mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Skoda Superb L&K kontra Peugeot 508 GT: Walka o premium

Skoda Superb L&K kontra Peugeot 508 GT: Walka o premium

Producenci samochodów bardzo upodobali sobie hasło „premium” i coraz częściej swoje modele chcą umieszczać w koszyku ustawionym na jednej z tych wyższych półek. Skoda Superb Laurin & Klement oraz Peugeot 508 GT to dwa bardzo dobrze wyposażone auta, które chcą, by mówić o nich premium. Postanowiliśmy poszukać odpowiedzi na  to, który z nich powinien walczyć o wyższą półkę, a który być może już niczego udowadniać nie musi.

Skoda Superb L&K kontra Peugeot 508 GT: Walka o premium
Superb to model, który na rynku jest obecny od 2001 roku. Skoda w zeszłym roku pokazała facelifting drugiej generacji. Z kolei Peugeot kilka lat temu postanowił dwa modele 407 i 607 zastąpić jednym. Tak narodził się 508. Do naszego porównania wzięliśmy dwie topowe wersje aut – czyli Superba Laurin & Klement oraz 508 GT. Od razu bez ogródek informujemy, że w naszym porównaniu walkę stoczy 204-konny silnik wysokoprężny (Peugeot) z jednostką benzynową pracującą w Skodzie, który ma moc 200 KM. Tę kontrowersję jednak wyjaśnimy za moment.

Zatrzymajmy się przy stylistyce
Superb Laurin & Klement to konserwatywna i stonowana stylistyka, która jest jakby odbiciem projektów z siostrzanych marek Skody. Auto świetnie prezentuje się w kolorze metalizowanym Brązowym Magnetic. Do tego dochodzą przyciemnianie szyby tylne i 18-calowe obręcze. Z kolei topowa wersja Peugota 508 ma w sobie więcej polotu. Stylistyka tego sedana bardziej cieszy oko niż to, co ma do zaoferowania Superb, choć wygląd 508 sprawia, że bliżej mu do sedanów segmentu D niż limuzyn wyższej półki. Takiego wrażenia z kolei nie sprawia Superb Laurin & Klement, o którego niektórzy pytali, czy to jest Audi. Felgi 18-calowe pięcioramienne w 508 GT wyglądają na masywniejsze i większe niż w rzeczywistości są. W obu autach dwie końcówki wydechu (w Skodzie dwie podwójne) zdradzają, że nie mamy do czynienia ze zwykłymi wersjami testowanych modeli.



Teraz ja i moja przestrzeń
W Peugeocie 508 GT linia dachu opada niżej niż w Superbie i problem pojawia się przy wsiadaniu na tylną kanapę, gdyż, jeśli nie zwrócisz na to uwagi, to prawdopodobieństwo nabicia sobie guza wynosi prawie 99.9%. Okazuje się jednak, że Superb zyskuje przewagę tu tylko na chwilę. Zarówno we francuskim, jak i czeskim aucie osoby o wzroście ponad 180 cm będą głową zawadzać o podsufitkę. Sytuacja zrozumiała poniekąd w 508, zadziwia w Superbie.

Jeśli już siedzimy na tylnej kanapie, to  Skoda Super ma do zaoferowanie miejsca tyle co Sala Maksymiliana na Zamku Książ. Nawet jeśli kierowca lub pasażer siedzący przed nami odsunie swój fotel maksymalnie do tyłu, to miejsca na nogi dla osób z drugiego rzędu będzie wciąż bardzo dużo. Założymy się, że nie narzekałby nawet Shaquille Rashaun O’Neal. Plusem tylnej przestrzeni są podnóżki na nogi oraz możliwość sterowania przednim fotelem pasażera z poziomu tylnej kanapy. Wersja Laurin & Klement dodatkowo została wyposażona w rolety, podobnie zresztą jak i 508 GT.



We francuskim sedanie jest mniej miejsca z tyłu niż w Superbie i gdy przednie fotel odsuniemy na maksymalną odległość to pasażerowie tylnej kanapy zasygnalizują nam, że oparcie dotyka ich kolan. W tylnej części 508 zyskuje jedynie jakością i wyglądem przyrządów, którymi sterujemy klimatyzacją czterostrefową. Nie wyglądają one jakby wyciągnięto je z najtańszego modelu w gamie, z czym zetkniemy się w Superbie.


Twoje centrum dowodzenia
Faktycznie 508 GT przegrywa w ogólnym rozrachunku z Superbem L&K przy porównaniu tylnej części kabiny. Sytuacja zmienia się, gdy zasiądziemy z przodu. Superb daje nam wnętrze bardzo zbliżone do pozostałych modeli z Mlada Bolesłav. Owszem, wersja L&K jest topowym modelem marki, więc powinniśmy się spodziewać lepszej jakości. Ta jest, ale zadowoli nas pobieżnie. Mamy skórzane wykończenie kierownicy, dobrą jakość materiałów i znaną z samochodów Skody ergonomię. Plus to podłokietnik, którego duża regulacja pozwala na komfortowe podróżowanie, tego brakuje w 508 GT. Deska rozdzielcza została wyposażona w drewnianą wstawkę z logo Laurin&Klement, jednak po dłuższym obcowaniu szybko weryfikujemy, że jest to tylko imitacja drewna.



Superb L&K nie zraża do siebie wykończeniem, wyglądem i jakością przedniej części kabiny. Dopiero, gdy zaglądniemy do 508 GT, stwierdzimy, że można lepiej. Czarna kolorystyka została idealnie uzupełniona aluminiową listwą. Tak, ta jest wykonana z aluminium i nie jest jego imitacją. Przy projekcie konsoli środkowej ludzie z Peugeota mogliby popracować nad ergonomią. Jedna rzecz wkurzała nas strasznie. To uchwyty na kubki znajdujące się poniżej ekranu nawigacji. Gdy się je wysunie, są w takiej pozycji, że kubek jest pochylony. Długo w nich nie trzymaliśmy kubka ze strachu, że przy ostrzejszym hamowaniu zawartość wyleje się nam na ekran. Koszty naprawy tego elementu mogą być wysokie. Duży plus za sterowanie systemem multimedialnym za pomocą pokrętła na tunelu środkowym.

Centrum dowodzenia w Peugeocie 508 GT jest przyjemne i daje poczucie, że ktoś we Francji postarał się, abyśmy czuli się komfortowo i wyjątkowo. Ten ktoś to Polak Adam Bazydło, który wnętrze zaprojektował. Świetnie, że 508 GT posiada wyświetlacz head-up. Tylko dlaczego sterowanie nim zostało schowane z lewej strony kierownicy na dole? I irytuje bardzo to, że zdarzało się, że po odpaleniu auta trzeba było jego pozycję ustawiać na nowo. Te samo uczucie pojawia się przy zamykaniu drzwi - uchwyty trzeszczą jak w aucie o dwie klasy niższym.



Oba modele miały na liczniku przejechane prawie 20 tys. kilometrów. Ku naszemu zdziwieniu tapicerka skórzana w Superbie L&K była bardzo zużyta, co możecie zaobserwować na zdjęciu. W Peugeocie stan skórzanych fotel był bez zarzutu. Audiofile docenią zestaw audio JBL, dostępny jako opcja w 508 GT. Skoda niestety wysokiej klasy sprzętu grającego nie oferuje nawet za dopłatą.

Duży bagażnik potrzebny od zaraz
Testowany Peugeot zapewnia nam standardową pojemność bagażnika 497 litrów, którą powiększymy do maksymalnych 1533 l. Superb nokautuje francuskiego zawodnika dwoma ciosami. Pierwszy to siła 595 litrów w standardzie, drugi to prawy sierp o mocy 1700 litrów. Prawie 100 litrów różnicy w standardzie i ponad 165 l przy porównaniu maksymalnych pojemności to przepaść.

Peugeot podnosi się z ringu i chce jeszcze walczyć, ale walkę o pas "pojemności" przegrywa nieregularnym otworem bagażnika. A szalę na korzyść Superba finalnie przechyla ku wygranej system otwierania tylnej klapy. Naciśnięcie jednego przycisku otwiera tylko część, podobnie jak w sedanie, zaś drugi przycisk pozwala na otwarcie całej tylnej klapy wraz z szybą. Świetny patent i zachwyca tak, że nawet nie przeszkadzało nam, że nie działał sprawnie. Mianowicie naciśnięcie raz przycisku czasem nie pozwalało na otwarcie bagażnika po zamknięciu drugą metodą.



Przyjemne prowadzenie
Czeski sedan jest o 41 mm dłuższy od francuskiego konkurenta, który jednak zyskuje przy porównywaniu szerokości, 36 mm na korzyść 508. Francuski sedan ma przewagę nad Skodą podczas jazdy. Prowadząc Suberba, czujemy się jakbyśmy siedzieli za kierownicą szafy z kompletu mebli należących do Władysława Jagiełły. Przy parkowaniu sprawę ułatwiają systemy parkowania dostępne w obu wersjach. Dodatkowo 508 GT posiada kamerę cofania, której niestety w drugiej generacji Superba nie znajdziemy.

Właściwości jezdne. Tu oba samochody dostarczają samych dobrych doznań. Wszak bardziej do gustu przypada nam układ kierowniczy z 508 GT, gdyż jest mocniejszy, ale Skoda daje gwarancje równie pozytywnych wrażeń. Zakręty połyka z dużym apetytem i nie będziesz narzekać na sposób pracy układu kierowniczego. Owszem, jest on lżejszy niż ten w Peugeocie, ale to jest do przełknięcia. Remis zapisujemy przy wybieraniu nierówności, gdyż praca zawieszenia zarówno w Superbie L&K, jak i 508 powinna zadowolić nawet najbardziej sceptycznych.



Dwa odmienne serca
508 w najbogatszej wersji jest dostępny tylko z silnikiem 2.2 l HDI. Pod maską mamy do dyspozycji 204 KM i moment obrotowy 450 Nm. Z każdym pokonywanym kilometrem za kierownicą 508 uświadamiamy sobie dwie rzeczy. Po pierwsze, motor został idealnie dopasowany do auta i po drugie Francuzi muszą popracować nad skrzynią automatyczną. Praca przekładni automatycznej otrzymuje etykietę „w porządku” do momentu aż uświadomisz sobie, że na rynku jest coś takiego jak DSG, które przywitamy na pokładzie Superba L&K. DSG zmienia przełożenia delikatniej i mniej zauważalni niż skrzynia w 508 GT. Sytuację we francuskim aucie poprawiają łopatki umieszczone przy kierownicy, ale do ideału jest mu dalej niż Skodzie.



Skoda Superb L&K w swojej ofercie posiada silnik wysokoprężny z przekładnią automatyczną DSG, jednak ten cechuje moc jedynie 170 KM. Nie dostaniemy diesla,  który zapewni nam moc 200 KM. Jeśli chcemy wersję 200-konną, to oferuje nam ją jedynie motor 2.0 TSI. 200 to liczba według nas magiczna. Dlatego, że w polskich realiach taka ilość koni jest wystarczająca, by poruszać się bez problemu po drogach, a większa moc jest zbędna. Do naszego porównania chcieliśmy wziąć silnik o równej mocy, nie porównywalne pojemnością czy rodzajem paliwa.

Na papierze testowany Superb pierwszą setkę osiąga w czasie 7.7 sekundy, 508 GT robi to w 8.2 sekundy. Spalanie? W obu modelach średnie, poza miastem wyszło nam bardzo zbliżone. W Peugeocie bez problemu osiągniemy 6.5 litra, zaś w Superbie wartość ta waha się pomiędzy 6.5, a 7 litrów. Skoda więcej spali w mieście, bo potrzebuje nawet 11 l/100 km, a wynik miejski 508 GT to poniżej 10 litrów.

Naszym zdanie w kwestii wyboru silnika jest remis, dlatego, że to wybór z punktu widzenia upodobania. Gdyby jednak postawił nas ktoś pod ścianą z groźbą plutonu egzekucyjnego i konieczności wybrania jednostki, wskazalibyśmy silnik z 508 GT.



Zwycięzca jest tylko jeden?
Skoda Superb Laurin& Klement kosztuje w podstawie 137 250 złotych. Wersja testowana to wydatek w kwocie 144 200 zł. Cena wyposażenia dodatkowego to 12 450 zł. Na zakup podstawowego Peugeota 508 GT musimy przygotować podstawowe 136 800 zł (cena promocyjna). Jednak dodatki powodują, że finalnie na testowany egzemplarz wydamy 160 tys. złotych. Różnica w cenie obu modeli jest znaczna. Zwłaszcza, że np. w Skodzie w finalnej cenie zawiera się już koszt ogrzewania postojowego (4000 zł), którego w 508 GT nie było, a potrzebujemy na nie o 300 zł więcej niż w przypadku Superba. Z drugiej strony musimy pamiętać, że cena 508 GT to także koszt zakupu auta z silnikiem wysokoprężnym.

Pozostaje nam odpowiedzieć na postawione na samym początku pytanie. Naszym zdaniem to Superb Laurin & Klement powinien powalczyć jeszcze o segment premium. Auto oferuje wiele elementów i dodatków spotykanych w segmencie z wyższej półki, ale traci na braku odmienności od pozostałych czeskich modeli, standardowej jakości oraz próbie oszukania użytkownika niektórymi elementami. Z kolei Peuegot stworzył samochód, który w topowej wersji jest alternatywą dla niemieckich samochodów. 508 GT otworzyło furtkę do premium i śmiało może wejść do środka. Problem pojawi się, gdy trzeba nawiązać godną walkę z wyjadaczami segmentu i utrzymać się w nim. Jednak na bazie 508 GT Francuzi powinni stworzyć model lepszy, który poradzi sobie z niemiecką konkurencją. Może być już tylko lepiej, uwzględniając drobne poprawki. Z drugiej strony Superb L&K to tańsza namiastka premium, która nad Wisłą zadowoli wiele osób.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Superb
Skoda Superb
Cena podstawowa już od: 88 410 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.
Peugeot 508
Peugeot 508
Cena podstawowa już od: 98 200 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Aktualności 2016-12-02

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Technika 2016-12-01

Komentuj:

~~Anonim 2014-03-27

chyba cię mores kamieniem trafił. Jak chcesz samochód do wożenia ziemniaków to sobie kup passata. Wychowałeś sie na motoryzacyjnych mitach że niby francuskie sie rozlatują, sam mam Puga i żal mi cie

~Gosc 2014-03-13

Peugeot rozleci sie w ciagu 24 miesiecy eksploatacji. Osiagi tego hdi 204 mizerne, pewnie przez archaiczna skrzynie biegow. Wykonczenie wnetrza ponizej sredniej, na poziomie marek low cost jak kia czy hyundai. Nigdy drugi raz bym tego nie kupil. Nie przypadkiem PSA bankrutuje. Francuzi w panice wysprzedaja firme inwestorowi z Chin!

~Majster 2014-03-12

Czy wskazane ceny uwzględniają rabaty - u skody w okolicach 8-9 tys. a w peugeocie ok. 20 tys.a może i więcej ?

~konjo 2014-03-12

a jat am wolałbym jednak superba, bardziej mi sie podoba, peugeot jest taki rozlazły

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport