mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Skoda Fabia: Uatrakcyjnianie konserwatysty

Skoda Fabia: Uatrakcyjnianie konserwatysty

Jeszcze niedawno temu była uważana za jeden z najnudniejszych samochodów dostępnych na rynku. Dwie rzeczy spośród zmian, jakim poddana została Skoda Fabia wraz z ubiegłorocznym liftingiem, mogą spowodować, że auto w końcu odepnie od siebie łatkę nudnego. Żywa kolorystyka i 105-konny silnik TSI wydają się być krokiem w dobrą stronę.

Skoda Fabia: Uatrakcyjnianie konserwatysty
Jeśli auto, uważane za poprawne do bólu, ale za to mało atrakcyjne, znajdowało się na szczytach sprzedaży (m.in. w Polsce), to po dodaniu odrobiny fantazji i przy zachowaniu wszelkich pozytywów, powinno być jeszcze lepiej. Niby w tym twierdzeniu jest sporo racji, ale, jak pokazuje doświadczenie, życie potrafi być przewrotne.

Stylistyka - z białym dachem
Po liftingu sylwetka Fabii nie zmieniła się jakoś diametralnie. W tłumie innych "maluchów" z segmentu B może i nie będzie wyglądać atrakcyjnie, ale z pewnością będzie się wyróżniać nową, żywą kolorystyką nadwozia oraz dachem w innym kolorze. W naszym przypadku niebieska karoseria ładnie się komponowała z białym dachem. Zmiany, jakie można dostrzec "gołym" okiem, to przeprojektowany grill oraz przedni zderzak. Dzięki temu przód auta wygląda odrobinę mniej ociężale. A takie zarzuty pojawiały się w momencie pojawienia się na rynku drugiej generacji czeskiego modelu. Poza tym stylistyka Fabii nie będzie się raczej podobać osobom szukającym awangardowego wyglądu, a jedynie kierowcom gustujących w bardziej konserwatywnych kształtach.

Wnętrze - wąsko i ponuro, ale intuicyjnie
Brak jakiejkolwiek ekstrawagancji, a jedynie solidność dostrzeżemy także po otwarciu drzwi i zajrzeniu do wnętrza małej Skody. Szkoda, że dodaniu nowej kolorystyki nadwozia nie towarzyszyło także uatrakcyjnienie wnętrza. Użyte materiały, ich wykończenie są dokładnie na takim poziomie, jakiego się spodziewamy po autach tej klasy, zwłaszcza cenowej. Jest niestety dość szaro i ponuro. Z pewnością jednak żadnych innych poważnych zastrzeżeń kierowcy mieć nie powinni.

Małe auta często muszą pełnić funkcję samochodów rodzinnych (jeśli mówimy o typowej rodzinie 2+2) i pod tym względem Fabia mogłaby się nadawać, gdyby nie stosunkowo wąskie nadwozie. Tylko 1.642 mm powoduje, że mała Skoda jest jednym z najwęższych modeli w segmencie. I rzeczywiście, zarówno na przednich fotelach (podgrzewanych), jak i z tyłu na kanapie, osobom barczystym bądź takim przy tuszy może być już odrobinę ciasno. Znacznie lepiej będą mieć za to osoby szczuplejsze, nawet przy znacznym wzroście. Z przodu, choć wysokim osobom niewiele już będzie brakować do podsufitki (to wina wysoko zamocowanych foteli), nie powinno być problemów z ustawieniem odpowiedniej pozycji za kierownicą. Do ideału brakuje tylko nieco większych - zarówno szerszych, jak i z dłuższym siedziskiem - foteli, której za to oferują odpowiednie trzymanie boczne. Również na tylnej kanapie, o ile przednich foteli nie odsuniemy maksymalnie do tyłu, w miarę wygodnie będą mogli podróżować dorośli. Raczej jednak niech to będą dwie osoby, gdyż ta siedząca pośrodku będzie narzekać już po kilku kilometrach na niewygodne z jej punktu widzenia (siedzenia) wyprofilowanie kanapy. 315-litrowy bagażnik stawia Fabię wśród małych aut z największymi możliwościami transportowymi. Po szybkim i łatwym złożeniu tylnej kanapy do naszej dyspozycji pozostanie 1.163 litrów.

