mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Mercedes C180 Kompressor Kombi: Tradycja na nowo

Mercedes C180 Kompressor Kombi: Tradycja na nowo

Marka Mercedes zawsze kojarzyła się z dużą dozą konserwatyzmu oraz specyficznym gronem klientów, którzy poza tym, że dysponują zasobnym portfelem, mają na karku odpowiednio dużą ilość wiosen.

Mercedes C180 Kompressor Kombi: Tradycja na nowo

Nowy Mercedes Klasy C pojawił się na rynku już dobre dwa lata temu. Auto zostało na dobry początek zaserwowane podczas targów motoryzacyjnych w Genewie, po czym Niemcy szumnie zapowiadali, że będzie to jeden z najlepiej przygotowanych modeli ostatnich lat. Miliony przejechanych kilometrów w ekstremalnych warunkach, szereg badań, crash testów - to wszystko musiało wyjść tylko na dobre.

Odmłodzona Klasa C miała przyciągnąć swym świeżym designem nieco odmłodzoną klientelę. Za naszą zachodnią granicą auto robiło furorę już w pierwszych tygodniach zamówień. W naszym kraju już niekoniecznie, choć od 1982 roku Mercedes sprzedał na całym świecie już ponad 25 milionów egzemplarzy różnych generacji.

Stylistyka: Zapowiedź emocji
Nowa generacja Klasy C była przełomowa. Po raz pierwszy można było zrezygnować z gwiazdy na masce i umieścić ją na grillu, dzięki wersji Avantgarde. Była to oznaka, że niemiecka firma zamierza w dość mocny sposób zerwać z tradycją i budować ją na nowo. Tradycją dobrze wykonanych, ale nieco nudnych samochodów.

Samochody kombi z reguły kojarzą się funkcjonalnością, ale wygląd nadwozia niekoniecznie musi być w równym stopniu atrakcyjny. W przypadku nowego kombi Klasy C na pewno tak nie jest. Linia nadwozia nowego samochodu jest bardzo dynamiczna, o czym świadczą subtelne przetłoczenia. Wygląd nadwozia można uatrakcyjnić dzięki różnym  opcjonalnym dodatkom. Szczególnie jeśli domówimy do niego subtelny pakiet AMG, w skład którego wchodzą siedemnastocalowe felgi z lekkich metali, masywne zderzaki oraz obniżone zawieszenie. To wszystko przyprawione krwistoczerwonym kolorem. To wszystko sprawia, że samochód już z daleka wyróżnia się z tłumu.

Wnętrze: Klasyczna linia
Nowy Mercedes Klasy C oferuje sporą ilość miejsca w środku. W przednim rzędzie foteli zmieszczą się pasażerowie, których wzrost mocno przekracza średnią krajową. Same fotele są bardzo wygodne i idealnie nadają się nawet na bardzo długie wojaże. Nie jest to z pewnością ten sam poziom wygody, co w topowej limuzynie Klasy S, ale pośród konkurencji w tym segmencie wszystko wypada bardzo atrakcyjnie. Z tyłu nie jest już tak wygodnie, ale zmieścimy tam dwie dorosłe osoby.

Deska rozdzielcza i cały kokpit zostały wykończone materiałami wysokiej jakości. Znajdziemy tutaj dość duża ilość plastików, ale są one dobrej próby i z pewnością szybko nie usłyszymy ich skrzypienia czy trzaskania. Projektanci w sposób zgodny z zasadami ergonomii umieścili wszystkie przełączniki oraz przyciski, a przede wszystkim nie występują one w nadmiarze. Dużą sprawę załatwia tutaj pokrętło funkcyjne umieszone w tunelu środkowym. Przypomina ono trochę i-Drive z BMW, ale steruje się nim w sposób intuicyjny i nie powinno ono sprawić kłopotów nawet osobom mniej wprawionym w tematykę gadżetów. Duży plus za ekran LCD, który po zgaszeniu silnika ukrywa się i nie kusi.

Jedyną rzeczą, która może nie przypaść do gustu to kierownica oraz masa przełączników, które zostały umieszczone tuż za nią tylko po lewej stronie. Nim zdążymy się przyzwyczaić, z pewnością nie jeden raz zamiast kierunkowskazu włączymy tempomat, wycieraczki lub przestawimy kierownicę.

Mercedes Klasy C Kombi oferuje przestrzeń bagażową w postaci 690 litrów. Pozwala ona nie tylko przewieźć większe zakupy, ale także spakować czteroosobową rodzinę na długi wyjazd. Osoby często korzystające z zasobów przestrzeni bagażowej z pewnością docenią różne zaczepy, siatki a także płaską podłogę.

Jazda: Pozory często mylą
Pomimo tego, że testowana przez nas wersja została doposażona o pakiet pochodzący z Affalterbach i wygląda bardzo dynamicznie, pod maską znalazł się silnik o pojemności 1,8 litra wspomagany kompresorem. Patrząc na gabaryty samochodu mogłoby się wydawać, że potrzebna jest tutaj przynajmniej dwulitrowa jednostka. 156 koni mechanicznych jakie generuje ten agregat wystarcza przede wszystkim do w miarę dynamicznej i oszczędnej jazdy. Do tego wysoki moment obrotowy (230Nm), który został osiągnięty dzięki sprężarce mechanicznej umożliwia elastyczne wyprzedzanie bez konieczności machania lewarkiem skrzyni biegów.

Przyzwyczailiśmy się do tego, że w Mercedesie najczęściej montowana jest skrzynia automatyczna. Jednak auto testowe, które trafiło do naszej redakcji zostało wyposażone w sześciobiegowy manual, działający na piątkę z plusem. Skrzynia charakteryzowała się bardzo krótkim i płynnym skokiem. Za wygodę w postaci skrzyni automatycznej trzeba będzie dopłacić co najmniej 8 tysięcy złotych.

Wraz ze stylizacyjnym pakietem AMG w aucie zostało zamontowane utwardzone i obniżone zawieszenie. Dzięki temu dynamicznie wyglądające kombi pozwala wydobyć przyjemność z jazdy osobom, które oczekują od niego nutki sportowego charakteru. Niestety tylko nutki, bowiem wszystkie zapędy tylnonapędowca ogranicza system kontroli trakcji, który jest nieposłuszny nawet wobec przycisku "ESP Off". Nadrabia to precyzyjny układ kierowniczy, który pozwala prowadzić samochód dokładnie tak jak tego chcemy.

Pozostaje nam więc w głównej mierze spokojne wojażowanie, które na szczęście nie opróżni naszego portfela do ostatniego grosza. Umiarkowana jazda w trasie poza miastem kosztuje 8,5l/100km. Jeżdżąc zatłoczonym miastem trzeba sie liczyć ze spalaniem na poziomie 10l/100km.

Podsumowanie: Spora kasa za C-Klase
Pomimo tego, że nowy Mercedes Klasy C Kombi jest skierowany do młodszego grona odbiorców, które poza rodziną muszą często pakować do samochodu także nieco więcej bagażu niż przeciętni użytkownicy dróg, to i tak jego zasięg dość mocno ogranicza cena.

Cennik wersji 180 Kompressor otwiera cena w wysokości 131.297 złotych. Po doliczeniu kilku nieodłącznych elementów z bardzo długiej listy wyposażenia dodatkowego cena w niebezpiecznym tempie zbliża się do poziomu 130-140 tysięcy złotych. Jednak osoby, które będą miały szczęście posiadać taki zasób gotówki, z pewnością nie pożałują.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mercedes Klasa C
Mercedes Klasa C
Cena podstawowa już od: 119 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr. coupe-2dr. kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne światła ze Stuttgartu

Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne...

Technika 2016-12-02

Mercedes AMG GT R – znamy polskie ceny

Mercedes AMG GT R – znamy polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Komentuj:

~jacek 2009-03-16

w grudniu miałem dylemat co kupić mercedes 180 kompresor czy bmw3 silnik 2,0. po jazdach próbnych wybrałem bmw3 , choć wybór nie był łatwy.

~Markoff 2009-03-13

Ta wajcha z lewej z "masą przełączników" jest wygodna. Rzeczywiście, osoby, które przesiadają się z innych marek, muszą się chwilę przyzwyczaić - to jednak nie zajmuje zbyt wiele czasy - ale każdy mercedesowiec poczuje się jak w domu. W sumie test uważam za ciekawy i dobry. Cóż, pozostaje tylko żałować, że stosunkowo niewiele osób stać na ten samochód. Choć z drugiej strony... rzadkość jest tu też wyróżnikiem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport