mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Skoda Octavia Combi 1.4 TSI: Maxi-kompakt

Skoda Octavia Combi 1.4 TSI: Maxi-kompakt

Na naszym parkingu ponownie pojawiła się ulubienica polskich kierowców, Skoda Octavia trzeciej generacji. Ponownie w bardzo pakownej wersji kombi. Tym razem napędza ją jednak silnik 1.4 TSI, który teoretycznie nad Wisłą powinien być już dobrze znany. No właśnie, teoretycznie.

Skoda Octavia Combi 1.4 TSI: Maxi-kompakt

Moi redakcyjni koledzy do granic wyczerpali opis stylistyki nowej Octavii w poprzednich relacjach z jazd testowych (Skoda Octavia Combi 4x4, Skoda Octavia 2.0 TDI), dlatego ja pozwolę sobie zgrabnie ominąć tą kwestię i nie będę wdawał się w przesadną polemikę. Koń jaki jest, każdy widzi i Skodę oceni według własnych zmysłów estetycznych. W porównaniu z poprzedniczką nowa Octavia za sprawą ostrzejszych przetłoczeń na karoserii wydaje się bardziej dynamiczna, jednak przydomek "zgrabna konserwatystka" nadal pasuje do niej jak ulał. To tyle w kwestii wyglądu ode mnie.

We wnętrzu spokój i harmonia bez jakichkolwiek wodotrysków, czyli odczucia zupełnie naturalne i zarezerwowane dla Skody. Delikatnie zmienione zegary, niemal taka sama deska rozdzielcza jak w egzemplarzach z drugiej generacji, w której jednak niewielki powiew świeżości wprowadza czytelny, 8-calowy ekran dotykowy nawigacji z nowym interfejsem zapożyczonym od brata z koncernu, czyli Volkswagena Golfa. Podobnie fotele, nadal gwarantujące niezły komfort i nadal mające drobne problemy z trzymaniem ciał pasażerów w trakcie bocznych przeciążeń. Jakość materiałów, choć bez zarzutów, jest już jednak o poziom niższa niż w kompakcie Volkswagena, jednak to zupełnie zrozumiałe w polityce koncernu VAG.

To czym Octavia ma górować nad konkurencją (również ze swojego podwórka) to oczywiście przestrzeń. Zarówno ta dla pasażerów, jak i bagażu. Rozstaw osi w nowej Octavii Combi jest dłuższy prawie o 11 cm w porównaniu z drugą generacją modelu (2 686 mm w stosunku do 2 578 mm). Długość całkowita wynosi tutaj 4 659 mm, co oznacza dodatkowe 90 mm więcej niż w przypadku poprzedniczki. Takie możliwości daje nowa i uniwersalna płyta podłogowa MQB. Efekt tych zabiegów jest odczuwalny momentalnie po zajęciu miejsca w kabinie. Podczas podróży w cztery osoby nie trzeba już ciągnąć zapałek aby wylosować wygodniejszy przedział. W Octavii III sporo przestrzeni jest nie tylko z przodu, ale przede wszystkim na tylnej kanapie. Dorośli pasażerowie nie będą narzekać na brak miejsca na nogi i nad głowami.

Pewną nowością testowanej wersji Octavii jest silnik TSI. Co prawda pojemność 1400 ccm tej jednostki nie zmieniła się, jednak jej moc wzrosła ze 122 do równych 140 koni mechanicznych. Większa moc to także wyższy maksymalny moment obrotowy, który teraz oscyluje w graniach 250 Nm i jest dostępny już od 1500 obr./min. Modyfikacje wyraźnie poprawiły dynamikę Skody zwłaszcza w przedziale prędkości od 0 do 120 km/h. Przy prędkościach autostradowych mała pojemność niestety wyhamowuje wigor silnika i zaczyna brakować mu elastyczności. Do setki Octavia Combi rozpędza się w około 8,5 s. i osiąga nieco ponad 200 km/h prędkości maksymalnej. Jednostka współpracuje z 6-stopniową skrzynią manualną, która działa bez zarzutu. O czym warto pamiętać, układ rozrządu napędzany jest już tutaj paskiem, a nie jak to miało miejsce do tej pory łańcuchem. Wyniki spalania należy zaliczyć do zalet tego agregatu - około 5,5 l. w trasie i 8,5 l. w mieście.

Podczas jazdy Octavia zachowuje się solidnie. Pewnie trzyma zadany tor jazdy i nieźle rozprawia się z podsterownością. Zawieszenie w klasycznym połączeniu - kolumny MacPhersona przód, belka skrętna tył, również działa poprawnie, choć na poprzecznych nierównościach, podobnie jak w przypadku prędkości powyżej 130 km/h ewidentnie słychać, że wyciszenie kabiny Octavii nie jest na tym samym, dobrym poziomie co w VW Golfie.

A teraz finanse. Zacznijmy od wariantu dla potencjalnych klientów z grubym portfelem. Egzemplarz, który widzicie na zdjęciach wraz z bogatym pakietem wyposażenia Elegance to wydatek rzędu 127 250 zł. Istne szaleństwo! Prawda jest jednak taka, że lwią część tej kwoty stanowi wyposażenie opcjonalne w wysokości blisko 46 000 zł. Znalazły się w nim między innymi: system nawigacji Columbus z funkcją rozpoznawania znaków drogowych, asystenci pasa ruchu, świateł i parkowania, czujniki deszczu, system audio marki Canton o mocy 570W, elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika. Ich łączny koszt sięga blisko 15 000 zł.

72 850 zł. To cena bazowa Skody Octavii III Combi 1.4 TSI w najuboższej wersji wyposażeniowej Active, którą warto jednak wzbogacić o kilka gadżetów. Za rozsądnie skonfigurowany egzemplarz zapłacimy wówczas około 80 000 zł. Wciąż mało nie jest, ale w tej cenie trudno znaleźć takiego drugiego maxi-kompakta.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Octavia
Skoda Octavia
Cena podstawowa już od: 63 960 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Skoda Octavia Wszystko o Skoda
Tematy w artykule: Skoda Skoda Octavia Combi test

Podobne wiadomości:

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Aktualności 2016-12-02

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Technika 2016-12-01

Komentuj:

~harjet 2014-06-02

Avensis górą! bez dwoch zdań. niezawodna i o niebo lepiej się prezentująca.

~Juris 2014-05-27

Masz rację zdecydowanie lepszy jest avensis. Ma się wrażenie że to samochód o klasę wyżej. Lepsze wykończenie w środku i większy komfort. A orientuje się ktoś czy jest planowana wersja hybrydowa tego samochodu?? Bo benzyna droga a w hybrydzie spalanie jest niskie no i ta cudowna cisza jak się 'jedzie' w korku ;-)

~marco_ 2014-05-27

ja zecydowanie wolę toyotę avensis. prezentuje się lepiej, jest bezawaryjna, niskie zużycie paliwa, bardzo dobrą dynamikę.

~he 2014-05-22

coś mi się nie wydaje aby pokusili się o zbadanie spalania.

~alexn 2014-05-09

@~mirek: Jak długo jeździsz tym autem? Jaki rocznik?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport