport