mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Seat Altea 1.8 TSI (dłuższy dystans): Rodzinny sportowiec

Seat Altea 1.8 TSI (dłuższy dystans): Rodzinny sportowiec

Po kilku tygodniach i kilku tysiącach przejechanych kilometrów rozstania nadszedł czas z testowanym w naszej redakcji Seatem Alteą. Nadszedł też czas na udzielenie odpowiedzi, czy to bardziej rodzinne, czy może jednak usportowione auto... Ale po kolei.

Seat Altea 1.8 TSI (dłuższy dystans): Rodzinny sportowiec

Wybór do naszego testu Seata Altei w wersji z silnikiem TSI o pojemności 1,8 litra i mocy 160 koni mechanicznych miał kilka przesłanek. Jednak niewątpliwie tą najważniejszą była chęć sprawdzenia, jak w różnych warunkach (miasto, zwykła droga, autostrada) będzie się sprawować bądź co bądź minivan wyposażony w całkiem sporą liczbę koni pod maską. 1,8-litrowy silnik TSI w Altei to wciąż jeszcze stosunkowa nowość - w salonach dostępny od zeszłego roku. Ponadto, jak się okazuje, akurat ta wersja silnikowa cieszy się wśród nabywców Altei wyjątkową popularnością.

Wracając jeszcze do samego silnika. Pod skrótem TSI kryje się turbodoładowana jednostka benzynowa, z bezpośrednim wtryskiem oraz czteroma cylindrami. Takie połączenie ma zapewnić dwie niezwykle ważne dla współczesnego kierowcy cechy silnika - naprawdę niezłe osiągi i przyzwoite wyniki spalania. Jak wyglądało to w praktyce?

Choć podczas ruszania mogłoby się wydawać, iż silnik jest trochę za słaby jak na masę auta (1.435 kg), to jednak niecałe 9 sekund do setki to wynik więcej niż przyzwoity. Wprawdzie nie sprawdzaliśmy Altei, czy jest w stanie osiągnąć maksymalną podaną przez producenta prędkość (210 km/h), to jednak mimo rozpędzenia się do 150 km/h, czuć było jeszcze spory zapas mocy. Niestety wysokie prędkości (od ok. 130 km/h) wiązały się już z dość dużym hałasem dobiegającym z silnika oraz z szumem powietrza.

Na wysokie oceny zasługuje elastyczność testowanej przez nas jednostki. Już 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego robi niezłe wrażenie, ale dużo ważniejsze jest, iż wartość ta jest osiągana już od 1.500 obr/min i jest utrzymywana do 4.200 obr/min. W praktyce oznacza to, że bez większych problemów możemy wyprzedzać maruderów bez redukcji, a nawet przyspieszanie z prędkości rzędu 50-60 km/h na szóstym biegu nie stanowi większego problemu. Kiedy potrzebny jest natomiast dużo bardziej dynamiczny zryw, redukcja do czwórki bądź trójki i mocne wciśnięcie pedału gazu pozwolą na wyprzedzenie nawet na bardzo krótkim odcinku wolnej drogi.

Ważne dla komfortowej, ale i bezpiecznej jazdy jest zachowanie się auta na drodze. W przypadku Altei pochwalić powinniśmy precyzyjny układ kierowniczy, dzięki czemu auto jest przewidywalne przy różnych prędkościach. Dość duże nadwozie nie jest specjalnie podatne na podmuchy, choć na szczęście nie było nam dane sprawdzić tego przy jakichś bardziej porywistych wiatrach.

Różnie można natomiast oceniać dość sztywno zestrojone zawieszenie Altei. Pamiętajmy jednak o tym, że nasza testówka wyposażona była w kosztujący 3.990 zł dodatkowy pakiet Sport Up (m.in. usportowione zawieszenie, 17-calowe felgi z oponami o rozmiarze 225/45 oraz sportowe fotele). Na równej nawierzchni było niemal idealnie, auto jak przyklejone pokonywało wszelkie, nawet szybkie zakręty. Drogom w Polsce do idealnych jednak sporo brakuje, w większości przypadków więc jazda tak zestrojoną Alteą zwolennikom komfortu ponad wszelką miarę do gustu by nie przypadła.

Bardzo różnie kształtowało się spalanie podczas naszego testu. A wszystko zależało od sposobu jazdy. Kiedy ostrożnie operowaliśmy pedałem gazu, szybko przechodziliśmy na wyższe przełożenia czy też stosowaliśmy inne podstawowe założenia ekojazdy wówczas średnie spalanie oscylowało wokół 7,5 l/100 km (w trasie nawet poniżej 6 litrów, zaś w mieście nieco poniżej 10 l/100 km). Zupełnie inne wyniki uzyskaliśmy, kiedy trochę sobie pofolgowaliśmy i dużo szybciej pokonywaliśmy trasę. Średnie spalanie przy takim sposobie jazdy urosło nam do ok. 10 l/100 km (w mieście nawet do 17 litrów, zaś w ruchu pozamiejskim do 8,5 l/100 km).

Czas w końcu odpowiedzieć sobie, jaka jest w końcu Altea z silnikiem 1.8 TSI. Naprawdę pozostajemy pod dużym wrażeniem, jeśli chodzi o samą jednostkę, o jej osiągi i w ogóle o zachowanie samochodu na drodze. Czy jednak to już jest to, czego oczekuje się od usportowionego samochodu? Mimo niezłych podstaw i naprawdę sporych naszych chęci, aby tak odpowiedzieć, odpowiedź brzmi jednak nie. Choć do miana tego naprawdę wiele nie brakuje.

Czy więc Seat Altea 1.8 TSI to typowe auto rodzinne? Tu również odpowiedź będzie jednak negatywna. Mimo że mamy do czynienia z minivanem, może w pewnych sytuacjach zabraknąć nieco przestrzeni (i w kabinie, i w bagażniku). Szczególnie, gdy mamy do przewiezienia komplet osób i do tego całkiem spory, w dodatku niewymiarowy bagaż (np. wózek dziecięcy). W tym przypadku polecamy jednak Alteę XL. Również wykończenie wnętrza, jak i jego wyposażenie nie rozpieszczą zwolenników komfortu. A jeśli dodamy do tego wspomniane wyżej utwardzone zawieszenie, wówczas wycieczka rodzinna po wyjątkowo nierównych naszych drogach może zamienić się w mało przyjemną podróż.

Jednostka 1.8 TSI wydaje się być idealnym rozwiązaniem dla osób (głów rodzin), które często muszą przewieźć komplet pasażerów (rodzinę) w dość komfortowych warunkach, jednak gdy same podróżują, wówczas oczekują od auta dużo więcej.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Seat Altea Wszystko o Seat
Tematy w artykule: Seat Seat Altea

Podobne wiadomości:

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Aktualności 2016-11-21

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

~seba 2008-10-08

Ja tez wlasnie jezdzilem tym wlasnie egzemplarzem altei. Powiem, ze bardzo przyjemnie sie tym autkiem jezdzi. Jest wygodne szybkie i fajnie wyglada.

~krzychu 2008-10-08

mam alteę, niestety nie z tym silnikiem a dwulitrowym dieslem i tu dopiero to potrafi być głosno, ale to jak sie jezdzie trochę jak wariat, przy spokojnej jeździe jest bardzo cichutko, pozdrawiam

~pytanie 2008-10-07

pytanie do redaktora: na jakim dystansie odbywal sie "dluzszy" dystans?

~zzxx 2008-09-24

@TSI - jakbyś nie zauważył, to tu testowany był minivan. To robi dużą różnicę w głośności do limuzyny..

~Bohdan 2008-09-18

Jeżdżę Audi A-4 1,8 TFSI. Jest naprawdę rewelacyjnie cicho ! Szum powietrza troszeczkę odczuwalny dopiero gdzieś tak od 150 km/h. Audi jest wspaniale wyciszone - silnik słychać dopiero od 4000 obrotów. Ale jest to i tak cisza. Wspaniała kultura pracy silnika. Wszystko zależy od głośności opon. To właśnie je może być słychać. Jeśli chodzi o osiągi i spalanie. Jest to limuzyna ważąca 1410 kg moc moment i przyspieszenia są dobre - wystarczające. Jednak jeśli by dodać chociaż po 20% to tych danych to wtedy byłobu super. Tj: ok. 190 - 200 Km, moment ok 300 Nm.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
S8 Łódź - Wieluń - działa pierwsza stacja benzynowa
S8 Łódź - Wieluń - działa pierwsza stacja benzynowa
Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich kierowców poruszających się w najbliższych dniach drogą ekspresową S8 z Warszawy w kierunku Wrocławia. Na odcinku pomiędzy Łodzią a Wieluniem uruchomiono pierwszą stację benzynową.