Poza tym w środku Fabii panuje idealny porządek, znany przede wszystkim z niemieckich modeli (w końcu jednak Skoda należy do grupy Volkswagena i ma skąd czerpać wzorce) i praktyczność (schowki, półeczki, uchwyty na kubki). Środkowa konsola podporządkowana została ergonomii i jest prosta w obsłudze (nawet kosztujący dodatkowe 3 tys. zł system nawigacji Amundsen), dzięki czemu nawet osoby, które wcześniej nie miały okazji usiąść za kierownicą jakiejkolwiek Skody, będą się po paru chwilach czuć niczym u siebie w domu. Szkoda tylko, że w takim dość ponuro wykończonym domu.

Jazda - nowe serce
Lifting Fabii nie obejmował tylko kosmetycznych zmian w stylistyce nadwozia i w wykończeniu wnętrza. Na całe szczęście. Pojawiły się także zmiany w gamie dostępnych silników. 1,2-litrowy motor benzynowy, jaki pracował pod maską naszego testowego egzemplarza, okazał się bardzo dobrą opcją, dzięki której najmniejsza obecnie w ofercie Skoda sporo zyskuje.

Dzięki turbodoładowaniu 105-konna wersja małej Fabii bardzo sprawnie przyspiesza i to niemal w każdym zakresie obrotów. A utrzymując się powyżej 2 tysięcy obrotów możemy próbować nawiązać rywalizację z dużo mocniejszymi rywalami. Dość powiedzieć, że osiągi - 10,1 sekundy do 100 km/h i 191 km/h maksymalnej prędkości - stawiają naszą Fabię jedynie za odmianą RS w palecie dostępnych wersji małej Skody. W żwawym rozpędzaniu auta nie przeszkadza 5-stopniowa manualna skrzynia biegów. Skoki lewarka są krótkie, a sama skrzynia biegów precyzyjna. Odpowiednie jej zestopniowanie powoduje, że nie odczujemy braku szóstego biegu. No, może dopiero po wjechaniu na drogi pozwalające rozpędzić się do dużo wyższych prędkości. Dlatego też ta wersja Fabii wydaje się być idealna zwłaszcza do ruchu miejskiego.

Jest jednak jedna rzecz, która może przeszkadzać. Gwałtowne obchodzenie się z pedałem gazu, wykorzystywanie maksymalnych możliwości przyspieszania będzie się wiązać z za dużym hałasem. Rozwiązaniem, dopóki nie poprawią wyciszenia silnika w zakładach Skody, są albo zatyczki do uszu, albo znacznie spokojniejsza jazda. Zbyt wysokiemu poziomowi decybeli będzie towarzyszyć niestety również dość wysokie spalanie. Dynamiczna jazda Fabią kosztować nas będzie zużyciem benzyny na poziomie nie niższym niż osiem litrów na 100 kilometrów w mieście. Jak widać, możliwość rywalizacji z mocniejszymi autami musi kosztować. Jeśli nie będziemy jednak próbowali uczynić z tego modelu auta wyścigowego, a wręcz zastosujemy się do zasad ekonomicznej jazdy, wówczas wyniki spalania mogą nas zaskoczyć. I to bardzo pozytywnie.

Pozytywnie zaskoczyło nas zawieszenie w testowanej Skodzie. Niby z tych bardziej twardych, ale jednak bardzo sprężyście pozwala pokonać wszelkie nierówności. Jedyne zastrzeżenie to odgłosy dochodzące z podwozia. Po raz drugi wydaje się, że projektanci zatrudnieni w Skodzie byli nieobecni na zajęciach z wyciszania różnych podzespołów auta. Jak dodamy do tego precyzyjny układ kierowiczy, to otrzymamy auto, które dobrze powinno się czuć na wszelkiego rodzaju krętych drogach. Gdyby tylko nie ta tendencja do zbytniego wychylania się nadwozia...

Podsumowanie - niby drogo, ale...

Kolejne zmiany stylistyczne pokazują, że również Skoda zaczyna stawiać na atrakcyjną stylistykę. Bo jeśli chodzi o względy praktyczne, to było, jest i zapewne zawsze będzie równie dobrze. Jeśli dodamy do tego zrywny i potrafiący być ekonomiczny silnik 1,2 TSI, to otrzymamy receptę na niezłe auto miejskie. Czy na miano lidera nie tylko swojego segmentu, ale i całego rynku? Czas pokaże.

