mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Skoda Fabia Monte Carlo: Rajdowe pozory

Skoda Fabia Monte Carlo: Rajdowe pozory

Związki Skody ze światem rajdów samochodowych nie ograniczają się do obecnego stulecia, wersji WRC Octavii i Fabii, czy wreszcie feralnego wypadku Roberta Kubicy za kierownicą Fabii S2000. Sportowa historia Skody rozpoczęła się przed ponad półwieczem, a jej najjaśniejszym punktem były zwycięstwa w Rajdzie Monte Carlo. I to właśnie dla uhonorowania tego rajdu, a dokładniej tych sukcesów powstała seria specjalna Skoda Fabia Monte Carlo.

Skoda Fabia Monte Carlo: Rajdowe pozory
Wprawdzie historyczne sukcesy w Rajdzie Monte Carlo Skoda odniosła z modelem Octavia TS 1200, to jednak współczesne starty Fabii S2000 w tym rajdzie i również niezłe wyniki spowodowały, że to jednak ten drugi model dostąpił zaszczytu utworzenia specjalnej wersji sygnowanej nazwą miasta z południa Francji.

Fabia Monte Carlo już na wstępie wyróżnia się spośród innych Fabii, jakie co rusz można spotkać na ulicach naszych miast. Czarny dach, czarne przednie słupki oraz obudowy lusterek, ciemne wypełnienie szyb reflektorów, czarne 16-calowe felgi fajnie kontrastują z jaskrawym, czerwonym nadwoziem (corrida) Fabii i mogą być powodem zazdrosnych spojrzeń innych kierowców czeskiego malucha. "Rajdowych" nawiązań żadnych jednak nie znajdziemy (a szkoda), w postaci choćby imitacji dyfuzora, większych spojlerów czy nakładek na zderzaki albo progi. Mając jednak na uwadze dość przeciętną stylistykę "zwykłych" Fabii, taki pakiet stylizacyjny robi różnicę. Na plus, żeby było jasne.

Pozytywnie nastawieni drobnymi, ale jednak zawsze, zmianami nadwozia, podobnego oczekujemy po wnętrzu Fabii. I tu spotyka nas spore rozczarowanie. Jest wciąż szaro, wręcz ponuro. Tylko częściowo wnętrze zostaje ożywione przez czerwone obicia foteli i tylnej kanapy. Takie smaczki, jak czerwone przeszycia kierownicy i dźwigni zmiany biegów oraz hamulca ręcznego, nakładki na pedały ze stali nierdzewnej, nakładki na progi z logo Monte Carlo czy czarną podsufitkę, nie każdy nawet zauważy. Jest za to zmiana w samych fotelach. W wersji Monte Carlo są one lepiej wyprofilowane, dzięki czemu zapewniają lepsze podparcie boczne. Nie ma oczywiście porównania ze sportowymi fotelami, ale na bardziej krętych drogach będzie nas mniej rzucać po kabinie.


Poza tym wnętrze małej Skody nie różni się niczym od standardowych Fabii. Jak na malucha jest dosyć przestronne, cztery dorosłe osoby nie powinny mieć problemów ze zmieszczeniem się, z dość pokaźnym, 300-litrowym bagażnikiem. Po złożeniu tylnej kanapy uzyskamy ponad 1160 litrów, jednak transport większych gabarytowo bagaży utrudni nieco powstały wówczas próg. Obsługa wnętrza jest poza tym mocno intuicyjna, sporo jest praktycznych rozwiązań, schowków z dwoma zamykanymi przed przednim pasażerem na czele. Nie brakuje niczego, czym Skoda Fabia zdobywa klientów już od wielu lat.

1,2-litrowa jednostka TSI ze stadem 105 koni mechanicznych może wydawać się mało godnym silnikiem dla uczczenia tak doniosłego wydarzenia jak sukcesy Skody w Rajdzie Monte Carlo. Nasze wątpliwości rozwiewa jednak częściowo wgląd w cennik Fabii. Otóż jest to najmocniejszy (razem ze 105-konnym dieslem 1.6 TDI) motor i zarazem najszybsza wersja Fabii, jakie znajdziemy w ofercie. Oczywiście pomijając w tych wyliczeniach Fabię RS ze swoją 180-konną jednostką benzynową.

Co zatem oferuje nam ten agregat? Dokładnie takie same parametry i osiągi, jakie znajdziemy w normalnej Fabii 1.2 TSI 105 KM. Nieco ponad 10 sekund do setki i 190 km/h maksymalnej prędkości nie są wynikami godnymi sprintera. Ale też nikomu ujmy nie przynoszą, zwłaszcza gdy siedzimy w miejskim aucie. Auto żwawo reaguje na polecenia wydawane prawą stopą, w szczególności gdy wskazówka na podziałce obrotomierza przekroczy już poziom 2 tys. obr/min. Skrzynia biegów nie przeszkadza w szybkiej zmianie przełożenia, tak więc gwałtowne wyprzedzanie w trasie nie stanowi dla tej wersji Fabii większego problemu.

Jedyna zmiana w układzie jezdnym to zmodyfikowane zawieszenie. Dość wyraźnie usztywnione pozwala trzymać mocniej w ryzach całe auto. Razem ze wspomnianymi wcześniej fotelami z lepszym trzymaniem bocznym zapowiadają dużo więcej emocji. Jest tylko jeden warunek. Nawierzchnia powinna być w miarę równa. W przeciwnym razie nie tylko zaczniemy narzekać na komfort podróży, ale i odczujemy pewną nerwowość w zachowaniu Fabii.

Jak zwykle z pewną dozą niedowierzania należy podejść do podanych przez producenta wyników spalania. 6,8 l/100 km w mieście i 4,5 litra na 100 kilometrów w trasie wydają się zbyt wyśrubowane. Nam w mieście Fabia Monte Carlo ze 105-konnym silnikiem zużywała ok. 7,7 litra benzyny, w trasie zaś nie udało się dobrnąć do poziomu pięciu litrów. Choć trzeba przyznać, że niewiele brakowało.

Skodę Fabię w odmianie Monte Carlo można dziś dostać, przy 3-tysięcznym rabacie, za 52.850 zł (kombi jest droższe o 3 tys. zł). Jednak w tej cenie dostaniemy wersję, pod maską której pracuje 85-konny silnik 1.4 TSI. Mocniejsze benzynowe Monte Carlo to wydatek już minimum 55.850 (105-konny diesel kosztuje 65.850 zł). Standardowa Fabia z tym samym silnikiem i nieco tylko gorzej wyposażona (Ambition Plus) kosztuje 43.600 zł.

12-tysięczna różnica to jednak, przy tym poziomie cen, całkiem sporo. Wprawdzie Fabia Monte Carlo jest atrakcyjniejsza wizualnie i odrobinę lepiej jeździ, jednak nie na miarę legendarnego odcinka Col de Turini. Trochę szkoda, że wersja Monte Carlo to tylko gra pozorów. Sama nazwa zobowiązuje i oczekiwania z pewnością były dużo większe.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Fabia
Skoda Fabia
Cena podstawowa już od: 40 380 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.

Podobne wiadomości:

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Aktualności 2016-12-02

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Technika 2016-12-01

Komentuj:

~bbb 2013-07-29

wygląda ładniej, ale jeździ pewnie tak samo nedznie jak każda fabia, nawet wersja RS

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport