mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Honda Civic Type S: Sportowa ambicja

Honda Civic Type S: Sportowa ambicja

Na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym. Gdyby postawić obok siebie wersję cywilną oraz Type S trzeba by było dobrze się przyjrzeć, żeby zobaczyć jakąkolwiek różnicę. Zdradza ją jedynie wypełniona krwistoczerwonym kolorem literka S na tylnej klapie. Postanowiliśmy sprawdzić czy tym razem mamy do czynienia z autem iście sportowym, czy też jest to kolejna, drapieżna wersja stylizacyjna.

 

Honda Civic Type S: Sportowa ambicja

Ósma generacja Hondy Civic, pomimo tego, że gości na rynku już dobre parę lat, nie zdążyła się jeszcze opatrzyć. Futurystyczny kompakt o bardzo dynamicznej sylwetce jest sprzedawany w trzech wersjach: trzy-, cztero- oraz pięciodrzwiowej. W przypadku tego modelu niedostępna jest wersja kombi. Może jednak, że tak się stało, gdyż w połączeniu z takim designem samochód mógłby stracić dużo na uroku.

Honda znana jest ze swoich sportowych ambicji. W wielu dyscyplinach sportu motorowego pojazdy tej marki walczą o najwyższe miejsca na podium. Żeby przypomnieć o tych cechach, firma wypuściła w zeszłym roku na rynek dwie wersje nowego Civika: Type S oraz Type R. Z zewnątrz od standardowych wersji różnią się jedynie stylistycznymi detalami. Natomiast pod maską można wyczuć już większą różnicę. Sprawdziliśmy czy Type S poza futurystycznym wyglądem i wyśmienitym wykonaniem technicznym może zaspokoić dynamiczne potrzeby.

Stylistyka: Futuryzm
Podczas gdy światowa motoryzacja powolnymi krokami zmierza do unifikowania wielu samochodów, poprzez współpracę wielkich koncernów i redukcję kosztów, bardzo miło ogląda się modele, które są oryginalne stylistycznie.

 

Honda Civic ósmej generacji nie naśladuje nikogo. Sama w sobie jest na tyle wyraźna, że próżno tutaj szukać jakichś podobieństw zaczerpniętych od konkurencji. Prędzej można tutaj snuć przypuszczenia, iż projektanci wzorowali się na którymś z "niezidentyfikowanych obiektów latających". Wprawdzie japoński kompakt nie unosi się w powietrzu, ale jego linia jest na tyle dynamiczna że sprawia wrażenie jakby auto było nieustannie w ruchu.

Jak poznać, że mamy do czynienia z modelem Type S? Otóż do tej wersji przeznaczone jest tylko nadwozie trzydrzwiowe. W porównaniu z wersją podstawową nie widać tutaj gruntownych zmian, ale gdyby spojrzeć w katalog z danymi i wymiarami zauważymy, że długość nadwozia wzrosła o 2,7 cm, a rozstaw osi zmalał o 1,5cm. Dystans między kołami tylnej osi zwiększono o kolejne 2 cm. Niby mało, ale wystarczająco aby wpłynąć na charakterystykę właściwości jezdnych. Poza tym na klapie znajduje się wspomniany wcześniej emblemat.

Wnętrze: Awangarda
O wnętrzu Hondy Civic Type S napisano już chyba wszystko. Pomimo upływu lat nadal można się nim zachwycać. W usportowionej wersji dla wyróżnienia dołożono metalowe nakładki na pedały oraz delikatnie zmieniono tapicerkę na alcantarę. Reszta pozostała praktycznie bez zmian. Na plus przemawia fakt, że pomimo awangardowego wyglądu deski rozdzielczej pozostaje ona w pełni funkcjonalna. Wszystkie elementy rozmieszczono intuicyjnie, przy czytelnym oznaczeniu. Jedno jest tylko nie do końca zrozumiałe. Po lewej stronie od kierownicy umieszczono czerwony przycisk "Start Engine". I wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że do odpalenia samochodu potrzebny jest i tak kluczyk w stacyjce, który w dodatku trzeba przekręcić. Podobnie z wyłączaniem silnika. Robi się to za pomocą kluczyka.

Praktycznie w zasięgu ręki znajdują się wszystkie najważniejsze przełączniki. Za pomocą przycisków na kierownicy możemy sterować radiem, natomiast klimatyzacją operuje się za pomocą pokręteł i przycisków umieszczonych zaraz na prawo od wyświetlacza z obrotomierzem. Centralnie umieszczony obrotomierz po środku którego umieszczono wyświetlacz komputera pokładowego zapewnia dobrą widoczność nawet w słoneczne dni. Prędkościomierz na podszybiu pozwala obserwować czy nie złamaliśmy przepisów bez odrywania wzroku od sytuacji na drodze. Narzekać można jedynie na dużą ilość plastików, które pomimo tego że są dobrze spasowane, potrafią wydawać dźwięki.

Jeśli chodzi o przestrzeń w przednim rzędzie, to jest jej dużo, o ile nie myślimy o przewożeniu kogoś na tylnej kanapie. Dobrze wyprofilowane fotele zapewniają trzymanie w ostrych zakrętach, ale na dłuższą metę stają się męczące dla pleców. Wysokie osoby będą miały problemy z wsiadaniem do samochodu. Nisko poprowadzona linia dachu wymusza dość mocny skłon przez co można notorycznie obijać sobie głowę o połączenie przedniego słupka z dachem. Kolejny minus za dostępność do tylnej kanapy. Mechanizm składania przednich foteli otwiera się wprawdzie lekko, ale po złożeniu i przesunięciu, fotel nie wraca na swoje miejsce. Zatem trzeba go od początku ustawiać. Z tyłu zmieścimy dwie niezbyt wysokie osoby. Bardzo sprytnie rozwiązano problem tylnej kanapy. Aby uzyskać dodatkową przestrzeń np. na plecaki, pod "ławką" pozostawiono pustą przestrzeń.

Za bagażnik Civic również nie musi się wstydzić. 485 litrów pozwoli spełnić oczekiwania nawet tych najbardziej wymagających. Powinien być wzorem dla wielu konkurentów.

Jazda: Sztywniak
Kupując Hondę Civic w wersji Type S można się spodziewać, że jej zawieszenie będzie twarde. I tak w rzeczywistości jest. Z pewnością nie jest to odpowiedni samochód na większość naszych dróg. Jeśli nie chcemy żeby ucierpiały nasze wnętrzności, musimy wystrzegać się dziur w jezdni i poprzecznych uskoków. Kolejną zmorą asfaltowej rzeczywistości są nasze, polskie krawężniki. Są ona zbyt wysokie, a Civic ma zbyt niski prześwit. To w połączeniu z plastikowymi nakładkami na zderzakach i nadkolach wróży częste wizyty w serwisie. Oczywiście jeśli nie będziemy ostrożnie jeździć.

Robiąc sobie apetyt na iście sportową jazdę, niemiło zaskoczymy się gdy przyjdzie do wyboru jednostki napędowej. W wersji Type S dostępne są tylko dwa silniki, w dodatku o tej samej mocy. W testowanej wersji umieszczono 140-konnego, czterocylindrowego benzyniaka. Jest to bardzo przyjemna jednostka, jednak budzi się ona dopiero przy 5-6 tys. obr./min. Na długich prostych jest to dobra charakterystyka, ale nie w mieście gdzie rzadko kiedy mamy okazję dokręcić silnik do tych obrotów. Niezbyt okazały moment obrotowy o wartości 174Nm jest osiągany dopiero przy 4.300 obr./min. Zatem żeby elastycznie wyprzedzać, trzeba nieustannie trzymać samochód na odpowiednich obrotach. To jak wiadomo łączy się ze zwiększonym apetytem na ciecz bezołowiową. Na pochwałę zasługuje precyzyjnie działająca skrzynia biegów. Umieszczono ją nieco wyżej niż w innych samochodach tej klasy. Podczas testu średnie spalanie wynosiło 8,5l/100km. Poza miastem można było je zmniejszyć o 1,5l/100km, natomiast w mieście apetyt wzrastał nawet do 10l/100km.

Sztywne zawieszenie oraz siedemnastocalowe opony o niskim profilu nie są najlepszym połączeniem jeśli chodzi o nasze drogi. Jeśli jednak znajdziemy dłuższy kawałek idealnego asfaltu, zobaczymy na co stać Civika. Auto doskonale trzyma się drogi, system stabilizacji trakcji do akcji wchodzi naprawdę bardzo sporadycznie. Auto nie przechyla się na boki, czasami można sprowokować lekki uślizg tylnej osi umieszczonej na belce skrętnej, jednak ten manewr jest bardzo prosty do opanowania.

Podsumowanie: S jak sportowe ambicje
Nie ma co ukrywać, że Honda Civic Type S nie jest rasowym „hot hatchem”. Ten przydomek z pewnością należy się mocniejszej wersji Type R. Abstrahując jednak od sportowych emocji, Honda Civic sama w sobie jest bardzo ciekawą propozycją z segmentu kompaktów.

Cennik otwierający się już od kwoty 68.900 złotych oferuje naprawdę bogate wyposażenie. W standardzie znajdziemy zestaw poduszek powietrznych, ESP, klimatyzację, elektryczne szyby, radio z odtwarzaczem mp3 czy też komputer pokładowy. Testowana przez nas wersja Plus kosztowała niecałe 80 tysięcy złotych. Za tą cenę mamy bardzo dobrze wyposażone auto bez konieczności wybierania „niezbędnych” i kosztownych dodatków z listy opcjonalnego wyposażenia.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Honda Civic
Honda Civic
Cena podstawowa już od: 62 400 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Honda WR-V debiutuje w Brazylii

Aktualności 2016-11-09

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Honda WR-V - nadchodzi nowy crossover

Aktualności 2016-10-21

Komentuj:

~type s 2009. 2014-12-29

Civica mam 7m. Od pierwszego właściciela auto ma obecnie 87000km nic się z nim nie dzieje. Nie psuje się nic. Auto średnio mi pali średnia z 7700km wyszła 7.6 w tym pałowanie do odciny co jakiś czas. Moje pierwsze autko czarny metalik. Plastkiki wokół auta polakierowal mi lakiernik. Auto wygląda zupełnie inaczej, lepiej seryjnie mają popomalowane tylko type R. Śliczne autko zadbane, auto jest ocynkowane mimo to zleciłem zakonzakonserwowanie zaległości podwozia i nadwozia hondy przed zimą polecam. Dla fanuf czystych i zadbanych aut polecam wypolrowanie auta piękne....

~aa 2014-02-11

bo jezdzisz jak dziadek =)

~dziadek 2010-07-29

nie wiem jak testujące palanty jeździły , ale mi średnio spala 6.5 litra benzyny 95.

~koko 2009-10-12

Bardzo ciekawy samochod polecam wersje po liftingu. Z opcjonalnym spojlerem wyglada jak Type R a jest o 1/3 tansza :) Silnik 1.8 jest najlepszym rozwiazaniem miedzy 1.4 a 2.0 Type R wystarczajaca moc na codzienna jazde z dobra ekonomika sr 7 l/100 km. Zawieszenie Type S to rowniez dobry balans miedzy 5d wersjami a Type R nieco wiekszy rozstaw kol, mocniejsze stabilizatory, szersze opony zapewniaja dobre trzymanie na zakretach. Na 17" kolach da sie wytrzymac jazde po naszych drogach jedynie pasazerowie tylnych siedzen moga odczuc momentami dyskomfort. Kierowca co najwyej w ekstremalnych sytuacjach. Do tego fajna mala skorzana kierownica z obrotami od oporu do poru w gr 2.3 obrotow to o 1 mniej niz w zwyklych autach fajna sprawa na parkingu czy w miescie Rowniez plus za ograniczona sile wspomagania kierown. i opoznione dzialanie ABSu. Monstrualny bagaznik po rozlozeniu siedzen nie jedno kombi z lat 90 ma mniejszy bagaznik Ogolnie polecam dla poszukujacych nowego auta z odrobina ponadprzecietnosci za rozsadne pieniadze.

~Michał 2009-03-17

A ja mam pytanko:) Posiadam Civica Type S od 3 miesiecy i jedynie co mi sie srednio podoba w moim autku to te niezbyt ladne matowe plastiki na blotnikach. Moje autko jest w kolorze czarny metalic i pytanie brzmi czy mozna je jakos przelakierować rowniez na czarny metalic? Autko sprawuje sie super, nie mam zadnych problemow, szczerze wszystkim polecam:)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport