mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Mercedes C350: Luksus i rozrywka

Mercedes C350: Luksus i rozrywka

Rywalizacja w segmencie premium jest bardzo mocna. W lidze gdzie gra nowy Mercedes Klasy C poważnymi konkurentami jest nowe BMW Serii 3 oraz Audi A4. Każdy z przeciwników z generacji na generację robi się bardziej luksusowy i wydajny. Mercedes również stara się wyciskać sto procent możliwości ze swoich samochodów. Tym razem mieliśmy okazję sprawdzić wersję, której blisko jest już do AMG.

Mercedes C350: Luksus i rozrywka

Mercedesa Klasy C w obecnym wyglądzie możemy podziwiać na ulicach już od 2007 roku. Od momentu premiery do chwili obecnych sprzedanych zostało ponad milion egzemplarzy. Świadczy to o dużej popularności tego samochodu. Po czterech latach producent zdecydował się na lekkie odświeżenie wizerunku C-Klasy.

Przeprojektowano trochę przód i tył samochodu. Nie są to zmiany rewolucyjne, ale z pewnością można tutaj mówić o ewolucji w dobrą stronę. Pojawiły się reflektory w nowym kształcie, zderzaki oraz tylne lampy wykorzystujące technologię LED. Maska w celu obniżenia masy nadwozia została wykonana z aluminium.

Bryła samochodu nie uległa zmianie. Nadal jest to klasyczna, czterodrzwiowa, mała limuzyna. Auto osadzono na siedemnastocalowych kołach z obręczami sygnowanymi logo AMG. Pięcioramienne felgi wyglądają fantastycznie. Możliwości samochodu zdradza nam znaczek C350 oraz 4MATIC, ale o tym za chwilę.

Wnętrze w nowej C-Klasie podobnie jak u konkurencji jest wzorem solidności. Ciemna kolorystyka kontrastuje ze wstawkami z aluminium w kolorze srebrnym. Nie ma tutaj przepychu, ale jest subtelnie i elegancko. Zupełnie jak dobrze skrojony garnitur, bez epatującej metki z logo producenta.

Najwięcej kontrowersji w samochodach tej klasy wzbudza zawsze sterowanie urządzeniem multimedialnym, którego wyświetlacz umieszczono wkomponowany w kokpit. Proste pokrętło i dwa przyciski obsługuje się bardzo intuicyjnie i niepotrzebna jest instrukcja. iDrive i MMI mogą się schować albo odgapiać od Mercedesa.

Ilość miejsca z przodu samochodu jest wystarczająca nawet dla wysokich osób. Trochę gorzej będzie jeśli z tyłu będziemy chcieli umieścić pasażerów. Z miejscem na nogi może być krucho, gdy za kierownicą usiądzie osobnik mierzący 1,9m. Jeśli myślimy o częstym przewożeniu czterch osób na pokładzie Mercedes Klasy C nie będzie najlepszym rozwiązaniem. Warto wtedy zainteresować się Klasą E. Nie obrazilibyśmy się jednak gdyby C-Klasa w następnym wcieleniu była odrobinę większa. W bagażniku zmieścimy 475 litrów bagażu. W tej kwestii na pewno nie powinno być powodów do narzekań.

Na tylnej klapie znajduje się znaczek C350. To oznacza, że pod maską znajduje się sześciocylindrowy lek na depresję. Dźwięk tego silnika rozchmurzy nawet najbardziej pochmurny poranek. Inżynierowie Mercedesa zadbali o dobre wygłuszenie akustyczne wnętrza, ale sprawili także by dostawał się do niego subtelny pomruk generowany przez sześć cylindrów tego 3,5 litrowego silnika. Warto przyciszyć wtedy zestaw Harmann Kardon zainstalowany na pokładzie.

Wolnossący, ale z bezpośrednim wtryskiem i zmiennymi fazami rozrządu motor potrafi wydobyć z siebie 306KM przy 6.500 obr./min. I naprawdę warto sprawić choć raz dziennie by wskazówka obrotomierza powędrowała w te okolice. Moment obrotowy o wartości 370Nm jest już dostępny przy 3.500 obr./min.  Gdy dołożymy do tego napęd 4Matic, który w zależności od potrzeb przekazuje większy moment na przednią lub tylną oś, mamy dostojną limuzynę która w mgnieniu oka zamienia się w sportowy wóz.

Siedmiobiegowy automat może pracować w trybie Comfort lub Sport. Pierwszy odpowiedni jest do jazdy miejskiej, gdzie spokojnie naciskamy gaz, a samochód z charakterystycznym opóźnieniem toczy się coraz szybciej. Gdy spieszymy się na ważne spotkanie lub przed nami pojawia się seria ciasnych zakrętów w pięknych okolicznościach przyrody, warto wybrać tryb sport. Zawieszenie lekko się utwardza, a układ kierowniczy robi się bardziej bezpośredni.

Mercedes Klasy C z napędem 4MATIC świetnie radzi sobie z prawami fizyki. Ciężko jest wprowadzić go w podsterowność lub nadsterowność. Nawet ostre zakręty pokonuje gładko bez większego wysiłku. Kierowca ma wrażenie, że cały czas w stu procentach panuje nad samochodem.

Mimo że mamy do czynienia z sześciocylindrową jednostką, a te jak wiadomo lubią swoje wypić, to jednak inżynierom Mercedesa udało się ostudzić apetyt silnika. Średnie spalanie podczas jazdy w warunkach pozamiejskich utrzymywało się w granicach 8-9l/100km. I nie mówimy tutaj o tzw. emeryckim stylu jazdy. W mieście komputer wskazywał nawet 12-13l/100km. Jak na takie osiągi nie są to duże wartości.

Podstawowa wersja testowanego przez nas Mercedesa Klasy C 350 4MATIC w wersji Elegance kosztuje co najmniej 223.800 złotych. Po dołożeniu kilkunastu opcji cena powędrowała aż do 320 tysięcy złotych. Drogo, ale we wnętrzu czuć że jest to najbogatsza wersja. Dla niektórych to wystarczy, a niektórzy wybiorą w tej cenie większą Klasę E, także w nienajgorszym wyposażeniu.

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mercedes Klasa C
Mercedes Klasa C
Cena podstawowa już od: 119 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr. coupe-2dr. kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne światła ze Stuttgartu

Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne...

Technika 2016-12-02

Mercedes AMG GT R – znamy polskie ceny

Mercedes AMG GT R – znamy polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Komentuj:

~fanboj 2012-03-27

Mercedesy to piekne samochody. NAJLEPSZE

~otr 2012-03-17

Fajne autko z tej C klasy, ale IS, S60 i A4 też dają radę. A chyba najlepsza jednak jest seria 3.

Pacio 2012-03-17

Jakoś cicho było w mediach o liftingu C-Klasy

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport