mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Mitsubishi Outlander – diesel czy benzyna?

Mitsubishi Outlander – diesel czy benzyna?

Mitsubishi po raz drugi odświeżyło obecną generację Outlandera. Auto dostępne jest w dwóch wariantach silnikowych. Co wybrać drogiego diesla, czy ospałą benzynę? Różnica w cenie jest kolosalna.

Mitsubishi Outlander – diesel czy benzyna?

Ładny typ
Mitsubishi chwaliło się przy okazji premiery zmienionego Outlandera, że drugi lifting przyniósł aż sto zmian. Jeden model, dwa faceliftingi i setka modyfikacji. Czy było to aż tak potrzebne? Rewolucja w wyglądzie sprawiła, że auto mocno rzuca się w oczy. Outlander jest pierwszym modelem Mitsubishi, który wyróżnia nowy design, ten trafi również do nadchodzącego ASX. Samochód dostał dodatkowe listwy z boku, co ma wizualnie obniżyć sylwetkę. Wersja benzynowa dodatkowo posiadała ozdobne listwy i nakładki z tyłu oraz z przodu. W sumie koszt tych dodatków to 5174 złotych. Czy jest to zakup konieczny? Naszym zdaniem, nie gdyż mimo że auto wygląda na smuklejsze, to dokładki ograniczają prześwit, co jest nie praktyczne w takim aucie jak Outlander. Już w standardowej konfiguracji dostajemy światła do jazdy dziennej, które dodatkowo polepszają wygląd Mitsubishi Outlandera.

Zapraszamy do środka
Wnętrze uatrakcyjniono o elementy w fortepianowej czerni, zmieniono jakość tworzyw, rodzaje tapicerki oraz zamontowano lepiej wyprofilowane fotele. W wersji Intense Plus dostajemy dodatkowy, trzeci rząd siedzeń. Dostęp do niego jest łatwy, siedziska środkowej kanapy można przesuwać i regulować kąt oparcia. Szósty i siódmy fotel umieszczone w bagażniku sprawdzą się na krótkich trasach, gdy np. trzeba rozwieźć znajomych po prywatce. Dłuższa jazda dla dorosłych osób będzie męcząca, ale dzieci nie powinny narzekać. Trzeci rząd siedzeń możemy chować w bagażniku i nie tracimy płaskiej przestrzeni bagażowej - 477 l w standardzie. Równą podłogę znajdziemy również pośrodku auta, co sprawia, że można proponować komuś podróżowanie w środkowej części tylnej kanapy. Miejsca jest sporo, co pozwala zaprosić na pokład trójkę pasażerów.

Największą bolączką wnętrza Outlandera jest to, jak został zaprojektowany. Układ przycisków, ich kształt oraz przede wszystkim grafiki menu wyglądają jak sprzed 10 i więcej lat. Ludzie z Mitsubishi mogli w prostszy sposób rozwiązać obsługę komputera pokładowego, przycisk „info” jest schowany z lewej strony kolumny kierowniczej. Menu nie jest rozbudowane, ale musimy „przeskakiwać” kolejne opcje wciskając prostokątny przycisk.



Lepsze prowadzenie
Wspomniane wcześniej 100 zmian to również modyfikacje konstrukcji zawieszenia. Zastosowano m.in. nowe, utwardzone sprężyny oraz zwiększono silę tłumienia amortyzatorów. Zmiany w konstrukcji zawieszenia czuć na zwykłej drodze, Outlander lepiej się prowadzi, mimo że samochód ma tendencje do wychylania się na zakrętach. W tej kwestii widać jednak poprawę w stosunku do poprzednika.

Samochód dobrze tłumi nierówności, bardzo rzadko do kabiny docierają stuki zawieszenia. Inżynierom udało się poprawić wyciszenie kabiny, dzięki zastosowaniu m.in. dwuwarstwowej szyby wyposażonej w specjalne tworzywo wygłuszające.

Obie wersje silnikowe dostaniemy z napędem 4WD, który jest rozdzielany pomiędzy osiami. W większości przypadków siła napędowa jest kierowana na przednią oś, a dopiero przy uślizgu są dołączane do pracy koła tylne. Przyciskiem na tunelu środkowym sterujemy napędem i możemy spiąć na sztywno, za pomocą elektroniki obie osie. Powyżej 40 km/h napęd jest rozłączany.

Układ kierowniczy jest neutralny, mógłby być bardziej precyzyjny, ale nie będzie to przeszkadzać orobom nie szalejącym za kółkiem. Mitsubishi Outlander zaskakuje zwrotnością, co przy takich gabarytach auta jest dużym plusem. Manewrowanie na parkingu i zawracanie nie sprawia problemu.


Benzyna
Dwulitrowy silnik benzynowy, dostępny w Outlanderze z napędem 4WD jest dostępny tylko z skrzynią bezstopniową CVT. Przekładnia w poprzedniku przy mocnym wciśnięciu pedału gazu wydawała nieprzyjemne odgłosy, do kabiny docierało "wycie". W nowy modelu ten mankament został zniwelowany.  Benzynowy motor gwarantuje moc 150 KM oraz 195 Nm.

Układ napędowy został tak dopasowany, że nie ma sensu bić rekordów w ilości wyprzedzanych samochodów. Osiągami nie powala, reakcja na pedał przyspieszenia przy ruszaniu jest ospała. Auto z tą jednostką napędową i skrzynią nadaje się do spokojnej jazdy, bez nagłych przyspieszeń. W takim przypadku skrzynia dość łagodnie przenosi siłę napędową na koła. Możemy zmieniać „wirtualne biegi” poprzez łopatki umieszczone przy kierownicy, co zwiększa zużycie paliwa i nieznacznie poprawia reakcję na gaz. CVT została tak skalibrowana, by zapewnić jak najniższe zużycie paliwa. Mitsubishi Outlander z silnikiem benzynowym  w trasie spala ok. 9 litrów na 100 km. W mieście nie udało nam się zejść poniżej 11,5 litra.

Diesel
Wysokoprężny motor 2,2 l charakteryzuje taka sama moc jak w silniku benzynowym, zaś maksymalny moment obrotowy wynosi 360 Nm. Silnik ten zdecydowanie lepiej reaguje na pedał przyspieszenia. Wysokoprężny motor zestawiono z klasyczną skrzynią automatyczną, którą również możemy sterować poprzez łopatki przy kierownicy.

Mimo lepszego wyciszenia, wciąż lepiej znosimy odgłosy dobiegające spod maski wersji benzynowej. Diesel wygrywa z benzynowym silnikiem w kwestii spalania w trasie, gdzie udało nam się zejść do poziomu 8 litrów. W mieście Outlander 2,2 Diesel jest porównywalny w kwestii spalania, do benzynowej wersji, co mocno nas zaskoczyło. Wynik 11 litrów na 100 nie odbiega od tego w benzynowej wersji.

Różnica w cenie
Przed liftingiem większa część klientów decydowała się na zakup benzynowego Outlandera – 70%. Oba samochody, które do nas zawitały skonfigurowano według poziomu wyposażenia Intense Plus. Auto z silnikiem benzynowym kosztuje od 120 990 złotych, z wysokoprężnym 145 990 złotych. Różnica w cenie? Aż 24 991 złotych! To sprawia, że zakup auta z silnikiem diesla jest kosztowny. Biorąc pod uwagę aspekt cenowy naszym zdaniem korzystniej jest zakupić Mitsubishi Outlandera z silnikiem benzynowym. Motor nieznacznie odstaje od diesla, więc nie widzimy sensu by przepłacać.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mitsubishi Outlander
Mitsubishi Outlander
Cena podstawowa już od: 123 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Aktualności 2016-12-01

Mały, elektryczny SUV Mitsubishi w drodze

Mały, elektryczny SUV Mitsubishi w drodze

Aktualności 2016-08-24

Komentuj:

~Damian Tokarczyk 2016-09-28

U nas w firmie Mitsubishi Outlander znalazło się dzięki podpisaniu umowy z Panek S.A. Do grona mniejszych samochodów służbowych potrzebowaliśmy dołączyć wizytowe, dobre, solidne i robiące wrażenie auto. Nasz jest na benzynę i jakoś tyle czasu i ani nie narzekamy, ani nam to nie przeszkadza.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport