mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Skoda Rapid 1.6 TDI: Przyjaźń ze szkolnej ławki

Skoda Rapid 1.6 TDI: Przyjaźń ze szkolnej ławki

Duży bagażnik i oszczędny silnik to dwa najważniejsze atuty testowanej Skody Rapid. Sprawdzamy, czy Rapid ma w rękawie jeszcze jakieś asy, którymi może zaskoczyć segment i klienta.

Skoda Rapid 1.6 TDI: Przyjaźń ze szkolnej ławki
Skoda mówi, że Rapid to tak naprawdę auto pozycjonowane pomiędzy Fabią i Octavią. Gdyby ów Rapid debiutował kilka lat temu, śmiało mógłby bez kompleksów pełnić rolę powierzoną Octavii. Teraz, wraz z trzecią generacją, Skoda postanowiła podnieść status Octavii i potrzebowała samochodu pomiędzy nią a Fabią.

Naszym zdaniem Rapid to idealnie wypośrodkowane auto, które sprawdza się w mieście i bez problemu może służyć jako kompan w dalekie trasy. Zwłaszcza, że sojusznikiem w tych eskapadach będzie oszczędny silnik.

Rapid z silnikiem 1.6 TDI zatankowany do pełna pokazuje zasięg 800 km, ale oszczędna jazda spokojnie wydłuży ten wynik nawet o ponad 100 km. Motor poza miastem pozwala nam osiągnąć spalanie poniżej 5 litrów, a to już naprawdę bardzo przyzwoity wynik. W mieście, gdy z pedałem przyspieszenia będziemy obchodzić się delikatnie, to nie powinno zaskoczyć nikogo spalanie na poziomie 7 litrów. To jeszcze lepszy wynik.

Skoro jest niskie spalanie, to ktoś może powiedzieć, że osiągi są mizerne. Nic bardziej mylnego. Owszem, Rapid nie jest chartem wyścigowym, ale również nie przyspiesza ospale niczym buldog angielski, dźwigający na sobie tron z Królową Elżbietą II. Pierwszą setkę, według producenta, samochód osiąga w czasie 10,4 sekundy. Wyprzedzanie nie powinno stanowić problemu. Auto jest dostępne z 5-biegową przekładnią namulaną i podczas autostradowych prędkości okazuje się, że szósty bieg byłby jednak mile widziany.

Silnik to mocny atut Rapida.  Jeszcze większy to przestrzeń, która w codziennym użytkowaniu sprawdzi się idealnie. Standard w bagażniku liftbacka z Mladej Boleslav to 550 l. Przy takim wyniku konkurencja odstaje: Dacia Logan- 510 l, Peugeot 301 jeszcze mniej, bo 506 l. Złożone oparcia dają wynik 1490 l. Wynik bardzo dobry, który sprawia, że auto spokojnie zmieści bagaże czteroosobowej rodziny i miejsca na zakupy pozostanie wciąż sporo.

Cztery osoby mogą spokojnie podróżować w Rapidzie. Jeśli zechcemy zabrać na pokład piątą osobę, to będziemy musieli mieć dla niej pokaźną kartę przetargową i wynagrodzić konieczność podróżowania na środku tylnej kanapy. Miejsca na nogi będzie dla niej niewiele, głównie przez wystający środkowy tunel, w którym umieszczono uchwyt na kubek.

Kierowca i pasażer z przodu podróżują komfortowo, fotele są wygodne i nie męczą w długiej trasie. Kierowca narzekać będzie na podłokietnik. Fakt, jest wygodny, ale irytuje sposób, w jaki został zamontowany. Praktycznie zawsze musieliśmy odginać go, aby zapiąć pasy. Doszło do tego, że frustracja sięgnęła zenitu i podłokietnik złożyliśmy. Drugą irytującą rzeczą był cupholder, znajdujący się tuż przed lewarkiem skrzyni zmiany biegów. Jeśli wsadzimy w niego coś większego niż mały kubek z kawą, np. butelkę z wodą 0.5 l, to każdy ruch lewarkiem sprawiał, że dotykaliśmy butelki, która z kolei załączała grzanie tylnej szyby. Jeśli mowa o tylnej szybie, to widać przez nią niewiele, często musimy polegać na czujnikach i lusterkach bocznych, co sprawia, że manewrujemy Rapidem niczym małym autem dostawczym.



Kierownica skórzana dobrze leży w dłoniach, a auto na ruchy kierownicą reaguje niczym zahipnotyzowane. Układ wspomagania to Twój dobry kompan, który nie będzie zawodził. Z kolei zawieszenie z nierównościami radzi sobie poprawnie i bardzo rzadko będziemy słyszeć dochodzące od niego odgłosy. Do kabiny będą natomiast docierać odgłosy zawirowań powietrza podczas poruszania się po autostradzie. Skoda powinna pomyśleć nad lepszym wyciszeniem auta.

Wadą Rapida jest jakość materiałów, którymi została wykończona kabina. Wszędzie otaczają nas twarde tworzywa, dość nieprzyjemne w dotyku. Dają znać o sobie zwłaszcza, gdy będziemy chcieli pogłośnić usłyszaną w radiu ulubioną piosenkę. Irytują również plastiki, które mają imitować aluminiowe wykończenie. W tej klasie aut nikt nie spodziewa się takich materiałów, więc trochę bez sensu jest je naśladować.

Testowana przez nas wersja wyposażeniowa, to najbogatszy poziom Elegance. Z silnikiem 1.6 TDI o mocy 105 KM cennik startuje od 72 450 zł. Nasz Rapid wyposażony był w szereg dodatków, takich jak system nawigacji Amundsen (+2000 zł), spryskiwacze reflektorów (+500 zł), 17-calowe obręcze Camelot (+1600 zł), pakiet Elegance to zaś dodatkowe 1600 zł. To powoduje, że cena wersji testowej przekracza 80 tys. złotych. Dużo. Chce się rzec, że bardzo dużo.

Skoda Rapid z silnikiem 1.6 TDI to bardzo przyjemny kompan. Auto jest jak kumpel ze szkolnej ławki, czasem nas irytuje, wkurza, ale jest pomocny i da ściągnąć na klasówce. Doskonały materiał na przyjaciela. Szkoda tylko, że za swoją przyjaźń Rapid życzy sobie ponad 80 tysięcy.

Skoda Rapid Liftback

dług./szer./wys. (mm)
4483/1706/1940
rozstaw osi (mm)
2602
masa własna (kg)
1265
poj. silnika (ccm)
1598
moc (KM)
105 (4400 obr./min.)
moment obrotowy (Nm)
250 (1500-2500 obr./min.)
0-100 km/h (sek.)10.4
Vmax. (km/h)
190
benzyna: trasa/miasto (l/100km)
5,5/9,3
średnie spalanie - test (l/100km)7.0
poj. zbiornika paliwa (l)
55
poj. bagażnika (l)
550
cena testowanego egz. (zł)
82 600

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Rapid
Skoda Rapid
Cena podstawowa już od: 55 550 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Skoda Rapid Wszystko o Skoda
Tematy w artykule: Skoda test Skoda Rapid

Podobne wiadomości:

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Aktualności 2016-12-02

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Technika 2016-12-01

Komentuj:

~unfamiliar 2014-02-18

niestety ludzie coraz bardziej dają się nabrać i kupują ten samochód....

~zzxx 2014-02-15

Kolego, porównując audi a8 do tego auta wykazałeś się pewnym hm.. brakiem wiedzy. Ani segment nie ten, ani koszty utrzymania.. no wszystko te auta różni. Za 80 tysięcy możesz tez pewnie mieć kilka dostawczaków i jakiegoś leciwego TIR a bez naczepy. Nie żałuj sobie. Pomijam już stan 5 letniego audi za jakieś 25% ceny zakupu - nie zastanawia Cię ten gigantyczny spadek wartości ? Naprawdę takie coś spotkałoby auto, które przejeździ bezproblemowo kolejne 400 tysięcy km ? :) Za to co do ceny Skody - zgoda. Kosmiczna. To nie jest pełnoprawny kompakt i nawet w bogatszej wersji 80 tysięcy to duuuża przesada. Ani silnik nie wyjątkowy, ani parametry. Raczej bieda-segment, więc kto tyle zapłaci? W tej cenie można mieć o niebo lepiej wykończoną azjatycką konkurencję, także w dieslu.

~lolo 2014-02-15

rozumiem ze nowej fabii w sedanie to nie bedzie?

~Mat 2014-02-15

Chce się rzec - taniość, taniość widzę! Szczególnie jak patrzę na metalowe części siedzisk przednich foteli i mechanizmu ich przesuwu. Wygląda to jak w aucie z lat 90. Podłokietnik znany jeszcze z leciwego już Golfa IV. Za osiemdziesiąt tysięcy takie plastikowe G.?? Dziękuję uprzejmie, ale za tą kwotę mam A8 2009 rok z silnikiem 4.2TDI z przebiegiem sporo poniżej 200tys, który nie tylko przeżyje ten samochód jako całość, ale silnik przejedzie 3 razy tyle, co ten volkswagenowski paździerz.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport