mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Mazda 2 1.5 Automat: Na szczęście jest wybór

Mazda 2 1.5 Automat: Na szczęście jest wybór

Trzy lata po swoim debiucie najmniejsza Mazda w stawce japońskiego producenta, doczekała się rewitalizacji w drugiej połowie 2010 roku. Czy modyfikacje cokolwiek zmieniły w odbiorze tego miejskiego auta? Nie - nadal sprzedaje się ono bardzo dobrze. My jednak wyszukaliśmy wersję, której zdecydowanie nie warto kupować.

Mazda 2 1.5 Automat: Na szczęście jest wybór
W latach 2007-2010 na całym świecie Mazda sprzedała ponad 200 tysięcy egzemplarzy "dwójki". Nie jest to zatem wynik, którego można byłoby się wstydzić. Niemniej jednak teraźniejszy cykl życia produktu, wymusił na japońskiej marce wtłoczenie świeżego powietrza do Mazdy 2. Zmiany w nadwoziu objęły grill i przedni zderzak, ze zmodernizowanym wlotem powietrza i konturami wokół świateł przeciwmgielnych. Czyli tzw. standard. We wnętrzu pojawiły się lepsze jakościowo materiały, a w wyposażeniu kolejne opcje do zwiększenia komfortu. Tak więc również nic zaskakującego.

Facelifting pozwolił też jednak japońskiej marce do zabłyśnięcia głupstwem. W odświeżonym portfolio, Kowalski przeglądając nową ofertę Mazdy 2, może bowiem od tego czasu natknąć się na wersję silnikową: 1.5 MZR 102 KM Euro5 Exclusive Plus Automat RP 2011. Tak dokładnie została opisana ona w polskim cenniku producenta. Co gorsza, może się na nią natknąć i przez przypadek nawet kupić. Co jest zatem w niej nie tak?

Nie jest to silnik benzynowy o mocy 102 koni mechanicznych. Ten akurat rozpędza Mazdę 2 do pierwszej setki w 10,7 s. i spala nie więcej niż 6 l. paliwa na 100 km. Dodatkowo spełnia normy emisji spalin Euro 5. Nie jest to także kwestia wyposażenia. Za 57 200 zł. otrzymujemy bowiem po pierwsze znaczek Mazdy, który jak powszechnie wiadomo jest droższy od tych znajdujących się na przykład na Oplu Corsie 1.4 100 KM Automat czy Fordzie Fiesta 1.4 Duratec 96 KM Automat. Po drugie dostajemy - posługując się frywolną nomenklaturą - całkiem wypasiony samochód: 6 poduszek powietrznych; systemy ESP, DSC (poprawia stabilność), TCS (kontrola trakcji); klimatyzację automatyczną; elektrycznie podgrzewane lusterka zewnętrzne; aluminiowe felgi; czujniki deszczu i zmierzchu; podgrzewane fotele przednie i kilkanaście mniej istotnych pozycji.

Nie jest to także bagażnik o pojemności 250 l., do którego dostęp przez wysoko postawioną burtę, męczy bardziej niż wspinaczka na przyczepę zaprzęgniętą do traktora.
Rytualne seppuku w wykonaniu Mazdy to podłączenie do wolnossącego silnika 1.5, czterostopniowego automatu. Pół biedy, że ma tylko cztery biegi. Na dodatek jest leniwy jak lew po zjedzeniu antylopy. Kiedy Mazdą ślimaczysz się po ulicach miasta, jego beznadziejność nie jest aż tak wyczuwalna. Wystarczy jednak nieco mocniej przydusić pedał gazu, a wówczas nie usłyszysz nawet głośnego i rozpaczliwego płaczu twoich dzieci siedzących na tylnej kanapie, które od nieustającego odgłosu przeciągania biegu na czerwonym polu obrotomierza, dostały już wcześniej krwotoku z uszu. Nie trzeba być biegłym w mechanice, żeby dojść do wniosku, że przekładnia i silnik nie dogadują się ze sobą. Automat przy większych prędkościach często szuka biegu. Czasami zdarzy mu się zredukować o stopień przełożenie tylko po to, by z właściwych do płynnej jazdy obrotów na poziomie 3000 obr./min., pogonić wskazówkę na obrotomierzu w rejony 4500.

Skrzynia automatyczna oparta na sprzęgle hydrokinetycznym była świetna 15 lat temu. Prawda jest jednak taka, że dzisiejsze auta miejskie są nieporównywalnie cięższe od tych sprzed ponad dekady i uciągnięcie ich przy użyciu takiej skrzyni, sprowadza się tylko do tego, że auto więcej pali i kaleczy dynamikę jazdy. Poza tym silnik 1.5 l. ma tylko 133 Nm, więc 102 konie mechaniczne potrzebują trochę czasu, aby zacząć galopować. Tak na marginesie muszę jednak dodać, że konstrukcja Mazdy ma niezłą kulturę pracy i kiedy już w końcu dojdzie do zmiany biegu, wówczas dzieje się to płynnie.

Masz zatem dwa wyjścia. Albo w centrum miasta będziesz wyprzedzany przez pryszczatych nastolatków jeżdżących na rolkach, albo wcześniej zapisz się na listę pacjentów oczekujących na przeszczep narządu słuchu.

Najlepszy wybór zrobisz jednak wtedy, kiedy szanownemu sprzedawcy u Mazdy, kulturalnie podziękujesz za złożoną propozycję. Ale też nie wychodź z salonu. Zapytaj go lepiej o inne wersje silnikowe. Każda z nich będzie nieporównywalnie lepsza od "automatu". Jeśli już zdecydujesz są na jakąś, to w przypadku aut miejskich, będzie to jeden z lepszych wyborów na rynku. Mazda 2 jest naprawdę przyjemnym i wygodnym toczydłem do jazdy w mieście. Z precyzyjnym układem kierowniczym i rozsądnie utwardzonym zawieszeniem. Do tego dobrze wyglądającym i starannie wykonanym.

Zobacz dane techniczne testowanej Mazdy 2 >>>

Zobacz dostępne wersje i cennik Mazdy 2 >>>
Zobacz koniecznie: Wszystko o Mazda
Tematy w artykule: Mazda Mazda2 test skrzynia automatyczna

Podobne wiadomości:

Mazda CX-5 w nowej odsłonie

Mazda CX-5 w nowej odsłonie

Premiery 2016-11-16

Mazda MX-5 - szalona wersja na SEMA

Mazda MX-5 - szalona wersja na SEMA

Aktualności 2016-11-02

Komentuj:

~kkkk 2011-09-01

Noo lepiej żeby autor się poduczył, bo już niedługo pewnie matura i póki co to prosta droga do ulania ;)

~Co to znaczy ??? 2011-09-01

...Nie jest to silnik benzynowy o mocy 102 koni mechanicznych. Ten akurat rozpędza Mazdę 2 do pierwszej setki w 10,7 s. i spala nie więcej niż 6 l. paliwa na 100 km.... To znaczy który rozpędza Mazdę do setki ? Ten czy nie ten ? Może po polsku !

~luzer 2011-09-01

nudne jak teksty clarksona , dobre dla nastolatków, panie redaktorze, pan jako znawca przekladni hydrokinetycznych pisze, ze byly dobre 15 lat temu. a dzis co jest dobre jakie przekladnie?

~wania 2011-08-31

mnie nie bawią..

kiier 2011-08-30

mi się dobrze czyta artykuły które nie są drętwe, gdzie piszący wykorzystuje możliwości jakie daje mu język polski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport