mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Seat Ibiza Cupra: Hiszpańska osa

Seat Ibiza Cupra: Hiszpańska osa

Czy ktoś się zastanawiał co może powstać z mariażu hiszpańskich emocji i niemieckiej technologii? Podpowiadamy. Jest małe, żółte i bardzo szybkie. Oto Seat Ibiza Cupra.

Seat Ibiza Cupra: Hiszpańska osa

Seat Ibiza jest już znany fanom motoryzacji od ćwierćwiecza. Jednak nigdy była dostępna tak mocna wersja jak teraz. Przepis na przygotowanie samochodu był prosty jak zrobienie kanapki. Do standardowej wersji modelu włożono pod maskę mały, ale zadziorny silnik, a nadwozie zostało upstrzone różnymi dodatkami nadającymi mu sportowej charyzmy. Skąd się wzięła nazwa? Sprawa jest prosta. Po prostu sklejono słowa Cup i Racing.

Koło Ibizy Cupry nie można przejść obojętnie. Auto rzuca się w oczy chociażby kanarkowym kolorem o nazwie Crono. Na drodze prezentuje się niczym blask słońca podczas jesiennej szarości. Od cywilnej wersji różni się wieloma detalami takimi jak nowe, napompowane zderzaki, przydymione szyby i reflektory, tylny pseudo-dyfuzor oraz trójkątna końcówka wydechu. Nawiązaniem do wyścigowych wersji Seata jeżdżących w WTCC są lusterka umieszczone poniżej linii okien. Na tylnej klapie oraz przednim zderzaku umieszczono napis "Cupra" demaskujący hiszpańskiego hatchbacka.

Ibiza Cupra została wyposażona w 17-calowe felgi o nazwie Sira Titanio. Założono na nie buty w postaci opon o rozmiarach 215/40. Wygląd urzeka, ale jazda w nich po polskich drogach to pasmo problemów. Spod pięciu ramion przebijają się czerwone zaciski z napisem Seat Sport.



Mały, żółty Seat naprawdę potrafi zapewnić uczucia prosto z samochodu wyścigowego. Wewnątrz jest ciasno, twardo oraz bardzo głośno. Wykończenie wnętrza w Cuprze nie różni się zbytnio od innych wersji tego modelu. Poza spłaszczoną u dołu kierownicą oraz mocno wyprofilowanymi fotelami, obszytymi białą nicią.

Wysokie osoby będą miały problem nie tylko z zajęciem miejsca, ale także z ustawieniem sobie optymalnej pozycji za kierownicą. Dostęp do tylnej kanapy w trzydrzwiowej wersji (bo tylko taka jest dostępna) wymaga czasami wyższych umiejętności akrobatycznych. Z podróżowaniem na tylnej kanapie nie jest lepiej. Dłuższa jazda może zakończyć się traumą. Jeżeli wzrost pasażerów z przednich foteli przekroczy 1,7m z tyłu może zabraknąć miejsca na nogi.

Sercem Ibizy Cupry jest malutka jednostka TSI o pojemności 1,4 litra. Niech nie zawiedzie was jednak jej rozmiar bowiem przy pomocy turbiny i kompresora generuje moc, która mogłaby zawstydzić niejeden silnik o pojemności dwóch litrów.

Inżynierowie Seata dostosowali jednostkę do potrzeb małej Cupry, dzięki czemu auto dysponuje zawrotną mocą 180 koni mechanicznych. Co więcej dzięki wykorzystaniu kompresora już od 2 tysięcy obrotów na minutę dostępne jest 250 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Gdy przekroczymy 2.400 obr./min do akcji wkracza turbosprężarka. Samo przejście odbywa się w bardzo płynny sposób, jednak silnik już od samego dołu intensywnie przekazuje moc przy pomocy siedmiostopniowego DSG na przednią oś. Zmiany biegów z reguły następują w odpowiednim momencie. Czasami podczas tzw. kick-downów skrzynia ma tendencje do sekundowego "zamyślenia". W razie potrzeby do dyspozycji mamy jeszcze manetki przy kierownicy, które niezwłocznie zmieniają bieg. Pierwsza setka pojawia się na stoperze po 7,2 sekundy. Prędkość maksymalna tego małego, krewkiego Hiszpana to 225km/h.

Jeśli spodziewaliśmy się, że mały samochód, z małym silnikiem będzie niewiele spalał, to akurat w tym przypadku jesteśmy w głębokim błędzie. Intensywna jazda powiązana z częstymi odwiedzinami czerwonego pola na obrotomierzu będzie nas kosztować co najmniej 13l/100km. Podczas spokojnej jazdy w trasie średnie zużycie można zredukować do 7l/100km. Za wysoki rachunek za paliwo silnik odwdzięcza się naprawdę ładnym, basowym pomrukiem.

Mimo, że tak duża moc jest przenoszona jedynie na przednią oś inżynierowie Seata znaleźli sposób jak sprawić by napęd był bardzo skuteczny. Zaimplementowano bowiem układ XDS, czyli elektroniczny mechanizm kontroli trakcji. Korzysta on z dobrodziejstw ESP i TCS aby działać jak blokada mechanizmu różnicowego. Rzeczywiście prowadząc Cuprę w zakrętach mamy delikatne wrażenie jakby na przedniej osi znajdowała się szpera. Elektronika skutecznie ogranicza podsterowność. Cupra prowadzi się stabilnie, jednak na brudnej nawierzchni ma tendencje do mocnego uślizgu tylnej osi.

81 389 złotych. Troszkę brzmi jak żart, ale jest to jak najbardziej serio cena podstawowej Cupry. Jeżeli dołożymy do tej ceny kilka dodatków, w które wyposażony był testowany przez nas egzemplarz to wyjdzie suma przekraczająca grubo 90 tysięcy złotych. Doceniając walory jezdne tego samochodu jest to i tak duża przesada...

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Seat Ibiza
Seat Ibiza
Cena podstawowa już od: 45 800 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Seat Ibiza Wszystko o Seat
Tematy w artykule: Seat Seat Ibiza Seat Ibiza Cupra

Podobne wiadomości:

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Aktualności 2016-11-21

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport