mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Hyundai Getz: Skromny mieszczuch

Hyundai Getz: Skromny mieszczuch

Najsłabsze silniki, krótka lista wyposażenia standardowego to domena tych wersji, które mają przyciągać klientów przede wszystkim swoją niską ceną. Czy jednak zawsze warto skusić się na taką wersję? Pod tym kątem przyjrzeliśmy się Hyundaiowi Getz 1,1 w podstawowej wersji wyposażeniowej.

Hyundai Getz: Skromny mieszczuch

Hyundai Getz z segmentu B wyposażony w benzynowy silnik o pojemności 1,1 litra jest niewątpliwie taką opcją dla oszczędnych. Od biedy może, a często po prostu musi, odgrywać rolę auto rodzinnego. Jego zalety najdobitniej widać w ruchu miejskim, gdzie dzięki swoim rozmiarom oraz parametrom silnika pozwala na dość sprawne poruszanie się. Pamiętajmy jednak, że bardzo konkurencyjna cena wiążę się z tym, iż nie dostaniemy zbyt wiele...

Stylistyka - bez ochów i achów
Ale i wstydu właścicielowi mały Hyundai też nie przyniesie. Patrząc już na Getza z zewnątrz widać, że projektanci nie dostali zadania stworzyć auta, które będzie szokować swoim wyglądem. Dość prosta stylistyka może się jednak spodobać.

Getz posiada także kilka charakterystycznych cech, dzięki którym jest rozpoznawalnym autem na ulicach. Dość wysoka sylwetka (1,49 m wysokości), "łezkowate" reflektory, zachodzące na boki tylne światła, mały spojler dachowy czy wreszcie listwa na tylnej klapie skrywająca mechanizm otwierania bagażnika to główne znaki rozpoznawcze przedstawiciela Hyundaia z segmentu małych aut.

Zobacz więcej zdjęć z testu Hyundaia Getza

Wnętrze - rossoneri
Kabinę zdominowała czerwono-czarna kolorystyka - wstawki czerwonego materiału znajdziemy na fotelach (w dominującej części), wewnętrznej stronie drzwi, kierownicy oraz gałce zmiany biegów. I choć do końcowego efektu można mieć kilka zastrzeżeń, nie wiadomo czy chodziło tu o nadanie sportowego wyglądu, to jednak z całą pewnością taki dobór kolorów uatrakcyjnił w pierwotnej wersji dość szare i czarne wnętrze. Niestety, testowana przez nas wersja Hyundaia obecnie już została wycofana z oferty.

Wspomniana wyżej wysoka sylwetka auta sprawia, że w środku nie będziemy narzekać na brak miejsca na głowę i ramiona. Gorzej jest już z nogami, a na tylnej kanapie, co jest już w tej klasie standardem, najlepiej jak będą podróżować co najwyżej dwie osoby. Same siedzenia Getza są dosyć twarde i niestety nie oferują zbytniego trzymania bocznego. Jednak nawet po paru godzinach nieprzerwanej jazdy zbytniego zmęczenia nie odczuwamy.

Poza czerwienią wnętrze Getza nie oferuje żadnych fajerwerków. Sporo plastiku średniej jakości, prosty kokpit i zegary. Ta prostota może okazać się jednak zaletą, wszystko zostało zaprojektowane z głową, tak że obsługa jest niezwykle intuicyjna. Inna sprawa, że zbyt wielu systemów do obsługi Getz nie oferuje.

Bagażnik Getza jest przyzwoity. 254 litry (977 po złożeniu tylnej kanapy) to na długie eskapady może i za mało, ale od biedy na tygodniowy wyjazd nad morze nawet z dwójką dzieci wystarczy.

Jazda - stworzony do miasta
Hyundai Getz z 1,1-litrowym silnikiem benzynowym wydaje się być stworzony do jazdy miejskiej. Poza innymi zaletami Getza (zwrotność, bardzo dobra widoczność we wszystkich kierunkach) testowana wersja sprawowała się właśnie najlepiej w ruchu miejskim. 67-konna jednostka wprawdzie nikogo nie zadziwi swoimi osiągami (15,5 sekundy do 100 km/h), ale w trakcie jazd testowych nie odstępowała pod względem dynamiki od większości poruszających się zgodnie z przepisami modeli.

Znacznie gorzej pod tym względem Getz spisywał się po wyjechaniu poza miasto. Silnik okazał się mało elastyczny (tylko 99 Nm przy 3.200 obr/min), aby móc skutecznie wyprzedzić potrzebne były długa prosta, redukcja biegów oraz bardzo mocne wciskanie pedału gazu.

Wracając jeszcze do ruchu miejskiego, warto podkreślić nieźle sprawujące się zawieszenie. Przy niewielkich prędkościach wszelkie nierówności pokonywane były bez żadnych nieprzyjemnych podskakiwań. Auto było także dość stabilne, ale już przy większych prędkościach odczuwalne były np. mocniejsze podmuchy wiatru. Na pochwałę zasługuje także niezwykle cicho pracujący silnik, oczywiście przy umiarkowanych prędkościach.

Zaletą małych aut o małych i słabych silnikach są wyniki spalania. Nie inaczej było i z Getzem, który w czasie całego testu zużywał średnio nieco ponad 5,5 l/100 km. To prawie tyle, ile podaje producent.

Podsumowanie - mało za niewiele
Choć testowanej wersji nie dostaniemy już w sprzedaży, to jednak przyjrzyjmy się cenom Getza z silnikiem 1,1. Ceny zaczynają się od 33.900 zł (35.700 zł za wersję pięciodrzwiową). Niestety lista wyposażenie standardowego jest tu niezwykle krótka. W tej cenie otrzymamy zaledwie jedną poduszkę powietrzną, ABS oraz regulowaną kolumnę kierownicy ze wspomaganiem.

To trochę mało. Jeśli jednak nie przepadamy za wszechogarniającą nas elektroniką, potrzebujemy auta do jazdy głównie po mieście, zawartość naszego portfela nie pozwala nam na żadne szaleństwa i nie chcemy się "bawić" w auta używane, to Hyundai Getz z pewnością wart jest choćby krótkiego zastanowienia.

+ widoczność
+ cena
+ zużycie paliwa

- wyposażenie
- elastyczność silnika
- słabej jakości plastiki


Zobacz więcej o modelu Hyundai Getz

Zobacz koniecznie: Wszystko o Hyundai Getz Wszystko o Hyundai
Tematy w artykule: Hyundai Hyundai Getz

Podobne wiadomości:

Hyundai Ioniq - znamy cenę w Polsce

Hyundai Ioniq - znamy cenę w Polsce

Aktualności 2016-09-07

Hyundai rozmawia z Google

Hyundai rozmawia z Google

Technika 2016-08-18

Komentuj:

~darson 2010-06-06

Mój Gacek 1,3 z 2004r. + lpg,był trochę goniony bo już ma 125 tys. a niestety dopiero teraz ja go kupiłem no i trochę musiałem się z nim namęczyć.Myty,czyszczony itd. a po bliższych oględzinach okazało się,że są p[roblemy z korozją - miska olejowa,trochę progi ogólnie lakier.Uważam,że te auta wymagają szczególnej troski i są wyjątkowo podatne na korozję.Z daleka owszem wszystko wygląda ładnie ale przy świetle z bliska można zauważyć drobne pęcherze na lakierze albo drobne ubytki lakieru - jeśli ktoś nie ma kanału w garażu i tylko z wierzchu przeciera samochód - to lepiej niech sobie da spokój. Ogólnie autko ładne do spokojnej jazdy,konieczna klima a co do innych dodatków owszem podniosą komfort jazdy dopóki będą sprawne a póżniej jest kłopot. Osobiście polecam tylko nowe Gacki.

~darek 2010-05-04

jezdze gackiem od 2 lat z silnikiem 1,1 gaz .Mozna powiedziec ze jezdze za darmo Dobry zwrotny w miescie

~m&m 2008-09-15

ja czekam a swojego i doczekac sie niemoge:))))

~geti 2008-09-09

a ja mam getza2007r. fullll!!!!!! jest swietny cudowny moje cacuszko.

~Mr R 2008-06-30

Właśnie zamówiłem Getza :-) W promocji za 35.700 (gdyby nie 50/50 byłyby za 34tys.): lak. metalik, klima, elek. ster. szyb i lusterek, radio CD i MP3, dwie poduszki (z deaktywacją dla pasażera), wspomaganie kier., centr. zamek. W salonie dorzucili jeszcze żeby mnie przekonać alarm, dywaniki i czujniki parkowania, więc za taką cenę nie jest to chyba znowu taka golizna jak niektórzy piszą ;-) Porównać z byle P107, czy C1 - bida z blachą w środku!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport