mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Kia Optima Hybrid: Jedyna taka w segmencie

Kia Optima Hybrid: Jedyna taka w segmencie

Kia Optima to świetnie prezentujący się samochód, który wyróżnia się w segmencie D nie tylko stylistyką, ale i ekologiczną ofertą. Oprócz wersji benzynowej i wysokoprężnej możemy zakupić Optimę Hybrid. Czy taki krok będzie najlepszą decyzją w naszym życiu?

Kia Optima Hybrid: Jedyna taka w segmencie

Kia swoją hybrydę postanowiła wprowadzić do segmentu D, gdzie praktycznie nie ma aut hybrydowych, takich z którymi można by zestawić Optimę. Lexus IS 300h oraz BMW ActiveHybrid 3 to półka wyższa, a Peugeot 508 RXH to połączenie croosovera, kombi i hybrydy. Dzięki temu Optima Hybrid jest ciekawą i oryginalną propozycją w tym segmencie.

Koreańczycy dostali ułatwione zadanie: stworzyć hybrydowe auto na bazie Optimy, auta świetnie wyglądającego, jednego z najładniejszych w swojej klasie. Inżynierowie na warsztat wzięli dwulitrowy silnik MPI, który dostarcza 150 KM (180 Nm). Wraz z jednostką elektryczną (30kW) układ hybrydowy gwarantuje 190 KM przy 6000 ob/min oraz maksymalny moment obrotowy 245 Nm. Na papierze wszystko wygląda różowo i auto powinno dostarczać nam zadowalającą ilość mocy. Zazwyczaj tak jest, czasem jednak da się odnieść wrażenie, że automatyczna skrzynia w tym samochodzie „myśli” za długo i przy wyprzedzaniu odruchowo z nerwów dociskamy pedał gazu. Inna sprawa, że w niektórych sytuacjach manewr wyprzedzania musimy wcześniej zaplanować.

Napęd hybrydowy w Optimie to rozwiązanie podobne do innych samochodów ekologicznych dostępnych na rynku. Elektryczny motor uruchamia samochód i teoretycznie powinien brać na siebie ciężar poruszania się auta z prędkością pierwszych 40 km/h. Nam silnik spalinowy załączał się już po przekroczeniu 20 km/h, mimo delikatnego operowania pedałem gazu. Sami nie jesteśmy w stanie wymusić na hybrydzie z Korei trybu elektrycznego, nad wszystkim czuwa komputer. Jeśli będziemy delikatnie operować gazem i podróżować ze stałą prędkością, to silnik elektryczny znów przejmie rolę głównodowodzącego. Ingerencja jednostki elektrycznej nie będzie trwała jednak długo, gdyż wystarczy podjazd pod niewielkie wzniesienie i już wspiera go silnik spalinowy.

Auto jest wyposażone w funkcję odzyskiwania energii podczas hamowania, co odbywa się przy zjeżdżaniu ze wzniesienia, czy też zwalnianiu. Irytuje zachowanie hybrydowej Kii w momencie przejścia w tryb odzyskiwania energii. Będziemy czuć to dobrze, gdyż pojawia się specyficzne szarpnięcie, jakby ktoś opok nas przesuwał potężną dźwignię. Zdecydowanie to Kia powinna poprawić.

Jazda Optimą Hybird w trasie jest bardzo przyjemna, zwłaszcza na autostradzie, gdzie możemy się poczuć jak podczas spokojnego lotu. Problem pojawia się, gdy wjedziemy na drogi niższej kategorii. Każde większe dziury czy też nierówności odczuwamy, gdyż zawieszenie praktycznie nie tłumi ich należycie. Czuć także, że przez montaż akumulatorów tył auta jest ciężki i w zakrętach auto nie ma tendencji do nadsterowności, a układ kierowniczy bez większych zarzutów wykonuje nasze polecenia.

Szok na twarzy pojawia się, gdy dotrze do nas jak wygląda spalanie w Optimie Hybrid. O ile w trasie jadąc ekonomicznie, na wyświetlaczu zobaczymy 6.0 l/100 km, to w mieście poczujemy się oszukani. Optima Hybrid, co dziwne w miejskich realiach, potrzebuje ponad 8 litrów benzyny, co jest wynikiem irracjonalnym, gdy mówimy o aucie hybrydowym.

W poprawie spalania w mieście nie pomaga nawet gadżet w postaci wskaźnika jazdy eko. Na wyświetlaczu pomiędzy zegarami możemy ustawić tryb, który przyznaje nam gwiazdki za ekologiczna jazdę. Oprócz tego pojawia się animacja rozkwitającego drzewa - im bardziej jesteśmy eko na drodze, tym więcej kwiatków i listków. Te jednak częściej będziemy oglądać poza miastem. Świetny gadżet, który wciąga niczym prosta gra komputerowa.

Spalanie odstrasza od Optimy Hybrid, ale auto ma asa w rękawie w postaci komfortu, jaki oferuje nam wnętrze. Testowaliśmy wersję najbogatszą, poziom wyposażenia XL. Na pokładzie m.in. skórzane fotele, zestaw audio od Infinity, fotel kierowcy regulowany elektrycznie w 8 płaszczyznach, do tego wentylowany. Zarówno fotel kierowcy, jak i pasażera, a nawet tylna kanapa są podgrzewane, co spotkać można dopiero w autach wyższej klasy. Cały kokpit wykończony jest elegancko, a część deski rozdzielczej została wykończona skórą, ale Kia na siłę nie udaje auta premium.

W bagażniku, mimo dodatkowych akumulatorów, zmieścimy 381 litrów. Jest to przyzwoity wynik jak na hybrydę. Musimy jednak pamiętać, żeby nie przeciążyć zbytnio bagażnika, gdyż może to spowodować uszkodzenie zawieszenia. Prześwit między kołami a nadkolem w tylnej części już w przypadku pustego bagażnika jest mały. Niesmak poczujemy po dokładniejszych oględzinach kufra, którego zawiasy nie zostały niczym osłonięte. Wieje tu taniością i jawnym niedopatrzeniem. Pasażerowie jak i kierowca mają dużo miejsca na nogi, jednak narzekającym będzie kierowca, który ma skąpą ilość miejsca nad głową. Wysocy będą ocierać czupryną o podsufitkę, a jeszcze mniej miejsca dostaniemy, gdy wyposażymy auto w panoramiczny szklany dach  (dopłata 4000 zł).

Kia Optima Hybrid w podstawie kosztuje od 114 900 zł, wersja XL zaczyna sie od 130 900 zł. Dopłacamy jedynie do wspomnianego wyżej panoramicznego dachu, lakieru metalizowanego (2000 zł), dodatkowego autoalarmu(1000 zł) i systemu ratunkowego KiaSafetySystem - 3390 zł. Gdy to wszystko podsumujemy to dostajemy maksymalne 140 tys. złotych. Dużo, ale jeśli spojrzymy na podobnie wyposażoną Toyotę Prius w wersji Prestige, to musimy wydać więcej - ponad 147 tys. złotych.

Czy zatem warto kupić Optimę Hybrid? Tak, jeśli sympatyzujesz z Greenpeacem, albo lubisz komfortowo podróżować i chcesz wyróżniać się spośród wszystkich kierowców spotykanych na drodze, również tych ekologicznych. W przeciwnym wypadku lepiej przekalkulować i wybrać pomiędzy dieslem a benzyną. A Kia powina kilka szczegołów poprawić i możliwe, że wtedy Optimie Hybrid będzie daleko do aut-ciekawostek. 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Kia Optima
Kia Optima
Cena podstawowa już od: 89 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Aktualności 2016-11-25

Ferrari stawia na hybrydy

Ferrari stawia na hybrydy

Samochody luksusowe 2016-11-08

Komentuj:

~gościu 2013-10-29

już pisałem nie raz w komentarzach, hybrydy nie maja żadnego sensu, póki tyle kosztują a niewiele mniej spalają niż diesle czy nawet wersje benzynowe. Nie jesteśmy Stanami i tak zamożni jak tamtejsi aktorzy, sportowcy czy inni celebryci by się wozić eko-autami i się tym chwalić naokrągło

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport