mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Mitsubishi Outlander: Bardziej klasycznie

Mitsubishi Outlander: Bardziej klasycznie

O bezstopniowych przekładniach CVT można wiele powiedzieć, jednak z pewnością nie to, iż zapewniają autu dynamikę na wysokim poziomie. Dlatego wciąż całkiem nieźle mają się klasyczne automatyczne skrzynie biegów. Takie właśnie rozwiązanie miała najnowsza generacja Outlandera z silnikiem Diesla, która niedawno gościła na naszym redakcyjnym parkingu.

Mitsubishi Outlander: Bardziej klasycznie
Podstawowa różnica pomiędzy skrzynią CVT a automatem w przypadku nowego wciąż Mitsubishi Outlandera, poza kwestiami technicznymi, sprowadza się do dostępnych wersji silnikowych. Decydując się na to pierwsze rozwiązanie jesteśmy zdani na dwulitrową jednostkę benzynową. Druga opcja wymusza na nas zakup diesla. Wydaje się, że to właśnie kwestie silnikowe będą bardziej wpływać na decyzję potencjalnych nabywców Outlandera niż rodzaj oferowanej przekładni. Owszem, preferencje co do silnika mają i muszą odgrywać bardzo duże znaczenie, jednak nie można nie doceniać również i kwestii różnic w działaniu obu "automatów".

Podczas pierwszego naszego spotkania z SUV-em Mitsubishi Outlander wyposażony był w 150-konny motor benzynowy współpracujący z przekładnią CVT. Wniosek był jeden. Taka kombinacja jest może i dobra, ale tylko jeśli nie będziemy zmuszać Outlandera do nadmiernego wysiłku. Mocniejsze obchodzenie się z pedałem przyspieszenia wiele nie zmienia w kwestii dynamiki, za to niewspółmiernie zwiększa się poziom hałasu dobiegający do kabiny. Próby szybkiej jazdy skutkują również gwałtownym wzrostem apetytu na paliwo. A tego chyba nikt z nas nie lubi.

Stąd z pewną nadzieją podchodziliśmy do drugiej wizyty Outlandera w naszej redakcji. Tym razem pod maską znajdował się 2,2-litrowy diesel, sprzężony z klasycznym, 6-stopniowym automatem. Ciężko mówić tu o jakiejś zdecydowanej poprawie na plus w kwestii szybkości zmiany biegów. Zdecydowanie lepiej pod tym elementem Outlander wygląda, jeśli do zmiany biegów użyjemy manetki przy kierownicy. Umiejętne nimi operowanie pozwoli dość dynamicznie się rozpędzać, ale i robić to całkiem oszczędnie.

Oczywiście porównywanie spalania diesla i jednostki benzynowej, mimo identycznej mocy 150 KM, trochę nie ma sensu - z góry znany jest zwycięzca. Jednak zużycie oleju napędowego w naszym Mitsubishi zaskoczyło nas pozytywnie. W trasie, przy prędkościach oscylujących wokół 100 km/h, można z powodzeniem pokusić się o zejście poniżej 7 l/100 km. W mieście wynik 9-litrowy również nastraja całkiem pozytywnie. Niezłe wyniki to także efekt kuracji odchudzającej (masa niższa o kilkadziesiąt kilogramów), zaokrąglonych kształtów (niższy współczynnik oporu powietrza), a także zastosowania systemu start&stop oraz możliwości wyboru trybu Eco (reguluję pracę klimatyzacji, silnika i napędu 4x4).

Jednostka wysokoprężna nie tylko spalaniem lepiej pasuje do Outlandera. Charakterystyka silnika sprawia, że efektywna jazda nie wymusza wkręcania silnika na wyższe obroty. Maksymalny moment obrotowy - 360 Nm - osiągany jest już od 1500 obr/min i pozostaje na szczycie aż do 2750 obrotów, zaś maksymalną mocą auto dysponuje, gdy wskazówka obrotomierza osiąga poziom oznaczony liczbą 3500 obr/min. Powyżej tych wartości w kabinie jest już i tak zdecydowanie za głośno. Cichej jeździe nie sprzyjają również odgłosy dobiegające z zawieszenia i opon. W tym elemencie Mitsubishi musi się poprawić.

Natomiast dynamika wysokoprężnego Outlandera jest niezła. Sprint do setki jeszcze wygląda nieszczególnie (11,2 s.), ale już elastyczność silnika, korzystając ze swojego wysokiego momentu obrotowego. przy wyższych prędkościach jest zadowalająca.

Outlander to klasyczny SUV, który nie poszedł wyłącznie w kierunku jazdy po asfalcie. Skutek? Zawieszenie zostało dość miękko zestrojone, komfort jazdy, także po wybojach, może zadowalać. Mitsubishi prowadzi się dość stabilnie i pewnie, ale jeśli oczekujemy nieco żwawszych reakcji na ruchy kierownicą, to będziemy zawiedzeni. Układ kierowniczy działa zdecydowanie za lekko. Wysoko umieszczony środek ciężkości sprawia zaś, że efektem dynamicznie pokonywanych zakrętów, a także gwałtowniejszego hamowania będą wyraźne przechyły nadwozia.

Współczesne SUV-y z terenową jazdą mają wprawdzie dziś tyle wspólnego, co kwasek cytrynowy z cytryną, jednak Outlander pod tym względem również odrobinę się wyłamuje. Niestety, ale tylko odrobinę. 19-centymetrowy prześwit to więcej niż oferują bezpośredni konkurenci. Napęd 4x4 pomoże w nieco tylko trudniejszych warunkach, wykorzystując blokadę sprzęgła międzyosiowego. Normalnie poruszamy się w trybie Auto bądź trybie Eco, który działa niemalże jak napęd wyłącznie na przednie koła.

O kontrowersyjnej stylistyce nowego Outlandera już pisaliśmy. Auto jakby cofnęło się w czasie. Rozumiemy potrzebę globalizacji i przymus podobania się kierowcom na różnych rynkach, ale poprzednik miał to coś w sobie. Obecny wygląda trochę bez charakteru, stawiając na bardziej uniwersalne cechy. O słuszności takiego kroku przekonamy się dopiero za jakiś czas, jednak pierwsze obserwacje polskich dróg pokazują, że model ten nie podbił serc kierowców nad Wisłą.

Niewątpliwą zaletą Outlandera będzie natomiast przestronne i zarazem wygodne wnętrze. Fotele są odpowiednio wyprofilowane, stosunkowo szerokie, siedzi się wysoko, a dobrą widoczność zapewniają dużych rozmiarów lusterka boczne. Na plus regulacja płaszczyzny w dwóch płaszczyznach (wcześniej tylko w jednej), na minus ukryty za kierownicą przełącznik komputera pokładowego.

Wygodnie podróżować powinni również i pasażerowie drugiego rzędu siedzeń. Możliwość zmiany kąta pochylenia oparcia i przesuwane do 25 cm siedzisko pozwala na regulację ilości miejsca pomiędzy drugim a trzecim rzędem siedzeń bądź przestrzenią bagażową. Outlander w dwóch topowych wersjach wyposażenia oferuje bowiem trzeci rząd siedzeń. I jak w większości przypadków są to miejsca raczej przeznaczone dla najmniejszych pasażerów, jednak wspomniane przesunięcie środkowych siedzeń pozwoli w razie konieczności zmieścić się z tyłu również nieco starszym osobom. Gdy nie są potrzebne, można je schować w podłodze bagażnika. Również na płasko składają się środkowe siedzenia.

O ile ilość miejsca i komfort na plus, duży minus należy się za wykończenie wnętrza. Przede wszystkim jest zbyt dużo i w zbyt łatwo dostępnych miejscach kiepskich jakościowo materiałów. Srebrne imitacje włókna węglowego prędzej wywołają uśmieszek na twarzy niż słowa uznania. Dyskusyjna jest także prostota wnętrza. Design konsoli środkowej sprawia wrażenie, jakbyśmy podróżowali autem sprzed kilku lat. Być może taki był zamiar, by zapewnić łatwość obsługi urządzeń pokładowych (tak jest faktycznie), jednak w porównaniu z bezpośrednią konkurencją Outlander wypada pod tym względem blado.

Niecałe 90 tys. zł za przestronnego SUV-a to cena więcej niż przystępna. Tyle, że w tej kwocie otrzymamy wersję benzynową i z napędem na przód. Napęd na obie osie to dodatkowe 15 tysięcy, diesel to kolejne 26 tysięcy i wreszcie automatyczna przekładnia opustoszy nasz portfel o kolejne 7 tysięcy. W sumie wychodzi prawie 137 tys. zł.

Na rynku znajdziemy zarówno tańsze, jak i droższe SUV-y. Siłą Outlandera jest przestronna i wygodna kabina, w terenie zakopie się o kilka długości później niż większość rywali, a połączenie 150-konnego diesla z 6-stopniowym automatem wydaje się optymalnym rozwiązaniem. To ukłon w stronę klasycznych SUV-ów, gdzie powyższe elementy liczyły się bardziej niż atrakcyjny design i nowoczesne gadżety.

Mitsubishi Outlander 2.2 DID AT 4WD

dług./szer./wys. (mm)
4655/1800/1680
rozstaw osi (mm)
2670
masa własna (kg)
1610
poj. silnika (ccm)
2268
moc (KM)
150 (3500 obr./min.)
moment obrotowy (Nm)
360 (1500-2750 obr./min.)
0-100 km/h (sek.)11,2
Vmax. (km/h)
190
benzyna: trasa/miasto (l/100km)
5,1/7,1
średnie spalanie - test (l/100km)6,8
poj. zbiornika paliwa (l)
60
poj. bagażnika (l)
591/1022
cena testowanego egz. (zł)
136 990

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mitsubishi Outlander
Mitsubishi Outlander
Cena podstawowa już od: 123 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Aktualności 2016-12-01

Mały, elektryczny SUV Mitsubishi w drodze

Mały, elektryczny SUV Mitsubishi w drodze

Aktualności 2016-08-24

Komentuj:

~sim 2014-07-20

Mi się bryła podoba. Jazda próbna pozytywna. 2 litrowa benzyna z CVT. Zamówiłem! Zobaczymy jak będzie się nim jeździło.

~Mojeautoja 2014-03-08

Niestety zawodny. Rozladowuje sie w tempie ekspresowym. Na nic wizyty w serwisie. Brak usterki. Mecze sie od dluzszego czasu. Czy ktos z Was rowniez ma problem z aku/czestym rozladowywaniem w nowym Outlanderze?

~solo 2014-02-19

czytałem kilka już testów nowego Outlandera na różnych stronach i także w papierze, i wszyscy mocno krytycznie nastawieni do nowego desiugnu modelu. A mnie się on bardziej podoba niż poprzedni, który był mocno przejaaskrawiony. Ciekawe czy jestem mega odosobniony w tym zdaniu, czy może znajdą się osoby które mają podobne zdanie

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport