mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Renault Twingo: Pokaz mody

Renault Twingo: Pokaz mody

Rzadko kiedy ulegam obiegowym opiniom, klasyfikującym jednoznacznie niektóre modele jako typowo kobiece bądź męskie. Po kilku dniach spędzonych z tym autem nie mam jednak wątpliwości, że właśnie trafiłem na takie autko. Mowa o Renault Twingo w specjalnej wersji Miss Sixty, w której zdecydowanie lepiej komponować będzie się kierowca płci pięknej.

Renault Twingo: Pokaz mody
Renault Twingo Miss Sixty to efekt współpracy francuskiego koncernu ze stylistami z popularnej firmy odzieżowej, która specjalizuje się w tworzeniu eleganckich ubrań tylko dla pań... Nie o ciuchach tu jednak miało być, a o samochodzie. Twingo w specjalnej wersji nie różni się pod względem konstrukcyjnym nijak od innych wariantów, dla których określenie przynależności płciowej nie jest już tak jednoznaczne.

Pierwsze wrażenie robi już kolorystyka auta. Wprawdzie wersję Miss Sixty można zamówić w różu lub czerni, to jednak zdecydowanie bardziej kobiecy charakter nadaje autu pudrowy róż, jak określono tę barwę. Kontrastuje on z czarnymi elementami, które można znaleźć na zewnętrznych lusterkach czy na zderzakach. Całość ozdabiają kwiatowe motywy na masce silnika, tylnej klapie oraz środkowych słupkach. Żeby nie było już żadnych niedomówień można na życzenie wybrać jeszcze różowe obręcze kół...

Róż kontrastujący z czernią zdominowały również i wnętrze małego Renault. Będąca w przewadze ciemna kolorystyka została "złamana" różowymi przeszyciami na fotelach oraz kierownicy, dywanikach czy też różowymi obwódkami zegarów oraz motywami kwiatowymi na wewnętrznej stronie drzwi. No i nie można zapomnieć o różowym organizerze box, w którym zmieszczą się przeróżne drobne przedmioty niezbędne w czasie jazdy, ot chociażby szminka.

Elementami wyposażenia, które stanowią wyróżnik wersji Miss Sixty, są także gniazdo USB, ręczna lub automatyczna klimatyzacja i wreszcie niezależne tylne siedzenia. Tym samym w dość komfortowych warunkach, jak na auto o tych rozmiarach, będziemy podróżować, bez względu czy zasiądziemy na przednich fotelach, czy na tylnych. Ponadto charakterystyczne wewnątrz Twingo są zegary. Tylko niewielki obrotomierz jest na "swoim" miejscu, tzn. tuż za kierownicą. Prędkościomierz wraz z innymi wskaźnikami powędrował na szczyt środkowej konsoli.

Dla singielki miejsca w Twingo jest pod dostatkiem. Nawet jeśli będzie musiała podwieźć swoją koleżankę czy wręcz jakiegoś mężczyznę, nie powinni oni narzekać na brak miejsca. Z tylną kanapą nie jest najgorzej, jeśli już zdołamy się do niej dostać. Z pewnością fakt, że mamy tak naprawdę do czynienia z dwoma niezależnymi siedzeniami mocno ułatwia sprawę. Również i 165-litrowy bagażnik to szczyt tego, co będzie potrzebować w codziennym użytkowaniu właścicielka Twingo. A jeśli zdarzy się już to "w razie jakby co", wówczas po niezbyt trudnym złożeniu tylnych siedzeń do dyspozycji jest już 950 litrów pojemności bagażnika.

Dla wielu współczesnych kobiet niekoniecznie naturalnym środowiskiem jest dom, a w szczególności kuchnia. Dlatego też sporo z nich oczekuje od auta znacznie więcej, niż tylko bezpieczne i komfortowe przewiezienie z punktu A do punktu B. 75-konny silnik benzynowy z pewnością nie zaspokoi potrzeb kobiet, w których żyłach płynie benzyna (tak, tak, są i takie), ale zawalidrogą również nie powinien być, w końcu waży niespełna tonę. 12 sekund do setki i 170 km/h maksymalnej prędkości dla większości powinny być na całkowicie akceptowalnym poziomie, tym bardziej, że przy szybkiej jeździe Twingo mamy wrażenie, iż poruszamy się ze znacznie większą prędkością. Trochę gorzej jest niestety na trasie, gdzie rozpędzanie się zajmuje trochę czasu, tak więc manewry wyprzedzania należy bezwzględnie zaplanować odpowiednio wcześniej. Swoje "robi" tu maksymalny moment obrotowy, który wynosi zaledwie 107 Nm i jest osiągany przy 4.250 obr/min.

Tylko 3,6-metrowe nadwozie Twingo ma z całą pewnością jedną, niezaprzeczalną zaletę. Wszelkie manewry są niezwykle ułatwione, a podczas jazdy auto jest niezwykle zwrotne. Zawieszenie zapewnia w miarę duży komfort podróżowania, a jednocześnie zapewnia panowanie nad autem. Inżynierom Renault udało się tu uzyskać odpowiedni kompromis.

Chęć wyciśnięcia z Twingo jak najlepszych osiągów poprzez wkręcanie na wyższe partie obrotów jakieś tam skutki przynosi, ale jednocześnie odbija się większą czkawką podczas tankowania. Rozsądna jazda w mieście "kosztuje" nas zużyciem na poziomie ok. 7,5 l/100 km, przy bardziej dynamicznej dość szybko przekraczamy barierę ośmiu litrów. W trasie spokojnie można spróbować zejść poniżej 6 l/100 km.

O 9 tys. wyższa cena za wersję Miss Sixty w stosunku do podstawowej (29.900 zł), z jaką oferowane jest Twingo, może trochę odstraszać. Tym bardziej, że lista dodatkowego wyposażenia nie jest znowu aż tak długa. Jednak w przypadku produktów dla kobiet z rzadka rozsądek góruje i często coś nietypowego, a przy tym ładnego, staje się warte każdych pieniędzy. I takie też wydaje się być Twingo Miss Sixty, kolorowe autko, w którym każda kobieta powinna poczuć się jeszcze bardziej kobieco.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Renault Twingo
Renault Twingo
Cena podstawowa już od: 35 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Renault Twingo Wszystko o Renault
Tematy w artykule: Renault Renault Twingo

Podobne wiadomości:

Renault wzywa auta do serwisu

Renault wzywa auta do serwisu

Aktualności 2016-11-15

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport