mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Seat Ibiza LPG: Sport i autogaz

Seat Ibiza LPG: Sport i autogaz

Czy tytułowe połączenie sportu i autogazu jest w ogóle możliwe? A szczególnie dla takiej marki jak Seat, której sztandarowym hasłem jest "auto emocion"? Sprawdziliśmy to na przykładzie modelu Ibiza ze 105-konnym silnikiem benzynowym i doposażonym w seryjną instalację gazową.

Seat Ibiza LPG: Sport i autogaz
Nie da się ukryć, że zastosowanie instalacji gazowej w samochodzie ma jeden główny cel. Zminimalizowanie kosztów związanych z użytkowaniem auta. Im więcej kilometrów przejeżdżamy, tym bardziej opłacalny staje się taki zabieg. A że Polska to taki "dziwny kraj", w którym aut z instalacjami gazowymi jest niemal tyle samo co bez takiej instalacji, nie ma się co dziwić, iż również producenci zwietrzyli tu szansę na zarobienie trochę grosza i coraz więcej nowych modeli przystosowanych jest do zasilania LPG.

Jednym z takich modeli jest najnowszy Seat Ibiza, w którym instalacja LPG może być zamówiona do wersji z benzynowymi silnikami 1,2, 1,4 oraz 1,6.

Stylistyka - z hiszpańskiem temperamentem

Auta z instalacją LPG mają to do siebie, iż bardzo niewiele różnią się od standardowych wersji. Praktycznie, nawet wprawne oko znawcy i to z bliska może nie dostrzec, z jaką wersją mamy do czynienia. W przypadku Ibizy LPG z zewnątrz o tym fakcie również prawie nic nam nie mówi. Jedynie wlew do zbiornika autogazu może zdradzić, co to za auto, ale jest on umieszczony poniżej tylnego zderzaka, przez co jest praktycznie niewidoczny. Utrudnia to również napełnienia zbiornika gazem, bez uklęknięcia i niemal położenia się pod autem nie obejdzie się.

Na brak jakichkolwiek zmian stylistycznych chyba jednak nikt nie będzie narzekać. Seat Ibiza LPG jest dzięki temu wciąż niezwykle uroczym małym autem, w którym aż kipi od hiszpańskiego temperamentu. Nieco kanciaste kształty, rzucające się w oczy przetłoczenia, zwarta stylistyka zdają się podkreślać agresywny charakter auta. Całość uzupełniają 16-calowe felgi (standard tylko dla wersji Sport) oraz ładny, limonkowy kolor nadwozia. Co ciekawe i ważne, Ibiza jest autem, które przypada do gustu zarówno męskiej, jak i żeńskiej populacji kierowców i bezsprzecznie należy do jednych z ładniejszych, jakie dostępne są obecnie w segmencie małych aut.

Wnętrze - z niemiecką solidnością
Jeśli ktoś po obejrzeniu z zewnątrz Ibizy będzie oczekiwał równie ładnego dla oka wnętrza, może być nieco rozczarowany. Jest porządnie i schludnie, ale żadnych ekstrawaganckich rozwiązań raczej nie ma co szukać. Użyte materiały są jednak wysokiej jakości, dobrze spasowane i miłe w dotyku. Szkoda, iż trochę za dużo tu szarości, którą tylko miejscami ożywiają posrebrzane wstawki (m.in. na kierownicy i w okolicach zegarów). Konsola centralna jest łatwa w obsłudze i w zasadzie składa się z dwóch głównych modułów zlokalizowanych wokół dwóch wyświetlaczy. Wyżej znajduje się sprzęt audio, poniżej zaś układ chłodzenia. Całość dość intuicyjna w obsłudze. Ciekawostką jest specjalny uchwyt do oferowanej za dopłatą (449 zł) nawigacji (Tom Tom One v3) zlokalizowany na szczycie deski rozdzielczej.

W kabinie tylko jeden element zdradzi, że mamy oto do czynienia z wersją LPG, choć podobnie jak i na zewnątrz auta nie rzuca się on w oczy. Chodzi o przełącznik trybu benzyna/autogaz, który znajduje się w podstawie dźwigni zmiany biegów. Jeśli świeci się tylko czerwona dioda, wówczas albo dopiero ruszyliśmy i silnik jeszcze korzysta z benzyny, albo przełączyliśmy się na benzynę, bądź wreszcie skończył nam się gaz. Jeśli poruszamy się w trybie LPG wówczas świecą jeszcze zielone diody (ich liczba świadczy o poziomie autogazu w baku).

Jak na małe auto, to Seat Ibiza zapewnia co najmniej przyzwoitą ilość miejsca w środku. Z przodu wygodną pozycję ustawią sobie nawet bardzo wysokie osoby. Z tyłu wygodnie będzie co najwyżej dwójce dorosłych i to o ile przed nimi nie siedzą pokaźniejszych rozmiarów osoby. Przednie fotele są dobrze wyprofilowane, zapewniają dobre podparcie boczne i nie są zbyt męczące na dłuższej trasie.

Podobną przypadłość, jak we wszystkich chyba pojazdach z dodatkowym bakiem na autogaz, ma również i Ibiza LPG. Chodzi o ograniczone możliwości transportowe. Zainstalowany w miejscu, gdzie normalnie mieści się zapasowe koło zapasowe, dodatkowy bak stawia nas przed alternatywą. Albo dodatkowe koło będziemy przewozić w bagażniku, kosztem miejsca na inne bagaże, albo zdecydujemy się na jazdę bez "zapasu", ewentualnie tylko z zestawem naprawczym. Standardowo bagażnik Ibizy pomieści przyzwoite 295 litrów.

Jazda - tanie podróżowanie
W przypadku aut napędzanych gazem zawsze pojawiają się opinie, iż uzyskane oszczędności idą jednak w parze z gorszymi osiągami. Jest to co najwyżej "półprawda", która może mieć potwierdzenie przy instalacjach starszego typu bądź niefachowo zamontowanych. W przypadku najnowszych instalacji gazowych praktycznie nie czuć, na jakim aktualnie rodzaju paliwie się poruszamy.

Jeśli chodzi o naszego Seata Ibizę LPG wyposażony on został w instalację firmy BRC z sekwencyjnym wtryskiem gazu. Ibiza dość żwawo przyspieszała w obu trybach, osiągając prędkość 100 km/h po ok. 10,5 sekundy. Przejście pomiędzy obu trybami jest w zasadzie również nieodczuwalne (brak jakichkolwiek szarpnięć czy innych oznak) i to bez względu, czy sami dokonamy zmiany trybu, czy też nastąpi on automatycznie. Ibiza LPG uruchamia się bowiem zawsze w trybie benzynowym i dopiero po rozgrzaniu się silnika następuje przejście do trybu LPG, co działo się stosunkowo szybko.

Ibiza LPG może pochwalić się nieco zbyt sztywno zestrojonym zawieszeniem. Auto prowadzi się pewnie, bardzo dobrze trzyma się drogi, nawet przy nieco większych prędkościach, i nie ma mowy o jakichś przechyłach, jednak skutkiem tego jest obniżony komfort jazdy na nierównych nawierzchniach. A takich niestety u nas wciąż sporo. Pochwalić należy za to układ kierowniczy (jest niezwykle bezpośredni i zapewnia pełną kontrolę nad autem) oraz skrzynię biegów (wprawdzie tylko pięciobiegowa, ale poszczególne biegi załączają się precyzyjnie z lekkim oporem).

Ponieważ instalacja gazowa ma nam znacznie obniżyć koszty podróżowania, przyjrzyjmy się, jak to wyglądało w przypadku naszej Ibizy LPG. Średnie spalanie benzyny podczas kilku dni jazd wyniosło niecałe 7 l/100 km (producent podaje nawet 6,6 l/100 km), czyli każde przejechane 100 kilometrów będzie nas kosztować ok. 30 zł (przy cenie za litr benzyny w granicach 4,5 zł). Z kolei pełny bak gazu wynoszący ok. 30 litrów, wystarczył nam na pokonanie ok. 350 kilometrów, co z kolei oznacza, że koszt przejechania 100 km na autogazie kosztuje nas nieco ponad 16 zł (przy cenie LPG 1,9 zł/l). Nawet przy drobnych różnicach w cenach na niekorzyść LPG oszczędność wciąż jest wyraźna.

Podsumowanie - dla sporo jeżdżących
Seat Ibiza LPG jest autem, które ma nam zapewnić niższe koszty użytkowania. I to zadanie spełnia w pełni. Wyższy koszt zakupu o ok. 5 tys. zł (testowana wersja kosztowała w sumie ok. 68 tys. zł) sprawia z kolei, że wersja LPG staje się opłacalnia, gdy sporo jeździmy autem. Fabryczna instalacja gazowa daje nam większą pewność, że nic nie zacznie się z nią dziać niedobrego.

Połączenie sportowego charakteru z zasilaniem gazowym należy traktować tu jednak z pewną rezerwą. Wersja Sport tyczy się bowiem wyposażenia i ze sportowym prowadzeniem auta ma to niewiele wspólnego. Należy jednak jeszcze raz stanowczo podkreślić, iż w trybie LPG nie zaobserwowaliśmy żadnego spadku mocy czy osiągów, jak to często mylnie charakteryzuje się auta napędzane autogazem.

 

+ oszczędna jazda
+ ładna stylistyka
+ dobre prowadzenie auta

- pomniejszony bagażnik
- zbyt twarde zawieszenie
- cena testowanej wersji

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Seat Ibiza
Seat Ibiza
Cena podstawowa już od: 45 800 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Seat Ibiza Wszystko o Seat
Tematy w artykule: Seat LPG Seat Ibiza autogaz

Podobne wiadomości:

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Aktualności 2016-11-21

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

~Słowotwórstwo 2009-11-11

Gratuluję słowa "jakichś"

~~~~ 2009-11-09

LPG dobra sprawa

~ja juz 320 Skoda OCtavia LPG 2009-11-02

dojezdzam do 320 tys km Skoda octavia LPG Zaoszczedzilem w ciagu 5 lat na druga octavie

~Amika 2009-10-24

seat może być kojarzony ze sportowym charakterem tylko dlatego że mają dwie takie wersje FR i Cupra, pozostałe modele to typowe autka z typowymi silnikami, niczym nie odbiegają od VW i Skód ze tej samej stajni, poza może bardziej młodzieżową stylistyka

~Denon 2009-10-22

Zgadzam się z przedmówcami. Jest to typowo rodzinna marka, jedynie Leon jest trochę na sportowo zrobiony (dynamiczny wygląd i mocne silniki), ale też trudno nazwać go sportowcem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport