mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Hyundai Elantra: Najlepsze auto

Hyundai Elantra: Najlepsze auto

Sukces już jest. Tuż po zakończeniu naszego tygodniowego testu Hyundaia Elantry, model ten został uhonorowany wyróżnieniem Autobest 2012. Czy jednak ten dość prestiżowy tytuł przełoży się również na sukces rynkowy? Z tym może być już znacznie trudniej, jednak po kilku dniach spędzonych z Elantrą wcale nie uważamy, że nie jest to niemożliwe.

Hyundai Elantra: Najlepsze auto
Debiutująca w tym roku na europejskim rynku piąta już generacja Elantry na Stary Kontynent powróciła po czterech latach nieobecności. Kompaktowa limuzyna Hyundaia nie należała nigdy do tych modeli, które wyróżniały się czymś szczególnym. Dlatego nie martw się, jeśli nie pamiętasz jej poprzedników. Tym osiągnięciem mogą pochwalić się tylko nieliczni posiadacze wcześniejszych odmian Elantry czy też zapaleni miłośnicy najpopularniejszej koreańskiej marki. Jednak wraz z nowym nadeszła też i tu zmiana. Jest duża szansa, że najnowsza generacja Hyundaia Elantry pozostanie na dłużej w świadomości większego grona osób.

Przede wszystkim już samym wyglądem zewnętrznym Elantra przyciąga uwagę. Dość ciekawa, a nawet można powiedzieć, że oryginalna stylistyka to mocne atuty tego modelu. Widać, że projektanci koreańskiej marki w przeciągu ostatnich kilku lat poczynili ogromne postępy. W gamie porządnie wyglądających modeli znajdziemy także i perełki stylistyczne, i z pewnością taką jedną z nich jest i nasza kompaktowa limuzyna.

Hyundai Elantra najciekawiej prezentuje się chyba z profilu. Mocne przetłoczenia i unosząca się ku górze linia okien nadają mu dynamicznego charakteru, a tył nie wygląda jak na siłę doklejony. Do tego udanie komponuje się z przodem - charakterystycznym dla najnowszych Hyundaiów - oraz tyłem, który w przypadku tego auta stanowi idealne uzupełnienie całości.

Choć wnętrze nie jest już może aż tak imponujące, jednak także może się podobać. Widać, że zostało wykończone w europejskim stylu, jest estetycznie i solidnie wykonane. Nie brak oczywiście plastików i to nawet dość twardych, ale ich jakość i spasowanie są na wysokim poziomie. Niebieskie podświetlenie oraz stylistyka środkowej konsoli są typowe dla innych modeli Hyundaia. Obsługa urządzeń pokładowych jest intuicyjna, a wszelkie przełączniki są w zasięgu naszej ręki.

Ilość miejsca w kabinie jest odpowiednia jak na przedstawiciela segmentu C, nawet na tylnej kanapie, mimo dość mocno opadającego dachu, dorosłe osoby powinny czuć się komfortowo. Zdecydowanie wygodniej jest oczywiście na przednich fotelach, wprawdzie podparcie boczne mogłoby być nieco lepsze, jednak kilkugodzinna podróż nie będzie wyzwaniem ponad nasze siły.

485-litrowa pojemność bagażnika to odpowiednia ilość i do codziennego użytku, i na dłuższe wyjazdy. Pewne utrudnienia mogą powodować wnikające do wnętrza zawiasy, a także konieczność otwierania klapy bądź za pomocą pilota, bądź z wnętrza auta.

To, co może zaskakiwać, gdy rozważamy zakup Elantry, to tylko jedna dostępna wersja silnikowa. Nie da się ukryć, że zdecydowana większość producentów stosuje tu zgoła odmienne praktyki, pragnąc jak najbardziej szeroką paletą wersji napędowych przyciągnąć potencjalnych klientów. Czyżby Hyundai się bał, że i tak Elantra nie odniesie znaczącego sukcesu rynkowego?

Jeśli jednak już zaakceptujemy (bądź też i nie) tą decyzję, to dostępny w ofercie jedyny motor wydaje się całkiem interesującą opcją. Wolnossący silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra (z układem zmiennych faz rozrządu) mogą zaakceptować zarówno osoby, oczekujące od auta minimum osiągów (niespełnia 11 sekund do setki), jak i te, które liczą każdą złotówkę wydaną na paliwo. 132-konne stado ukryte pod przednią maską reaguje dość żwawo na wciskanie pedału przyspieszenia, jednak maksimum swoich możliwości osiąga przy wyższych partiach obrotów (nawet powyżej 5 tys.). Podobnie 158 niutonometrów maksymalnego momentu obrotowego zapewnia całkiem niezłą elastyczność podczas konieczności nagłego przyspieszenia w trasie. Choć silnik ten nie jest jakąś nowoczesną jednostką, to jednak wcale właściciele najnowszej Elantry nie będą mieć za jego przyczyną powodów do wstydu.

Choć Elantra to przedstawiciel segmentu C, zastosowano w niej prostsze zawieszenie niż w i30. Wynik? Zdecydowanie gorsze właściwości jezdne, zwłaszcza komfort resorowania, szczególnie, jak będziemy poruszać się po gorszych jakościowo drogach. Na takich nawierzchniach niestety układ zawieszenia będzie też dawał o sobie znać nieco zbyt głośną pracą. Przy spokojnej jeździe Elantra zachowuje się jednak posłusznie i stabilnie, jeśli szybciej wejdziemy w zakręt, wówczas mogą pojawić się już oznaki podsterowności. Elantra zdecydowanie nie jest jednak autem do szybkiego slalomu.

Jak na 132 konie mechaniczne, czyli stosunkowo niemało, wyniki spalania powinny być zadowalające. W ruchu miejskim musimy się liczyć z wynikiem ok. 8,5 l/100 km. W trasie, przy standardowych w Polsce prędkościach, możemy pokusić się o wynik o dwa litry niższy, a jeśli będziemy się wyjątkować starać, wówczas i wynik sześciolitrowy nie jest poza naszymi możliwościami.

Świeżo upieczony zdobywca tytułu Autobest 2012 może mieć ciężkie zadanie, by stać się liderem w swoim segmencie, choć jak w przypadku wielu innych modeli Hyundaia w swoich klasach, będzie z pewnością się liczyć. Brak diesla w ofercie nie powinien być w dzisiejszych czasach już tak odczuwalny, a 132-konny motor oferuje nam różnorakie zalety. Ponadto wciąż w niezwykle atrakcyjnej cenie (Elantrę możemy już dostać od 59,9 tys. zł) dostaniemy oryginalną stylistykę i poprawnie wykończone oraz przestronne wnętrze. Raczej na pewno tak szybko o nim nie zapomnimy.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Hyundai Elantra
Hyundai Elantra
Cena podstawowa już od: 68 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Hyundai Ioniq - znamy cenę w Polsce

Hyundai Ioniq - znamy cenę w Polsce

Aktualności 2016-09-07

Hyundai rozmawia z Google

Hyundai rozmawia z Google

Technika 2016-08-18

Komentuj:

kidsm 2013-11-15

Nigdy nie zabraknie fanów nudnych i byle jakich z wyglądu aut niemieckiej klasy średniej.Ludzie i tak je będą kupować,bo to niemieckie.Czy to Jetta,czy Golf oraz wszystkie Skody nie mają w sobie za kszty polotu,a i ich bezawaryjność i legendarne wykończenie są już dawno nieaktualne.Może jeszcze Seat próbuje coś z tym zrobić,ale nie powala.Cieszy natomiast moje oko kształt i wyposażenie Elantry.O nudzie i braku smaku nie można tu powiedzieć.Jakość też odpowiednia do tego segmentu,a nie gorsza od konkurencji.Oczywiście,jednym podoba się to,innym co innego(jak z miłośnikami piwa).Mi ten model przypadł do gustu pod każdym względem i cieszę się,że za kilka dni odbiorę go w wersji Style.

~leo 2013-01-21

20 lat jeżdże niemcami. kupiłem nową elantra i jestem zachwycony!!!

~Janusz 2012-01-16

I Jetta, i Fluence jest nieporównanie brzydszy od Elantry.

~dan 2011-12-18

dobre może dla Polaków, czy innych biednych europejczyków, na zachodzie liczą się w tym segmencie vw jetta i renault fluence

~Obracane tablice rejestracyjne 2011-12-18

Witam, poszukuję informacji na temat obracanych tablic rejestracyjnych jak samochodzie Aston Martin DB5 więcej info na ForumTorun w temacie: forumtorun.pl/showthread.php?p=56105#post56105 dziękuję za wszelką pomoc

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport