mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Kia Optima: Dobry wygląd to nie wszystko

Kia Optima: Dobry wygląd to nie wszystko

Koreańska marka Kia sukcesywnie zdobywa udziały w coraz większych segmentach. Przynajmniej ma takie ambicje. Po szturmie na półkę z kompaktami postanowiła powalczyć tam, gdzie od lat rządzą takie modele jak Passat, Mondeo czy Vectra/Insignia. Czy ta operacja może się udać?

Kia Optima: Dobry wygląd to nie wszystko

Kilka lat temu Kia sprzedawała model o nazwie Magentis. Był to bardzo estetyczny samochód, który jednak po bliższym poznaniu odstawał trochę od tego, co serwowała konkurencja w segmencie D. Dwa lata temu na fali sukcesów wprowadzono jego następcę, czyli model Optima.

Auto zostało narysowane przez Petera Schreyera, który obecnie dzięki swojej niebanalnej kresce wywindował wyniki sprzedażowe marki Kia mocno w górę i złapał za stery. Wybredni pewnie będą doszukiwać się w tym modelu odniesień do Audi czy Volkswagena, gdzie Schreyer przedtem pracował, ale mimo wszystko Optima ma bardzo oryginalną i nowoczesną linię nadwozia. W dodatku samochód znacznie się powiększył. Jest dłuższy o 45mm, natomiast jego rozstaw osi został zwiększony o 75mm.

Notowania modelu Optima spadają w momencie gdy zapoznamy się z wnętrzem. W segmencie D wymaga się jednak nieco więcej, a kokpit Optimy wygląda bardzo znajomo, gdyż nawiązuje do modelu cee`d. Żeby była jasność - plastiki oraz spasowanie elementów kilka epok przed modelem Magentis, jednak całości brakuje "tego czegoś".

Jedną z najbardziej irytujących rzeczy w modelu Magentis są melodyjki. Wsiadamy do samochodu i odpalamy zapłon - gra nam polifoniczna melodyjka. Wyłączamy silnik - również w akompaniamencie melodyjki. Temperatura zbliża się do zera - również ostrzeżenie dźwiękowe. Bardzo ładnie prezentuje się komputer pokładowy umieszczony między zegarami. Wyświetlacz posiada dużą rozdzielczość i informuje nas o wszystkich najważniejszych parametrach. Patrząc na całokształt mamy wrażenie, że inżynierowie postanowili przenieść na kierownicę wszystkie przyciski z kokpitu. Na początku przytłacza, jednak potem docenimy to rozwiązanie.

Kia Optima to samochód powstały z myślą o klientach w USA. Świadczyć może o tym odsuwany/dosuwany elektrycznie fotel podczas wsiadania/wysiadania. Jest to bardzo wygodny gadżet spotykany jak dotąd w modelach, które wędrują za ocean. Nasz testowany egzemplarz posiadał wentylowane siedzisko i oparcie. Nie wiedzieć czemu ta sama opcja nie pojawiła się na fotelu pasażera, który ma do wyboru tylko podgrzewanie. To samo dotyczy regulacji wysokości oraz odcinka lędźwiowego. Widać konfigurując pakiety wyposażenia Kia postanowiła zadbać przede wszystkim o kierowcę.

 

Model Optima oferuje ilość miejsca na bardzo przyzwoitym poziomie. Gdy w przednich fotelach zasiądą pasażerowie o wzroście przekraczającym 1,80m to z tyłu będzie jeszcze miejsce na nogi. Na tylnej kanapie spokojnie zmieści się dwójka dorosłych plus dziecko.

W 505 litrowym bagażniku zmieścimy naprawdę sporo. Razi trochę wykonanie klapy bagaznika. Wygląda ona bardzo tanio, a zawiasy zostały pozostały odkryte. Modelowi, który zamierza walczyć z Mondeo czy Passatem nie przystoi tak się się prezentować.

Przyzwyczailiśmy się bardzo to całkiem dobrych wysokoprężnych silników w samochodach Kia. Tym razem jednak pod maską uświadczyliśmy benzynowy silnik o pojemności dwóch litrów. Przypuszczamy, że ten wariant nie będzie cieszył się dużą popularnością z racji potencjalnie dużego apetytu na paliwo.

Jednostka o mocy 165KM charakteryzuje się dużą kulturą pracy w zakresie średnich obrotów. Jednak przy tej skali obrotomierza osiągi są bardzo ospałe. Jednostka budzi się do życia powyżej 4.000-4,500obr./min. Maksymalny moment obrotowy o wartości 196Nm wydaje się zbyt anemiczny jak na gabaryty tego samochodu. Auto zostało wyposażone w sześciobiegową skrzynię manualną, ale chyba warto dopłacić 5 tysięcy złotych do automatu.

Jeśli chodzi o spalanie to oszczędni będą narzekać. W mieście Optima spożywa 12l/100km, natomiast w trasie udało się nam osiągnąć wynik nie przekraczający 7,5l/100km. Przyznamy, że w tym wszystkim ratuje silnik tylko wysoka kultura pracy i dobre wyciszenie. Dla osób oczekujących żwawych osiągów i ograniczonego apetytu na paliwo z ręką na sercu polecamy tym razem diesla.

Podstawowa wersja Kia Optima z silnikiem dwulitrowym kosztuje w okolicach 85 tysięcy złotych. Jest poziom utrzymany w okolicach niemieckiej konkurencji. Jednak gdy dołożymy kilka "luksusowych" dodatków cena w wersji topowej powędruje w okolice 110 tysięcy złotych. Dodatkowym atutem może być gwarancja 7 lat lub na przebieg 150 tysięcy kilometrów. Posiada one swoje odstępstwa, ale w dużej mierze jest to atrakcyjny pakiet. 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Kia Optima
Kia Optima
Cena podstawowa już od: 89 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Kia Optima Wszystko o Kia
Tematy w artykule: Kia Kia Optima

Podobne wiadomości:

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Aktualności 2016-11-25

Kia Soul po liftingu

Kia Soul po liftingu

Aktualności 2016-08-24

Komentuj:

~adik 2014-07-04

do felerny jak KIA ile masz lat ? po wypowiedziach sądzę że około 15 ja mam już 3-cią kijankę teraz sportage 2.0 benzyna i jakoś bym 'das auto' nie kupił następna będzie optima 2.0 pozdrawiam .

~znawca tematu 2013-10-09

... a takie teksty jak "felerny jak KIA" to wogóle brak znajomości marki Kia . Porównywanie marki do Chin czy Indii tylko to poświadcza . Proponuje zajechać do Salonu i dokonać jazdy próbnej i troszkę otworzyć oczy .

~Pan "jacek" = dilier KIA ??? 2013-06-09

takie teksty jak "jacka", to typowo pisane przez dilerów Kii...

~felerny jak KIA 2013-06-09

KIA ma bardzo niedopracowane auta, jak większość z Korei czy Chin czy Indii. Ale najśmieszniejsze jest to, że one są już potwornie drogie, dogoniły cenowo dużo lepsze auta.

~jacek 2013-06-01

osobiscie jestem posiadaczem kii Sportage,ale Optima podoba mi sie bardzo siedzialem w tym samochodzie i odbylem jazde probna,wczesniej jezdzilem Mondeo i Passatem to bylo rok temu wiec modele wlasciwie obecne,nie solidaryzuje sie z Kia choc jestem bardzo zadowolony ze swojego samochodu ale Optima zrobila na mnie bardzo dobre wrazenie,jezdzi wysmienicie i w zaden sposob nie odnioslem wrazenia zeby bylo gorzej niz u konkurencji,na dziurach nic nie skrzypi ani nie tlucze sie zawieszenie pracuje bardzo cicho i wysmienicie tlumi,ukl kierowniczy progresywnie pracuje a na postoju mozna krecic malym palcem,jazda po Krakowie uniemozliwila sprawdzenia osiagow ale dynamiki nie brakuje i to przy niewielkim dodaniu gazu,autko natychmiast reaguje,nie wiem czego oczekuja testujacy samochod,chyba zeby przy 165kM zrywalo asfalt,nie doczekanie u zadnego producenta,mimo dynamicznej jazdy po zakorkowanym krakowie komputer pokazywal zuzycie 8.6l/100km a nie jezdzilem delikatnie i napewno wiele przepisow dot.predkosci zlamalem,skad wiec 12l/100,chyba ze jezdzono z gazem wcisnietym do konca,tylko kto choc troche majacy rozumu tak jezdzi.Co do cen serwisu Kii moge sie wypowiedziec tylko w odniesieniu do Sportage i z cala odpowiedzialnoscia stwierdzam ze jest b.przyzwoicie,drugi przeglad kosztowal mnie z materialami eksploatacyjnymi i wymiana plynu hamulcowego 489 zl wiec to chyba dobra cena.pozdrawiam jacek

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport