mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Seat Alhambra: Funkcjonalność jego drugim imieniem

Seat Alhambra: Funkcjonalność jego drugim imieniem

Elektrycznie otwierane przesuwane boczne drzwi, mnóstwo miejsca na bagaże, jeszcze więcej dla pasażerów oraz liczne praktyczne rozwiązania na pokładzie - Seat Alhambra potwierdza, że najważniejsze zalety minivanów nie zmieniają się od lat.

Seat Alhambra: Funkcjonalność jego drugim imieniem
Choć Seat Alhambra to przedstawiciel segmentu minivanów, to w tym przypadku przedrostek "mini" kompletnie mija się ze swoim znaczeniem. Ciężko powiedzieć, czy spore gabaryty większe wrażenie robią z zewnątrz, czy po zajęciu miejsca w kabinie. Dość powiedzieć, że piątka dorosłych osób będzie podróżować w komfortowych warunkach. A za dopłatą (od 2878 zł) możemy w podłodze bagażnika mieć schowane dwa dodatkowe siedzenia, które szybko pozwolą przeobrazić Alhambrę w auto siedmiomiejscowe. Dostęp do tych dwóch miejsc jest całkiem, całkiem, a i ilość miejsca nie jest tylko mikroskopijna.

Standardowa polska rodzina będzie jednak częściej korzystać z układu siedzeń 2+3 i w takiej konfiguracji Alhambra najlepiej chyba będzie spełniać powierzone jej zadania. Trzy niezależne siedzenia dają się przesuwać, można je składać czy pochylać oparcie, a za nimi na 809-litrowej przestrzeni zmieścimy bagaż nawet na miesięczne wakacje. System szyb, uchwytów i siatek pozwoli tak zapakować torby, by nie latały one po pustym bagażniku. W razie potrzeby bagażnik Alhambry da się powiększyć aż do 2430 litrów, co przy płaskiej podłodze pozwoli przewieźć naprawdę dużo.

Funkcjonalności podporządkowane zostało całe wnętrze Seata. Poza możliwością konfiguracji siedzeń docenimy liczne i pojemne schowki, półeczki czy inne uchwyty. W kieszeni w drzwiach zmieści się na przykład półtoralitrowa butelka. Dobrym rozwiązaniem i w kontekście sadzania dzieci do fotelików, i wsiadania/wysiadania na gęsto zastawionych parkingach są przesuwane tylne drzwi, elektrycznie sterowane z kluczyka, lub przyciskami na środkowej konsoli lub słupkach B. Jeśli jednak mówimy o dzieciach, Alhambra oferuje zintegrowane foteliki dziecięce w zewnętrznych siedzeniach drugiego rzędu (za jeden fotelik zapłacimy 815 zł, za dwa 1629 zł). Wystarczy podnieść siedzisko, zamontować inny zagłówek i naszemu dziecku nie musimy już kupować osobnego fotelika.


Wnętrze Seata Alhambry, jak na model z grupy Volkswagena przystało, jest uporządkowane, porządnie wykończone, ale z pewnością nie będzie zachwycać atrakcyjnymi dodatkami. Rozkład przełączników i przycisków na desce rozdzielczej jest intuicyjny i dobrze znany właścicielom innych Seatów czy Volkswagenów. Trochę brakuje tu świeżości, czego najlepszym przykładem jest niewielkich rozmiarów ciekłokrystaliczny wyświetlacz. W najbogatszej odmianie możemy doposażyć Alhambrę w panoramiczny dach czy skórzaną tapicerkę.

Duża masa, mało aerodynamiczne kształty skłaniają raczej ku silnikom wysokoprężnym, o ile nie chcemy odwiedzać częściej naszych znajomych ze stacji benzynowej. Seat oferuje tu dwie opcje dwulitrowego TDI - słabszą, 140-konną i testowaną przez nas, mocniejszą o 37 koni. Takie stado, o dziwo, całkiem sprawnie radzi sobie z ważącym 1850 kg minivanem, czego najlepszym dowodem jest niecałe 10 sekund niezbędne do rozpędzenia się do prędkości 100 km/h.

Niezła wartość maksymalnego momentu obrotowego (380Nm) dostępnego w przedziale 1750-2500 obr/min, a do tego dwusprzęgłowa przekładnia DSG z sześcioma przełożeniami zapewniają odpowiednie przyspieszenie, nawet gdy na pokładzie jest komplet pasażerów. Oczywiście duże gabaryty będą pewnym minusem podczas miejskiej jazdy, gdy musimy znaleźć szybko miejsce do zaparkowania, albo kluczyć pomiędzy wolniej jadącymi pojazdami.

Za to akceptowalne wydają się wyniki spalania dużego Seata. W mieście, przy większym ruchu bądź szybszej jeździe, musimy liczyć się z rezultatem na poziomie 10-11 l/100 km. Dusigrosze będą jednak w stanie zejść do dziewięciu litrów. W trasie realny jest za to wynik sześciolitrowy. Oczywiście, jak będziemy omijać autostrady.

W trasie musimy uważać na gwałtowniejsze podmuchy boczne, jednak poza tym Alhambra prowadzi się bardzo pewnie, a na szczególne słowa uznania zasługuje precyzyjny układ kierowniczy. Inżynierom udało się nieźle skalibrować zawieszenie auta. Jest komfortowo, a jednocześnie auto nie poddaje się gwałtowniejszym zmianom kierunku jazdy. Mając na uwadze sporo kilogramów, którymi powozimy, pamiętajmy o nieco dłuższej drodze hamowania.

Mocniejszy diesel oferowany jest tylko w bogatszej wersji wyposażeniowej Style, tym samym już na starcie kosztuje sporo - 136,4 tys. zł, a z przekładnią DSG 144,4 tys. Po wyborze kilku dodatków dochodzimy do kwoty 175 tys. zł. Sporo, jednak konkurencyjnych i podobnie wyposażonych Forda Galaxy czy Volkswagena Sharana wcale taniej nie kupimy.

Seat Alhambra to z pewnością ciekawa opcja dla osób, które z różnych względów (głównie rodzinnych) potrzebują przestronnego auta zarówno jeśli mowa o przewożonych osobach, jak i ich bagażu. Jej głównym atutem z pewnością są liczne funkcjonalne rozwiązania przydatne w różnych codziennych sytuacjach, których raczej nie znajdziemy w modelach innych segmentów.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Seat Alhambra
Seat Alhambra
Cena podstawowa już od: 104 400 PLN brutto
Dostępne nadwozia: van-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Seat Alhambra Wszystko o Seat
Tematy w artykule: Seat Seat Alhambra

Podobne wiadomości:

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Aktualności 2016-11-21

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport