mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Skoda Superb Combi Outdoor (test video)

Skoda Superb Combi Outdoor (test video)

Superb w nadwoziu kombi i w wersji Outdoor to najświeższe danie serwowane w menu motoryzacyjnych posiłków czeskiego producenta. Testujemy auto z silnikiem 2.0 TDI o mocy 140 KM i szukamy sensu zakupu takiego modelu.

Skoda Superb Combi Outdoor (test video)

Pierwszy Superb pojawił się w 1934 roku, a współczesny model zadebiutował w 2001 roku. Obecną jego druga generację po liftingu znamy bardzo dobrze. Wersja Outdoor to praktycznie zmiany w wyglądzie auta. Nie mamy co liczyć na zwiększony prześwit. Samochód dodatkowo jednak został wzbogacony o system wspomagający ruszanie spod wzniesienia oraz system kontroli ciśnienia w oponach.

Wersję Outdoor możemy zamówić tylko w wersji kombi i łączyć ją ze wszystkim silnikami oraz napędem na przednią oś, jak i 4x4. Nie możemy jedynie zamówić pakietu Outdoor do wersji GreenLine.

Superba Outdoor dostaniemy od kwoty 105 550 złotych. Przy zakupie Skoda oferuje upust w kwocie 7 tys. złotych. Czy Skoda Superb Outdoor ma sens? Odpowiedź w naszym teście video:

 

 

 

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Superb
Skoda Superb
Cena podstawowa już od: 88 410 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.

Podobne wiadomości:

Skoda Octavia face lifting - znamy polskie ceny

Skoda Octavia face lifting - znamy polskie...

Aktualności 2017-01-04

Skoda wyprodukowała 19 milionów samochodów!

Skoda wyprodukowała 19 milionów samochodów!

Aktualności 2016-12-29

Komentuj:

~klue 2014-10-30

jak ktoś kiedykolwiek toyotą Avessis jechał, to propozycja naszych południowych sąsiadów nie będzie miała żadnych szans w zestawieniu z nią.

~kowal 2014-09-27

Koń jaki jest każdy widzi, ale mocno gestykulujący jeździec z dykcją szybkostrzelnego karabinu maszynowego na pierwszym planie robi wrażenie. ;-)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MON zainwestuje w polskie drogi
MON zainwestuje w polskie drogi
Ministerstwo Obrony Narodowej zainwestuje w remonty i budowę dróg ważnych dla obronności kraju. Powstaje lista na którą mogą trafić nie tylko drogi szybkiego ruchu, ale nawet te lokalne i wewnętrzne.