Z pewnością spore, jeśli nie decydujące znaczenie mieć będzie cena Fabii. W przypadku modelu ze 105-konnym silnikiem TSI ceny zaczynają się od 43 tys. zł. Za testowaną wersję Comfort, w której standardzie otrzymamy m.in. manualną klimatyzację, elektryczne szyby i lusterka (podgrzewane), czujniki cofania, tempomat, trzeba zapłacić już minimum 10 tys. więcej. Minimum, bowiem nasz testowy egzemplarz kosztowałby w sumie prawie 75 tys. zł, gdyż na jego pokładzie znalazły płatne dodatkowo nawigacja, automatyczna klimatyzacja, lakier nadwozia, systemy bezpieczeństwa (ESP i s-ka). Sporo? Wielu zapewne tak będzie sądzić. Pamiętajmy jednak, że dostajemy praktyczne auto, z dynamicznym silnikiem i już bardzo dobrze wyposażone. A niestety tak się obecnie kształtują ceny, nawet jak za auta z segmentu B.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Fabia
Skoda Fabia
Cena podstawowa już od: 40 380 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Skoda Fabia Wszystko o Skoda
Tematy w artykule: Skoda Skoda Fabia

Podobne wiadomości:

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Aktualności 2016-12-02

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Technika 2016-12-01

Komentuj:

~Petrus 2012-05-29

Ja jeżdżę fabią I kombi 1.4 MPI - gaz. Auto wystarczająco duże, przestrzenne dla 4 osób. Bagażnik zmieści rower górski w całości po położeniu tylnej kanapy. Gazu pali 8 litrów a więc ekonomiczna- 100 km jedziemy za 27 zł. uroda to kwestia gustu- mi się osobiście podoba. Czy awaryjna- jak każde auto!! Poza olejem, filtrami, gumami w zawieszeniu, klockami, tarczami wszystko chodzi . elektryka bez zarzutu. Powiedzcie w którym aucie nie wydajecie kasy u mechanika na klocki, tarcze, płyny, oleje, zarówki, opony, czy zawieszenie. KAŻDY TO ROBI !! To normalna eksploatacja która co roku jak oleje czy raz ba 3-4 lata jak tarcze sie zmienia. Skoda to nie Merc, ale nie piszcie głupstw po kilku jazdach.

~kamilos 2011-02-02

ja jeżdzę fabią II (sprzed fl) i bardzo sobie chwalę to autko, przyjemne, wygodne, pakowne jak jest potrzeba, oszczędne jak się nie szaleje ale szybkie jak jest taka potrzeba, cóż więcej potrzeba. A i jak szukałem auta, to konkurencja o podobnym silniku i wyposażeniu to tak od 5 tys. wzwyż więcej

~NUDNA ?!?!?! 2011-01-31

Ja raz pożyczyłem firmowa Fabie od kolegi. Dostarczyła mi niezapomnianych wrażeń!!! Zaczęło się już przy pierwszym hamowaniu - potworne szarpanie kierownicą (trochę stała nieużywana - więc zapewne k=pokrzywiły się tarcze). Wieczorem stwierdziłem ze jakoś ... słabo świecą światła, nie świeciły! Najprawdopodobniej obie żarówki się spaliły - ale tego nie udało mi się sprawdzić bo gdy chciałem otworzyć pokrywę silnika dźwignia została mi w ręce. Żeby było ciekawiej dźwignia ta nie pociąga żadnej linki więc klapy nie udało mi się otworzyć. FABIA ? - NIE DZIĘKUJĘ !!!!

~Andrzej 2011-01-30

TSI, TDI, DSG i inne czyli technologi VW plus do tego niższa cena i mamy efekt w postaci wysokiej sprzedaży, a co do stylistyki, znam ludzi którym skoda fabia się podoba, ot i nie dyskutuje z nimi na ten temat, ich prawo

marko1 2011-01-29

Ponoć o gustach nie dyskutuje się a kto będzie chciał kopić nie będzie pytał się o zgodę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport